R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 22506798 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2018-01-17
Suchy poniedziałek grudniowy

 

Rowerzyści dziś pedałowali w Poznaniu

 

Pogoda była dziś zachęcająca do tego, by siąść na rower i pojechać przed siebie. Było sucho - nie padał deszcz, temperatura oscylowała wokół 10 stopni Celsjusza, drogi i ścieżki rowerowe wydawały się przejezdne - z minimalną dawką kałuż i błota.

 

Zdecydowałem dziś, że siądę na rower i zrobię swoją minimalna normę treningową - a więc pokonam trasę z poznańskiego osiedla Kosmonautów nad Rusałkę i z powrotem, w sumie prawie 20 kilometrów.

 

Na Cytadeli spotykam ludzi. Chodzą, spacerują - całe rodziny. Na wysokości Harcówki mijam wielkiego fana rowerów i rekreacji. To profesor fizyki na UAM - Marceli Koralewski, stały uczestnik czwartków kolarskich na torze samochodowym "Poznań" i zarazem prekursor szybkiej jazdy na łyżworolkach w Grodzie Przemysła.

Wymieniamy się życzeniami, stajemy do wspólnego zdjęcia. Profesor kończy swą jazdę, ja kieruję się w stronę ulicy Armii Poznań, by dalej popedałować wzdłuż Bogdanki, przez Sołacz i Golęcin - nad Rusałkę.
 

Tutaj, jak zawsze - także w taki dzień, jak dziś, świąteczny - czuwa na posterunku Pani Halina Woźniak. Smażalnia ryb przez nią prowadzona i przez męża Pana Jerzego Woźniaka służy ludziom; dobrym jadłem, napojami i życzliwością.

 

Takiej też doświadczają i rowerzyści. Dojechał dziś Andrzej Buszka, także inni fani zdrowego trybu życia. Za kilka dni, 1 stycznia 2018, w tym miejscu odbędzie się noworoczne spotkanie entuzjastów dwóch kółek. Już po raz osiemnasty nad Rusałką.
 

Wracam już po zmroku do domu. I widzę coś nowego: między smażalnią ryb państwa Wożniaków a wiaduktem na wysokości obiektów sportowych na Golęcinie stanęło kilkadziesiąt lamp. Wysokie, oświetlają drogę pieszym i rowerzystom. Ktoś pomyślał o nich, o ich bezpieczeństwie, zdecydował, że mają stanąć i stanęły.

 

Przejechałem dziś tylko 18,3 km na rowerze. Suchy poniedziałek grudniowy (świąteczny) zdawał się mieć coś z wiosennego dnia. Piesi, biegacze i rowerzyści tu i tam byli częścią poznańskiego krajobrazu. Teraz w pełni już naturalnego, przed laty (w tle z nimi) jakby odbiegającego od bożonarodzeniowej normy.

 

 

Piotr Kurek


Dodaj swoją opinię

tytuł:*
treść opinii:
pseudonim:*
e-mail:
Wprowadź kod z obrazka:* Zmień obrazek
 

Wielkopolskie Rowerowanie zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca taką opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i cywilną.
 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL