R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 18928760 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2017-07-24
Rajd na 150 rowerów

 

Stanica w Złotkowie to jest to!


Wojciech Załustowicz (z lewej, w zielonej kurtce) wiódł rowerzystów przez poligon Biedrusko.
Fot. Piotr Kurek

Pogoda nie była zbyt wiosenna, ale nie zniechęciło to fanów dwóch kółek ze Złotkowa, Suchego Lasu, Kiekrza i Poznania, by uczestniczyć dzisiaj w rodzinnym, spacerowym rajdzie rowerowym.

Do pokonania było 15 kilometrów na trasie Złotkowo, poligon Biedrusko, Chojnica (przy kościółku była przerwa w jeździe), poligon Biedrusko, Złotkowo. Start i meta wypadły w znanym od kilku miesięcy miejscu dla cyklistów, czyli w stanicy rowerowej Złotkowo.


Za chwilę rozpoczną jazdę.
Fot. Piotr Kurek

Jechało 150 osób w różnym wieku, co na taką porę roku, jest zupełnie przyzwoitą frekwencją. Na rajd zapraszał, rowerzystów wiódł do przodu i później, już na mecie, znakomice pełnił obowiązki gospodarza Wojciech Załustowicz.

Któż był, któż jechał w tą marcową niedzielę? W czerwonych kurtkach pojawili się Grażyna i Ryszard Głowaccy z Suchego Lasu, Irena i Jacek Baraniakowie z Poznania, Marek Zys z Chludowa - cała piątka sprawdzonych pasjonatów cyklizmu, którzy mają za sobą wiele wypraw - krajowych i międzynarodowych.


Irena Baraniak (od lewej), Ryszard Głowacki, Grażyna Głowacka, Jacek Baraniak i Marek Zys - oni mają za sobą wiele wypraw rowerowych, krajowych i międzynarodowych.
Fot. Piotr Kurek

Pojawiło się wiele nowych twarzy, szczególnie dzieci przedszkolnych i tych, które umieją już coś więcej niż tylko przeczytać elementarz.

Na mecie Paweł Neumann z Czerwonka (firma "Sorentos") serwował grochówkę z kiełbasą, można się było posilić pączkami i drożdżówkami oraz napojami. Nikt nie zasłabł z głodu.


150 osób zdecydowało się na jazdę w marcową sobotę.
Fot. Piotr Kurek

Miłym akcentem kończącym rajd było losowanie upominków, w którym uczestniczyli ci, którzy do 25 marca zgłosili swój udział, na adres srzlotkowo@gmail.com, w imprezie.Sponsorzy nadzwyczaj dopisali i wielu rowerzystów wracało do domu z cennymi gadżetami, bogatsi także o wiosenne przeżycie rajdu na 300 kół.

Panu Wojciechowi Załustowiczowi i ludziom, którzy go wspierali w organizacyjnym działaniu, należą się słowa podzięki.


Najmłodsi uczestnicy rajdu i Wojciech Załustowicz.
Fot. Piotr Kurek

Dla tych, którzy dziś nie byli w Złotkowie, ważna informacja: w tym sezonie warto w weekendy odwiedzić stanicę rowerową pod lasem, przycupnąć tu na chwilę, wypić kawę lub herbatę i pogdać z gospodarzami. Pani Małgosia i Pan Wojciech tworzą klimat, nastrój, atmosferę.

Dziś tak oboje zrobili, tak też jest już od 21 sierpnia 2014, gdy pracowicie prowadzą stanicę rowerową w Złotkowie.

                                                                                   Piotr Kurek

 

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL