R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 21358106 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2017-11-19
Katarzyna Niewiadoma i Michał Paluta
najlepsi w sobotę w Świdnicy

 

Mistrzostwa Polski w kolarstwie szosowym


Katatrzyna Niewiadoma - nasza wielka nadzieja olimpijska - pewnie wygrala wyścig kobiet w Świdnicy.
Fot. Dariusz Krzywański/ s24.pl

Katarzyna Niewiadoma (Rabobank Liv Woman Cycling Team) wygrała wyścig ze startu wspólnego podczas Mistrzostw Polski rozgrywanych w Świdnicy. Tym samym zdobyła tytuł mistrzyni Polski w elicie oraz w kategorii U-23. Michał Paluta (CCC Sprandi Polkowice) został mistrzem Polski młodzieżowców.

Wyścig elity kobiet rozgrywany był w bardzo trudnych warunkach pogodowych. Temperatura wyraźnie przekraczała 30 stopni, a od czasu do czasu wiał porywisty wiatr. Zawodniczki miały do pokonania trzy rundy po 37 kilometrów. Niewiadoma przez większość dystansu uciekała razem z Anną Plichtą (BTC City Ljubljana). Obie zawodniczki wypracowały ponad dziesięciominutową przewagę nad rywalkami. Pod koniec Niewiadoma odskoczyła koleżance i samotnie minęła linę mety. Plichta wjechała na nią 44 sekundy za zwyciężczynią. Trzecie miejsce zajęła ubiegłoroczna triumfatorka Małgorzata Jasińska (Ale Cipollini), a tuż za nią na mecie zameldowała się Maja Włoszczowska (Kross Racing Team).

Katarzyna Niewiadoma: – Bardzo się cieszę,best replica watches że udało mi się sięgnąć po pierwszy w karierze tytuł mistrzyni Polski w elicie. Na samym początku nie czułam się najlepiej, nawet pomyślałam, że to nie mój dzień. Ale spróbowałam zaatakować na podjeździe i potem było dużo lepiej. Trasa należy do najtrudniejszych, na jakich do tej pory walczyłam. Bardzo selektywna, ciężka, zwłaszcza pierwszy podjazd.

Anna Plichta: – To mój pierwszy medal seniorskich mistrzostw Polski i przez cały wyścig nie mogłam uwierzyć, że w takim układzie dojedziemy do mety. Odjechałyśmy na początku, byłam nieco zaskoczona, że tylko we dwie. Nasza przewaga rosła, co dodawało optymizmu. Ale nie możesz być pewny, dopóki nie przejedziesz mety. Dopiero mijając kreskę czujesz emocje i widzisz ludzi, którzy byli z tobą, dopingowali i widzisz, gdzie masz prawdziwych przyjaciół, kto cię wspiera i jak dużo jest tych ludzi.

Małgorzata Jasińska: – Najpierw odjechała Monika Brzeźna, potem ja spróbowała ataku na płaskim. A na pierwszym podjeździe zaatakowała Kasia. Próbowałam przeskoczyć z trzeciego rzędu, ale chyba przedobrzyłam. Zamiast systematycznie dochodzić szarpnęłam, a jak minęła mnie Ania to nie zdążyłam się załapać na koło. Potem próbowałam gonić, ale nie miało to szans powodzenia.

W kategorii U-23 zwyciężyła Niewiadoma, drugie miejsce zajęła Alicja Ratajczak (UKS Mróz Colnago Jedynka Kórnik), a trzecie Agnieszka Skalniak (TKK Pacific Nestle Fitness Cycling Team).


Michał Paluta (na pierwszym planie) pochodzi ze Strzelec Krajeńskich. Ludzie kolarstwa z tego miasta są przekonani, że to przyszły mistrz świata w wyścigu ze startu wspólnego. Strzelce Krajeńskie, 18 czerwca 2016 - przed startem maratonu MTB.
Fot. Piotr Kurek

Rówienież w zmaganiach orlików, pierwsza ważna selekcja został‚a przeprowadzona na pierwszym wzniesieniu. Tam odskoczyła ósemka - Michał Paluta, Patryk Stosz, Piotr Brożyna, Kamil Małecki (wszyscy CCC Sprandi Polkowice), Przemysław Kasperkiewicz (Klein Constantin), Piotr Konwa (TC Chrobry Scott Głogów), Szymon Rekita i Gracjan Szeląg (obaj Altopack-Eppel). Ten ostatni nie utrzymał się jednak na czele zbyt długo, gdyż odpadł‚ na jednym z podjazdów.

Siódemka oderwała się na ponad 2 minuty i wszystko wskazywało na to, że to z tej grupki wyłoniony zostanie mistrz Polski. Na ostatnim okrążeniu dochodziło do wielu ataków, głównie inicjowanych przez licznych kolarzy CCC Sprandi Polkowice.

Po jednej z takich prób oderwał się Kamil Małecki oraz Piotr Konwa, a za nim ruszył ‚ Michał Paluta. Gdy droga zaczęła piąć się w górę odpadł ten pierwszy i to Konwa oraz Paluta przystąpili do pokonywanego po raz ostatni wzniesienia pod Palczyk. Spory pech dopadł tam Konwę, który miał defekt i stracił sporo czasu.

Paluta utrzymał solowe prowadzenie do mety i obronił w ten sposób tytuł mistrza Polski U23. Konwa wywalczył srebro, a brąz wpadł w ręce Piotra Brożyny.

- Czułem się dzisiaj bardzo dobrze, szczególnie pod górę. Wiedziałem jednak, że muszę się oszczędzać. Pogoda dawała się dziś we znaki, a trasa też była bardzo wymagająca pomimo krótkiego dystansu. Bardzo się cieszę z tego, że udało się obronić tytuł i że wyjadę ze Świdnicy z dwoma medalami - złotym ze startu wspónego i srebrnym z jazdy indywidualnej - powiedział‚ Michał Paluta. 

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL