R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 21299346 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2017-11-15
Przeniesione do archiwum

 

3000 złotych za mistrzowską koszulkę
Jan Dymecki z Czaplinka pozytywnie zaskoczony


Jan Dymecki - mistrz Wielkopolski w maratonie MTB. Wyrzysk, 2 czerwca 2013. Od lewej Łukasz Bielawski, Grzegorz Napierała - 2. miejsce, Jan Dymecki - 1. miejsce, Adam Bernaciak - 3. miejsce, burmistrz Wyrzyska Maria Bratkowska i Wojciech Gogolewski.

Jan Dymecki z Czaplinka jest znaną postacią w polskiej społeczności kolarskiej. Ma 65 lat, hart ducha na medal i wiele sukcesów. Świadczą o tym medale, koszulki i tytuły mistrzowskie.

W minioną niedzielę w Czaplinku podczas 22. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zdobyta przez Jana Dymeckiego koszulka mistrza Wielkopolski w maratonie MTB 2013 została wylicytowana za 3000,00 złotych.

– Wygrywam wyścigi XC, maratony MTB - mówi sympatyczny mieszkaniec Czaplinka. – Od lat aktywnie uczestniczę w styczniowych imprezach WOŚP, ale tegoroczna edycja przeszła moje najśmielsze oczekiwania. Licytacja zaczęła się od 50 złotych, by dojść do 500 złotych. I nagle głos z sali, impreza odbywała się w miejscowej hali i była organizowana przez gminę Czaplinek, zabrzmiał dla mnie niesamowicie: 3000,00 złotych - mówi Jan Dymecki.

– Koszulkę zdobyłem w 2013 roku w Wyrzysku podczas Mistrzostw Wielkopolski w maratonie MTB. Wysiłek był bardzo duży, ale jako społeczny ambasador Czaplinka (Jan Dymecki widnieje na bilboardach stojących na drogach wiodących do jego miasta) postanowiłem w tym roku właśnie trofeum z czerwca ubiegłego roku wystawić na licytację. Koszulka trafiła w dobre ręce Andre Gerstnera (człowieka biznesu - jego partnerem jest Zbigniew Drzymała), który kiedyś był kolarzem.

Jan Dymecki, jakby tego było mało, wystawił jeszcze na licytację koszulkę kolarską poznańskiego Corratec Teamu i medal, za co łącznie otrzymał 275 złotych. W sumie dzięki dzielnemu kolarzowi z Czaplinka tegoroczna pula WOŚP powiększyła się o 3275 złotych.

Pan Jan przejechał na rowerze w tym roku już 880 kilometrów. Z radością gra w hokeja na lodzie, razem z burmistrzem Czaplinka Adamem Kośmiderem, i cieszy go dar, jaki w tym roku otrzymał od Piotra Pawlaka, szefa Corratec Teamu, czyli nową ramę i nowy widelec. – Będę na niej śmigał jeszcze szybciej, choć w tym roku przybywa mi rywali w mej grupie wiekowej - podkreśla znany w kolarskiej Polsce pasjonat rowerów i cyklizmu.

Tysiąc złotych za numer startowy

W Murowanej Goślinie podczas 22. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy także nie zabrakło akcentów kolarskich. Licytowano numer startowy, jeden, tegorocznego cyklu maratonów MTB w Wielkopolsce. Organizuje je od czterech lat Wojciech Gogolewski, główny animator kolarstwa górskiego w naszym regionie.


Jacek Bożkiewicz z Głębocka będzie w sezonie 2014 startował w wielkopolskich maratonach MTB z numerem startowym jeden. Na zdjęciu z rodziną: żoną Patrycją i córkami: Natalią i Dominiką.
Archiwum Jacka Bożkiewicza

W roku 2014 maratonów MTB w wielkopolskim cyklu odbędzie się aż dziesięć. Pierwszy - trzynastego kwietnia w Dolsku, ostatni - 5 października w Łopuchowie. Pasjonaci MTB ścigać się będą także w Połczynie-Zdroju, Krzywej Wsi koło Złotowa, Wyrzysku, Barlinku, Murowanej Goślinie, Suchym Lesie, Wałczu i Kole.

Z numerem startowym jeden wystartuje w sezonie 2014 Jacek Bożkiewicz z Głębocka. – W tym roku kończę 39 lat, zadebiutowałem w maratonie MTB w Łopuchowie w 2012 roku. Tak się jakoś stało, że był to wrzesień, ostatnia impreza w cyklu Grand Prix Wielkopolski w maratonach rowerowych MTB, a ja otrzymałem numer startowy 1. Była to moja pierwsza jazda - mówi mieszkaniec gminy Murowana Goślina, przedsiębiorca - prowadzący zakład produkcji uchwytów do telewizorów o nazwie LOBO Technik.

– W roku ubiegłym ukończyłem trzy maratony MTB: w Murowanej Goślinie, w Dolsku i w Łopuchowie. Szczególnie ten ostatni dobrze wspominam, gdyż jego trasa wiedzie prawie pod moim domem. Miło jest jechać, pedałować, gdy żona Patrycja i córki - 9-letnia Dominika i 7-letnia Natalia kibicują razem z innymi mieszkańcami Głębocka.

– Wygrałem niedzielną licytację, dałem za numer startowy 1 jeden tysiąc złotych. Dzięki rowerowi nabrałem w ostatnim czasie kondycji, schudłem 12 kilogramów. Korzystam z rad znanego poznańskiego instruktora FTI Artura Kozala, w marcu będę trenował w hiszpańskim Lloret de Mar. Rower stał się moją pasją. Mam dwa "górale": starszy - 26-calowy, nowszy nabytek - 29-calowy Focus. Nie mogę się już doczekać początku sezonu maratonów MTB w Wielkopolsce. Jestem posiadaczem wylicytowanego numeru jeden i myślę, że Jacek Bożkiewicz stanie się znany także z tras maratonów, nie tylko z działalności gospodarczej - mówi człowiek biznesu, który pochodzi z Sulęcina, a który na dobre zadomowił się w gospodarnej gminie, jaką jest Murowana Goślina.

Wykręcili ponad tysiąc złotych!

Red Fitness, znany klub amatorskiej aktywności fizycznej w Poznaniu przy ulicy Strzeszyńskiej 61 A, także wsparł tegoroczną Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy.

Członkowie Red Fitness oraz instruktorzy FTI Cycling uczestniczyli w trzygodzinnej wycieczce rowerowej wokół Poznania, brali udział w sesji na trenażerach oraz szlachetnie pedałowali na rowerach stacjonarnych. Biletem wstępu do tej zabawy było minimalne sercowe - 15 złotych. W niedzielę zebrano dokładnie 1012,38 złotych.

Stanisław Michalski, Robert Machura, Michał Fogt, Maciej Małecki, Anna Wachowiak, Radosław Kozal, Artur Kozal, Jędrzej Wachowiak, Anna Machura, Marta Kwidzińska i Krystian Kwidziński - to ci, którzy najbardziej zaangażowali się w niedzielną, jakże szlachetną akcję WOŚP.
 

Bartosz Brzeziński wygrał wyścig główny
Kolarskie przełaje im. Mariana Kegela w Swarzędzu

W niedzielę 16 marca nad Jeziorem Swarzędzkim odbyły się przełajowe wyścigi kolarskie im. Mariana Kegela. Zawody zostały przeprowadzone w kilku kategoriach wiekowych; poza mastersami wystartowały także kobiety, ścigali się juniorzy młodsi i niestowarzyszeni. Wyścig główny w kategorii open wygrał Bartosz Brzeziński z Poznania.

Marian Kegel urodził się w 1945 roku. W wieku 17 rozpoczął efektowną karierę kolarską, w 1964 roku wziął udział w mistrzostwach świata we Francji. Rok później wystartował, jako pierwszy poznaniak, w Wyścigu Pokoju, którego trasa przebiegała wówczas przed Gród Przemysła. W 1966 roku znów ścigał się w Wyścigu Pokoju, w tym samym roku zajął czwarte miejsce w wyścigu indywidualnym na mistrzostwach świata. W 1968 roku uczestniczył, wraz z innym poznaniakiem - Zenonem Czechowskim, w Igrzyskach Olimpijskich w Meksyku.

Zmarł śmiercią tragiczną 19 września 1972 roku. Miał zaledwie 27 lat...


Bartosz Brzeziński wygrał wyścig open, z lewej Radosław Lonka, za nimi Wojciech Jurasz. 

Bohaterem niedzielnych zawodów był Bartosz Brzeziński (rocznik 1987) z Poznania. Reprezentuje on Corratec Team i w tym roku przejechał już 4500 kilometrów na swym rowerze. Wczoraj wygrał dwa wyścigi: w swej kategorii (0, 19-29 lat), jak i główny - wyprzedzając w nim utytułowanego Radosława Lonkę z Wrześni i Wojciecha Jurasza z Poznania. Za nimi przyjechali: 4. Michał Jędrzejczak (Kórnik), 5. Paweł Bober (Poznań), 6. Piotr Zellner (Poznań). 
 


Michał Jędrzejczak z Kórnika wygrał zdecydowanie wśród juniorów młodszych.

Wśród kobiet triumfowała Małgorzata Zellner (Poznań), najlepszym juniorem był Michał Jędrzejczak (Kórnik). W poszczególnych kategoriach mastersów zwyciężali: I (30-39 lat) - Paweł Bober, II (40-49) - Wojciech Jurasz, III (50-59) - Jan Zozuliński (Poznań), IV (60-69) - Tadeusz Kubiak (Swarzędz).


Mastersi na trasie. Prowadzi Grzegorz Napierała przed Janem Zozulińskim.

Niedzielne zawody były już szóstymi z kolei. W latach 2003 i 2004 wyścig główny wygrał Lech Ergang z Poznania, w latach 2005 i 2006 Edmund Grabowski z Gdańska, przed rokiem Mirosław Sokołowski z Kowar.

   

Bokserzy pocili się dla kolarzy
Gala sportów walki i charytatywna licytacja w Kaliszu

W piątkowy wieczór 4 kwietnia, przez trzy godziny, hala Ośrodka Sportu, Rekreacji i Rehabilitacji w Kaliszu przy ulicy Łódzkiej 29 tętniła sportowym życiem, miłą atmosferą, szlachetną licytacją, z której dochód zostanie przeznaczony na pomoc i rehabilitację kilkunastu młodych zawodników KTK, którzy piętnaście dni temu zostali ranni w wypadku drogowym.


Kick-bokserzy w akcji.

W piątek od 18 do 21, przez trzy godziny, sportowy Kalisz dał wspaniały przykład solidarności z poszkodowanymi kolarzami. Około 350 ludzi w różnym wieku uczestniczyło w dobrze zorganizowanej imprezie, gdzie walkom bokserów, kick-bokserów oraz specjalistom boksu tajskiego towarzyszyła licytacja wielu cennych rzeczy. Na trybunach zasiedli gospodarze miasta Kalisza z jego prezydentem Januszem Pęcherzem, jego zastępcą Tadeuszem Krawczykowskim. Był obecny prezes Wielkopolskiego Związku Kolarskiego Lucjusz Wasielewski, władze Kaliskiego Towarzystwa Kolarskiego z prezesem Eugeniuszem Pałysą, trenerami.


Trzech młodych poszkodowanych kolarzy i Czesław Lang.

Na trybunach zajęło miejsce czterech młodych kolarzy, którym stan zdrowia pozwolił uczestniczyć w tej sympatycznej imprezie.

Czesław Lang przyjechał do Kalisza na galę sportów walki i charytatywną licytację, pod hasłem "Przyjdź, pomóż kolarzom", z wieloma cennymi koszulkami z wyścigu Tour de Pologne, książkami o kolarstwie oraz pamiątkowym medalem z okazji 52. Tour de Pologne, wydanym przez prezesa PSL Waldemara Pawlaka.

Od soboty 5 kwietnia nowa zakładka - Zespoły kolarskie

  

Polacy dzielnie wystartowali
Cape Epic zgromadził na starcie
najlepszych kolarzy górskich świata

W miniony piątek, 28 marca, 1200 kolarzy z 41 krajów rozpoczęło w Republice Południowej Afryki jeden z najtrudniejszych wyścigów świata o nazwie Absa Cape Epic. Jest to dziewięć dni morderczych, pełnych przygód zmagań w pięknym, także górzystym terenie. Dwusobowe zespoły mają do pokonania 966 kilometrów z miasta Knysna do Cape Town, gdzie zjawią się w sobotę 5 kwietnia. Na ich drodze, to nie pomyłka, 18.529 metrów przewyższeń - w tym najważniejsze przełęcze i przejścia górskie RPA.

Na starcie stanęło bardzo wielu znanych i utytułowanych kolarzy górskich z całego świata. Jednym z najpoważniejszych pretentendów do końcowego sukcesu jest aktualny mistrz świata i Europy w maratonach górskich Szwajcar Christoph Sauser, mający na swym koncie wiele zwycięstw w Pucharze Świata, jak i triumf w Cape Epic w 2006 roku razem ze swym przyjacielem Szwajcarem Silvio Bundi.


Absa Cape Epic - to swoisty Tour de France dla kolarzy górskich.

W tym roku Christoph Sauser jedzie w parze z zawodnikiem z RPA, Burry Stander jest aktualnym mistrzem Afryki i RPA w cross country. Reprezentant RPA startuje w Cape Epic po raz pierwszy. Sauser i Stander jadą wspólnie po raz pierwszy, liczą na końcowy sukces i chcą dzięki niemu zdobyć fundusze na cele charytatywne.

W tej wielkiej imprezie startuje Bart Brentjens, pierwszy złoty medalista na Igrzyskach Olimpijskich w kolarstwie górskim - Atlanta 1996, który jedzie w jednej parze ze zwycięzcą Pucharu Świata w maratonach z 2006 roku Albanem Lakata.

Startuje 600 par, z czego mężczyzni stanowią 61 procent, 25 procent to mastersi, 10 procent to pary mieszane i tylko 4 procent to kobiety. Ponad dwie trzecie do zawodnicy z południa Afryki, zaś 91 procent to mężczyzni, 9 procent - kobiety.

18-letni Christiaan Kriek jest najmłodszym zawodnikiem, najstarszym 65-letni Geoff Palister. Ten ostatni jedzie w parze z 20-letnim Markiem Evansem.

W piątek pary miały do pokonania 17-kilometrowy prolog. Bardzo dobrze zaprezentowała się w nim para z Polski, kategoria masters, Jarosław Wsół i Andrzej Erbel, występujący pod fimą WSÓŁ Sport Poland, którzy zajęli 14 miejsce na 142. pary.

W sobotę zawodnicy mieli do pokonania 123 km, w niedzielę zaś 137 km.

Po dwóch etapach Polacy zajmują 165 miejsce w klasyfikacji generalnej (bez podziału na kategorie) na 534 pary, które jadą dalej. Polacy w swej kategorii masters plasują się na 27 miejscu - na 129 par, mając czas 15 godzin 28 minut 39,2 sekund.
 

Prowadząca dwójka Christoph Sauser (Szwajcaria) i Burry Stander (RPA) przejechała prolog i dwa etapy w czasie 10 godzin 24 minut 49 sekund.

Wyścig w RPA można śledzić na stronie http://www.cape-epic.com
Więcej na stronie Wyścigi poza Polską
 

22 kolarzy w szerokiej kadrze
na 65. Tour de Pologne
 

22 kolarzy powołał w czwartek (27 marca) Piotr Wadecki do szerokiej kadry na 65. Tour de Pologne. Spośród nich wybrana zostanie ósemka, która wystartuje we wrześniowym wyścigu.

Reprezentacja Polski może wystąpić w Tour de Pologne dzięki nowym przepisom cyklu Pro Tour, które umożliwiają krajowi organizującemu wyścig wystawić narodowy zespół. Żadna polska grupa zawodowa nie spełnia warunków umożliwiających start w imprezie Pro Tour.

W ekipie 22 zawodników jest Mateusz Mróz, bratanek Wojciecha Mroza - długoletniego sponsora kolarzy, jest także Mateusz Taciak (UKS Jedynka-Limaro Kórnik) oraz pięciu szosowców z grupy Mróz-Action-Uniqa: Bartosz Huzarski, Błażej Janiaczyk, Mariusz Witecki, Robert Radosz i Marek Rutkiewicz.

Więcej na stronie 65. Tour de Pologne/ 22 kolarzy w szerokiej kadrze na 65. TdP


Maratończycy MTB spotkali się
w wielkanocny poniedziałek
Rowerami na Dziewiczą Górę i przez Puszczę Zielonka

Ci wszyscy, którzy kochają jazdę na rowerze, potrafią rywalizować w maratonach MTB i lubią ponad wszystko ruch na świeżym powietrzu, otóż tacy ludzie, w liczbie sześćdziesięciu, skorzystali z propozycji nie do odrzucenia.

Wojciech Gogolewski, główny organizator imprez dla pasjonatów kolarstwa górskiego w Wielkopolsce, zaprosił panie i mężczyzn w świąteczny poniedziałek - 24 marca 2008 - na objazd trasy maratonu, który odbędzie się w tym roku 20 kwietnia w Murowanej Goślinie i po Puszczy Zielonka.


Na Nowym Rynku na osiedlu Zielone Wzgórza zjawiło się prawie 60 pasjonatów MTB.

Na miejscu zbiórki - Nowy Rynek na osiedlu Zielone Wzgórza - zjawili się ci, którzy startują od lat w Wielkopolskiej Lidze Masters MTB: Jacek Wichłacz, bracia Dehemelowie (Aleksander i Roman), Grzegorz Napierała, Krzysztof Chłopkowiak. Co oczywiste, licznie przyjechali pasjonaci kolarstwa górskiego z Murowanej Gośliny - z jedną z najsilniejszych par małżeńskich w Polsce na czele - Marią i Romanem Sokalskimi. By być w zgodzie z faktami, poza Marią Sokalską jeszcze pięć innych pań zapoznawało się z trasą kwietniowego maratonu. Jeśli chodzi o najsilniejszych mistrzów wielkopolskiego kolarstwa MTB, na starcie w Murowanej Goślinie zjawili się: Rafał Łukawski, Marcin Wichłacz, Bartosz Brzeziński, Wojciech Baranowski.


Moment przerwy na Dziewiczej Górze.

Zostały uformowane dwie grupy i obie dojechały na Dziewiczą Górę (143 metry nad poziomem morza - najwyższe wzniesienie na terenie Puszczy Zielonka). Ta silniejsza, prowadzona przez Bartosza Brzezińskiego, przejechała więcej kilometrów i na końcówce objazdu miała jeszcze wystarczającą siłę, by wyścigowo finiszować.

W wielkanocny poniedziałek było zimnawo, trasa momentami była błotnista, ale w 100 procentach przejezdna.

I Maria Sokalska, i Aleksander Dehmel, i Jacek Wichłacz, i inni nie ukrywali swej radości w trakcie tej wielkanocnej przejażdżki rowerami górskimi po Puszczy Zielonka, że już wkrótce (6 kwietnia - poznańska Cytadela) rozpocznie się sezon zawodów MTB: cross country i maratonów. W Wielkopolsce takich imprez będzie sporo i w niektórych z nich (13 kwietnia - Puszczykowo, 27 kwietnia - Chodzież) wystartują wielkie nazwiska polskiego kolarstwa: Czesław Lang, Lech Piasecki i Janusz Kowalski.

Z kronikarskiego obowiązku przypomnijmy, że pierwszy maraton MTB w Murowanej Goślinie odbył się 25 czerwca 2006 i wzięły w nim 902 osoby obu płci, przed rokiem - 13 maja 2007 - jechało 657 pań i panów.

  

W cztery oczy z Czesławem Langiem
„Rowertour”, magazyn ludzi aktywnych, nr 2/2008
dostępny od piątku w salonach prasowych
 

Od piątku, 4 kwietnia, w salonach prasowych w całym kraju dostępny już jest drugi numer magazynu ludzi aktywnych "Rowertour". Na 84 stronach czytelnicy znajdą wiele atrakcyjnych artykułów, propozycji i rad. 

* W cztery oczy z Czesławem Langiem. Wicemistrz olimpijski z Moskwy, przez dziewięć lat kolarz zawodowy, obecnie organizator Tour de Pologne i zawodów MTB – o swoich pasjach, nie tylko rowerowych.

* Czas zatrzymał się Maroku. Krystian Szrama przez 18 dni podróżował rowerem po Maroku. Spontanicznie, bez wcześniejszego planu, z dala od przetartych turystycznych szlaków. Poznał Maroko, o jakim słyszało niewielu.

* Droga pod wiszącą agawą. Madera kojarzy się z winem, Krzysztofem Kolumbem i z tym, ze leży gdzieś na Atlantyku. Madera potrafi zaskoczyć i być dobrym sprawdzianem rowerowych możliwości – strome podjazdy, szybkie zjazdy, tunele wydrążone w skałach. I zapierające dech w piersi widoki.

* Rower w mieście. Złoty środek – Tempo 30. Czy w Polsce jest to możliwe? Barcelona - sieć samoobsługowych wypożyczalni rowerów.

* Sam na sam z Tybetem. W pojedynkę, na rowerze, jako pierwsza Polka przejechała Tybet. Dla Joanny Mostowskiej, absolwentki Uniwersytetu Warszawskiego, rower to jeden ze sposobów na poznawanie świata.

* Na szlaku. Rowerowe propozycje jazdy w Sandomierzu i okolicach, Beskidzie Niskim, Bieszczadach, jak również nad Bałtykiem.

* Rady. W tej cześci magazynu: jak obchodzić się z piastami, jaki wybrać GPS dla rowerzysty, jak kupić rower z drugiej ręki i jak fotografować na rowerze.

* Luz na korbach. Comiesięczny felieton Marka Zgaińskiego oraz komiks „Przygody Maxa Siodełko” Witolda Tkaczyka.

  

Miesięcznik "Rowertour"
od poniedziałku już w sprzedaży
Izabela Dachtera redaktorem naczelnym nowego pisma
 

Pierwszy numer miesięcznika "Rowertour" ukaże się w sprzedaży 10 marca na terenie całej Polski. Każdy kolejny numer ukazywać się będzie na początku każdego kolejnego miesiąca. Objętość 84 strony, nakład - 30 tysięcy egzemplarzy. Wszystko w kolorze, na dobrej jakości papierze, w poręcznym formacie.  

Miesięcznik "Rowertour" można będzie nabyć w salonach prasowych, oczywiście będzie można też go zaprenumerować. Cena - 7 złotych 80 groszy.

– Do kogo będzie adresowany "Rowertour"? – pytamy Izabelę Dachterę, redaktor naczelną miesięcznika.

– Będzie to magazyn poświęcony turystyce rowerowej. Zamierzamy dotrzeć do czytelników, którzy nie sięgają po pisma poświęcone rowerom, gdyż znajdują tam za dużo zbyt drobiazgowych opisów technicznych i relacji z imprez dla wyczynowców. Nastawiamy się na tych ludzi, którzy kochają jazdę na rowerze, ale czynią to z luzem, bez potrzeby przejeżdżania tysięcy kilometrów i sięgania po sportowe laury. Chcemy naszemu czytelnikowi przybliżyć świat, jego piękno. I ten bliski mu, tuż za oknem, i ten bardzo odległy - także na innych kontynentach.

Więcej na stronie To warto wiedzieć/ Miesięcznik "Rowertour" od poniedziałku już w sprzedaży

  

Przemysław Wegner i Arkadiusz Garczarek
szykują się do paraolimpiady w Pekinie
W czwartek 13 marca o 17.00 program "Wyzwanie" w TVP3

W sobotę w programie "Wyzwanie" zobaczymy, jak Przemysław Wegner i Arkadiusz Garczarek przygotowują się do paraolimpiady w Pekinie. Są oni specjalistami w rywalizacji tandemów kolarskich i mają duże szanse na zdobycie któregoś z medali. Wcześniej jednak, w maju 2008, muszą podczas eliminacji w Belgii zdobyć nominacje olimpijskie.   

Program "Wyzwanie" zrealizowała ekipa poznańskiego ośrodka telewizyjnego z Różą Wojtą na czele. Początek audycji w sobotę o godzinie 8.45 (PTV3), powtórka w najbliższy czwartek o godzinie 17.00 - też w pasmie PTV3.


Arkadiusz Garczarek kolarstwo uprawia od najmłodszych lat. Startuje także w maratonach MTB, jak widać na zdjęciu - 14 października 2007 w Gnieźnie.

Przemysław Wegner (1971) i Arkadiusz Garczarek (1973) w tym roku przejechali na swych rowerach około 4.000 kilometrów.

Arkadiusz Garczarek jest jednym z najbardziej znanych kolarskich mastersów w Polsce. W najlepszym dla siebie roku - 2004 - wygrał siedemnaście wyścigów w tej kategorii wiekowej. W roku ubiegłym zwyciężał trzynaście razy. W tym roku, w styczniu, trenował już na Majorce, wkrótce ze swym partnerem Przemysławem Wegnerem testować będą nowy rower marki "Duratec" (tandem) na Cyprze.

  

Grupa Mróz-Action-Uniqa
trenuje pod Barceloną
Przejechali już ponad 1000 kilometrów

Prowadzona przez Piotra Kosmalę zawodowa grupa kolarska będzie w najbliższym sezonie startować pod nazwą Mróz-Action-Uniqa. Po czteroletniej przerwie głównym sponsorem zespołu będą ponownie zakłady przetwórstwa mięsnego Mróz z miejscowości Borek Wielkopolski.


Kolarze grupy Mróz-Action-Uniqa ostro trenują pod Barceloną.


"Mróz wraca do peletonu, z czego ogromnie się cieszymy. Grupa jest już skompletowana. W składzie mamy dziewięciu kolarzy, w tym Marka Rutkiewicza, Bartosza Huzarskiego i Roberta Radosza. W nadchodzącym sezonie skoncentrujemy się na wyścigach polskich i zagranicznych" - powiedział Wielkopolskiemu Rowerowaniu Piotr Kosmala.

Skład Mróz-Action-Uniqa w sezonie 2008: Robert Radosz, Błażej Janiaczyk, Bartosz Huzarski, Marcin Osiński, Piotr Chmielewski, Mariusz Witecki, Wojciech Pawlak, Marcin Gębka, Marek Rutkiewicz.


Piotr Kosmala (pierwszy z lewej) z kolarzami podczas czasu wolnego od treningów.

28 lutego kolarze grupy Mróz-Action-Uniqa polecieli w pełnym składzie z Poznania do Hiszpanii, gdzie od czterech dni intensywnie trenują. Mieszkają oni i pedałują w okolicach Barcelony, w miejscowości Lloret de Mar, znanej dobrze tysiącom Polaków.


Piotr Kosmala (drugi z lewej) i dziewięciu kolarzy grupy Mróz-Action-Uniqa.

- Humory dopisują, atmosfera jest dobra. Moi podopieczni przejechali tutaj na swych wyścigowych rowerach ponad 1000 kilometrów. 13 marca wracamy do Polski, zaś tydzień później startujemy w wieloetapowym wyścigu dookoła Czarnogóry - powiedział Piotr Kosmala.

Sylwetka Wojciecha Mroza na stronie Ludzie kolarstwa


6 kwietnia na Cytadeli pierwsze zawody MTB
w ramach Wielkopolskiej Ligi Masters Thule 2008


Jak poinformował prezes ogniska TKKF "Pałuki" z Wagrowca, główny organizator Wielkopolskiej Ligi Masters Thule 2008, pierwsze tegoroczone zawody w tym cyklu odbędą się, tak jak planowano, 6 kwietnia. Zmienia się jedynie miejsce - pierwsza impreza odbędzie się na poznańskiej Cytadeli. Tydzień później, 13 kwietnia, rywalizacja kolarzy górskich wszystkich kategorii toczyć się będzie w Puszczykowie.

 

Skoda Fabia czeka na pasjonatów MTB
Sześć imprez Skandia MTB Maraton


Skoda Fabia czeka na maratończyków MTB. Może ona trafić do każdego, kto wystartuje w sześciu maratonach organizowanych przez Czesława Langa i jego firmę Lang Team, patronem jest firma ubezpieczeniowa Skandia, i kto będzie miał szczęście w losowaniu.

Przez dwa dni byłem gościem Czesława Langa. W Barnowie, gdzie wicemistrz olimpijski z Moskwy i zarazem główny organizator imprez kolarskich w Polsce ma swój wielki dom, przez wiele godzin rozmawialiśmy o kolarstwie, o imprezach na rowerach dla tych wszystkich, którzy kochają ruch, ściganie się i rywalizację. Miło poinformować pasjonatów MTB, że Skoda Fabia czeka na jednego z maratończyków MTB.  


Czesław Lang zaprasza wszystkich pasjonatów kolarstwa górskiego do udziału w sześciu imprezach Skandia MTB Maraton.

Cóż, w 2008 roku Czesław Lang i jego firma Lang Team już po raz drugi organizuje cykl zawodów w kolarskich maratonach. Ubiegłoroczna edycja Skandia MTB Maraton zakończyła się wielkim sukcesem. W zawodach startował ponad tysiąc amatorów kolarstwa, którzy mogli pokonać urocze i dobrze przygotowane trasy w pięknych zakątkach naszego kraju.

Tegoroczny cykl, którego patronem pozostała firma ubezpieczeniowa Skandia, będzie składał się z sześciu wyścigów, rozłożonych w czasie ponad pięciu miesięcy.

Skandia MTB Maraton 2008

1. Chodzież - 27 kwietnia
2. Szczawno Zdrój - 3 maja
3. Bielawa - 18 maja
4. Nałęczów - 1 czerwca
5. Jelenia Góra - 17 sierpnia
6. Gdańsk - 5 października
Więcej na stronie Kalendarz imprez

  

Uwaga na braci Rajkowskich
Puchar Wielkopolski w kolarstwie przełajowym w Kórniku


Co tu dużo mówić, dziś było zimno (minus 4 stopnie Celsjusza) i wiał przenikliwy wiatr. Zniechęcało to ludzi, by wyjść z domu, ale w najmniejszym stopniu nie przeszkodziło to 96 zawodniczkom i zawodnikom, którzy przyjechali do Kórnika rywalizować w kolarstwie przełajowym o Puchar Wielkopolski. Uwagę licznie zgromadzonych kibiców zwrócili trzej bracia Rajkowscy (UKS Jedynka Limaro Kórnik), wygrywając wyścigi w swych kategoriach wiekowych.   


Michał Jędrzejczak w drodze na start.

Patryk Rajkowski (11 lat) wygrał rywalizację żaków na dystansie 3400 metrów, Kacper Rajkowski (16 lat - junior młodszy) o 39 sekund wyprzedził drugiego na mecie Jędrzeja Jagodzińskiego z Victorii Jarocin, zaś 17-letni Bartosz Rajkowski triumfował wśród juniorów.


Kórnik jest potęgą w kolarskich przełajach w Polsce.

Żak – chłopcy, 3400 metrów 

1. Patryk Rajkowski UKS Jedynka Limaro Kórnik - 10 min. 46 sec
2. Eryk Ostrowski Techpak Września - strata 41 sekund
3. Piotr Wybieralski Taris Puszczykowo - 57 sekund
4. Adam Jędro KLTC Konin - 57 sekund
5. Tomasz Olbrich Victoria Jarocin - 1 min. 4 sekundy  

Żak  – dziewczęta, 1900 metrów 

1. Marlena Wawrzyniak UKS Koźminianka Koźminek - 7 min. 15 sekund
2. Anna Tomczyńska UKS Koźminianka Koźminek - strata 31 sekund
3. Klaudia Dutkiewicz UKS Jedynka Limaro Kórnik - 36 sekund
4. Daria Stanisławska UKS Koźminianka Koźminek - 49 sekund
5. Anna Stanisławska UKS Koźminianka Koźminek - 1 min. 7 sekund

Młodzik – chłopcy, 6400 metrów


Młodzicy przed startem.

1. Wojciech Sykała Tarnovia Tarnowo Podgórne - 18 min. 13 sekund
2. Piotr Tomczak Techpak Września - strata 17 sekund
3. Marcin Karbowy Tarnovia Tarnowo Podgórne - 21 sekund
4. Jakub Subtelny KLTC Konin - 22 sekundy
5. Rafał Stanisławski UKS Koźminianka Koźminek - 32 sekundy   

Młodzik – dziewczęta, 3400 metrów 

1. Magdalena Pogorzelak Szperek Burghardt Antonin - 11 min. 17 sekund
2. Łucja Pietrzak UKS Koźminianka Koźminek - strata 3 sekundy
3. Alicja Ratajczak UKS Jedynka Limaro Kórnik - 4 sekundy
4. Barbara Frąszczak Szperek Burghardt Antonin - 12 sekund
5. Wiktoria Żegleń UKS Jedynka Limaro Kórnik - 19 sekund


Początek wyścigu juniorów młodszych.

Junior młodszy – chłopcy, 9400 metrów 

1. Kacper Rajkowski UKS Jedynka Limaro Kórnik - 24 min. 31 sekund
2. Jędrzej Jagodziński Victoria Jarocin strata 39 sekund
3. Adam Piasecki UKS Jedynka Limaro Kórnik - 39 sekund
4. Andrzej Marciniak Tarnovia Tarnowo Podgórne - 51 sekund
5. Kacper Burchacki Victoria Jarocin - 52 sekundy


Kolarze ścigali się obok zamarzniętego jeziora.  

Juniorka młodsza – dziewczęta, 9400 metrów 

1. Sabina Napieralska Szperek Burghardt Antonin - 27 min. 4 sekundy
2. Katarzyna Dębowa UKS Koźminianka Koźminek - strata 46 sekund
3. Paula Dutkiewicz UKS Jedynka Limaro Kórnik - 56 sekund 

Junior – chłopcy, 12400 metrów


Bartosz Rajkowski reprezentował Polskę we włoskim Treviso.

1. Bartosz Rajkowski UKS Jedynka Limaro Kórnik - 33 min. 52 sekundy
2. Szymon Mikler Victoria Jarocin - strata 43 sekundy
3. Mariusz Sobala Victoria Jarocin - 1 min. 35 sekund  

Kategoria – open, 6400 metrów  

1. Magdalena Wójkiewicz UKS Jedynka Limaro Kórnik - 26 min. 59 sekund
2. Natalia Piasecka UKS Jedynka Limaro Kórnik - strata 26 sekund
3. Katarzyna Pawłowska UKS Jedynka Limaro Kórnik - 1 min. 4 sekundy

Elita – mężczyzn, 12400 metrów


Trzej najlepsi zawodnicy elity: od lewej - Grzegorz Tomczak, Bartosz Brzeziński, Arkadiusz Garczarek.

1. Bartosz Brzeziński Corratec Team Poznań - 34 min. 21 sekund
2. Arkadiusz Garczarek PTC Poznań - strata 29 sekund
3. Grzegorz Tomczak Techpak Września - 44 sekundy
4. Wojciech Niemier Corratec Limaro Kórnik - 44 sekundy
5. Łukasz Marciniak Victoria Jarocin - 1 min. 27 sekund 

96 zawodniczek i zawodników z 11 klubów przyjechało do Kórnika, by się ścigać. Robert Taciak, główny animator kolarstwa w tym mieście, znów zorganizował bardzo udaną imprezę, którą obserwowali ludzie od lat związani z cyklizmem: Ryszard Pawlak, Piotr Pawlak, Kazimierz Marchewka, Marek Kluj, Zbigniew Szymański, Kazimierz Gogolewski, Rafał Łukawski. Popisy przełajowców oglądali też entuzjaści MTB (Jolanta Gałązka) i szosowcy (Stanisław Jurga i Piotr Nosek).


Oni jeżdżą na rowerach i kibicują kolarzom.

Nie zabrakło burmistrza Kórnika Jerzego Lechnerowskiego, popierającego nie tylko sercem kolarzy, z których jeden (Bartosz Rajkowski) reprezentował Polskę na tegorocznych mistrzostwach świata przełajowców we włoskim Treviso.

Były ładne puchary, dyplomy i nagrody rzeczowe. Te ostatnie ufundowali sponsorzy: firmy Limaro Mosina, R&P Pawlak oraz Nowatex Piotra Miśkiewicza z Puszczykowa. Najstarszym uczestnikiem kolarskich zmagań w zimnie i chłodzie był Jan Zozuliński (inżynier automatyk z HCP) z Puszczykowa liczący 50 lat, a najmłodszym Tomasz Olbrich (Victoria Jarocin), który w listopadzie skończy 11 lat.

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL