R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 17381381 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2017-03-22
Witamy na stronie Kurek-Rowery.pl

 

Jan Głowacki nie żyje!
60 lat przygody z rowerem


Jan Głowacki po raz ostatni na rowerze w wyścigowym rytmie. Zawody kolarskie na torze samochodowym "Poznań", wrzesień 2015.
Fot. archiwum Jacka Głowackiego


Jan Głowacki nie żyje! Zmarł 82-letni poznaniak, który kochał rowery i był im wierny przez dziesięciolecia. Dwa lata temu brał jeszcze udział w zawodach kolarskich.   

Był poznaniakiem z krwi i kości. Pochodził z rodziny o wielce patriotycznej przeszłości: jego dziadek Wojciech Pankracy Fiebich był powstańcem wielkopolskim i już na początku XX wieku jeździł rowerem nie tylko po ulicach Grodu Przemysła, by w roku 1902 zdobyć pierwszy swój medal w wyścigu kolarskim.


Jan Głowacki (na pierwszym planie) zaczynał przygodę z kolarstwem w Warcie Poznań.
Fot. archiwum Jacka Głowackiego

Jan Głowacki przygodę z kolarstwem rozpoczął w latach pięćdziesiątych XX wieku w Warcie Poznań. Pozostał temu sportowi wierny na całe życie: po raz ostatni w stroju sportowym z napisem Merx Polska ścigał się na torze samochodowym "Poznań" niespełna dwa lata temu - we wrześniu 2015. Miał wówczas 80 lat. Sześćdziesiąt lat trwała jego miłość do szosy.  

Miał dwie pasje: rowery i lotnictwo. Był mechanikiem wysokiej klasy i cale życie zawodowe spędził na Ławicy - przy samolotach. Zajmował się także modelarstwem: budowane przez niego super lekkie samolociki zdobywały liczne nagrody na Mistrzostwach Polski. 


Ten kolaż ilustruje 60 lat miłości do roweru
Fot. archiwum Jacka Głowackiego

Pogodny, uśmiechnięty, nad wyraz kulturalny budził sympatię rówieśników oraz młodszych od siebie o dziesięciolecia fanów rowerów i kolarstwa. Był elegancką twarzą poznańskiego cyklizmu.

Pogrzeb Jana Głowackiego odbędzie się w piątek 24 marca o godzinie 9.30 na cmentarzu junikowskim w Poznaniu.


Piotr Zellner najszybszy
Kolarzom świeciło słońce w Swarzędzu


Zwycięski Piotr Zellner. Swarzędz, 19 marca 2017.
Fot. Piotr Kurek

Piotr Zellner z Poznania (Fogt Bikes) został zwycięzcą jubileuszowych, już piętnastych, zawodów kolarskich im. Mariana Kegela, które dziś odbyły się nad Jeziorem Swarzędzkim.

Marian Kegel, rocznik 1945, był kolarzem Lecha Poznań i Legii Warszawa (w tym drugim klubie podczas służby wojskowej). Miał olbrzymi talent do szosowej rywalizacji. Już w wieku 19 lat startował na mistrzostwach świata i rywalizował wówczas na nich ze swym rówieśnikiem, Belgiem Eddy Merckxem.

Obaj byli wówczas na progu swych karier. Merckx - oszałamiającej, Kegel - godnej reprezentanta Polski i olimpijczyka. W wieku 20 lat Polak jedzie po raz pierwszy w Wyścigu Pokoju (pierwszy Wielkopolanin), w majowej imprezie startuje cztery razy. W 1968 roku bierze udział w Igrzyskach Olimpijskich w Meksyku. Przedwcześnie kończy karierę i umiera śmiercią tragiczną w roku 1972...


Fragment książki o Lechu Poznań. Kolarze przed laty tworzyli bogatą jego historię.
Fot. Piotr Kurek

– Miał papiery na wielkiego mistrza szosy - mówią zgodnie poznańscy ludzie kolarstwa, którzy dobrze go znali, i którzy z nim jeździli w Lechu Poznań. Taką osobą jest Bogdan Bartkowiak, który razem z Marianem Kegelem i Zenonem Czechowskim tworzyli sportową siłę kolejarskiego klubu.

Bogdan Bartkowiak, były prezes Poznańskiego Towarzystwa Cyklistów, przyjechał dziś do Swarzędza. Przywiózł z sobą wiele zdjęć i dwie książki, które dokumentują lata kolarskiej chwały w Poznaniu, dokonania Mariana Kegela, Zenka Czechowskiego i innych.

Jedną z nich był Tadeusz Kubiak (rocznik 1945, w październiku ukończy 72 lata), kiedyś kolarz szosowy, od lat aktywny działacz Poznańskiego Towarzystwa Cyklistów i główny organizator wyścigów pamięci o Marianie Kegelu.


Kuba Antkowiak na prowadzeniu.
Fot. Piotr Kurek

Dziś, na jego zaproszenie, do Swarzędza przyjechały dwie panie (Lidia Trzepiżur i Joanna Horemska) i ponad trzydziestu kolarzy. Odbyły się trzy wyścigi, w tym jeden memoriałowy dla wszystkich - z handicapem czasowym dla starszych zawodników.

Była to jazda na pięciu rundach, jedno okrążenie - około 1500 metrów. Wygrał Piotr Zellner z Poznania (Fogt Bikes), który na około 1700 metrów przed metą wyprzedził prowadzącego Marka Jarosa ze Skwierzyny (Jaros Bike Team) i nie pozwolił się już wyprzedzić do końca wyścigu.

Wyścig memoriałowy
1. Piotr Zellner, Poznań
2. Marek Jaros, Skwierzyna
3. Dominik Lewek, Poznań
4. Bartosz Sierżant, Poznań
5. Lech Ergang, Poznań
6. Michał Fogt, Swarzędz
7. Jakub Antkowiak, Września
8. Dariusz Tarczyński, Żychlin
9. Marcin Sajewski, Poznań
10. Grzegorz Napierała, Bolechówko
11. Robert Kiszka, Poznań
12. Ryszard Bróździński, Poznań
13. Artur Ratajczak, Poznań
14. Bartosz Radecki, Poznań
15. Łukasz Jakubowski, Poznań
16. Lech Andrzejewski, Skórzewo
17. Tadeusz Kubiak, Gortatowo

– Kocham jazdę na rowerze, rywalizację - powiedział Piotr Zellner, rocznik 1970. – W tym roku przejechałem ponad 2000 kilometrów na swym bicyklu. Co tu dużo mówić, codziennie z Naramowic do Zalasewa pod Swarzędzem, gdzie pracuję, pokonują 15 km w jedną stronę i taki sam dystans z powrotem. I jeszcze na weekend aplikuję sobie trasę do 80 do 100 km - mówił Piotr Zellner.


Joanna Horemska (z lewej) i Lidia Trzepiżur - te panie jeżdżą na rowerach przez cały rok.
Fot. Piotr Kurek

Wcześniej odbyły się dwa wyścigi: w tym pierwszym rywalizowały kobiety, juniorzy młodzi i juniorzy, w drugim - zawodnicy kategorii cyklosport oraz masters - od M30 do M60+. W tym ostatnim jako pierwszy linię mety przejechał Filip Bogucki z Poznania (Bób Ogór Włoszczyna - jednoosobowy klub kolarski wegetarianina).

Kobiety
1. Lidia Trzepiżur, Swarzędz
2. Joanna Horemska, Pobiedziska

Junior młodszy
1. Jakub Bińkowski, Poznań

Juniorzy
1. Dominik Lewek, Poznań
2. Bartosz Sierżant, Poznań
3. Marcel Markiewicz, Poznań


Wojciech Pawlak, Kazimierz Gogolewski i Bogdan Bartkowiak - historia wielkopolskiego kolarstwa.
Fot. Piotr Kurek

Cyklosport
1. Mateusz Pulkowski, Poznań
2. Jakub Antkowiak, Września
3. Łukasz Jakubowski, Poznań

M30
1. Filip Bogucki, Poznań
2. Dariusz Tarczyński, Żychlin
3. Robert Kiszka, Poznań

M40
1. Piotr Zellner, Poznań
2. Marcin Horemski, Poznań
3. Tomasz Stachowiak, Poznań

M50
1. Marek Jaros, Skwierzyna
2. Lech Ergang, Poznań
3. Ryszard Bróździński, Poznań

M60
1. Grzegorz Napierała, Bolechówko
2. Kazimierz Gogolewski, Poznań
3. Tadeusz Kubiak, Gortatowo

Kolarzom świeciło dziś słońce, choć od strony Jeziora Swarzędzkiego dmuchał nieźle wiatr. Ich rywalizacji przyglądali się ludzie znający bardzo dobrze Mariana Kegela, jak Mirosław Jakubowski i Ryszard Pawlak. Panowała sympatyczna atmosfera. Najlepszym puchary wręczał prezes Poznańskiego Towarzystwa Cyklistów Wojciech Pawlak, fan rowerów i znany w mieście Przemysła adwokat.


Sześciu najlepszych zawodników wyścigu memoriałowego oraz organizatorzy: Tadeusz Kubiak )z lewej) i Wojcoech Pawlak (prezes PTC, z prawej). 
Fot. Piotr Kurek 
 
Piętnaste zawody kolarskie w Swarzędzu poświęcone pamięci Mariana Kegela były dziś ładnym potwierdzeniem, że jego koledzy z dawnych lat organizuję imprezę z klasą i mają siłę, jak Tadziu Kubiak, pedałować jeszcze po miejsce na podium.

Tak trzymać Tadziu, tak trzymać Prezesie Wojtku! Swym wysiłkiem przenosicie w ładny sposób pamięć o poznańskim kolarstwie sprzed pięćdziesięciu lat do młodego pokolenia: Dominika Lewka, Bartosza Sierżanta, Marcela Markiewicza (Stomil Poznań - rocznik 2000), czy też najmłodszego uczestnika dzisiejszej imprezy - Jakuba Binkowskiego (też Stomil Poznań - rocznik 2002).

                                                     Piotr Kurek 

Zdjęcia ze Swarzędza autorstwa Eweliny Pospiesznej dostępne pod adresem:
https://www.dropbox.com/sh/gobxdcf3d5vxzn2/AAChyl1-wWFMmFWVRL0UlIcBa?dl=0
  

 
Sprint jego życia
Michał Kwiatkowski wygrał
w sobotę wyścig Mediolan - San Remo
 


Kolarski taniec po 291 kilometrach. Z lewej Peter Sagan, w środku Michał Kwiatkowski, z prawej Julian Alaphilippe. To był sprint życia torunianina.

Michał Kwiatkowski (Team Sky) wygrał dziś w imponującym stylu, po sprinterskiej końcówce z trzyosobowej ucieczki, najdłuższy z kolarskich monumentów: wyścig Mediolan - San Remo (291 km), wyprzedzając na ostatnich metrach Słowaka Petera Sagana (Bora-Hansgrohe) i Francuza Juliana Alaphilippe'a (Quick Step Floors). Nigdy wcześniej żaden Polak nie wygrał w kolarskim monumencie.

O triumfach w Mediolan - San Remo zazwyczaj decydują ataki na ostatnim podjeżdzie klasyku - Poggio lub sprinterskie końcówki. Tym razem rywalizacja przebiegała według pierwszego scenariusza, a wszystko za sprawą Petera Sagana.

To właśnie mistrz świata ze Słowacji zaatakował z peletonu 6,3 km przed metą, czyli na 800 przed szczytem ostatniego podjazdu dnia. Jego mocne tempo wytrzymali tylko Alaphillipe i Kwiatkowski. Wcześniej na Poggio uciekać próbował Tom Dumoulin (Team Sunweb).

Na szczycie Poggio prowadząca trójka miała 10 sekund przewagi, ale na zjeździe powiększyła ją do nawet 19 sekund. Tempo prowadzących było na tyle mocne, że nikt nie zdołał się do nich zbliżyć, choć najmocniej ścigać próbowała grupa Bahrain-Merida z liderem Sonny'm Colbrellim oraz ekipa Trek-Segafredo.

Gdy prowadzący wjechali na Via Roma, wciaż mieli 10-sekundowy zapas nad peletonem i pewność, że dojadą przed nim na metę. Około 250 metrów przed końcową linią jako pierwszy sprint rozpoczął Sagan, ale "Kwiato" najpierw usiadł mu na kole, by na samej mecie wcisnąć się między Słowaka i Francuza i o centymetry wyprzedzić obecnego mistrza świata. W dzisiejszym wyścigu wystartowało 200 kolarzy, dystans 291 km pokonało i przekroczyło linię mety aż 195!

Jest to pierwszy triumf polskiego kolarza w monumencie. Wcześniej na podium Mediolan - San Remo stanął tylko Zbigniew Spruch, który w 1999 roku zajął w Ligurii trzecie miejsce.

Michał Kwiatkowski jest mistrzem świata z 2014 roku, dwukrotnym triumfatorem Strade Bianche (2014, 2017) oraz zwycięzcom wyścigów Amstel Gold Race (2015) i E3 Harelbeke (2016).

Mediolan - San Remo jest pierwszym z pięciu monumentów w kolarskim kalendarzu. Obok najdłuższego jednodniowego wyścigu cyklu UCI World Tour są to: Dookoła Flandrii, Paryż-Roubaix, Liege-Bastogne-Liege i Il Lombardia.

Michał Kwiatkowski 2 czerwca ukończy 27 lat. Drugi sezon jeździ w barwach brytyjskiej grupy Sky, wcześniej reprezentował barwy Omega Pharma - Quick Step (2012-2015), RadioShack (2011), Caja Rural (2010) i Pacific Toruń do roku 2009.

 
 
Najdłuższa w tym roku
80 kilometrów w stronę śnieżyc, Obornik,
Gołaszyna i wzdłuż poligonu Biedrusko


Łukasz Ciesiółka i zerżnięte zdrowe drzewo (Lex Szyszko) niedaleko Obornik.
Fot. Piotr Kurek

Powiem krótko, nie udało się! Zaplanowałem na dziś jazdę rowerową o długości ponad 100 kilometrów, ale tylko przepedałowałem dystans 80 km. Kręciłem z Poznania w kierunku Biedruska, dalej w stronę Starczanowa, Obornik, Gołaszyna i wzdłuż poligonu Biedrusko. W promieniach zachodzącego słońca wracałem przez Chludowo, Suchy Las, Morasko do domu.

W tym sezonie, w odróżnieniu od poprzednich, mam o tej porze roku mało przejechanych kilometrów na rowerze. Styczniowe i lutowe warunki pogodowe, duże zalodzenie ścieżek i dróg leśnych, zniechęcały do wskoczenia na swego niezawodnego Wheelera Pro 59 i pognania gdzieś w stronę: a to Rusałki i Strzeszynka, a to Puszczy Zielonka, czy też Wielkopolskiego Parku Narodowego.


Kibice Lecha Poznań jadą w stronę Biedruska.
Fot. Piotr Kurek

Jest marzec i nastał czas odrabiania rowerowych zaległości. Dziś po godzinie dziesiątej rozpocząłem pedałowanie z mojej ojczyzny prywatnej (os. Kosmonautów - najpiękniejsze w Poznaniu) w stronę Biedruska. Temperatura dość niska - raptem 3 stopnie Celsjusza. Nie pada, rześko. Pod Radojewem doganiam grupę rowerzystów.

To Wiara Lecha na rowerach. Marcin Kawka i jego koleżanki oraz koledzy przeżywają niezwykły czas. Lech Poznań w ostatnich tygodniach gra koncertowo, zwycięża regularnie różnicą trzech bramek. W piątek na wyjeździe pokonał Arkę Gdynia 4:1 i wyszedł na prowadzenie w tabeli ekstraklasy.


Zdrowego drzewa pień. Mściszewo (binduga), gdzie od kilku lat odbywają się maratony MTB.
Fot. Piotr Kurek

19 marca tego roku minie 95 lat od dnia, w którym został powołany do życia Lech Poznań. Marcin Kawka i jego koleżanki oraz koledzy tworzą nastrój na Bułgarskiej, na meczach wyjazdowych oraz pedałują... Kilka lat temu powołali do życia Sekcję Rowerową Wiary Lecha: startują w maratonach MTB i to nie tylko w Wielkopolsce, między innymi w Wieruszowie (Łódzkie).

Dziś w dobrym nastroju, po piątkowej wygranej Lecha w Gdyni, wybrali się na rowerach w stronę Starczanowa - Śnieżycowego Jaru. Dojechali, jak ja, w to miejsce, do którego dziś podążały setki, jeśli nie tysiące ludzi. Co roku, o tej porze, trwa swoista pielgrzymka w stronę przyrody w tym miejscu Wielkopolski.


Śnieżyca pod Starczanowem.
Fot. Piotr Kurek

Zanim jednak tam dojechałem, w Mściszewie (binduga), gdzie co roku w lipcu odbywa się Bike Cross Gogol MTB Maraton, dostrzegłem pnie po drzewach. Blisko od miejsca startu. Wyjąłem z torby Nikona, by sfotografować dzieło pilarzy w majestacie Lex Szyszko. Kiedy spotkamy się w lipcu tego roku, zaboli was - Moi Drodzy Maratończycy brak tej zielonej przyrody w tym właśnie miejscu.

Ze Starczanowa leśną drogą podążałem w stronę Obornik. Przed Łukowem dojechał do mnie młody człowiek - Łukasz Ciesiółka z Parkowa pod Rogoźnem. Ma 29 lat, start przed rokiem w obornickim maratonie MTB i nadzieję, że w tym sezonie, konkretnie 29 kwietnia, lepiej niż przed rokiem wypadnie w imprezie sponsorowanej przez DT4YOU.


Tłumy podążały w stronę piękna przyrody.
Fot. Piotr Kurek

Na rozstajnych drogach (on jedzie na Rogoźno, ja na Oborniki) robię mu zdjęcie: symboliczne dla czasu, w którym żyjemy. Obok powalonego na ziemię dorodnego drzewa.

Dojeżdżam do Obornik. To powiatowe miasto kocha rowery i kolarstwo. W kwietniu 2017 odbędą się w nim dwie ogólnopolskie imprezy: 22 kwietnia - maraton szosowy, 29 kwietnia - maraton MTB. I choć nie jestem ich organizatorem, to jednak obie - jak przed rokiem - z sercem poprowadzę je z mikrofonem, przedstawiając i tych najlepszych, i tych ostatnich.


Warta zachwyca o każdej porze roku.
Fot. Piotr Kurek

40 km za mną. Trzeba coś zjeść. Wiadomo gdzie: przy wylocie drogi na Poznań po prawej stronie jest "Smakosz". Jedzenie wyborne i niedrogie, na wynos można kupić kiełbasę do podsuszenia lub gęsi smalec. Miałem szczęście, że znalazłem wolny stolik, i że wątróbka wieprzowa (którą uwielbiam) została przygotowana po królewsku.

Obiad za mną i w drogę. Przez osiedle Słoneczne (ładnie zaprojektowane) w stronę Gołaszyna. Stamtąd morderczy, jak na Wielkopolskę przystało, pojazd w stronę Maniewa. Świerkówki, Chludowo i dalej w stronę Suchego Lasu. W Złotkowie bramy niegdysiejszej Stanicy Rowerowej na cztery spusty zamknięte.


Po lewej stronie poligon Biedrusko, droga między Chludowem a Złotkowem.
Fot. Piotr Kurek

Suchy Las - bodaj najbogatsza gmina w Polsce - objeżdżam powoli. Rezydencja goni rezydencję. Na każdej prawie ulicy można by kręcić filmy jak w Hollywoodzie. Niedaleko stąd, w Złotnikach, mieszka Janusz Kowalski - szosowy mistrz świata z Montrealu (rok 1974), mój serdeczny przyjaciel. Niewielki skok i jestem na Morasku.

Campus UAM imponuje wielkością, starannością wykończenia, pięknem. Gdy nań spoglądam, chylę czoło przed Jego Magnificencjami Rektorami: prof. Stefanem Jurgą (fizykiem) i Stanisławem Lorencem (geologiem). Dbali o Uniwersytet im. Adama Mickiewicza, o jego rozwój, ale w mojej szlachetnej pamięci pozostaną niezapomniane mecze piłkarskie "Orłów Rektora" z dziennikarzami "Głosu Wielkopolskiego (byłem kapitanem tego teamu). W tych meczach Panowie Rektorzy walczyli dzielnie z nami na boisku.


Kibice Lecha Poznań przyjechali podziwiać śnieżyce.
Fot. Piotr Kurek

Żurawiniec, os. Łokietka, kilkaset metrów i już os. Kosmonautów. Licznik wskazuje 80 przejechanych kilometrów. Kilka godzin pedałowania, na obrzeżach poligonu Biedrusko jest błotniście - więc jechałem wolniej. I jak zawsze, spotkania i rozmowy: z Marcinem Kawką (Wiara Lecha) i Łukaszem Ciesiółką, któremu marzą się amatorskie sukcesy w maratonach MTB.

                                                      Piotr Kurek


 

"Ryby" w dobrej formie
RYBCZYŃSKI-BIKES Remmers TP-Link Team
przygotowuje się do sezonu kolarskiego 2017


Oni w tym roku reprezentować będą RYBCZYŃSKI-BIKES Remmers TP-Link Team.
Fot. Karol Majchszak

Spotkali się dzisiaj, by uścisnąć sobie serdecznie dłonie przed kolarskim sezonem 2017. Ponad 40 osób będzie w tym roku reprezentować RYBCZYŃSKI–BIKES Remmers TP-Link Team, w tym kilka pań. Znana w polskim świecie MTB ekipa z Poznania zmieniła jednego ze sponsorów - pojawił się nowy partner oraz wzmocniła personalnie swój skład.

W sobotę 11 marca w siedzibie firmy Remmers Polska (chemia budowlana - nowy sponsor), Tarnowo Podgórne - ul. Sowia 8, odbyła się wielce sympatyczna prezentacja amatorskiej grupy kolarskiej. Ludzie reprezentujący RYBCZYŃSKI-BIKES Remmers TP-Link Team w tym składzie spotkali się po raz pierwszy. Poznali swe plany startowe, także te związane z przygotowaniami do sezonu kolarskiego 2017.


Ten piękny tort przygotowała piekarnia Ławica (rodzinna firma od 1906 roku, jej adres - Poznań, ul. Złotowska 45).
Fot. Karol Majchszak

Co tu dużo mówić, są amatorami. Niektórzy studiują, inni już pokończyli wyższe uczelnie. Pracują w różnych zawodach. Najstarszy w teamie Grzegorz Napierała jest inżynierem budownictwa, liczy sobie 65 lat i w swym domu w podpoznańskim Bolechówku ma kolekcję pucharów liczoną na ponad trzy setki. W tym roku przejechał na swych rowerach już ponad dwa tysiące kilometrów. W sumie, ekipa czarnych (taki kolor mają ich stroje) liczy ponad 40 osób.

Gwiazdą teamu jest Paulina Bielińska z Kargowej (rocznik 1992), która w roku ubiegłym swymi startami w maratonach MTB (Skandii i Czesława Langa) zapracowała na przywdzianie koszulki reprezentantki Polski. Uczyniła to na Łotwie, podczas Mistrzostw Europy w maratonie MTB, gdzie zajęła 4. miejsce. Startowała także, choć z pechem (defekt), na Mistrzostwach Świata w maratonie MTB we Francji.


Te panie i nieobecna dziś Paulina Bielińska stanowić będą kobiecą część teamu.
Fot. Karol Majchszak

Michał Górniak zdobył w roku ubiegłym w Gielniowie na Mistrzostwach Polski MTB Cross Country XC tytuł mistrza Polski w kategorii cyklosport. Dwa pozostałe miejsca na podium zajęli koledzy z ekipy - młodszy brat Paweł Górniak (drugie) i Bartłomiej Oleszczuk (trzecie).

Paulina Bielińska, Michał Górniak, Paweł Górniak, Bartłomiej Oleszczuk, Filip Jeleniewski, Hubert Semczuk - oni w sezonie 2017 będą na swych barkach dźwigać ciężar odpowiedzialności za sportowe rezultaty teamu, który skoncentruje się, przede wszystkim, na startach w dwóch cyklach maratonów: Grand Prix Kaczmarek i Bike Cross Gogol MTB. – Być może pojawimy się na Bike Maratonie Macieja Grabka, także na innych imprezach kolarstwa górskiego - mówi Mateusz Rybczyński, szef i zarazem menedżer grupy. – Nie zabraknie nas na Mistrzostwach Polski MTB w Warszawie, także na krajowym championacie w maratonie MTB. Planujemy około 30 startów - podkreśla.


Mateusz Rybczyński przedstawił skład ekipy na sezon 2017 oraz jej plany startowe.
Fot. Karol Majchszak

W ekipie poza Pauliną Bielińską są także Monika Majchszak, Emilia Wojtkowiak, Ewa Szymankiewicz i Magda Klauza. Doszło do niej w tym roku dziesięć osób - w tym Hubert Semczuk, Szymon Matuszak i Andrzej Sypniewski.

Grupie doszedł nowy sponsor: Remmers Polska (chemia budowlana) - prezes Michał Reck jest wielkim fanem MTB, nadal pozostał TP-Link - dyrektor Zdzisław Kaczyk (kiedyś biegacz, także triathlonista) z Warszawy dołączył także do ekipy. Pewnie pojawi się na którymś z maratonów Adam Zalaszewski (prezes Auto Watin), którego firma udostępni na cały sezon samochód Ford Transit Custom.


Nowe koszulki na nowy sezon. Przygotowała je dla teamu firma BCM Nowatex Piotra Miśkiewicza z Puszczykowa (szyje stroje kolarskie od ponad dwudziestu lat).
Fot.  Karol Majchszak

Spotkali się dziś w siedzibie firmy Remmers Polska, by przy torcie i kawie porozmawiać o swych rowerowych pasjach, startach i sportowych możliwościach. Wkrótce piętnastu mężczyzn i dwie kobiety udają się na Majorkę, gdzie przez tydzień (18-25 marca) przygotowywać się będą do sezonu 2017.

W minionych kilku latach ekipa Mateusza Rybczyńskiego zapracowała na swój ogólnopolski status i sportowy prestiż. Tegoroczne wzmocnienia personalne gwarantują, iż w sezonie 2017 nie powinno być gorzej.

– Wiem, że będzie dobrze. Nastawiamy się na bardzo dobrą formę, czołowe miejsca na podium i bardzo dobrą zabawę - mówi Mateusz Rybczyński. – W naszym zespole są zawodnicy, którzy potrzebują sprawdzić się w tym bardzo trudnym, ale też szalenie ciekawym sporcie. Są też i tacy, którzy cieszą się z "życia na rowerze" i poza innymi sportami uprawiają też jazdę na bicyklu. Wyniki indywidualne i drużynowe przynoszą nam dużo radości oraz poczucie spełnienia. Dają mnóstwo siły do życia. Gorąco zachęcam innych do wyjścia z domu i zabawy na rowerze oraz polecam starty w amatorskich zawodach - podkreśla szef "Ryb".

                                               Piotr Kurek

 
Get Adobe Flash player

Sprint jego życia (2017-03-18)
Michał Kwiatkowski wygrał dzisiaj wyścig Mediolan - San Remo  Kolarski taniec po 291 kilometrach. Z lewej Peter Sagan, w środku Michał Kwiatkowski, z prawej Julian Alaphilippe. To był spri... [ więcej >> ]
 
Jan Głowacki nie żyje! (2017-03-20)
60 lat przygody z rowerem Jan Głowacki po raz ostatni na rowerze w wyścigowym rytmie. Zawody kolarskie na torze samochodowym "Poznań", wrzesień 2015. Fot. archiwum Jacka Głowackiego ... [ więcej >> ]
 
Piotr Zellner dziś najszybszy (2017-03-19)
Kolarzom świeciło słońce w Swarzędzu Zwycięski Piotr Zellner. Swarzędz, 19 marca 2017. Fot. Piotr Kurek Piotr Zellner z Poznania (Fogt Bikes) został zwycięzcą jubileuszowych, już piętnastych, z... [ więcej >> ]
 
Swarzędzkie przełaje pamięci (2017-03-14)
W najbliższą niedzielę po raz piętnasty wyścigi imienia Mariana Kegela Marian Kegel, rocznik 1945, był wielkim talentem kolarskim. W wieku 20 lat zadebiutował w Wyścigu Pokoju, startował w majo... [ więcej >> ]
 
Najdłuższa w tym roku (2017-03-12)
80 kilometrów w stronę śnieżyc, Obornik, Gołaszyna i wzdłuż poligonu Biedrusko Łukasz Ciesiółka i zerżnięte zdrowe drzewo (Lex Szyszko) niedaleko Obornik. Fot. Piotr Kurek ... [ więcej >> ]
 
Ryby w dobrej formie (2017-03-11)
RYBCZYŃSKI-BIKES Remmers TP-Link Team przygotowuje się do sezonu kolarskiego 2017 Oni w tym sezonie będą reprezentować RYBCZYŃSKI-BIKES Remmers TP-Link Team. Fot. Karol Majchszak ... [ więcej >> ]
 
BIKE EXPO - narodowy
test rowerowy
(2017-03-10)
18 i 19 marca w Warszawie z udziałem plejady gwiazd sportu Rowery i kolarze pojawią się na PGE Narodowym w następny weekend. Plejada gwiazd sportu. Od Czesława Langa i Lecha... [ więcej >> ]
 
Agata Lang wiceprezydentem
Europejskiej Unii Kolarskiej
(2017-03-06)
Nowe władze UEC na kolejne cztery lata Agata Lang wiceprezydentem Europejskiej Unii Kolarskiej. To duży sukces polskiego kolarstwa. Fot. UEC W niedzielę w Brukseli podczas zjazdu Europejskiej U... [ więcej >> ]
 
To była zima trudnych kilometrów (2017-03-06)
Cyclocross Wielkopolska 2017 za nami Małgorzata Gogolewska jedzie po zwycięstwo w Skokach. Fot. Ewa Hermann Przez miesiąc, od piątego lutego do piątego marca, odbywały się w naszym regionie za... [ więcej >> ]
 
Objechał wszystkich jak chciał (2017-03-05)
Paweł Szczepaniak pokazał w niedzielę w Skokach swe kolarskie możliwości Paweł Szczepaniak kończy zwycięsko jazdę w Skokach. Fot. Piotr Kurek Paweł Szczepaniak ze Zwierzyna (Lubuskie) wygr... [ więcej >> ]
 
Magazyn Kolarski co niedzielę
w Telewizji Polskiej
(2017-03-04)
Jutro start: program I, godzina 11.30 Czesław Lang na trasie Tour de Pologne. Firma Lang Team będzie oficjalnym partnerem telewizyjnego Magazynu Kolarskiego. Fot. Szymon Gruchalski Odliczanie... [ więcej >> ]
 
Znany cykl w nowych ramach (2017-03-03)
Grand Prix Kaczmarek Electric MTB 2017 to więcej zawodów, nagród i niespodzianek Start zawodników elity w Wolsztynie, na prowadzeniu Michał Górniak. Rok 2016. Fot.... [ więcej >> ]
 
Kolarskie przelaje oraz wyścig
na rowerach górskich
(2017-03-01)
Niedziela 5 marca: kierunek Skoki Szymon Matuszak i Piotr Marciniak stoczyli piękną walkę 5 lutego w Wągrowcu. Była to jazda po śniegu i także po zalodzonych ścieżkach leśnych. Fot. Ewa Hermann ... [ więcej >> ]
 
8 kwietnia jedziemy do Słubic (2017-02-27)
Verus AOK Maraton MTB po raz ósmy  Michał Górniak wygrał w roku 2016 maraton MTB w Cybince (na zdjęciu). W lipcu ubiegłego roku wywalczył tytuł mistrza Polski MTB&nbs... [ więcej >> ]
 
O rowerach przy muzyce (2017-02-20)
Sympatyczne spotkanie w "Koronie" Oskar Stabno (od lewej), Daria Skrzypek i jej skrzypce oraz Zdzisław Obiegała. Fot. Piotr Kurek Dziś (20 lutego) w klubie "Korona" na... [ więcej >> ]
 
Trener jeszcze szybszy
od swych zawodników
(2017-02-19)
Kolarskie przełaje na Winogradach Tak się wykuwa kolarska przyszłość Polski. Bartosz Sierżant (z lewej), Rafał Łukawski i Dominik Lewek. Fot. Piotr Kurek Rafał Łukawski był dziś jednym z b... [ więcej >> ]
 
Wzorcowy salon rowerowy (2017-02-18)
Szczepan Bike Giant Gorzów został dziś uroczyście otwarty Sto rowerow w jednym miejscu. Fot. Piotr Kurek Dziś o godzinie 17.00 w Gorzowie Wielkopolskim został uroczyście otwarty wzor... [ więcej >> ]
 
Zdzisław Obiegala w roli głównej (2017-02-17)
Jak przygotować rower do sezonu? Zdzisław Obiegała dojeżdża do Biedruska na metę VIII Rodzinnego Rajdu Rowerowego. Biedrusko, czerwiec 2006. Fot. Piotr Kurek Poznańska Spółdzielnia Mie... [ więcej >> ]
 
Spotykamy się na Winogradach (2017-02-16)
W niedzielę wyścigi przełajowe poświęcone pamięci Marka i Zbyszka Poznański ośrodek Towarzystwa Krzewienia Kultury Fizycznej to idealne miejsce do przełajowej rywalizacji kolarzy. ... [ więcej >> ]
 
Sezon na ściganie (2017-02-14)
Sebastian Grześkowiak napisał książkę o swej przygodzie z kolarstwem górskim Nie był nigdy mistrzem Polski, nie reprezentował naszego kraju na najważniejszych imprezach międzynarodow... [ więcej >> ]
 
To już jedenasty sezon (2017-02-10)
Maratony Czesława Langa i jego przyjaciół Start do pierwszego maratonu MTB Czesława Langa i Skandii. Chodzież, 29 kwietnia 2007. Fot. Piotr Kurek 22 kwietnia 2017 w Wars... [ więcej >> ]
 
 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL