R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 28730345 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2018-11-11

 
Godni siebie rywale

 

Artur Małkowski przed Michałem Górniakiem
w zawodach przełajowych w Swarzędzu


Artur Małkowski przed Michałem Górniakiem, o centymetry na mecie w wyścigu pamięci o Marianie Kegelu. Swarzędz, 28 października 2018.
Fot. Piotr Kurek

Artur Małkowski (Euro Bike Kaczmarek Electric Team) i Michał Górniak (Rybczyński-Bikes Remmers TP-Link) stoczyli dziś zaciętą i wielce pasjonującą walkę o zwycięstwo w Swarzędzu w wyścigu poświęconym pamięci Mariana Kegela - znakomitego wielkopolskiego kolarza. Rywalizację godnych siebie rywali wygrał młodszy z nich. Artur Małkowski wyprzedził Michała Górniaka na finiszowej kresce zaledwie o kilka centymetrów.

Szesnasta edycja wyścigów przełajowych poświęconych pamięci Mariana Kegela odbyła się dziś - 28 października 2018. Minionych piętnaście edycji imprezy, w latach 2003-2017, było przeprowadzonych zawsze na wiosnę.

Tadeusz Kubiak zdecydował z kolegami z Poznańskiego Towarzystwa Cyklistów, że wyścig pamięci o Marianie Kegelu, razem jeździli w barwach Lecha, odbędzie się jesienią. Były obawy, że może być przenikliwie zimno i deszczowo, ale pogoda dziś sprzyjała fanom kolarstwa. Zaczęło delikatnie padać, gdy ostatni zawodnik dojechał do mety.


Było na co popatrzeć w niedzielnym wyścigu w Swarzędzu.
Fot. Piotr Kurek

Na start zdecydowała się jedna pani - Lidia Trzepiżur ze Swarzędza i 40 mężczyzn. Najstarszym z nich był Tadeusz Kubiak z Gowarzewa (dziś świętuje swe imieniny, przed dwoma tygodniami ukończył 73. lata), któremu na starcie uczestnicy zaśpiewali sympatycznie "Sto lat". Najmłodszym z nich był 12-letni Sebastian Szymański ze Swarzędza.

Głównymi aktorami niedzielnych zmagań kolarskich w Swarzędzu byli Michał Górniak i Artur Małkowski. W wyścigu kategorii cyklosport rywalizowali na dwunastu rundach (jedna około 1600 metrów). Po starcie najszybciej ruszył Artur Małkowski, ale już po pierwszym okrążeniu jechali oni razem. Oddalali się od rywali, powiększali nad nimi przewagę i... I nagle samotnie na prowadzeniu znalazł się Michał Górniak - mistrz Polski MTB 2016 w kategorii cyklosport właśnie. Artur Małkowski został z tyłu, za starszym kolegą, a powodem tej sytuacji były problemy z łańcuchem i także upadek na trasie.

W wyścigu memoriałowym (pięć rund) ta dwójka znów dyktowała tempo jazdy i walczyła o zwycięstwo między sobą. Zmieniali się na prowadzeniu i na ostatniej prostej stoczyli pasjonujący pojedynek o pierwsze miejsce. Tak szybko pedałowali, tak szybko pędzili na końcową kreskę, że kibicom w okolicach mety wydawało się przez moment, że wjadą na siebie, że dojdzie do upadku.


Tadeusz Kubiak (od lewej), Mirosław Jakubowski i Bogdan Bartkowiak - koledzy Mariana Kegela.
Fot. Piotr Kurek

Szybszy o kilka centymetrów był Artur Małkowski (rocznik 1999), Michał Górniak - był drugi, trzeci - Artur Spławski, czwarty - Jerzy Neumann, piąty - Bartłomiej Przybylski, szósty - Krzysztof Kruk.

– Wczoraj startowałem w Barlinku w zawodach przełajowych, które wygrał Mariusz Gil przed Pawłem Szczepaniakiem i Rafałem Chmielem - mówił Artur Małkowski. – Byłem w sobotę piąty, ale w swej kategorii wiekowej wygrałem z Jakubem Najsem - cieszył się 19-latek, dla którego to dopiero trzeci rok kolarskiej przygody. Zaczynał w poznańskim Roweromaniaku, w ubiegłym sezonie reprezentował Agrochest Team, w tym związał się z Piotrem Pawlakiem i "Eurobajkami".

Michał Górniak siadł dziś na czerwony rower przełajowy marki "Specialized" i mimo braku treningów (wiele pracy zawodowej i obowiązki rodzinne) pokazał, że jest w nim moc.


Pamiątkowa fotografia na zakończenie imprezy.
Fot. Piotr Kurek

By nie ograniczać się tylko do opisu dwóch głównych aktorów niedzielnej imprezy, informuję, że w poszczególnych kategoriach zwyciężali: kobiety - Lidia Trzepiżur, młodzik - Sebastian Szymański, junior młodszy - Szymon Marciniak, junior - Michał Siodła, amator - Wawrzyniec Przybył, M30 - Bartosz Mikołajczak, M40 - Dębkowski, M50 - Artur Spławski, M60 - Jerzy Neumann, M70 - Tadeusz Kubiak.

Najlepszych uczestników dzisiejszych zawodów honorowali: Wojciech Pawlak (prezes PTC, adwokat i wielki fan rowerów) oraz niestrudzony Tadeusz Kubiak.

W imprezie, jak co roku, nie zabrakło poznańskich ludzi kolarstwa: Kazimierza Marchewki, Ryszarda Pawlaka, Mirosława Jakubowskiego i Bogdana Bartkowiaka. Wspominali oni Mariana Kegela - szosowca, pierwszego Wielkopolanina w Wyścigu Pokoju (1965), olimpijczyka z Meksyku (1968). Jego sukcesy, przygody, niezwyczajne sytuacje.


Na starcie najstarsi i najmłodsi uczestnicy niedzielnej imprezy kolarskiej w Swarżędzu.
Fot. Piotr Kurek

Powiem krótko, na zasadzie podpowiedzi dla prezesa PTC Wojciecha Pawlaka i Tadzia Kubiaka: warto za rok znów zrobić imprezę w Swarzędzu w październiku, gdy jesień jest piękna i sceneria godna rywalizacji godnych rywali. W tym roku byli nimi Artur Małkowski i Michał Górniak.

                                               Piotr Kurek

  

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL