R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 25302501 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2018-04-18
Mastersi z Warszawy na medal

 

Radosław Tecław, Piotr Grodzicki, Michał Kowalczyk
bohaterami zawodów Gniezno Grand Prix MTB 2010

W poniedziałkowy ranek, niespełna dziesięć minut przed godziną dziewiątą, kiedy wyruszałem do Gniezna, nad Poznaniem zaczęło potwornie lać. Wycieraczki w samochodzie nie zdążyły odbierać wody i ta nawałnica zdawała się nasilać.


Radosław Tecław z Bydgoszczy (470) na prowadzeniu w wyścigu elity. Za nim Maksymilian Bieniasz z Tarnowa (431).

Fot. Mateusz Góralczyk

– Oj niedobrze, oj niedobrze - pomyślałem sobie, przypuszczając sobie, że taka pogoda może zniechęcić wielu amatorów kolarstwa górskiego do uczestnictwa w gnieźnieńskich zawodach XC, będących zarazem drugą edycją Pucharu Wielkopolski 2010.

Jak się ostatecznie okazało, najlepsi kolarze górscy naszego regionu nie zawiedli. Dotyczy to wszystkich kategorii wiekowych - łącznie z najmłodszymi. Dość licznie zjawili się zawodnicy z innych rejonów kraju: ze Szczecina, Gryfina, Bydgoszczy, Chełmna, Laskowic, Tarnowa (Podkarpacie), Mogilna, Inowrocławia i Warszawy.

Zawody w Gnieźnie odbyły się w miejscu dobrze znanym pasjonatom MTB: na skarpie nad jeziorem Winiary przy ulicy Spokojnej i najbliższej okolicy.


Wystartowali zawodnicy elity. Na pierwszym planie Maksymilian Bieniasz (431).
Fot. Mateusz Góralczyk

W najliczniej obsadzonym wyścigu, mastersów - panów po trzydziestym roku życia, wystartowało ponad 40 zawodników. Mieli oni do pokonania dwie krótkie rundy rozjazdowe i sześć dużych. W pierwszej linii stanęli ci, którzy zajęli najlepsze miejsca podczas pierwszej edycji Pucharu Wielkopolski 2010 w Puszczykowie (28 marca): Rafał Łukawski, Adam Ostrowski, Andrzej Kiejnowski, Dariusz Petroczko.

Najszybciej ruszył na trasę Dariusz Petroczko ze Śremu, za nim Piotr Grodzicki (1975) z Warszawy. Zawodnik ze stolicy był w poniedziałek nie do pokonania. I wygrał. Potrzebował jednej godziny 7 minut 21 sekund na przejechanie całego dystansu.


Najlepsi i zarazem najstarsi uczestnicy zawodów XC w Gnieźnie. Na najwyższym miejscu podium Grzegorz Napierała z podpoznańskiego Bolechówka.

48 sekund za nim linię mety przejechał także zawodnik z Warszawy - Bartłomiej Lewandowski (1977). Trzeci był Przemysław Dana (1977) z Bydgoszczy.

Mastersi open

1. Piotr Grodzicki - Warszawa
2. Bartłomiej Lewandowski - Warszawa
3. Przemysław Dana - Bydgoszcz
4. Piotr Nowacki - Piła
5. Andrzej Kiejnowski - Radomin
6. Dariusz Petroczko - Śrem
7. Adam Ostrowski - Warszawa
8. Arkadiusz Ceniuch - Szczecin
9. Jan Zozuliński - Poznań
10. Franciszek Sawicki - Konin

Masters I (30 - 39 lat)

1. Piotr Grodzicki - Warszawa
2. Bartłomiej Lewandowski - Warszawa
3. Przemysław Dana - Bydgoszcz
4. Piotr Nowacki - Piła
5. Andrzej Kiejnowski - Radomin
6. Dariusz Petroczko - Śrem

Masters II (40-49 lat)

1. Andrzej Dondajewski - Poznań
2. Tomasz Urbanowicz - Września
3. Kazimierz Bakalarski - Konin
4. Tomasz Gawałek
5. Mariusz Dąbrowa - Piła
6. Andrzej Zaworski - Środa Wielkopolska

Masters III (50-55 lat)

1. Jan Zozuliński - Poznań
2. Franciszek Sawicki - Konin
3. Janusz Przybysz - Koło
4. Zdzisław Bińkowski - Śrem
5. Ryszard Bruździński - Poznań
6. Marek Zaworski - Września

Masters IV (56 lat i więcej)

1. Grzegorz Napierała - Bolechówko
2. Karol Radzimski - Szczecin
3. Jacek Wichłacz - Poznań
4. Wojciech Przybylski - Września
5. Andrzej Kaczmarek - Poznań
6. Adam Bernaciak

Wyścig elity był popisem Radosława Tecława. Ma on 22 lata, ściga się na rowerze od 10 lat, mieszka w Bydgoszczy. Reprezentuje Corratec Team Poznań i w biało-niebieskiej koszulce swej drużyny jak natchniony jechał po zwycięstwo. Przeszkodą nie byli dlań rywale, pogoda (padało), ani też warunki terenowe.


Ryszard Bróździński z Poznania (728), zawsze uśmiechnięty pasjonat rowerów, jedzie po piąte miejsce w kategorii masters III.
Fot. Mateusz Góralczyk

Dwie rundy rozjazdowe i siedem dużych pokonał w czasie jednej godziny 6 minut 43 sekund. Drugie miejsce zajął Maksymilian Bieniasz z drugiego krańca Polski (Tarnów) - 1:08:05 h. Trzeci był Zbigniew Górski z pomorskich Laskowic (także Corratec Team Poznań) - 1:08:32 h.

W tym miejscu warto przypomnieć, że 25 kwietnia - podczas pierwszej edycji Skandia Maraton Lang Team w Chodzieży - bydgoszczanin zajął drugie miejsce na dystansie Grand Fondo, za Robertem Banachem (Mróz Active Jet).

Elita mężczyzn

1. Radosław Tecław - Bydgoszcz
2. Maksymilian Bieniasz - Tarnów
3. Zbigniew Górski - Laskowice
4. Radosław Lonka - Września
5. Sebastian Swat - Poznań
6. Wojciech Baranowski - Poznań

Wyścig juniorów przebiegał pod znakim zaciętej rywalizacji dwóch zawodników: Oskara Plucińskiego (1992) z Konina i Michała Kowalczyka (1993) ze Swarzędza. W pierwszej fazie wyścigu prowadził koninianin, ale ostatecznie wygrał Michał Kowalczyk reprezentujący barwy znanego w środowisku MTB klubu Taris Puszczykowo, któremu przybył ostatnio jeszcze jeden sponsorski człon Sevroll.

Juniorzy

1. Michał Kowalczyk - Swarzędz
2. Oskar Pluciński - Konin
3. Radosław Zaworski - Środa Wielkopolska
4. Patryk Powałowski - Swarzędz
5. Konrad Krzyżanek - Puszczykowo
6. Paweł Górniak - Piła

Z dwudziestu juniorów młodszych klasą dla siebie był Rafał Stanisławski (UKS Corratec Koźminianka Koźminek), który na mecie był pierwszy przed Marcinem Rutkowskim z Chełmna i swym kolegą klubowym - Michałem Tomczyńskim.

Na start w Gnieźnie zdecydowało się sześć pań. Wygrała Karolina Paterka przed Joanną Wąsiel, Patrycją Petroczko, Gizelą Rakowską i Natalią Zubrzycką. Agata Ignaszak nie ukończyła rywalizacji.

Nie wystraszyły się pogody, wystartowały w Gnieźnie trzy panie masters z kategorii M II (1969 i starsze). Zwyciężyła Ewa Karpienia (KS Energetyk Gryfino) przed koleżanką klubową Julitą Werner i Kingą Zozulińską (Taris Sevroll Puszczykowo).

Wystartowały tylko dwie juniorki. Triumfowała, różnicą ponad osiem minut, Łucja Pietrzak z UKS Corratec Koźminianka Koźminek, która w tym roku wygrała już kilka wyścigów, także przełajowych, i w tegorocznym cyklu zawodów XC Czesława Langa winna walczyć o pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej.

Najlepszą młodziczką w Gnieźnie okazała się Julita Jagodzińska z Jarocina, w kategorii żaczka wygrała 10-letnia Klaudia Bielawska z Koźminka.


Najmłodsi uczestnicy kolarskich zmagań w Gnieźnie: Jacek Opielewicz (z lewej) i Miłosz Kasprzak. Z lewej Wojciech Gogolewski - prezes ogniska TKKF "Pałuki" z Wągrowca, z prawej Dariusz Łukasiewicz - prezes Gnieźnieńskiego Klubu Kolarstwa Górskiego.

Wyścig młodzików był popisem Dawida Wieczorkiewicza z Piły. To jego drugie zwycięstwo w cyklu - wygrał także 28 marca w Puszczykowie. Drugi był Marcin Litkowiec (UKS Energetyk Junior Gryfino), trzeci Bartosz Zaworski (Taris Sevroll Puszczykowo).

Z pięciu żaków najlepszy był Dawid Łączkiewicz (UKS Corratec Koźminianka Koźminek) przed Erykiem Ostrowskim z Wrześni i Przemysławem Kuświkiem z Jarocina.

Impreza miała wymiar międzynarodowy, gdyż uczestniczył w wyścigu elity Rosjanin, 21-letni Władimir Łoginow z Kaliningradu (przyjeżdża na zawody XC Czesława Langa), który uplasował się dopiero na 11. miejscu, ze stratą 8 minut 2 sekund do Radka Tecława.

Działacze Gnieźnieńskiego Klubu Kolarstwa Górskiego z jego prezesem Dariuszem Łukasiewiczem i niezastąpionym Radosławem Jaskulskim zorganizowali imprezę sportową na wysokim poziomie. Niezbędnego wsparcia udzieliło im Starostwo Powiatowe w Gnieźnie, zaś najlepszym zawodnikom elity i juniorom puchary wręczał wicestarosta gnieźnieński Dariusz Pilak.

Imprez w ramach Pucharu Wielkopolski - Thule Cup 2010 będzie aż dziewięć. Dwie - w Puszczykowie (28 marca) i Gnieźnie (3 maja) już za nami. Pozostałe siedem odbędzie się nie tylko na terenie naszego regionu: Złotów (9 maja), Oborniki (30 maja), Chodzież (20 czerwca), Połczyn-Zdrój (10 lipca), Jarocin (21 sierpnia), Dziewicza Góra (29 sierpnia) i Września (9 października).

 

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL