R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 21313179 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2017-11-19
Być zawodowcem, jak Czesław Lang

 

Z Grzegorzem Kalinowskim rozmawia Piotr Kurek 


Czesław Lang i Grzegorz Kalinowski podczas wczorajszej prezentacji książki "Zawodowiec" w Warszawie.
Fot. Piotr Kurek  


– Jak to się stało, że podjął się pan dzieła napisania książki o Czesławie Langu, wspólnie z nim? Sport był panu zawsze bardzo bliski?

– Jestem z tej generacji dla której latem liczyły się tylko piłka nożna i kolarstwo, a zimą hokej na lodzie. Majowy Wyścig Pokoju, to było coś na co czekało się cały rok, misterium którego nie dało się porównać do niczego więcej. Od mistrzostw świata w kolarstwie szosowym w Barcelonie i niewiarygodnego sukcesu Szurkowskiego i Szozdy pojawiło się w świadomości przekonanie, że kolarstwo to nie tylko majowe emocje. Medal olimpijski w wyścigu indywidualnym ze startu wspólnego wciąż był jednak marzeniem. Igrzyska w Moskwie nie podobały mi się, pamiętam z nich mniej niż z Monachium i Montrealu, ale cztery wydarzenia utrwaliły się w mej głowie na zawsze; bieg Bronisława Malinowskiego, kontuzje Ireny Szewińskiej i Andrzeja Suprona oraz srebro Czesława Langa.

– Pamięta pan ten lipcowy dzień roku 1980?

– Pamiętam ten dzień, ten wyścig i ten finisz, oglądałem wyścig na Kryłackoje w czarno-białym telewizorze na koloniach w Okartowie. Koledzy z Lublina mówili, że u nich w mieście się coś dzieje; to były pierewsze strajki, od których się zaczęło. Nie przypuszczałem, że w 1989 roku Polska nie będzie już PRL-em, a ja zostanę dziennikarzem. Marzyłem, by być blisko sportu, ale nie marzyłem o czterech finałach Champions League, setkach piłkarskich widowisk, a przede wszystkim o tym, że zostanę biografem tak wybitnych sportowców jak Lucjan Brychczy i Czesław Lang. Propozycja o wsparciu Czesława w pisaniu jego biografii przyszła z wydawnictwa, uznano że skoro miałem udany debiut powieściowy i mam doświadczenie w dziennikarstwie sportowym to trzeba to wykorzystać. Nie planowałem pisania biografii sportowca, pochłania mnie praca przy swojej trzeciej powieści, ale szansa by współpracować z kimś takim jak Czesław była zbyt silną pokusą?.

– Znam Czesława Langa od wielu lat. Jest bardzo zapracowanym człowiekiem. I przy jego licznych obowiązkach doszedł jeszcze jeden: opowiedzenie o sobie.

– Praca nie była Łatwa, bo Czesław Lang ma grafik zapchany tak jak papież lub prezydent USA. Kto go zna ten wie, że bardzo ciężko pracuje, godząc obowiązki szefa Tour de Pologne i organizatora innych imprez kolarskich, farmera gospodarującego na kilkuset hektarach ziemi, przedstawiciela firmy Colnago. Do tego dochodzi Eko Folwark, życie na dwa domy i podróże między Warszawą i Barnowem na Kaszubach oraz konie i wycieczki po całym świecie. Spotkania trzeba było dogrywać bardzo precyzyjnie i korzystać z każdej chwili. Praca była bardzo intensywna i często przerywana telefonami z ministerstw lub Kancelarii Prezydenta RP. Życie Czesława to nie jedno i chyba nie dwa życia, on pracuje i wypoczywa nie na jeden, nie na dwa, a na trzy etaty. Energia , którą ma ten facet jest godna pozazdroszczenia.

– Jakie jest przesłanie książki o Czesławie Langu "Zawodowiec"?

– Ktoś zapyta mnie o to kto z lektury tej książki więcej skorzysta; kolarz czy menedżer. Odpowiedziałem tak; to by było zbyt proste, bo na opowieści Cześka skorzysta każdy, bo to opowieść o woli tworzenia, osiągania sukcesu, ciężkiej pracy i profesjonalizmie, które powinny towarzyszyć każdemu niezależnie od tego jaki zawód uprawia i czy jest sportowcem. Czesiek pokazuje jak żyć, by się zrealizować i spełnić, jak to sobie zorganizować i jak wykorzystać w stu procentach szanse, które daje życie. Przekaz tej książki jest jasny; czegokolwiek byś nie robił, bądź zawodowcem, daj z siebie wszystko! 

Grzegorz Kalinowski, rocznik 1966. Przez ostatnich 26 lat dziennikarz radiowy i telewizyjny, z czego większość w redakcjach sportowych Radia Zet, Wizji TV i nSPortu. Komentował cztery finały Ligi Mistrzów i tyle samo spotkań o Puchar Polski. Autor filmów dokumentalnych, z których ostatni oparty był na materiale z jego debiutanckiej książki "Kici", czyli biografii legendy Legii, Lucjana Brychczego (rok wydania 2014). W tym samym roku zaczyna pisać swoją pierwszą powieść z historyczno-sensacyjnego cyklu "Śmierć frajerom". Rok 2015 przynosi dwie pierwsze części tej serii; "Śmierć frajerom" oraz "Śmierć frajerom II. Złota maska". W kolejnym roku ukazuje się audiobook z pierwszą częścią powieści oraz dwie kolejne książki, biografia Czesława Langa oraz na dniach "Śmierć frajerom III. Tajemnica skarbu Ala Capone". Wiosnę tego roku postawił na karierę pisarska, kończąc trwającą ponad pół wieku przygodę z dziennikarstwem, ale wciąż pisze dla stołecznego magazynu historycznego Skarpa Warszawska oraz w portalu Futbolfejs.pl, jest częstym gościem TVN24.



 

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL