R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 21322471 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2017-11-19
Kto zatrzyma pomarańczową falę?

 

Od soboty do soboty - 14 (02.04. - 9.04. 2011)

W minioną niedzielę (3 kwietnia) w Gnieźnie odbył się pierwszy wyścig XC w ramach Pucharu Wielkopolski - Thule Cup 2011, w Sobótce nastąpiła inauguracja sezonu wyścigów szosowych w Polsce, natomiast najlepsi kolarze świata rywalizowali na trasie Tour of Flanders.

Niesamowity Radek Lonka

Inauguracyjne zawody XC w ramach Pucharu Wielkopolski - Thule Cup 2011 odbyły sie Gnieźnie. Trzy wyścigi - mastersów, elity i juniorów - zrobiły wrażenie: na kibicach, samych kolarzach i miejscowej władzy. W tych trzech kategoriach wiekowych wystartowało ponad 170 zawodników.

Kibice i zawodnicy, szczególnie ci starsi, byli zadziwieni dwoma sprawami: poziomem sportowej rywalizacji i organizacyjnym rozmachem imprezy. W Gnieźnie nad jeziorem Winiary zjawiła się cała czołówka wielkopolskiego MTB, jak również pasjonaci kolarstwa górskiego z innych rejonów kraju.

Bohaterem imprezy był Radosław Lonka. Mieszkaniec Wrześni i zarazem nauczyciel wychowania fizycznego w gnieźnieńskim zespole szkół im. Jana Pawła II - liceum, technikum i szkoła zawodowa - zdecydował się na dwukrotny start. Najpierw rywalizował w kategorii masters (debiut) i był pierwszy na mecie w gronie prawie stu panów po trzydziestym roku życiu. Jakby było mu tego mało, wystartował jeszcze w nastepnym wyścigu - elity. I choć po starcie ruszył najszybciej, to jednak nie dał rady Sebastianowi Swatowi z Poznania, który był najlepszy w tej kategorii. Radek był drugi i w niedzielę przejechał piętnaście rund po 3000 metrów każda nie licząc rozjazdowych okrążeń.

Radek Lonka swym dwukrotnym występem w Gnieźnie zwrócił na siebie uwagę rywali, kibiców. Także władz miasta i powiatu, które wsparły organizację udanych zawodów. Starosta gnieźnieński Dariusz Pilak był obecny, obserwował walkę kolarzy i cieszył się, że niesamowity Radek Lonka uczy młodzież wychowania fizycznego i sportu w jednej z miejscowych szkół. Obecność senatora RP Piotra Gruszczyńskiego, jak również wiceprezydentów miasta Rafała Spachacza i Czesława Kruczka cieszy środowisko kolarzy, tym bardziej, że zawitają oni do pierwszej stolicy Polski w następnym miesiącu dwukrotnie: na zawody na szosie (15 maja) i maraton MTB (22 maja).


Kto zatrzyma pomarańczową falą?

Łukasz Bodnar wygrał po finiszu z ucieczki otwierający sezon kolarski w Polsce wyścig "Śleżański Mnich" w Sobótce wyprzedzając kolegów z zespołu Tomasza Smolenia i Tomasza Kiendysia.

Wyścig od początku przebiegał pod dyktando kolarzy grupy CCC Polsat Polkowice. W decydującej 8-osobowej ucieczce znalazło się aż pięciu pomarańczowych. Na finiszu najszybszy okazał się Łukasz Bodnar, który wyprzedził kolegów z zespołu Tomasza Smolenia i Tomasza Kiendysia. Czwarte miejsce zajął Michał Podlaski z zespołu KS Pogoń Aktio Group Mostostal Puławy.

Impreza w Sobótce odbyła się 3 kwietnia i obserwował ją Ryszard Szurkowski, najlepszy polski kolarz wszech czasów. Kiedy go zapytałem o komentarz do tej imprezy, odparł krótko: – Kolarze się ścigali, kiedy nadszedł czas na finisz - nie było siły na pomarańczową falę.

I jakby rozszerzając ową myśl mistrza świata i czterokrotnego triumfatora Wyścigu Pokoju, można napisać, że trudno będzie w tym roku w polskich wyścigach zatrzymać pomarańczową falę, 17-osobowy team z Polkowic, którym kieruje Piotr Wadecki. Jeździ w nim 15 Polaków, Niemiec Andre Schulze i Portugalczyk Jose Mendes. Wszyscy oni są głodni sukcesów i marzy się im dobra jazda w 68. Tour de Pologne.


Fabian Cancellara nie dał rady

W niedzielę 3 kwietnia odbył się wielki wyścig jednoetapowy: Tour of Flanders. Jego historia datuje się od roku 1913. Wygrywali go w różnych latach znakomici kolarze: Belg Eddy Merckx i przyjaciel Czesława Langa - Włoch Moreno Argentin.

W ostatnich pięciu latach triumfowali: 2006 - Tom Boonen (Belgia), Leif Hoste (Belgai), George Hincapie (USA), 2007 - Alessandro Ballan (Włochy), Leif Hoste (Belgia), Luca Paolini (Włochy), 2008 - Stijn Devolder (Belgia), Nick Nuyens (Belgia), Juan Antonio Flecha (Hiszpania), 2009 -Stijn Devolder (Belgia), Heinrich Haussler (Niemcy), Philippe Gilbert (Belgia), 2010 - Fabian Cancellara (Szwajcaria), Tom Boonen (Belgia), Philippe Gilbert (Belgia).

Stawiałem na Cancellarę, ale nie wygrał. Przyjechał na metę jako drugi i był tym faktem bardzo zasmucony. Mam nadzieję, że jutro, 10 kwietnia, podczas wielkiego wyścigu klasycznego Paryż - Roubaix, powetuje sobie drugie miejsce i na słynny welodrom wjedzie jako zwycięzca.


 

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL