R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 21310178 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2017-11-19
Sezon w pełni udany

 

FTI Racing Team z Poznania
kolekcjonuje tytuły mistrzów Polski


Artur Kozal (od lewej) i jego koledzy z FTI Racing Team (Tomasz Minta, Lukasz Rakoczy i Robert Żmudzin) na starcie niedzielnego wyścigu drużynowego na czas o Mistrzostwo Polski w Pile.
Fot. Magdalena Jur

– Sezon się jeszcze nie zakończył, jeszcze kilka wyścigów i startów przede mną, ale już teraz mogę zaliczyć go do udanych - mówi Artur Kozal z Mosiny, który w tym roku zdobył dwa tytuły mistrza Polski.

W minioną niedzielę (13 września) w Pile odbyły się Mistrzostwa Polski Masters w jeździe drużynowej na czas. Do pokonania był dystans 40 kilometrów, cztery rundy po 10 km. Start i meta na miejscowym lotnisku, trasa wiodła ulicami miasta z jednym sztywnym podjazdem. Startowało 18 ekip.

– Zdobyliśmy tytuł mistrza Polski w łaczonej kategorii cyklosport i M30 - mówi Artur Kozal. – Jechaliśmy w składzie Robert Żmudzin, Łukasz Rakoczy, Tomasz Minta i ja. Osiągnęliśmy rezultat 52 minuty 18 sekund. Przeciętna prędkość wyniosła 45,89 kilometrów na godzinę. To dobry wynik, biorąc pod uwagę fakt, że wiatr lekko nam dmuchał: raz w plecy, raz w twarz.

Drugie miejsce w Pile za ekipą FTI Racing Team zajęła drużyna Gatta Bike Team Cyklos z Pabianic - 54:01 min., trzecie Japi Sport Bike Team z Pszczyny - też 54:01 i setne części sekundy.


Ekipa FTI Racing Team w kolarskim rytmie.
Fot. Magdalena Jur

Tego samego dnia w Pile odbyły się Mistrzostwa Piły w jeździe indywidualnej na czas na . Startowało 96 osób. Wygrał Artur Kozal - 13:34 min. przed Emilem Potręciem z Lublina (zwycięzca tegorocznego Tour de Pologne Amatorów) - 13:34 min. i setne części sekundy oraz Robertem Żmudzinem - 13:37 min.

Dwa sukcesy w jeden weekend. Artur Kozal z Robertem Żmudzinem, Łukaszem Rakoczym, Tomaszem Mintą oraz Robertem Płotkowiakiem wygrali w sierpniu prestiżowy wyścig drużynowy Amber Road w Gostyniu.

Artur Kozal,Robert Żmudzin, Łukasz Rakoczy, Tomasz Minta są trenerami lub instruktorami kolarstwa. To także Radosław Kozal i Stanisław Michalski. Uczą innych reguł tego pięknego sportu, stanowią jedną z najlepszych ekip kategorii masters w Polsce. Ich sponsorem jest firma ZOPCNC z Wągrowca.


Artur Kozal wygrywa wyścig szosowy na torze samochodowym "Poznań".

Fot. Krzysztof Nowak

Mieszkaniec Mosiny zdobył także w tym roku razem z Łukaszem Rakoczym tytuł mistrza Polski w Pobiedziskach w jeździe parami. To nie koniec sukcesów i zwycięstw kolarza amatora, który w czerwcu triumfował we Wrocławiu w jeździe indywidualnej na czas w imprezie o nazwie "Śniadanie mistrzów" oraz wygrał w Toruniu rywalizację w Maratonie Michała Kwiatkowskiego (dystans 120 km, kategoria wiekowa M3).

– Mam dobry rok. Wygrałem także jeden czwartek kolarski i kilka razy skutecznie rozprowadzałem Roberta Żmudzina w walce o jego pierwsze miejsce na torze samochodowym "Poznań".

W minioną środę na torze samochodowym "Poznań" Artur Kozal zajął szóste miejsce. – To była niesamowita jazda. Dystans 40860 metrów pokonaliśmy w czasie 51 minut 3 sekund. Padła rekordowa średnia - 48,02 kilometrów na godzinę. Przez pierwszą połowę dystansu fantastyczną pracę wykonali młodzi kolarze Tarnovii Tarnowo Podgórne, w końcówce wyścigu pędzili Adrian Tekliński i Matuesz Nowak.

– Przede mną jeszcze kilka wyścigów. Poziom sportowy wśród mastersów jest coraz wyższy i coraz trudniej wygrywać. Daję jednak radę, wygrywam, podobnie jak moi koledzy - mówi Artur Kozal, 33-latek z Mosiny.

                                                                        Piotr Kurek

  

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL