R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 17786710 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2017-04-28
Adwokat w roli sędziego

 

Piotr Kożuch kocha nad wyraz kolarstwo


Piotr Kożuch, licencjonowany sędzia kolarski, od wczoraj jest adwokatem. Aula Uniwersytecka UAM, 29 czerwca 2015.
Fot. Tamara Kożuch 

Piotr Kożuch jest licencjonowanym sędzią kolarskim, od wczoraj adwokatem. Ma do dyspozycji pięć rowerów, jednym z nich dojeżdża codziennie do pracy. Trzeci rok z niezwykłą sumiennością, starannością i oddaniem sędziuje czwartki kolarskie w Poznaniu.

Jest ciut starszy od swego rówieśnika Macieja Paterskiego - znakomitego polskiego szosowca, obaj z rocznika 1986. Poznaniak z urodzenia od dzieciństwa, za sprawą ojca Ryszarda - wybitnego paraolimpijczyka i propagatora kolarstwa tandemowego, zainteresował się cyklizmem.

Nie zdał jeszcze matury, a już pojawiał się na imprezach kolarskich, pomagając sedziom - Jerzemu Plackowi, Alojzemu Kamelowi i Zenonowi Skrzypczakowi. Było to w roku 2004. Uczył się pilnie, skończył szkołę średnią (VII LO w Poznaniu), dostał się na studia prawnicze (UAM) i sędziował imprezy kolarskie. W tej ostatniej roli nabierał doświadczenia, pewności siebie i zaufania zawodników oraz organizatorów zawodów.

Studiował prawo na UAM i specjalizował się w analizie podpisów. – To poważna sprawa, by odróżnić podpis trzeźwego lub pijanego, coś więcej niż grafologia (wróżenie z fusów). W 2011 kończy studia i otrzymuje licencję sędziego kolarskiego.

– Mam za sobą 200 wyścigów, szosowych i na torze - łącznie z Mistrzostwami Polski w Pruszkowie tandemów - mówi Piotr Kożuch, od wczoraj adwokat.

– Trzeba się w czepku urodzić, by w dniu swych imienin i imienin patrona Poznania, 29 czerwca 2015, otrzymać nominację adwokacką. W latach 2012-2015 byłem aplikantem do adwokatury (Kancelarii Adwokacka Michałek i Partnerzy pod okiem patrona mecenas Zuzanny Michałek-Strzelewicz), wczoraj uroczyście odebrałem powołanie do tego stanu w Auli Uniwersyteckiej UAM. Byłem jednym z 118 młodych ludzi, którzy na to zasłużyli - mówi nie bez dumy Piotr Kożuch.

Pracuje jako prawnik w Urzędzie Skarbowym Poznań Nowe Miasto, gdzie zajmuje się sprawami podatkowymi. Mieszka na Sołaczu, skąd na Warszawską 183 dojeżdża codziennie do pracy. W jedną stronę 10 km, z powrotem 10 km. I tak dzień po dniu, tydzień po tygodniu, miesiąc po miesiącu. – Przez półtora roku tylko dwa dni zrezygnowałem z roweru - podkreśla.

Ma do swej dyspozycji pięć rowerów, także szosowy. Siostra Natalia w tym roku skończyła studia na Politechnice Poznańskiej i też sędziuje kolarstwo. Jutro wyjeżdża do Holandii na staż, jej sympatią jest aktualny mistrz świata w tandemach na torze (jeździ jako pilot) na dystansie 4 km - Patrick Bos (rocznik 1987). Wraz z ojcem Ryszardem, który pokazał im świat cyklizmu, stanowią - jak mówi z humorem i dumą - Kolarski Klan Kożuchów (KKK).

Pan Piotr, 17 kwietnia tego roku ukończył 29 lat, uznaje starą prawdę, że ludzie dobrze zorganizowani mają wiele czasu. Pracuje, jeździ na rowerze dla zdrowia, sędziuje imprezy kolarskie. I jeszcze ma czas, by kibicować piłkarzom Lecha Poznań.

Na Stadionie Miejskim przy Bułgarskiej pojawia się, by dopingować futbolistów i podziwiać Panią Martę, która w przerwach meczów prowadzi i tańczy w zespole Kolejorz Girls.

Piotr Kożuch trzeci rok, wspólnie z Anną Szaj, sędziuje czwartki kolarskie na torze samochodowym "Poznań". I pilnuje, by wyniki tych zawodów trafiły do mediów oraz na Facebooka. – To już ponad trzydzieści imprez - mówi Piotr Kożuch, od wczoraj adwokat. – W najbliższy czwartek, 2 lipca, po raz pierwszy jako adwokat wystąpię w roli sędziego (kolarskiego) - śmieje się poznaniak z krwi i kości, mieszkaniec Sołacza, syn wybitnego polskiego paraolimpijczyka (cztery medale na Igrzyskach Paraolimpijskich w Toronto i w Arnhem).

                                                       Piotr Kurek

 

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL