R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 21322468 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2017-11-19
Pięć razy w Chodzieży

 

Od soboty do soboty - 16 (16.04. - 23.04. 2011)

Chodzież 16 kwietnia już po raz piaty gościła maratończyków MTB z całego kraju. Najlepsi polscy kolarze górscy startowali w RPA w inaguracyjnych zawodach Pucharu Świata. Jutro klasyk Liege - Bastogne - Liege, ciekawy i interesujący, z kim w roli głównej?


Pięć razy w Chodzieży

To było tydzień temu, inaguracyjna Skandia Maraton Lang Team 2001. Piąty już rok z rzędu zawody maratonowe pod skrzydłami Czesława Langa i Pawła Ziemby (niech żyją sto lat!) rozpoczęły się w Chodzieży, pięknym wielkopolskim mieście - położonym na północ o 72 kilometry od Poznania.

Trzy osoby z Chodzieży oddają od 2007 roku tej imprezie, przede wszystkim, swój czas, energię i doświadczenie. Jacek Gursz - burmistrz miasta, Piotr Witkowski - jego zastępca i Roman Kołodziejczyk - prezes Chodzieskiego Towarzystwa Rowerowego od pięciu lat czynią wszystko, by polskim maratończykom MTB, jak również i tym z zagranicy w mieście porcelany było dobrze. Przed startem, na trasie rywalizacji, także już na mecie.

Piąty rok maratonów MTB Czesława Langa i Skandii w Chodzieży. W tym pierwszym, czyli 2007, stanęły na starcie i Maja Włoszczowska, i Magda Sadłecka, i Anna Szafraniec. Pięć imprez w 2007 roku, sześć w 2008, siedem w 2009 i wreszczie przed rokiem - aż osiem. Jakby nie liczyć, 26 zawodów w minionych czterech latach zorganizowali wspólnie Czesław Lang i Skandia z Pawłem Ziembą na czele.

Impreza w Chodzieży 2011 była zatem 27. w kolejności. Z udziałem najlepszych polskich maratończyków MTB: braci Roberta (starszy) i Bartosza Banachów, wielce zasłużonego i doświadczonego Andrzeja Kaisera z Bytowa, Radosława Tecława, Aleksandra Dorożały i Krzysztofa Krzywego.

Pięć lat maratonów MTB w Chodzieży. Na ogólnopolskim, najwyższym poziomie. Z Romkiem Kołodziejczykiem (dobrym duchem imprezy od początku - świetnym sportowcem, współautorem trasy z Lechem Piaseckim), który 10 kwietnia przebiegł maraton w Rotterdamie (debiut) i do końca nie mógł się zdecydować, czy jechać, czy wystartować u siebie po ogromnym wysiłku w Holandii.

Tym razem pojechał na Mini, zachęcony do startu przez najbliższych kolegów i swych przyjaciół z Lang Teamu. Był czwarty w klasyfikacji open. Syn Bartek pojechał na Giga, burmistrzowie też startowali, a chodzieski team liczny, kilkudziesięciososbowy pokazał się w ładnej koszulce kolarskiej z logo miasta wykonanej przez Piotra Miśkiewicza (BCM Nowatex) z Puszczykowa.

Pięć razy w Chodzieży. Maratony Skandii i Czesława Langa odbywają się w różnych miejscach w Polsce. Chodzież lideruje, gdyż pięć razy już gościła amatorów ścigania się na rowerach górskich. 28 maja drugie polskie miasto dołączy do Chodzieży: Nałęczów też, od 2007, od początku, co roku zaprasza z niezwykłą serdecznością pasjonatów MTB, co czynią Wojciech Gucma (dyrektor uzdrowiska), Andrzej Kozłowski (człowiek-orkiestra) i Andrzej Ćwiek (burmistrz).


Dobry początek w RPA

Daleko od domu, na końcu Afryki - w Republice Południowej Afryki startowali dziś, 23 kwietnia, najlepsi polscy kolarze górscy. Z Pietermaritzburga, gdzie odbyły się pierwsze w tym roku zawody Pucharu Świata, dotarły dobre wieści. W wyścigu kobiet do lat 23 Paula Gorycka (CCC Polkowice) zajęła drugie miejsce i okupiła swój sukces poważną kontuzją, wśród młodzieżowców Marek Konwa (Milka - Trek Racing) był trzeci.

Nie powiodło się Mai Włoszczowskiej. Ósme miejsce w elicie kobiet jest też dobre, ale oczekiwania wobec mistrzyni świata 2010 były wyższe. Rewelacyjnie po zwycięstwo jechała Chinka Chengyuan Ren, która zadziwiła kibiców i znawców MTB technicznymi umiejętnościami i wolą walki. Wygrała z Francuzką Julie Bresset i Rosjanką Iriną Kalentiewą.

Polski team (cztery panie - Maja Włoszczowska, Anna Szafraniec, Magda Sadłecka i Paula Gorycka oraz pięciu mężczyn (Marek Galiński, Marek Konwa, Adrian Brzózka, Piotr Brzózka i Kornel Osicki) zaprezentował się dobrze w RPA. Elitę MTB rodzimego kolarstwa rzadko będziemy oglądać w tym roku w Polsce. Będą to, tak na dobrą sprawę, trzy imprezy: 29 maja w Nałęczowie (organizator Czesław Lang), na początku czerwca (czwartego) zawody Maja Włoszczowska MTB Race (organizator Czesław Lang) w Jeleniej Górze i w tym samym miesiącu (dziewiętnastego) mistrzostwa Polski w kolarstwie górskim w Kielcach.

Można ubolewać, ale prawda jest taka, że system wyścigów XC w formacie olimpijskim załamał się w tym roku w Polsce. Od kilkunastu lat organizował je na wysokim poziomie Czesław Lang, mając sponsorów i pomoc miast. Samorządy liczą każdy grosz, biznes też czeka na lepsze czasy i efekt jest taki, że polska młodzież nie będzie miała gdzie się ścigać.

Maja Włoszczowska i reprezentanci Polski ścigać się w będą w kolejnych edycjach Pucharu Świata (22 maja - Dalby Forest, 3 lipca - Mont-Sainte-Anne, 10 lipca - Windham, 14 sierpnia - Nove Mesto i 21 sierpnia - Val di Sole). Do pełni obrazu trzeba dodać jescze dwie imprezy mistrzowskie: Europy 7 lipca na Słowacji w miejscowości Dohnany i świata 3 września w Champery.

Kto wygra Liege - Bastogne - Liege?

Jutro 97. edycja najstarszego wyścigu klasycznego świata: Liege - Bastogne - Liege. Kto w nim zwycięży? Kandydatem najpoważniejszym do zwycięstwa jest Belg Philippe Gilbert (Omega Pharma-Lotto), który wygrał w tym roku klasyki ardeńskie: Amstel Gold Race i Walońską Strzałę. Jeśli jutro wygra Liege - Bastogne - Liege, przejdzie do historii kolarstwa i stanie się bohaterem wszystkich Belgów.

 

 

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL