R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 21310145 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2017-11-19
Chcemy wystartować w Tour de Pologne

 

Z Piotrem Kosmalą, o planach grupy kolarskiej Mróz Action Uniqa, rozmawia Piotr Kurek

– Jak grupa kolarska Mróz Action Uniqa rozpoczęła przygotowania do sezonu 2009?

– Od 15 lutego do 1 marca przebywaliśmy na obozie treningowym w Lloret de Mar pod Barceloną. Niedaleko stąd, w Gioronie, przed laty przygotowywał się do swych sukcesów w Tour de France Amerykanin Lance Armstrong. W tym czasie kolarze - Jacek Morajko, Mateusz Mróz, Mateusz Taciak, Paweł Cieślik, Błażej Janiaczyk, Wojciech Dybel, Mariusz Witecki i Piotr Osiński - przejechali około 1500 kilometrów na swych rowerach. Warunki pogodowe sprzyjały kolarzom, którzy mieli dobrą okazję, by po raz pierwszy w tym roku wspólnie poćwiczyć jazdę w takim składzie.

– Jaki był następny etap przygotowań?

– Wróciliśmy na tydzień do kraju, by ponownie przez dziesięć dni, od 8 do 18 marca, solidnie trenować w Lloret de Mar. Podczas drugiego pobytu w Hiszpanii kolarze przejeżdżali około 140 kilometrów dziennie, podnosząc swe umiejętności kolarskie.

– Czy grupa Mróz Action Uniqa zamierza się przedstawić podczas oficjalnej prezentacji?

– Taka prezentacja została wstępnie zaplanowana na trzecią dekadę kwietnia w Dolsku. Chcemy tam pokazać się sponsorom, dziennikarzom i ludziom kolarstwa.

– Jaki będzie pierwszy tegoroczny wyścig z udziałem kolarzy grupy Mróz Action Uniqa?

– 13 kwietnia startujemy w wyścigu pierwszej kategorii w Kolonii. Jest to bardzo duży i zarazem prestiżowy wyścig. Ekipa Mroza brała w nim udział w przeszłości wielokrotnie. Kolejnym sprawdzianem formy byłby trzyetapowy wyścig po Ziemi Gorzowskiej, następnie na trasie Konin-Kalisz. 1 maja odbędzie się wyścig im. Andrzeja Trochanowskiego z naszym udziałem, później wieloetapowy Szlakiem Grodów Piastowskich - też z nami.

– Czy w pierwszej połowie 2009 roku ekipa Mróz Action Uniqa, poza Kolonią, uczestniczyć będzie w zagranicznych zmaganiach kolarzy?

– Tydzień po kolejnej edycji Szlakiem Grodów Piastowskich polecimy do Japonii na ośmioetapowy wyścig. Na początku czerwca, jak wszystko dobrze się ułoży, rywalizować będziemy w Stanach Zjednoczonych - konkretnie w Filadelfii. Braliśmy udział w tym wyścigu przed laty i to wielokrotnie, z sukcesami. Impreza jest fantastycznie zorganizowana. Jest to amerykański show na rowerach z udziałem dobrych kolarzy, na bardzo ładnej trasie (255 km) i niesamowitą oprawą scenograficzną - jak w filmach z Hollywood.

– A kolejne imprezy 2009 roku z udziałem drużyny Mroza?

– Najprawdopodobniej wystartujemy w Małopolskim Wyścigu Górskim (to w czerwcu). Dużą wagę przywiązujemy do tegorocznych szosowych mistrzostw Polski, które odbędą się w końcu czerwca w Wielkopolsce - w Borku Wilekopolskim, Dolsku i Śremie, bardzo ładnej okolicy i zarazem miejscach, gdzie Wojciech Mróz, nasz sponsor, prowadzi działalność gospodarczą. Będziemy robili wszystko, by zaprezentować się z jak najlepszej strony podczas krajowego championatu. Później wystartujemy w Wyścigu Solidarności i Olimpijczyków, w lipcu w Tybecie - w Tour Quinghai Lake.

– Sierpień w tym roku jest miesiącem naszego narodowego wyścigu - Tour de Pologne.

– Nie wiem, jak będzie wyglądała sytuacja ze startem polskich ekip w 66. Tour de Pologne. Uważam, że w takim wyścigu powinny startować polskie ekipy. W roku 2008 w naszym narodowym wyścigu z ekipami Pro Tour ścigała się ośmioosobowa reprezentacja Polski, w której jechał tylko jeden kolarz Mroza Marek Rutkiewicz. Uplasował się on bardzo wysoko w klasyfikacji generalnej. Zresztą w poprzednich latach w Tour de Pologne kolarze Mroza wygrywali klasyfikację aktywnego, także górską. Nie widzę powodów, dla których nie mielibyśmy (myślę nie tylko o naszej ekipie, ale o polskich zespołach) startować w Tour de Pologne, gdyż prezentujemy wysoki poziom, zbliżony do tego, jaki przedstawiają teamy cyklu Pro Tour.

– We wrześniu szosowe mistrzostwa świata w Mendrisio. Czy zna pan trasę tegorocznego championatu?

– Trasa w Mendriso jest bardzo trudna, w roku ubiegłym miałem ją okazję dwukrotnie objechać z Piotrem Wadeckim i Zbigniewem Piątkiem. Jest to trasa dla kolarzy dobrze jeżdżących po górach, bardzo selektywna. W składzie reprezentacji Polski na Mendrisio trzeba upatrywać kolarzy takich, jak Sylwester Szmyd, Hubert Kryś, Błażej Janiaczyk, Jacek Morajko.

– Kiedy zakończy się sezon 2009 dla kolarzy ekipy Mróz Action Uniqa?

– Myślę, że w listopadzie pojedziemy do Chin, na Tour of Hainan. Wyścig ten wygraliśmy drużynowo w ubiegłym roku i to w ładnym stylu. Nie ukrywam, że ten sukces na pięknej azjatyckiej wyspie chcielibyśmy powtórzyć.

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL