R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 21313291 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2017-11-19
Zawsze świeciło nam słońce

 

Z Robertem Zychem rozmawia Piotr Kurek  


Robert Zych - prezes Wieruszowskiego Klubu Kolarskiego.
Fot. archiwum Roberta Zycha

– 11 listopada w Mieleszynku pod Wieruszowem odbędzie się Niepodległościowy Maraton MTB. Czy w związku z tym śledzi pan starannie prognozy pogody na ten dzień?

– Organizujemy imprezę, fani kolarstwa z Wieruszowa, już po raz siódmy. Z ostatnich przepowiedni pogody na Dzień Niepodległości wynika, że będzie u nas padać deszcz ze śniegiem. Ale w minionych sześciu latach, 2010-2015, nigdy nie było deszczu, śniegu. Przed rokiem delikatnie przez chwilę mżyło. Generalnie, naszym zawodom zawsze towarzyszyło słońce. Mam nadzieję, że tak będzie i w najbliższy piątek.

– Jak to się stało, że w Wieruszowie zrodziła się inicjatywa organizacji maratonu MTB?

– Ponad siedem lat temu fani kolarstwa z Wieruszowa postanowili zrobić wyścig dla siebie. Lokalny, bez rozgłosu. W tym pierwszym wzięło udział kilkanaście osób. Od roku 2010 zawody zyskały oficjalną nazwę: Niepodległościowy Maraton MTB. Tak to się zaczynało. W następnych latach fama o imprezie zaczęła się rozchodzić po Polsce i w roku 2015 wzięło w niej udział ponad 250 osób z różnych rejonów kraju. Jej pomysłodawcą jest Janusz Stasiewicz, od początku pomagali mu bardzo Paweł Ostrycharz i ja - Robert Zych.

– Ile osób zgłosiło się drogą elektroniczną do tegorocznego maratonu MTB?

– Do jazdy na dwóch dystansach, 45 km i 30 kilometrów, zglosiło się 206 osób. Na liście widnieją nazwiska zawodników z całego kraju: między innymi z Warszawy, Łodzi, Wrocławia, Poznania, Dąbrowy Górniczej, Konina, Koła, Opola. To także 25 młodych ludzi do lat trzynastu, którzy będą mogli rywalizować na dystansie około 15 km.

– Kto jest głównym organizatorem maratonu MTB w Wieruszowie?

– Teraz, w tym roku, po raz pierwszy Wieruszowski Klub Kolarski. Istniejemy w tym kształcie od 31 marca 2016. Na początku działaliśmy jako sekcja rowerowa przy Fundacji na Rzecz Dzieci "Wiktoria" w Mieleszynku, następnie jako sekcja kolarska przy Klubie Sportowym "Prosna", w ostatnich dwóch latach przy Wieruszowskim Klubie Sportowym "Prosna".

– Wieruszowski Klub Kolarski. Jak można scharakteryzować jego cele i działalność?

– Skupia on prawdziwych fanów kolarstwa, ma 34 czlonków. Ja jestem jego prezesem, moim zastępcą jest Jarosław Maciejewski, skarbnikiem i trenerem Tomasz Zawierta, skarbnikiem Monika Bryłka. Mamy 12-osobową szkółkę kolarską (żacy i młodzicy), w której wyróżniają się sportowo siostry bliźniaczki Patrycja i Magda Zawierta, Konrad Bryłka, czy też Bartosz Sułot. Nasze barwy reprezentuje kolarz z krwi i kości Włodzimierz Zawadzki. Ma ponad 50 lat i regularnie startuje w cyklu Bike Maraton, plasując się co roku wysoko w klasyfikacji generalnej w swej kategorii wiekowej.

– W piątek wieruszowski maraton MTB odbędzie się w nowym miejscu, w Mieleszynku. Co o tym zdecydowało?

– Dotąd organizowaliśmy go w podwieruszowskiej miejscowości - w Pieczyskach. Impreza się z roku na rok rozwija i pomyśleliśmy, by przeprowadzić ją w tym roku na terenie gospodarstwa agroturystycznego "Na grobli" w Mieleszynku. Jest tam, po prostu, więcej miejsca. Start, meta, miasteczko zawodów, otóż to wszystko będzie zlokalizowane na większej niż dotąd przestrzeni. Tak, by poza miejscem kolarskiej rywalizacji można było przeprowadzić pokazy psów, występ zespołu "Chłopaki" z Domu Pomocy Społecznej z Chruścina, okolicznościową wystawę, czy też rozpalić ognisko.

– Jest pan prezesem Wieruszowskiego Klubu Kolarskiego. Ile czasu zajmuje panu przygotowanie VII Niepodległościowego Maratonu MTB?

– Imprezą zajmuję się od września. Trzeba zadbać o wsparcie władz miejskich i powiatowych Wieruszowa oraz sponsorów. Nie sposób wymienić wszystkich, którzy nam pomagają, ale nie mogę przeoczyć życzliwości burmistrza Wieruszowa Rafała Przybyła i szefów kilku firm - Roberta Mieszały, Roberta Kaczyny, czy też Tomasza Grzesiaka. Dzięki temu mamy pieniądze na premie finansowe dla najlepszych pięciu zawodników w trzynastu kategoriach wiekowych, na puchary i nagrody. Także dla leśników, najlepszej drużyny, czy też najlepszego maratończyka MTB z powiatu wieruszowskiego. Wszystko jest już dopięte na przysłowiowy ostatni guzik: mogę liczyć także na pomoc strażaków z OSP Pieczyska i uczniów szkoły podstawowej z tej miejscowości. Będzie bardzo dobry catering, który zapewni firma z Opola "Jadło u Macieja".

– Spotykamy się zatem 11 listopada w Mieleszynku. Pan jako główny organizator, ja - z mikrofonem w ręku już po raz kolejny.

– Mam nadzieję, że tradycji stanie się zadość: że znów fanom MTB zaświeci słońce. Trasa przygotowana, będzie profesjonalny pomiar czasu. Jesteśmy przygotowani na przyjęcie 350 amatorów kolarstwa górskiego z całej Polski. Zaczynaliśmy przed laty od zabawy rowerowej dla samych siebie, w piątek gościmy ludzi ze wszystkich regionów kraju. Serdecznie zapraszamy do Mieleszynka, tylko 2 km od miejscowości Pieczyska, gdzie do tej pory odbyło się sześć niepowtarzalnych imprez.
 

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL