R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 19427462 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2017-08-23
Alfabet obiszowskiego maratonu MTB

 

Brzózkowie, Chodor, Galiński, Miłek, Skarul

 
Rafał Hebisz, Artur Chodor, Wacław Skarul. Obiszów, 8 września 2013.

A – Artur, Artur, Artur. To imię często słyszało się w niedzielę w Obiszowie. Artur Chodor od kilku lat organizuje maratony MTB w Obiszowie. Przed rokiem odbyła się tutaj jedna z edycji Pucharu Polski, w tym roku Mistrzostwa Polski. Samorządowiec z Grębocic, mieszkaniec Głogowa, ma 35 lat i udaną imprezę w Obiszowie może sobie wpisać do swej zawodowej biografii. Jest nowym człowiekiem w polskim kolarstwie. A takich, dobrych i sprawnych organizatorów, bardzo potrzeba.


Trzech najlepszych maratończyków MTB 2013: Adrian Brzózka (od lewej), Piotr Brzózka i Wojciech Halejak.

B – Brzózkowie. Bracia z Ustronia (ekipa JBG-2) dali koncert popisowej jazdy na dystansie Giga, 105 kilometrów. Przez 70 km jechali za młodszym kolegą z teamu Bartłomiejem Wawakiem, na ostatniej rundzie wyraźnie podkręcili tempo. Wyprzedzili wówczas Bartka i powalczyli o tytuł mistrza kraju między sobą. Triumfował młodszy Piotr (olimpjczyk z Londynu - 32. miejsce w wyścigu XC) przed Adrianem. Był szybszy o 12 sekund.

C – Chmiel Rafał (Strzelce Krajeńskie), kocha jazdę na rowerze i ściga się z powodzeniem w maratonach MTB. Ten w Obiszowie był dlań bardzo szczęśliwy, gdyż na dystansie Mega (70 km) sięgnął po tytuł mistrza Polski amatorów w kategorii najmłodszych mastersów. A w klasyfikacji open zajął drugie miejsce za zwycięzcą Michałem Putzem z Torunia. Nauczyciel wychowania fizycznego, niespełna czterdziestolatek sprawił sobie radość, także kolegom z miasta, które jest od lat nieoficjalną stolicą polskiego kolarstwa przełajowego. I również wielkopolskim fanom kolarstwa górskiego, gdyż strzelczanin regularnie startuje w maratonach MTB w naszym regionie, często je wygrywa i ma w krainie nad Wartą wielu przyjaciół.

D – Dawidowicz Ola, ubiegłoroczna mistrzyni Polski w maratonie MTB z Dąbrowy Górniczej, przyjechała do Obiszowa. Pokonała, jak Kasia Solus-Miśkowicz, Anna Szafraniec i Michalina Ziółkowska, 70 kilometrów. Ale nie rywalizowała o tytuł mistrzyni Polski, tylko chciała się pokazać i treningowo przejechać trasę. Nie była klasyfikowana ani wśród elity kobiet, ani w kategorii amatorów, ale organizatorzy nie zapomnieli o olimpijce z Londynu i wręczyli jej sympatyczną pamiątkę. Z kronikarskiego obowiązku informuję, że mistrzyni świata U23 sprzed 4 lat 70 km przejechała w czasie 3:01:07.

E – Elita mężczyn i młodzieżowcy ścigali się na dystansie 105 kilometrów (trzy rundy po 35 km). Do rywalizacji stanęło 56 zawodników, ukończyło ją 35. Nie dojechali do końcowej kreski, z powodu upadków, defektów rowerów i braku sił, Kornel Osicki, Bartosz Banach - lider klasyfikacji Pucharu Polski 2013 w maratonie MTB oraz aktualny mistrz Polski w kolarstwie górskim Marek Konwa.

F – Fani MTB przyjechali do Obiszowa z całej Polski. Byli zawodnicy z Komańczy, z Warszawy, ze Świnoujścia, dużo z Wielkopolski. Zadziwiło Leszno, które wystawiło ponad 20 osób.


Piotr Kurczab (od lewej), Ola Dawidowicz, Marek Galiński, Dariusz Noceń i Bogdan Czarnota.

G – Galiński Marek, najlepszy kolarz górski polskiego MTB w historii, niedawno ukończył 39 lat. Od tego roku jest trenerem kadry olimpijskiej MTB Rosji, co nie przeszkadzało mu w tym, by pojawić się w Obiszowie. Organizatorzy imprezy zrobili ukłon w stronę wielokrotnego mistrza kraju i zaprosili go na czoło pierwszego sektora startowego. Pan Marek nie zawiódł oczekiwań, był krok od podium (zajął czwarte miejsce) i przyznał, że trasa maratonu MTB była trudna i przypominała znacznie wydłużony wyścig XC.

H – Halejak Wojciech przed rokiem w Dąbrowie Górniczej zdobył tytuł wicemistrza Polski w maratonie MTB. Do Obiszowa przyjechał dobrze przygotowany i plasując się na trzecim miejscu w elicie mężczyzn, za braćmi Brzózkami, potwierdził swą sportową klasę.

I – Ignaczak Bartłomiej z Poznania, rocznik 1979, reprezentuje Corratec Team. Jest kapitanem żeglugi wielkiej i prowadzi po morzach oraz oceanach wielkie tankowce - ostatnio do Kenii i Angoli. W czasie wolnym od pracy relaksuje się startami w maratonach MTB. W Obiszowie jechał razem z żoną Anitą, oboje na trasie Mini. Pan Kapitan zajął 42. miejsce w klasyfikacji open na 218 sklasyfikowanych startujących, żona zajęła miejsce 131.

J – Jaworski Tomasz (rocznik 1976) reprezentuje Baltic Home Świnoujście. Często startuje w maratonach MTB w Wielkopolsce. W Obiszowie na dystansie 70 km rywalizował z Olą Dawidowicz i minimalnie z nią przegrał - o całych 36 sekund.

K – Kanar Piotr ze Szczecina był sędzią głównym imprezy. Czuwał starannie nad wszystkim i wszystko się dobrze ułożyło. Bez problemów i jakichkolwiek sędziowskich pomyłek.

L – Leśnicy mieli swe mistrzostwa Polski w maratonie MTB. Ścigali się na dystansie 35 km a ich koledzy z Nadleśnictwa Głogów przyjechali do Obiszowa z sadzonkami świerków, które można było darmowo otrzymać. Za 10 lat, przy starannej pielęgnacji, wyrosną dorodne drzewa - na 2 i pół metra.

Ł - Łatwo nie było, łatwo nie było. To słyszało się i od Marka Galińskiego, od braci Brzózków, jak i od amatorów MTB.


Dariusz Miłek (siódmy od lewej - poprawia okulary) z kolegami z CCC Polsat Polkowice przyjechał do Obiszowa na szosowym rowerze.

M – Miłek Dariusz jest człowiekiem biznesu, wielkim fanem kolarstwa. Jego najważniejszym sponsorem w Polsce. Pan Darek wsiadł na rower szosowy wraz z kolegami z CCC Polsat Polkowice (Jackiem Bodykiem i innymi), pokonał 80 km do Obiszowa. Przyglądał się imprezie, wyraził uznanie dla jej organizatorów i wracał na rowerze do domu kolejnych kilkadziesiąt kilometrów. Szef firmy CCC, były szosowiec, cztery razy w tygodniu siada na rower i pokonuje wówczas od 80 do 140 kilometrów dziennie. – Wysiłek mi dobrze robi, schudłem kilkanaście kilogramów w ostatnich kilku miesiącach. I w pracy dla podwładnych jestem bardziej wyrozumiały - podkreślił.

N – Nagród nie brakowało. Łączna ich wartość wyniosła około 50 tysięcy złotych.

O – Obiszów stał się znany w Polsce dzięki maratonom MTB. Wieś jest niewielka (liczy około 250 mieszkańców), ładnie położona na terenie gminy Grębocice i z niej zaczyna się jazda po przepięknych Wzgórzach Dalkowskich.

P – Putz Michał najszybciej przejechał dystans Mega wśród mężczyn i zdobył koszulkę mistrza Polski w kategorii open. Pochodzący z Powidza zawodnik, mieszkający obecnie w Toruniu dwa lata temu miał dramatyczny upadek podczas maratonu MTB w Piechowicach. Przez rok leczył kręgosłup. W tym roku wrócił do jazdy na rowerze. 1 września wygrał w Kole maraton MTB z cyklu Grand Prix Wielkopolski, w w niedzielę 8 września w Obiszowie sięgnął po wymarzony tytuł. Ostatnie 25 kilometrów 28-latek jechał samotnie po swój życiowy sukces.

R – Rybczyński Mateusz z Poznania był trzeci na Mega w klasyfikacji open i drugi w kategorii najmłodszych mastersów. Były szosowiec kieruje ekipą o nazwie Rybczyński CityZen Team, którego zawodnik Michał Górniak z Piły o sekundy (dokładnie jedenaście) przegrał walkę o trzecie miejsce wśród młodzieżowców z podopiecznym Andrzeja Piątka Adrianem Kucharkiem (4F Racing Team).

S – Skarul Wacław. Prezes Polskiego Związku Kolarskiego był w Obiszowie i miał pracowity dzień. Najpierw pokonał 35 kilometrów na rowerze na dystansie Mini, następnie honorował najlepszych maratończyków. I także nie krył słów uznania dla organizatorów imprezy - Artura Chodora i władz gminy Grębocice z jej wójtem Romanem Jabłońskim na czele.


Trasa obiszowskiego maratonu MTB była znakomicie oznakowana.

T – Trasa obiszowskiego maratonu MTB, na której ścigali się maratończycy, znajduje się na terenie Wzgórz Dalkowskich. Jest to niezwykle malowniczy teren wyniesień morenowych, sięgający wysokości prawie 300 metrów nad poziomem morza, zachęcający wprost do jazdy na rowerze. Na dystansie 35 kilometrów, a tyle liczy jedna runda, jest duża liczba singel tracków. Jest fragment bruku, jak na kultowej dla kolarstwa trasie Paryż-Roubaix. Dukty leśne są niezwykle urokliwe, jest trochę piasku. Trasa jest niezwykle interwałowa, wymagająca, bardzo techniczna. Fragmenty asfaltu zostały ograniczone do minimum, jakieś raptem 200-300 metrów. Trasa jest całoroczna, charakterystycznie oznakowana (stoją słupki wykonane z podkładów kolejowych z logiem MTB Obiszów Team).

U – Urbaniak Mirosław z Zielonej Góry, rocznik 1966, najszybciej pokonał dystans 35 km wśród starszych mastersów. Zajęło to mu 1:34:58. Paweł Kosmowski z Szamotuł, rocznik 1968, był trzynasty - jego czas 1:49:54.


Bartłomiej Wawak samotnie prowadził przez ponad 80 kilometrów.

W – Wawak Bartłomiej zaimponował kibicom kolarstwa w Obiszowie. Zawodnik JBG-2 pierwsze 35 kilometrów pokonał w godzinę 14 minut z sekundami i prowadził w wyścigu elity mężczyzn oraz młodzieżowców. Po 70 km nadal był na prowadzeniu, ale nie starczyło już mu sił, by zdobyć podwójny tytuł - w elicie i U-23. Tegoroczny mistrz Europy w maratonie MTB młodzieżowców sięgnął po tytuł mistrza Polski w tej kategorii. I powiedział na mecie: – Jestem jeszcze młody, moje dni zwycięstw i sukcesów jeszcze nadejdą!

Y - Youtube ma już zapis maratonu MTB w Obiszowie? Oto jest pytanie!

Z – Za rok się zapewne znów spotkamy we wrześniu na maratonie MTB w Obiszowie. To raczej pewne, trudno tylko przesądzić już dziś, jaki będzie to wymiar imprezy.


                                       Alfabet sporządził Piotr Kurek

 

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL