R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 21322465 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2017-11-19
Środa Wielkopolska stawia na kolarstwo górskie

 

Od soboty do soboty - 11 (12.03. - 19.03.2011)

W piątek hotel "Almarco" w Środzie Wielkopolskiej był miejscem prezentacji jednej z najliczniejszych ekip kolarstwa górskiego w kraju. Sezon szosowy w Europie trwa na dobre, w Polsce natomiast dziennikarze naliczyli się w tym tygodniu raptem 52 kolarzy szosowych zarejestrowanych w UCI.

Środa Wielkopolska stawia na kolarstwo górskie

Weronika Rybarczyk niedawno, 6 marca, ukończyła dwadzieścia lat. Mieszkanka Poznania studiuje na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu (biotechniologia, II rok) i pomyślnie zdała wszystkie egzaminy w semestrze zimowym.


Weronika Rybarczyk w maratonach MTB wystartuje w tym roku w barwach Torq Superior MTB Team Środa Wielkopolska.

Weronika Rybarczyk to znane nazwisko w polskim świecie MTB. W 2009 roku wygrała w sposób bezapelacyjny klasyfikację generalną zawodów XC (juniorka) organizowanych przez Czesława Langa. W tej kategorii wiekowej reprezentowała nasz kraj na mistrzostwach Europy kolarstwa górskiego, które odbyły się w Holandii. Zdobyła też tytuł mistrzyni Polski w XC.

Werka, jak mówi o niej pieszczotliwie ojciec - Krzysztof Rybarczyk (człowiek wielu talentów: muzyk, filmowiec, skuteczny biznesmen i restaurator - bar "Tinta", Poznań, al. Marcinkowskiego 26 zaprasza nie tylko kolarzy), w roku ubiegłym znalazła się w gronie polskich kobiet elity: obok Mai Włoszczowskiej, Anny Szafraniec, Aleksandry Dawidowicz, Pauli Goryckiej, żeby wymienić nazwiska najlepszych naszych zawodniczek MTB. Wygrać z nimi jest trudno, ale trzeba się starać.

Weronika Rybarczyk w tym roku w zawodach XC nadal będzie reprezentować jarociński Uczniowski Klub Sportowy Trójka. W maratonach MTB natomiast założy inną koszulkę, której publiczna prezentacja odbyła się w piątek w Środzie Wielkopolskiej.

Torq Superior MTB Team Środa Wielkopolska w liczbie 50 osób pokazywać się będzie na najważniejszych imprezach kolarstwa górskiego w Polsce. Weronika Rybarczyk będzie, jako 20-latka, jedną z najbardziej obiecujących twarzy średzkiej ekipy. Obok niej w rozmaitych imprezach wystartują pasjonaci MTB z całego kraju, gdyż średzki team będzie miał w w tym roku w swym składzie i ludzi z Gdańska, i z Poznania, i z Kościana, i z Żar, i z Wielenia, i z Chodzieży, i z Miłosławia. I co oczywiste, najwięcej ze Środy Wielkopolskiej.

Wypada życzyć władzom klubom i jego prezesowi Krzysztofowi Sadysiowi, by 2011 rok - drugi rok działalności - pomnożył dotychczasowe sukcesy, przyniósł rozgłos teamowi i pokazał, że Wielkopolska może chwalić się kolejnym (nie tylko Corratec Team z Poznania) silnym zespołem kolarstwa górskiego.

Coraz mniej kolarzy w Polsce

Ośmiu kolarzy w grupach elity, 17 w drugiej dywizji, 27 w trzeciej, łącznie 52 zawodników - taki jest stan polskiego kolarstwa szosowego u progu krajowego sezonu. Inauguracja nastąpi za kilkanaście dni w Dzierżoniowie i Sobótce.

Tak małej liczby Polaków w grupach zarejestrowanych przez Międzynarodową Unię Kolarską (UCI) jeszcze nie było.

W największych wyścigach kolarskich mają prawo startować: Maciej Bodnar, Maciej Paterski, Sylwester Szmyd (wszyscy Liquigas-Cannondale), Przemysław Niemiec (Lampre-ISD), Michał Kwiatkowski (Radioshack), Jarosław Marycz i Rafał Majka (Saxo Bank) oraz Michał Gołaś (Vacansoleil). W Polsce zobaczymy ich prawdopodobnie (nie wiadomo czy wszystkich) tylko przy okazji mistrzostw kraju i Tour de Pologne.

W drugiej dywizji jest 17 polskich kolarzy. Prawie wszyscy znaleźli się w jedynym zespole na tym szczeblu - CCC Polsat Polkowice. Podopieczni Piotra Wadeckiego już niebawem będą mogli się zmierzyć ze światową czołówką - od 21 do 27 marca "Pomarańczowi" pojadą w zaliczanym do cyklu World Tour wyścigu Dookoła Katalonii. Start w poniedziałek w Llloret de Mar, znanej miejscowości nad Morzem Śródziemnym.

Reszta, to jest 27 zawodników, reprezentuje grupy trzeciej, najniższej dywizji, głównie dwie krajowe - Bank BGŻ i Legia-Felt.

W czerwcu 2008 (Złotoryja) i w czerwcu 2009 (Dolsk) obserwowałem, jako dziennikarz, szosowe mistrzostwa Polski. W obu imprezach uczestniczyło po siedemdziesięciu zawodników elity, ale byli wśród nich również amatorzy. Nie inaczej było w roku ubiegłym w Kielcach, gdzie Jacek Morajko wywalczył tytuł mistrza kraju w wyścigu ze startu wspólnego.

W tym roku krajowy championat odbędzie się w Złotoryi, gdzie 29 czerwca 2008 Marcin Sapa (wówczas DHL-Author) pięknie pędził na końcową kreskę zdobywając mistrzowską koszulkę. Wiem, że Bogdan Rzepka - prezes Dolnośląskiego Związku Kolarskiego - i jego koledzy zorganizują dobre, udane mistrzostwa Polski. Chciałoby się wierzyć, że 26 czerwca 2011 w Złotoryi na starcie wyścigu wspólnego elity stanie nie mniej niż 70 zawodników. Tylu ludzi liczy polska szosa, pamiętająca dobrze o tym, że w czasach Ryszarda Szurkowskiego trzeba było wyłaniać dwustu najlepszych kolarzy na mistrzostwa Polski - w trzech ponadregionalnych eliminacjach.

Środowisko to pamięta i boleje nad tym, że polska szosa elity staje się sportem niszowym. I to w sytuacji, gdy maratony MTB gromadzą niekiedy jednego dnia w różnych miejscach kraju tysiące pasjonatów kolarstwa górskiego. Nadzieja jest w tym, że być może młode talenty z MTB zechcą spróbować pościgać się z wiatrem, nawiązać do przeszłości - do czasów Ryszarda Szurkowskiego, Stanisława Szozdy, Janusza Kowalskiego i innych wspaniałych szosowców.


 

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL