R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 22552429 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2018-01-17
67. Tour de Pologne rozpisany
między Sochaczewem a Krakowem

 

Wspaniała prezentacja w Pruszkowie

W sobotni wieczór podczas Wielkiej Kolarskiej Gali Tour de Pologne na torze kolarskim BGŻ Arena w Pruszkowie zaprezentowano trasę 67. Tour de Pologne UCI ProTour. Wzięło w niej udział wielu znakomitych kolarzy, gościem specjalnym imprezy był Giuseppe Saronni, nie zabrakło przedstawicieli najwyższych władz.


Giuseppe Saronni (drugi z lewej) i Czesław Lang oraz szefowie firmy Lampre bracia Galbusera - Mario (z lewej) i Pasquale.

Tegoroczny Tour de Pologne, będzie to już 67. edycja, odbędzie się w dniach 1-7 sierpnia na trasie z Sochaczewa do Krakowa. Wystartuje w nim 183 kolarzy z 23 zespołów, którzy będą mieli do przejechania dystans 1241,7 kilometrów. Najdłuższym etapem będzie 2., prowadzący z Rawy Mazowieckiej do Dąbrowy Górniczej - liczący 239,8 kilometrów.

W ostatnich dwóch latach kolarze startowali z Warszawy i ścigali się w województwach wschodnich, by kończyć TdP w Krakowie. Tym razem dyrektor wyścigu Czesław Lang postawił na Śląsk. W Zagłębiu Dąbrowskim, na Górnym Śląsku i Śląsku Cieszyńskim zakończą się aż cztery etapy.


Zenon Czechowski (od lewej), Kazimierz Marchewka, Janusz Kowalski i Ryszard Szurkowski.

Czesław Lang, wicemistrz olimpijski z Moskwy i zarazem główny organizator TdP, pozostaje wierny głoszonej przez siebie zasadzie o łączeniu wyścigu z szeroko pojętą promocją Polski w świecie. Stąd na trasie pierwszego etapu z Sochaczewa do Warszawy (173,1 km) znalazła się lotna premia w Żelazowej Woli, aby uhonorować dwusetną rocznicę urodzin Fryderyka Chopina. Z kolei w Oświęcimiu, gdzie będzie start piątego odcinka, kolarze nie zapomną o 65. rocznicy wyzwolenia największego hitlerowskiego obozu koncentracyjnego.

Akcentów kulturalnych, w tym muzyki Fryderyka Chopina, nie zabrakło podczas sobotniej prezentacji trasy na torze kolarskim BGŻ w Pruszkowie. Publiczność i zaproszeni goście honorowi, a wśród nich wicepremier Waldemar Pawlak i wicemarszałek Sejmu Jerzy Szmajdziński, mogli wysłuchać Waldemara Malickiego i Orkiestry Dowcipu pod batutą Bernarda Chmielarza. W przerwie między koncertem ścigali się kolarze torowi nie tylko z Polski, ale i z Niemiec, Grecji, Holandii i kilku innych krajów Europy.


Piotr Adamczyk (od lewej), Ryszard Pawlak i Dariusz Miłek.

– Konsekwentnie staramy się, by dzięki naszemu wyścigowi popularyzować Polskę w świecie, nasz kraj i naszą kulturę. Dlatego i dziś połączyliśmy sport z kulturą - podkreślił Czesław Lang, któremu na scenie towarzyszyła orkiestra.

Zgodnie z tradycją, pierwsza część Tour de Pologne będzie polem do popisu dla sprinterów. Do Warszawy, Dąbrowy Górniczej, Katowic i Cieszyna powinien przyjechać cały peleton, co wydaje się najbardziej prawdopodobnym scenariuszem, a na etapach do Ustronia i Bukowiny Tatrzańskiej powinni dojść do głosu specjaliści jazdy po górach.


Wicepremier Waldemar Pawlak, prezes Skandii Paweł Ziemba, bracia Galbusera przy jednym stole.

Wiadomo już, że w wyścigu wystartują 23 ekipy: wszystkie 18 z licencjami ProTour oraz pięć zaproszonych - reprezentacja Polski, Vacansoleil Pro Cycling, Cervelo Test Team, BMC Racing Team oraz Skil-Shimano.


Paulina Chylewska, Czesław Lang i prezes Polskiego Związku Kolarskiego Wojciech Walkiewicz.

Nie wystąpi jedyna polska grupa zawodowa z drugiej ligi - CCC Polsat Polkowice, ponieważ nie spełnia dodatkowych kryteriów UCI uprawniających do udziału w imprezach najwyższej rangi. Na starcie w Sochaczewie można się spodziewać kilkunastu polskich kolarzy, w tym ośmiu w biało-czerwonych trykotach reprezentacji kraju, których powoła selekcjoner Piotr Wadecki.

Trasa 67. Tour de Pologne

1 sierpnia, I etap Sochaczew - Warszawa, 173,1 km
2 sierpnia, II etap Rawa Mazowiecka - Dąbrowa Górnicza, 239,8 km
3 sierpnia, III etap Sosnowiec - Katowice, 133,1 km
4 sierpnia, IV etap Tychy - Cieszyn, 175,9 km
5 sierpnia, V etap Jastrzębie Zdrój - Ustroń, 151,0 km
6 sierpnia, VI etap, Oświęcim - Terma Bukowina Tatrzańska, 228,5 km
7 sierpnia, VII etap, Nowy Targ - Kraków, 140,3 km

xxx

PREZENTACJA NA MEDAL. Czesław Lang od kilkunastu lat organizuje Tour de Pologne i zawsze stara się o to, by prezentacja naszego narodowego touru wypadła imponująco. Tak też i było w sobotę w Pruszkowie, gdzie na znanym już w świecie torze kolarskim BGŻ Arena przez kilka godzin kolarze torowi, artyści ze świata muzyki, ludzie biznesu, znakomici polscy kolarze i goście specjalni z Włoch stworzyli wspólnie niezapomnianą prezentację. To naprawdę, bez żadnej przesady, była impreza na medal.


LISTA GOŚCI. Rodzimy świat polityki reprezentowali: wicepremier Waldemar Pawlak (jego sympatie dla kolarstwa są znane), wicemarszałek Sejmu Jerzy Szmajdziński, którego nikt z dziennikarzy specjalnie nie przepytywał z tegorocznych aspiracji do prezydentury.


Piotr Adamczyk (od lewej), Czesław Lang i Dariusz Miłek.

Goścmi specjalnymi Czesława Langa byli Włosi: Giuseppe Saronni - przed laty znakomity szosowiec, mistrz świata z 1982 roku, zwycięzca wielu ważnych wyścigów, dziś dyrektor sportowy grupy Lampre. I co może najważniejsze, przyjaciel Czesława Langa, z którym przed laty wspólnie ścigali się po drogach Europy.

Giuseppe Saronni pojawił się w BGŻ Arena razem z szefami firmy Lampre, braćmi Galbusera. W tym miejscu mogę poinformować, że znana włoska firma rozszerza swą działalność i jedną ze swych fabryk zamierza postawić w Polsce, konkretnie w Kutnie. Jej dyrektor Łukasz Skory w sobotni wieczór tłumaczył dziennikarzom nie tylko słowa Saronniego, ale i plany budowy wielkiej inwestycji w naszym kraju, który Włosi uznali za wielce obiecujący rynek.


Kolarze torowi pięknie ścigali się w sobotni wieczór.

Kolarstwo nie może się obyć bez sponsorów i pieniędzy, stąd w Pruszkowie wypatrywałem, czy będzie na gali obecny Dariusz Miłek. Jeden z najbogatszych ludzi w Polsce, były kolarz, biznesmen łożący na grupę kolarską Andrzeja Piątka i Mai Włoszczowskiej, jak również na szosowców spod znaku CCC Polast Polkowice.

Pan Dariusz Miłek był obecny i w trakcie gali miał okazję usłyszeć, że Maja Włoszczowska wygrała w sobotę w Izraelu wyścig XC. Były kolarz kocha cyklizm i powoli staje się najważniejszym sponsorem tego sportu w Polsce. W sobotę stawał do zdjęć, rozmawiał i przyglądał się torowcom razem z Piotrem Adamczykiem - aktorem, który grał w filmie papieża Jana Pawła II. W tym miejscu trzeba poinformować, że Dariusz Miłek sponsoruje także kulturę - produkcję filmową.


Orkiestra Dowcipu pod batutą Bernarda Chmielarza stworzyła niezapomnianą atmosferę sobotniej prezentacji.

Paweł Ziemba jest prezesem Skandii i zarazem głównym sponsorem Tour de Pologne. Warszawiak z urodzenia kocha kolarstwo, startuje w Skandia Maraton Lang Team razem z synem Michałem, i od kilku lat tworzy z Czesławem Langiem parę na medal. Razem robią PROTOUROWY Tour de Pologne, razem już czwarty rok organizują cieszące się coraz większym powodzeniem maratony MTB. W tym roku będzie im osiem.


Wacław Wilczyński (od lewej), Jerzy Szmajdziński, Andrzej Kraśnicki i Piotr Kurek.
Fot. Łukasz Widuliński

Ryszard Szurkowski, Lech Piasecki, Zenon Czechowski, Janusz Kowalski, Jan Brzeźny, Zenon Jaskuła, Jan Jankiewicz, Zbigniew Piątek - to tylko część listy znakomitych kolarzy, którzy swą obecnością potwierdzili już po raz kolejny, że szanują i doceniają to, co Czesław Lang czyni dla polskiego kolarstwa.

Nasi dawni mistrzowie mieli pracowity wieczór, gdyż stawali do zdjęć i wspominali także dawne czasy z Bogdanem Tuszyńskim, niezapomnianym sprawozdawcą z Wyścigu Pokoju, który nadal śledzi co dzieje się na szosach całego świata, i w swym domu pod Warszawą pisze kolejną książkę.


Ewa Błaszczyk oraz dawni i obecni mistrzowie szosy na scenie.

Wielkopolski świat kolarstwa, poza mistrzami Zenkiem Czechowskim i Januszem Kowalskim, reprezentowali: prezes WZkol Lucjusz Wasielewski, Ryszard Pawlak i Kazimierz Marchewka.

ROZMOWY. Giuseppe Saronni był wiele razy w Polsce, ale pierwszy raz na torze BGŻ Arena i nie krył swego podziwu dla piękna obiektu. Z Marcinem Sapą, gościem gali, rozmawiałem o jego planach startowych w 2010 roku. Wielkopolanin niebawem zaczyna ściganie w europejskich klasykach, za wcześnie natomiast mówić, czy po raz drugi pojedzie w Tour de France.

Iwona Bocian-Zaciewska (TVP) i jej mąż Marcin lubią jeździć na rowerze, ścigają się w Skandia Maraton Lang Team i od czasu do czasu lubią przyjechać do Pruszkowa. By pojeździć sobie na torze i poczuć nowe emocje związane z rowerem, kiedy pedałuje się szybko po syberyjskim świerku. Alain Mompret jest Francuzem, przyjacielem Czesława Langa, i w tegorocznym cyklu Skandia Maraton Lang Team zamierza wielokrotnie wystartować.


Pasjonaci rowerów - Iwona Bocian-Zaciewska (TVP) i Marcin Zaciewski.

W Pruszkowie spotkali się najważniejsi ludzie polskiego kolarstwa. Czesław Lang jest WIELKIM ORGANIZATOREM, ale w jego wysiłku wspierają go ludzie z jego firmy Lang Team (Adam Siluta, Beata Siluta, Anna Winogrońska, Elżbieta Jastrzębska, Michał Zieliński i inni), sponsorzy z niezawodnym prezesem Skandii Pawłem Ziembą, obecność Dariusza Miłka potwierdza, że za rok chciałoby się widzieć team CCC Polsat Polkowice startujący w 68. Tour de Pologne.


Paweł Ziemba, prezes Skandii, kocha jazdę na rowerze.

Tak na dobrą sprawę, wspaniała prezentacja Tour de Pologne, przy znakomitej oprawie muzycznej, była spotkaniem ludzi kolarstwa i zarazem przyjaciół Czesława Langa. I wicepremier Waldemar Pawlak, i Włosi z Giuseppe Saronnim spod znaku Lampre, i dawni polscy mistrzowie, i szefowie mediów (TVP, RMF FM, Onet. pl, "Polska The Times") i sponsorzy z Pawełem Ziembą i Dariuszem Miłkiem na czele, i reprezentanci miast (jak choćby Andrzej Kozłowski z Nałęczowa), otóż wszyscy oni widzą i dostrzegają z każdym rokiem coraz lepiej, że Czesław Lang swym Tour de Pologne w najlepszy z możliwych sposobów promuje Polskę.

 

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL