R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 21326479 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2017-11-19
Maja Włoszczowska świętowała
swój olimpijski sukces

 

Ponad miesiąc temu w Centrum Olimpijskim w Warszawie składali ślubowanie. W czwartek (11 września), w tej samej sali, ponownie przeżywali swoje występy w stolicy Chin, a za zdobyte medale odebrali nagrody. Zamknął się kolejny rozdział udziału polskich sportowców w igrzyskach Pekin 2008.

 

Galę poprzedziła uroczystość odsłonięcia replik dziesięciu medali, wywalczonych w Pekinie przez polskich sportowców. Na Ścianie Chwały Polskiego Sportu Olimpijskiego znajduje się obecnie 269 medali.


Maja Włoszczowska i Andrzej Piątek w czwartek 11 września świętowali w Warszawie olimpijski sukces.

- Dzisiejsza uroczystość była wyjątkowa - podkreśliła Iwona Grys, która w Muzeum Sportu przepracowała 35 lat, z czego 17 jako dyrektor. - To ewenement! Po raz pierwszy na ceremonii odsłonięcia zgromadzili się wszyscy medaliści. W poprzednich latach zawsze kogoś brakowało.

Łzy wzruszenia pojawiły się na twarzach niektórych zawodników, trenerów, ich przyjaciół gdy na wielkim ekranie oglądali, specjalnie przygotowane na taśmie filmowej, ostatnie sekundy swojej drogi prowadzącej do podium pekińskich igrzysk. A potem weszli na to podium Centrum Olimpijskiego im. Jana Pawła II, gdzie na przełomie lipca i sierpnia składali ślubowanie.


Maja Włoszczowska z czekiem wartości 150 tysięcy złotych w Centrum Olimpijskim w Warszawie.

Prezes PKOl, Piotr Nurowski przypomniał tamte dni i nadzieje, z jakimi sportowa Polska wiązała. - Marzyliśmy, aby dorobek był nieco większy niż cztery lata temu w Atenach. Nie udało się, więc pozostaje uczucie niedosytu, ale w tym się zawiera piękno sportu, jego nieprzewidywalności, czasami nawet i przewrotności. Bo ci, co nie byli faworytami, mają dziś medale, a ci, co byli, ich nie mają.

Wicepremier Grzegorz Schetyna wyraził radość, że choć krótko, ale mógł osobiście kibicować polskim sportowcom w Pekinie. - Miałem szczęście i zaszczyt kibicować przez dwa ostatnie dni igrzysk olimpijczykom. Jak się okazało, nie zawsze politycy są w stanie coś zepsuć, a mogą też i pomóc. W tych dwóch dniach nasi reprezentanci zdobyli dwa medale.

Jak przyznał, z chwilą zapalenia znicza przestał być ministrem i wicepremierem, a został kibicem. - Przeżywałem wasze zmagania, niepowodzenia, a jak były sukcesy, to i u mnie pojawiały się łzy wzruszenia. Dziś kończy się etap chiński, zaczyna londyński. Życzmy sobie, by w następnych igrzyskach dorobek był większy, by w Londynie polscy sportowcy zdobyli jedenaście medali, a może i więcej - mówił do olimpijczyków roku 2008 Grzegorz Schetyna.


Trener reprezentacji polskich kolarzy górskich Andrzej Piątek z żoną i córką podczas Gali Olimpijskiej w Warszawie.

Ostatnim akordem czwartkowej uroczystości było otwarcie dwóch wystaw - "Przeżyjmy to jeszcze raz" autorstwa dziewięciu polskich fotografów akredytowanych w Pekinie oraz "Jeden świat jedno marzenie" przygotowanej przez ambasadę ChRL w Warszawie.

***

W czwartek 11 września przez kilka godzin przebywałem w Centrum Olimpijskim w Warszawie. Przyjechałem tu specjalnie, by spotkać się z Mają Włoszczowską - naszą srebrną medalistką w kolarstwie górskim i jej trenerem Andrzejem Piątkiem, by uczestniczyć w radosnym dla nich dniu, by świętować razem z nimi ich sukces.

- Od momentu powrotu do Polski z Pekinu doświadczam wiele ciepła, serdeczności - powiedziała Wielkopolskiemu Rowerowaniu Maja Włoszczowska. Tu w Warszawie, w Jeleniej Górze, na każdym kroku. - Wiem, że wielu ludziom sprawiłam ogromnie dużo radości.


W Gali Olimpijskiej w Warszawie uczestniczyli sportowcy kilku pokoleń: biegacz Kazimierz Zimny (drugi z prawej) i kolarz szosowy Tadeusz Mytnik (drugi z lewej).

W czwartek za swój sukces olimpijski odebrała czek wartości 150 tysięcy złotych, była zasypywana pytaniami przez dziennikarzy, stawała także do wielu, wielu zdjęć.

Radość naszej mistrzyni MTB dzielił Andrzej Piątek, trener kadry kolarzy górskich naszego kraju, który także otrzymał czek wartości 98000 złotych, i który w Gali Olimpijskiej uczestniczył z rodziną - żoną i córką.

 

 

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL