R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 20665468 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2017-10-16
Niestrudzony Mariusz Gil

 

Szczeciński maraton MTB na 250 osób


Mariusz Gil już za linią mety, dojeżdża do niej Wojciech Ceniuch. 
Fot. Piotr Kurek  

Mariusz Gil ze Strzelec Krajeńskich (Euro Bike Kaczmarek Electric) wygrał finałową edycję cyklu Skoda Pehamot Challenge Szczecin MTB Maraton. Impreza odbyła się w niedzielę w mieście nad Odrą: w Puszczy Bukowej - w okolicach Jeziora Szmaragdowego. Wzięło w niej udział prawie 250 osób.

Napiszę krótko, trasa finałowej edycji do najłatwiejszych nie należała i jak mówili startujący, panie i panowie, była najtrudniejsza z całego cyklu. Na dystansie Mini (27 km) zawodnicy mieli do pokonania 600 metrów przewyższenia w trudnym terenie a na Mega dwa razy więcej. Cała trasa wiodła raz w górę, raz w dół, zaś trzy najcięższe podjazdy na 6, 9 i 12 km dochodziły do 30-procentowego nachylenia terenu. Maratończycy pedałowali leśnymi singlami, szerokimi szutrami, nie zabrakło bruków.


Prawie 250 osób wzięło udział w niedzielnym maratonie MTB w Szczecinie.
Fot. Piotr Kurek

Bohaterem imprezy był Mariusz Gil ze Strzelec Krajeńskich (Euro Bike Kaczmarek Electric Team). W sobotę ścigał się na całego w deszczowym maratonie Vienna Life i Czesława Langa w Dąbrowie Górniczej, gdzie na najdłuższym dystansie (Grand Fondo) zajął ósme miejsce. W niedzielę o poranku zdecydował, że przyjedzie do Szczecina.

Pierwszą rundę przejechał w towarzystwie Wojciecha Ceniucha (Piast Szczecin, rocznik 1999), utytułowanego już juniora - reprezentanta Polski, oraz Huberta Semczuka z Wyrzyska (Rybczyński- Bikes Remmers TP-Link) - brązowego medalisty Mistrzostw Polski w Maratonie MTB 2017 wśród młodzieżowców. W połowie drugiego okrążenia para Gil-Ceniuch odjechała Semczukowi. Na finiszu Mariusz Gil nie dał sobie wydrzeć zwycięstwa, choć dzielny junior przyjechal na metę kilka sekund za zwycięzcą. Trzeci był Hubert Semczuk.


Z numerem 1 główny sponsor imprezy Rafał Kapral (Skoda Pehamot Szczecin) ukończył jazdę na dystansie Mini (27 km).
Fot. Piotr Kurek

Wśród pań na Mega triumfowała Małgorzata Lewandowska ze Szczecina (Cubica Racing Team).

To był prawdziwy, trudny maraton MTB w pięknych okolicznościach przyrody na zakończenie sezonu 2017.Zegarek Festiny (sponsor - Salony Jubilerskie Terpiłowski) trafił w ręce Mariusza Gila, natomiast rower marki Kross w ręce Daniela Grochały - pochodzącego ze Strzelec Krajeńskich nauczyciela akademickiego na Politechnice Szczecińskiej (doktor nauk technicznych).


Czterech najlepszych zawodników tegorocznego cyklu Skoda Pehamot Challenge Szczecin MTB Maraton: Hubert Semczuk (2. miejsce), Mariusz Gil (zwycięzca), Wojciech Ceniuch (3. miejsce) i Paweł Piotrowicz (4. miejsce).
Fot. Piotr Kurek

Pedałowali, trudzili się i stawali na podium. Za niedzielne wyniki i rezultaty całego tegorocznego cyklu, na który złożyły się trzy imprezy: majowa, czerwcowa w Wielgowie (Puszcza Goleniowska) i wrześniowa przy ulicy Kopalnianej nad Jeziorem Szmaragdowym.

Pogoda była sprzyjająca (słońce, nie padał deszcz), ale kilka osób ucierpialo wielce boleśnie. Nie upadli na trasie maratonu, nikt ich nie przewrócił, ale... musieli trafić do szpitala. Na trasie swego sportowego przejazdu mieli tego pecha, że trafili na rozsierdzone szerszenie, które boleśnie użądliły i fanów MTB, jak również spacerowiczów.


Organizatorzy szczecińskiej imprezy oraz jej spiker.
Fot. Paweł Misiarz

Bracia Bartosz i Rafał Licznerscy zorganizowali udany cykl maratonów MTB w Szczecinie w tym roku. Myślę, że w sezonie 2018 powtórzą to, co zrobili dobrze w roku 2017. Mają sprawdzonych sponsorów, zadowolonych startujących i jeden mocny atut w ręku: piękne tereny zielone Szczecina. 

                                            Piotr Kurek

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL