R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 21764669 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2017-12-14
Sensacja na torze Poznań:

 

Michał Górniak pięknie triumfuje 


Michał Górniak z Poznania (Rybczyński-Bikes Remmers TP-Link) wygrał dziś w pięknym stylu kolejny czwartek kolarski na torze samochodowym "Poznań". Kolarz górski, mistrz Polski w tej specjalności sprzed roku i zwycięzca wielu maratonów MTB, okazał się lepszy od szosowców. I to stanowi ową sensację: po raz pierwszy ktoś ze świata mountbike,owców wygrał z utytułowanymi kolarzami w tym tak ważnym miejscu dla polskiego cyklizmu.

Michał Górniak (rocznik 1991) już na pierwszej rundzie zdecydował się na atak. Odjechało z nim dwóch innych zawodników: Artur Kozal i Paweł Rychlicki. Na drugiej rundzie Michał Górniak znów przewodził stawce zawodników.


Artur Kozal (2. miejsce), Michał Górniak (zwycięzca z córeczką Mają) i Jan Zugaj (3. miejsce). Przed nimi Romuald Szaj - organizator czwartków kolarskich.
Fot. Piotr Kurek

Dziś było do pokonania dziesięć rund, czyli 40830 metrów. Ruszyli punktualnie o 17.30, by zdążyć przed zmrokiem. Był to bardzo ciekawy wyścig, w którym pierwsze skrzypce grali: Michał Górniak, Artur Kozal, Piotr Lis, Jan Zugaj i Pawel Rychlicki. .

Cztery rundy przed finiszem próbował ich doścignąć Paweł Szczepniak (Strzelce Krajeńskie) - zwycięzca dwóch poprzednich czwartków kolarskich (14 i 21 września), ale ta próba się nie powiodła.


Za chwile wystartują.
Fot. Piotr Kurek

Liderująca grupa wjechała na dziesiąte okrążenie z przewagą dwudziestu kilku sekund nad peletonem. – Cały czas myślałem o tym, jak przechytrzyć kolegów z ucieczki - mówił szczęśliwy Michał Górniak za linią mety. – Uznałem, że najlepszym rozwiązaniem będzie atak na prawie kilometr do mety. Tak też zrobiłem. Cisnąłem co sil w nogach i dojechałem pierwszy do linii mety. I miałem chyba jeszcze zapas kilku metrów nad drugim zawodnikiem - podkreślał mistrz Polski MTB z roku 2016 (Gielniów) i triumfator wielu maratonów MTB.

– Nastawiałem się dziś na to, by wygrać - mówił Artur Kozal z Mosiny (FTI Racing Team), który dziś był drugi. – Ale Michał Górniak zaskoczył nas śmiałym atakiem. Powiodło mu się, wygrał, gratuluję. Za tydzień spróbuję zawalczyć - podkreślał kolarz, który w tym roku aż jedenaście razy był drugi podczas czwartków kolarskich.


Ryszard Żurowski (od lewej), Michał Górniak z córka Mają, Łukasz Wróblewski i Radek Ostrowski.
Fot. Piotr Kurek

Trzeci dziś w klasyfikacji open był Jan Zugaj z Nowogardu.

– To sensacja, by kolarz MTB wygrał z szosowcami - trochę się dziwił i zarazem wyrażal podziw dla Michała Górniaka Romulad Szaj - główny organizator czwartków kolarskich na torze samochodowym. I dodal: – Nigdy dotąd kolarz górski nie zwyciężał tutaj!

                                           Piotr Kurek 

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL