R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 21299303 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2017-11-15
6. etap: Jens Voigt najszybszy w górach

 

Jens Voigt (CSC Saxo Bank) wygrał po ucieczce 6. etap Tour de Pologne. Niemiec został liderem wyścigu i ma ogromne szanse na zwycięstwo w klasyfikacji generalnej. Jutro bowiem krótki etap (154 km) z Rabki Zdrój do Krakowa.

W Tour de Pologne skończyły się płaskie etapy i zaczęły się góry, które jednak przywitały kolarzy fatalnymi warunkami atmosferycznymi - zimnem oraz śniegiem z deszczem. Z tego powodu etap skrócono do 118 kilometrów. Peleton zamiast z Krynicy Zdroju wystartował z Piwnicznej. Zrezygnowano również z rozgrywania „pętli tatrzańskiej”, czyli okrążeń po miejscowościach wokół Zakopanego.

Zgodnie z przewidywaniami od początku etapu rozpoczęły się ataki z peletonu. Do jednaj z najpoważniejszych ucieczek załapał się Marcin Sapa (Polska-BGŻ), który zdecydował się na ucieczkę czwarty dzień z rzędu. W decydującym momencie z polskich zawodników zaatakował jednak Marek Rutkiewicz i przyjechał na metę jako czwarty.

 

W pewnym momencie wydawało się, że etap wygra Niemiec Tony Martin (Columbia), który oderwał się od ucieczki. Około 12 kilometrów przed metą dogonił go jednak rodak Jens Voigt, wyprzedził i nie dał sobie odebrać prowadzenia już do końca. Na metę przyjechał z przewagą 45 sekund nad Martinem.

- Lubię krótkie i ciężkie etapy - powiedział na mecie Voigt. - Wiem, że jestem bliski zwycięstwa w całym wyścigu, ale dopiero wieczorem po kolacji ustalona zostanie taktyka zespołu na ostatni etap. Dyrektor wyścigu Czesław Lang podjął bardzo dobrą decyzje o skróceniu etapu, bo warunki były ekstremalnie trudne. Oczywiście nie pierwszy raz ścigam się przy tak fatalnej pogodzie. Na Tour de Pologne pamiętam już takie deszczowe etapy do Karpacza.

Jens Voigt był jednym z faworytów do zwycięstwa w Tour de Pologne. To kolarz znany w peletonie z doskonałej jazdy właśnie na takich krótkich wyścigach. Wyróżnia się bardzo aktywnym stylem i dużą walecznością. Voigt zawsze podkreśla, że lubi przyjeżdżać do Polski i ścigać się w Tour de Pologne. W Zakopanem sprawił sobie nieco spóźniony prezent urodzinowy, bowiem dwa dni wcześniej skończył 37 lat. To jeden z najbardziej doświadczonych kolarzy w peletonie, jeszcze ze starej szkoły Niemieckiej Republiki Demokratycznej.

Jens Voigt Tour de Pologne zna jak własną kieszeń. Był dwa razy drugi w TdP (1999, 2001), wygrał etap i był liderem w 2001 roku, przed rokiem był 12., dwa lata temu 14., podobnie jak przed pięciu laty. Niemiec ma na koncie dwa zwycięstwa w Deutschland Tour, wygrane etapy w Giro d’Italia (w tym roku) oraz w Tour de France (2001, 2006).

Jens Voigt rozpoczął karierę zawodowego kolarza w 1997 roku w grupie ZVVZ Giant, w latach 1998-2003 jeździł w teamie Crédit Agricole. Z duńską ekipą CSC związany jest od 2004, jego kontrakt kończy się w 2009 roku.

Polskim akcentem Tour de Pologne jest zwycięstwo Marcina Sapy (Polska-BGŻ) w klasyfikacji na najaktywniejszego kolarza. Polak ma 9 punktów przewagi nad drugim zawodnikiem, a do rozegrania na ostatnim etapie pozostały tylko dwie lotne premie. Jeśli więc dojedzie do mety, zostanie zwycięzcą tej klasyfikacji.

Polskiego zawodnika bardzo chwali dyrektor Tour de Pologne Czesław Lang: - Jego aktywna jazda została dostrzeżona przez zagraniczne ekipy. Nie zdziwię się, jeśli Marcin podpisze wkrótce zawodowy kontrakt.

Do mety dojechało w piątek 115 kolarzy, wycofało się na trasie ośmiu zawodników, w tym najmłodszy z reprezentantów Polski Bartłomiej Matysiak. Bardzo trudne warunki sprawiły, że na starcie w Piwnicznej zabrakło pięciu zawodników, w tym ubiegłorocznego triumfatora Belga Johana van Summerena.

Sylwetka Jensa Voigta na stronie CSC http://www.csc.com/mms/cycling/en/mcs/mcs163/displayMcs.jsp?id=1450.

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL