R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyslij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jestes 36792980 gosciem na naszej stronie
Aktualizowano: 2021-06-21
Witamy na stronie Kurek-Rowery.pl

 
Marceli Bogusławski
najszybszy po 123 kilometrach
Piękny dzień kolarski w Poznaniu
 

Bartosz Rudyk (od lewej), Marceli Bogusławski, Filip Prokopyszyn i Dawid Wawrzyniak - pomysłodawca i organizator Grand Prix Prinzwear.
Fot. Piotr Kurek

Marceli Bogusławski (HRE Mazowsze Serce Polski Cycling Team) wygrał dzisiejszy wyścig kolarski - Grand Prix Prinzwear - na torze samochodowym "Poznań". Finiszował najszybciej z peletonu przed Bartoszem Rudykiem (TC Chrobry Scott Głogów) i Filipem Prokopyszynem (HRE Mazowsze Serce Polski Cycling Team), po pokonaniu 123 kilometrów. Startowało 100 zawodników: mężczyzni elity, orlicy, mastersi oraz liczna grupa szosowców z Niemiec. To był piękny dzień kolarski w Grodzie Przemysła.
 
Ekipa Darka Banaszka, czyli HRE Mazowsze Serce Polski Cycling Team, przyjechała w siedmioosobowym składzie: Filip Prokopyszyn, Tobiasz Pawlak, Norbert Banaszek, Marcin Budziński, Tomasz Budziński, Marceli Bogusławski i Adrian Kurek. I dała pokaz solidnej jazdy. Byli cały czas aktywni i na finiszu Marceli Bogusławski skutecznie pędził po zwycięstwo. Bartosz Rudyk był drugi i Filip Prokopyszyn - trzeci.
 
Z pięciu lotnych premii aż trzy wygrali "Mazowszanie": pierwszą Tomasz Budziński, czwartą Marcin Budziński i piątą Filip Prokopyszyn w imponującym stylu. Mówiąc krótko, pokazali swą siłę i moc na kilkanaście dni przed Mistrzostwami Polski w kolarstwie szosowym, które odbędą się w Kartuzach.
 
123 km rozpisane na 30 rund. Pierwsza połowa wyścigu była bardzo szybka. Średnia prędkość oscylowała w granicach 49-50 km na godzinę. Zawodnicy elity, orlicy i szosowcy z Niemiec to 66 osób, 34 stanowili mastersi. Jechali dzielnie, większość utrzymała koło peletonowi do samego końca.
 
Wyścig był ładny, szybki, dynamiczny. Startujący chwalili pomysł jego przeprowadzenia i realizacji. – Dziś byłem tutaj po raz pierwszy, bardzo mi się spodobało - mówił krótko zwycięzca Marceli Bogusławski, rocznik 1997, medalista mistrzostw Polski w kolarstwie przełajowym i górskim. – Chętnie przyjadę do Poznania na kolejne takie ściganie - dodał.
 
Zwycięzca pokonał 123 km w czasie 2:33:43, czyli ze średnią prędkością 48,01 km/h. Ten wynik uzyskało 38 kolarzy elity i orlików oraz 11 mastersów. W gronie tych ostatnich najlepiej finiszował Mateusz Mróz (Mróz Rowery, 23. open) przed Adrianem Mrówką (Białobłocki Pro Coaching Team, 25. open) i Damianem Mielą (Strefasportu.pl MW Invest, 28. open). Wystartowało 100 zawodników, ukończyło 86. Najstarszym uczestnikiem wyścigu był Tadeusz Jasionek z Przytocznej (JF Duet Goleniów), rocznik 1958.
 
Pomysłodawcą Grand Prix Prinzwear był Dawid Wawrzyniak, który zadbał o nagrody finansowe (dla pierwszej trójki - 2000,00 zł, 1500,00 zł i 1000,00 zł), o premie za lotne finisze (5x100,00 euro), o scenografię, relację na kanale You Tube i Facebooku (prowadził ją Karol Dziambor), o zaproszenie kolarzy z Polski i Niemiec. Kibice kolarstwa mieli ucztę, zawodnicy zaś chwalili możliwość ścigania w takiej formule.
 
– To był piękny wyścig - mówił Artur Spławski, rocznik 1960, jedna z ikon kolarstwa w Wielkopolsce. – Zaczynałem przygodę z tym sportem w 1974 roku, byłem reprezentantem Polski, ścigałem się na całym świecie. Nadal lubię startować i widok rozciągniętego peletonu na dwieście metrów mnie wzruszył. A jechaliśmy dziś cały czas, przez 123 kilometry, z prędkością dochodzącą do 50 kilometrów na godzinę. Pędzili młodzi, aktualni najlepsi polscy szosowcy, ja zaś w 47. roku swej przygody z rowerem mam siłę jeszcze jechać razem z nimi. I dziś czułem się jak w najlepszych latach swej kariery, gdy z Lechem Piaseckim, Markiem Szerszyńskim i innymi reprezentowałem Polskę.
 
                               Piotr Kurek
 

Udany rewanż Mariusza Gila
Potworny upał lał się się dziś z nieba


Mariusz Gil (z lewej), Grzegorz Grabarek i Michał Glanz podjeżdżają pod wieżę telewizyjną w Żerkowie.
Fot. FOTOMTB.pl

– Wygrałem dzisiaj po zaciętej walce. Miałem godnych siebie rywali - Grzegorza Grabarka i Michała Glanza. W potwornym upale, który dziś się lał z nieba, zachowałem więcej sił i na metę przyjechałem pierwszy. To ogromna satysfakcja zwyciężyć w takich warunkach - mówi Mariusz Gil, triumfator rywalizacji mężczyzn na dystansie najdłuższym, Giga - 64 kilometry, podczas maratonu MTB z cyklu Grand Prix Kaczmarek Electric w Żerkowie.

Mariusz Gil, rocznik 1983, mieszkaniec Strzelec Krajeńskich zapracował dziś na oklaski. Po pierwszej rundzie, 20 kilometrach jazdy, na czele zostało ich trzech: on, Grzegorz Grabarek z Zielonej Góry i Michał Glanz z Warszawy. Na dwóch ostatnich okrążeniach zwiększali przewagę nad konkurentami.

– Michał był bardzo mocny na podjazdach, a tych dziś nie brakowało. Zaginaliśmy się na kierownicach do samego końca. Na ostatnim zjeździe z okolic wieży telewizyjnej każdy z nas próbował odjechać rywalom. Wówczas zostało nam około 4 kilometry do mety i na ostatnim długim podjeździe zostałem z Grzegorzem. Odskoczył mi nawet nawet na kilkadziesiąt metrów, ale doszlusowałem do niego. W końcówce zachowałem więcej sił i wygrałem - podkreśla były reprezentant Polski w kolarstwie przełajowym.

I dodaje: – Wygrać rywalizację w elice mężczyzn u "Kaczmarka" nigdy nie jest łatwo, ale w tym potwornym upale być lepszym od silnych rywali dostarczyło mi  dziś ogromnej satysfakcji.

Elita kobiet
1. Aleksandra Andrzejewska (CST Accent MTB Team) - 3:00:14
2. Daria Kasztarynda (Cellfast MTB Team) - 3:04:55
3. Izabela Gościańska (Real 64-sto) - 3:09:55
4. Sandra Samolewska (Eurorower.pl) - 3:10:07
5. Agnieszka Kachel (Rybczyński-Bikes Remmers Team) - 3:16:04

Elita mężczyzn
1. Mariusz Gil (Euro Bike Kaczmarek Electric Team) - 2:34:12
2. Grzegorz Grabarek (Real 64-sto TBM Systems) - 2:34:13  
3. Michał Glanz (Spica Solutions) - 2:35:25  
4. Kacper Fiszer (Real 64-sto) - 2:35:53
5. Filip Jeleniewski (Rybczyński-Bikes Remmers Team) - 2:35:57
6. Michał Gehrke (Rybczyński-Bikes Remmers Team) - 2:36:48
7. Marcin Urbaniak (KS Stomil Poznań) - 2:37:52
8. Bartłomiej Oleszczuk (Rybczyński-Bikes Remmers Team) - 2:38:37
9. Łukasz Klimaszewski (Mitutoyo AZS Wratislavia Wrocław) - 2:39:25
10. Mateusz Mróz (Mróz Rowery Team) - 2:40:06

Na dystansie Mega (43 km) zwyciężali: Oliwier Machura (CST Accent MTB Team) i Idalia Gmura (Seven Perceptus Team), na  Mini (23 km) - Przemysław Mikołajczyk (Agrochest Team) i Weronika Zielińska (Kosox MTB Team).  

Mariusz Gil, Grzegorz Grabarek, Michał Glanz - trzej bohaterowie piekielnych zmagań w słońcu. Byli dziś nimi wszyscy, którzy zdecydowali się na start w tych zawodach i dojechali do mety (bez względu na dystans). Grand Prix Kaczmarek Electric MTB 2021 w Żerkowie zapisuje się epickie wyzwanie na naprawdę trudnej trasie. Wystartowało i dojechało do finiszowej kreski ponad 300 osób.

Przed tygodniem w Krośnie Odrzańskim Grzegorz Grabarek przyjechał na metę minimalnie przed Mariuszem Gilem. Dziś strzelczanin wygrał z zielonogórzaninem w udanym rewanżu.

                                Piotr Kurek

 

 

Średnia ponad 50 kilomtrów na godzinę
Kacper Gieryk najlepszy dziś w czasówce


Marcin Robakowski (od lewej), Kacper Gieryk i Szymon Toporek.
Fot. Piotr Kurek

Kacper Gieryk z Kcyni (KTK Kalisz) okazał się dziś najlepszy w rywalizacji w jeździe indywidualnej na czas na torze samochodowym "Poznań. Dystans 12,3 km pokonał poniżej 15 minut, dokładny czas to 00:14:42,592. Zwycięzca uzyskał średnią prędkość 50,18 km/h. To kolejny sukces utalentowanego 18-latka w tym miejscu w tym roku..

Po dniach chłodnych i deszczowych nastało dziś było stosunkowo ciepło. Gdy dziś kolarze rozpoczynali ściganie, termometr wskazywał 18 stopni Celsjusza. Do rywalizacji przystąpiły trzy panie oraz 27 mężczyzn. .

Kacper Gieryk (rocznik 2003) dziś dał z siebie wszystko. Jechał na całego, widać było, że uzyska dobry rezultat. Tak też się stało. Złamał granicę 15 minut (uczynił to już to w tym miejscu 11 maja - 00:14:49,342), ale dziś poprawił swój rekordowy wynik: 00:14:49,342. Zwycięzca uzyskał średnią prędkość 50,18 km/h.

Drugie miejsce z czasem 00:15:05,019 wywalczył  Marcin Robakowski z Nowego Tomyśla (Tandhem-Ntonbike). Trzecie miejsce, duża niespodzianka, padło łupem Szymona Toporka z Poznania (Bembnista Transport Team) - 00:15:07,839.

Wśród pań triumfowała Kamila Wójcikiewicz (Agrochest Team), jej rezultat 00:18:25,961.

W kategoriach wiekowych triumfowali: M1 - Kacper Gieryk, M2 - Arkadiusz Czarnecki (FTI Racing Team) - 00:15:31,881, M3 - Mirosław Jaszowski (Merx Team) - 00:16:50,041, M4 - Leszek Waloch (MPK Poznań)  - 00:18:22;636.

Kacper Gieryk dziś wygrał. Wygrał też na torze samochodowym "Poznań" czasówkę 11 maja. W tym też miesiącu odniósł spektakularne zwycięstwo w Zamościu, gdzie rywalizowało w wyścigu ze startu wspólnego 130 najlepszych polskich juniorów. Mieli do pokonania dystans 94,7 km. Zawodnik KTK wygrał na solo, przyjeżdżając na metę wcześniej o 23 sekundy od następnego zawodnika; był nim Ignacy Chmielewski (rówieśnik z WLKS Krakus - BBC Czaja).

Dwa triumfy na poznańskim torze w czasowej rywalizacji i sukces w Zamościu potwierdzają sportowe możliwości 18-latka z Kcyni (KTK Kalisz), który marzy o tym, by dobrze, przede wszystkim, wypaść na szosowych mistrzostwach Polski 2021.

                                            Piotr Kurek

  

Pozostanie na zawsze w naszej pamięci
Obrazki z życia Mistrza Ryszarda Szurkowskiego


Ryszard Szurkowski i Piotr Kurek. Nowy Targ, sierpień 2010. Przed startem do pierwszego Tour de Pologne Amatorów.
Fot. archiwum Piotra Kurka

Ryszard Szurkowski nie żyje! Ta wiadomość o śmierci wybitnego sportowca, polskiego kolarza wszech czasów nadal do mnie nie dociera. W ostatnich kilkunastu latach spotykaliśmy się w wielu miejscach Polski, biorąc udział w imprezach rowerowych, rozmawiając o jego karierze, hodowli pszczół i świerku od Tomasza Zimocha.

X Listopad 2008. Odwiedziłem Ryszarda Szurkowskiego w Warszawie. To było kilka godzin rozmowy o kolarstwie, o tym, jak należy przygotować się do jazdy na rowerze zimą. Rady Mistrza Ryszarda zostały opublikowane w ogólnopolskim magazynie "Rowertour" z jego podobizną na okładce. To był początek współpracy wielkiego sportowca z poznańskim pismem. Pisał do niego teksty, był członkiem kapituły konkursowej i przyjeżdżał na uroczyste gale do Poznania. Na jednej z nich siedział w pierwszym rzędzie obok kolegów z reprezentacji Polski na Wyścig Pokoju - Zenona Czechowskiego i Andrzeja Kaczmarka (jechali razem w pamiętnym dlań roku 1970, gdy Ryszard triumfował po raz pierwszy indywidualnie a Polska drużynowo).



X Lipiec 2009. Władze Połczyna-Zdroju zaprosiły Ryszarda na maraton MTB w tym mieście. Ich zamiar był taki, że jako wybitny sportowiec będzie nagradzał najlepszych uczestników imprezy. Kilka dni wcześniej zadzwonił do mnie z zapytaniem: – A może przyjadę z rowerem i wystartuję? - zapytał. – To świetna idea - odpowiedziałem. Przyjechał z rowerem górskim marki Scott i ruszył na niełatwą trasę, na której spotkał Andrzeja Kaczmarka z Poznania (kolegę z Wyścigu Pokoju). Na Trzech Garbach odczuwał trud jazdy po wzniesieniach, ale dojechał do mety. To był jego pierwszy maraton MTB w życiu. – Utrudziłem się sekretnie, ale i nabrałem szacunku dla kolarzy górskich - mówił później wielokrotnie.


Ryszard Szurkowski (z prawej) debiutuje w maratonie MTB. Połczyn-Zdrój, 5 lipca 2009.
Fot. Piotr Kurek

X Sierpień 2010. Czesław Lang po raz pierwszy organizuje Tour de Pologne Amatorów na trasie z Nowego Targu do Bukowiny Tatrzańskiej. Pasjonaci kolarstwa jadą na dwóch dystansach - dłuższym i króstszym. Ambasadorem tej imprezy jest Ryszard Szurkowski, który z numerem siedem jedzie pięćdziesiąt kilka kilometrów. W następnych latach, aż do roku 2017, Mistrz Ryszard był zawsze z amatorami na drogach wokół Bukowiny Tatrzańskiej.

X Lipiec 2011. Ryszard zaprosił mnie do siebie. Do Świebodowa, miejsca swego urodzenia. Tego dnia cudnie świeciło słońce i niewielka wieś pod Miliczem wyglądała kolorowo. Pokazywał swój dom, stodołę pełną rowerów i w rogu ogrodu rosnący prosto w górę świerk (prezent od redaktora Tomasza Zimocha). Kilka godzin później dołączył do nas Tadeusz Mytnik, znakomity kolarz i kolega z reprezentacji Polski. Kolarze wspominali dawne lata i kolegów z szosy, ja słuchałem. Mistrz Ryszard zaprowadził nas do swej niewielkiej pasieki, byśmy zobaczyli jego pszczoły. I także już w domu, na piętrze, torbę po synu Norbercie (lniana z podpisami kolegów ze szkoły), który we wrześniu 2001 zginął tragicznie w nowojorskim World Trade Center.


Ryszard Szurkowski, Piotr Kurek i Tadeusz Mytnik. Świebodów, 5 lipca 2011.
Fot. archiwum Piotra Kurka

X Wrzesień 2013. Kolarze z całego kraju żegnają we Wrocławiu Stanisława Szozdę, znakomitego szosowca. Msza za zmarłego odbywa się w Katedrze, ostatnie pożegnanie na Cmentarzu Osobowickim - w Alei Zasłużonych. Stanisław Szozda spoczął obok Janusza Kierzkowskiego, wybitnego kolarza torowego. Kolegę z reprezentacji żegna, w imieniu polskiej społeczności rowerowej, Ryszard Szurkowski. Emocje dławią mu krtań, ma łzy w oczach... W oczach widzę ich obu (Ryszarda i Stanisława) jak stoją objęci po przyjacielsku w grudniu 2007 w Kopalni Soli Wieliczka podczas prezentacji 65. Tour de Pologne.

Listopad 2016. Jest dziewiętnasty dzień tego miesiąca, godziny popołudniowe. Dzwoni Ryszard: – Zenek Czechowski nie żyje! Mam prośbę Piotr, poinformuj o tym PAP -  mówi szosowy mistrz świata z Barcelony (1973). Kilka minut później taką samą prośbę telefonicznie przekazuje Janusz Kowalski, szosowy mistrz świata z Montrealu. Bez zwłoki ślę smutną wiadomość do Warszawy, do centrali Polskiej Agencji Prasowej. Na pogrzebie Zenka Czechowskiego na poznańskim Górczynie żegna go kolarska Polska, są koledzy z reprezentacji Polski na Wyścig Pokoju w roku 1970: Ryszard Szurkowski, Zygmunt Hanusik, Andrzej Kaczmarek, Wojciech Matusiak i Zbigniew Krzeszowiec.


Bal dolnośląskich kolarzy, Wrocław styczeń 2018. Piotr Kurek (od lewej), Ryszard Szurkowski, Franciszek Surmiński i Józef Gawliczek.
Fot. archiwum Piotra Kurka

X Styczeń 2018. 20 stycznia we Wrocławiu odbył się bal dolnośląskich kolarzy. Rozpoczynał się o 18, ale gdy przyszedłem na Serbską 5 (Centrym Kultury "Agora") pół godziny wcześniej, spotkałem w holu wejściowym trzech znanych polskich kolarzy: Ryszarda Szurkowskiego, Franciszka Surmińskiego i Józefa Gawliczka. Wspominali rok 1968.

– Moja przygoda z kolarstwem, tak na dobrą sprawę, rozpoczęła się pięćdziesiąt lat temu, w roku 1968 - mówił Ryszard Szurkowski. – Wszystko zaczęło się w Prudniku podczas Mistrzostw Polski w kolarstwie przełajowym.  Wygrałem wówczas wyścig elity mężczyzn i był to mój pierwszy tytuł mistrza kraju.

Mistrz Ryszard opowiadał o tym sukcesie w obecności dwóch znanych kolarzy z minionych lat: Franciszka Surmińskiego i Józefa Gawliczka. Z tym pierwszym wówczas w Prudniku wygrał. – Byłem wówczas kolarzem bez nazwiska, bez tytułu. Ale przyjechałem na Ziemię Opolską wielce zdeterminowany, by dać z siebie wszystko, by być może zwyciężyć. Wcześniej wygrałem kolarskie przełaje o mistrzostwo Dolnego Śląska - podkreślał. Sukces w Prudniku był początkiem drogi do wielkiej kariery i sławy Ryszarda Szurkowskiego. Był już zawodnikiem Dolmelu Wrocław, jego trenerem był Mieczysław Żelaznowski.


Wyścigi kolarskie w Chociczy Małej pod Wrześnią, 26 maja 2018. Jacek Jaśkowiak (prezydent miasta Poznania), Ryszard Szurkowski i Marian Więckowski.
Fot. Piotr Kurek

X Maj 2018.  Chocicza Mała pod Wrześnią. Ryszard Szurkowski przyjechał tutaj za zawody kolarskie. Jako gość honorowy imprezy i uczestnik wyścigu VIP-ów, w którym zajął trzecie miejsce. Rywalizował z nim prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak. Panowie stanęli niejeden raz do wspólnego zdjęcia i umawiali się na następne zawody... Następnymi dla Ryszarda były te dramatyczne 10 czerwca 2018 w Kolonii.

Listopad 2018. Na początku listopada informacja o wypadku Ryszarda Szurkowskiego w Niemczech staje się publiczną po publikacji artykułu Krzysztofa Wyrzykowskiego w dzienniku "Rzeczpospolita". Kilkanaście dni później fani kolarstwa z Dolnego Śląska organizują rajd charytatywny z miejscowości Krośnice do Świebodowa (miejsce urodzenia Ryszarda, 12 stycznia 1946) i z powrotem. Jest zimno, mroźno. Biorę udział w tej imprezie. Dominują w niej fani rowerów z Wrocławia, ale przyjechali na nią ludzie z całego kraju. Przejeżdżamy obok domu rodzinnego Ryszarda.


Dom rodzinny Ryszarda Szurkowskiego w Świebodowie. Listopad 2018.
Fot. Piotr Kurek

X Sierpień 2019. Ryszard Szurkowski przyjeżdża do Poznania. Jest gościem specjalnym międzynarodowej imprezy kolarskiej. W pawilonie numer 3 na Międzynarodowych Targach Poznańskich opowiada kibicom o swej rehabilitacji, o swych związkach z Poznaniem i Wielkopolską. I kończy to spotkanie zdaniem: – Za rok chciałbym stanąć na własnych nogach.

Luty 2021. Dziś, pierwszego lutego, o poranku polskie media informują o śmierci Ryszarda Szurkowskiego. Wybitnego kolarza, sportowca najwyższej klasy. Wielce rozpoznawalnego Polaka. Wygrywał wyścigi, stał na podium siedemset razy, godnie reprezentował Polskę. Był idolem młodzieży i kilku pokoleń kolarzy. Był Kimś Wielkim, legendą za życia. Nie chce się wierzyć, że Ciebie Ryszardzie nie ma już wśród nas!

                                            Piotr Kurek
 

Marceli Bogusławski
najszybszy po 123 kilometrach
(2021-06-08)
Piękny dzień kolarski w Poznaniu   Bartosz Rudyk (od lewej), Marceli Bogusławski, Filip Prokopyszyn i Dawid Wawrzyniak - pomysłodawca i organizator Grand Prix Prinzwear. Fot. Piotr Kurek... [ wiďż˝cej >> ]
 
Czerwony pociąg JBG-2 CryoSpace
melduje się w Połczynie-Zdroju
(2021-06-17)
W niedzielę Puchar Polski w Maratonie MTB Bartosz Wawak (od lewej - 2. miejsce), Krzysztof Łukasik (1. miejsce), Filip Helta (3. miejsce). Trzej najlepsi kolarze elity. Mistrzostwa Polski MTB ... [ wiďż˝cej >> ]
 
444 osoby ruszają ze Szczyrku (2021-06-09)
Jutro startuje Beskidy MTB Trophy Bartłomiej Oleszczuk z Poznania (Rybczyński-Bikes Remmers Team) należy do czołówki polskich maratończyków MTB. Fot. Beskidy MTB Trophy ... [ wiďż˝cej >> ]
 
Najszybszy wyścig w Polsce? (2021-06-07)
Jutro czołowi kolarze elity jadą 123 km na torze samochodowym "Poznań" Około 120 kolarzy stanie jutro na starcie kryterium (Grand Prix Prinzear), które odbędzie się na torze s... [ wiďż˝cej >> ]
 
Paweł Wasiński mistrzem Polski (2021-06-07)
170 amatorów ścigało się na torze "Poznań" Paweł Wasiński (z prawej) jedzie po tytuł mistrza Polski amatorów. Fot. Piotr Łabaziewicz 170 amatorów kolarstwa rywa... [ wiďż˝cej >> ]
 
Udany rewanż Mariusza Gila (2021-06-06)
Potworny upał lał się się dziś z nieba Mariusz Gil (z lewej), Grzegorz Grabarek i Michał Glanz podjeżdżają pod wieżę telewizyjną w Żerkowie. Fot. FOTOMTB.pl – Wygrałem dzisiaj po zacię... [ wiďż˝cej >> ]
 
Artur Kozal mistrzem Polski (2021-06-05)
Zawodnik z  Mosiny z najlepszym czasem Artur Kozal mistrzem Polski amatorów w jeździe indywidualnej na czas. Poznań, 5 czerwca 2021.  Fot. archiwum Artura Kozala 87 osó... [ wiďż˝cej >> ]
 
Oj, nie będzie łatwo! (2021-06-04)
Piotr Łącki autorem trasy w Żerkowie Maja Włoszczowska na prowadzeniu, za nią jedzie Katarzyna Solus-Miśkowicz. Mistrzostwa Polski MTB w Żerkowie, lipiec 2013. Fot. Piotr Kurek – Oj, n... [ wiďż˝cej >> ]
 
Kacper Kistowski dziś najszybszy (2021-06-03)
Czwartek kolarski poprzedził ważne wydarzenia na torze samochodowym "Poznań" Jakub Kędziora (od lewej), Kacper Kistowski i Paweł Jastrząb. Fot. Piotr Kurek Kacper Kistowski z Pac... [ wiďż˝cej >> ]
 
W niedzielę jedziemy do Żerkowa (2021-06-02)
Druga edycja Grand Prix Kaczmarek Electric MTB Pełna ekspresji jazda Andrzeja Kaisera z Bytowa (nr startowy 2) Podczas maratonu Grand Prix Kaczmarek Electric MTB w Nowej Soli. Nowa Sól... [ wiďż˝cej >> ]
 
Kolarskie święto w Poznaniu (2021-06-02)
Zawodnicy elity, orlicy i mastersi pojadą w Grand Prix Prinzwear Oni, czołowi mastersi - stali uczestnicy czwartków kolarskich, powalczą 8 czerwca z najlepszymi polskimi kolarzami i szoso... [ wiďż˝cej >> ]
 
Średnia ponad 50 km na godzinę (2021-06-01)
Kacper Gieryk najlepszy dziś w czasówce Marcin Robakowski (od lewej), Kacper Gieryk i Szymon Toporek. Fot. Piotr Kurek Kacper Gieryk z Kcyni (KTK Kalisz) okazał się dziś najlepszy w r... [ wiďż˝cej >> ]
 
Słońce świeciło maratończykom (2021-05-30)
Niezwykle udana inauguracja cyklu Grand Prix Kaczmarek Electric MTB 2021 Grzegorz Grabarek przed Mariuszem Gilem w wyścigu elity mężczyzn. Krosno Odrzańskie, 30 maja 2021. Fot. FOTOMTB.pl Sło... [ wiďż˝cej >> ]
 
Artur Kozal wrócił do wygrywania (2021-05-27)
Deszcz nie przeszkodził kolarzom   Artur Kozal potwierdził swe umiejętności w szybkim finiszowaniu. 27 maja znów był pierwszy podczas czwartku kolarskiego. Fot. Piotr Kurek Artu... [ wiďż˝cej >> ]
 
Zapowiada się wielka impreza
w Krośnie Odrzańskim
(2021-05-27)
W niedzielę inauguracyjny maraton MTB z cyklu Grand Prix Kaczmarek Electric Fani MTB z Krosna Odrzańskiego czekają na pasjonatów rowerów z całej Polski. Zdjęcie z ubiegłorocznej ed... [ wiďż˝cej >> ]
 
Piękny prezent na urodziny (2021-05-20)
Jakub Średziński wygrywa czwartek kolarski Jakub Średziński wygrywa. Za nim finiszują Hubert Semczuk (czerwony strój), Adrian Mrówka i Marcin Karbowy. Fot. Piotr Kurek Jakub ... [ wiďż˝cej >> ]
 
Kierunek - Krosno Odrzańskie! (2021-05-20)
W niedzielę inauguracyjna edycja cyklu Grand Prix Kaczmarek Electric MTB 2021 Joanna Balawajder od pięciu lat koordynuje maratony MTB spod znaku Grand Prix Kaczmarek Electric. Fot. archiwum J... [ wiďż˝cej >> ]
 
Czasówka na poligonie Biedrusko (2021-05-20)
To już w najbliższą niedzielę Jazda indywidualna na czas dla zawodników z licencjami, jak i dla amatorów. To już w najbliższą niedzielę (23 maja) i to gdzie? Na poligonie Biedrusko... [ wiďż˝cej >> ]
 
Być gladiatorem w Tokio! (2021-05-18)
Z Bartłomiejem Wawakiem rozmawia Piotr Kurek   Bartłomiej Wawak podczas niedzielnych zawodów w Czechach. Foto@RobinNevrala   – Gratuluję sukcesu w Cze... [ wiďż˝cej >> ]
 
Spragnieni rowerów i ścigania
spotykają się w niedzielę w Dolsku
(2021-05-12)
Rusza cykl Solid MTB Maraton 2021 Start do maratonu Solid MTB w roku ubiegłym w Owińskach pod Poznaniem. Fot. Tomasz Szwajkowski Pasjonaci kolarstwa górskiego spotykają się w najbliżs... [ wiďż˝cej >> ]
 
Sukces goni sukces (2021-05-11)
Kacper Gieryk najlepszy w czasówce Artur Kozal (od lewej), Kacper Gieryk i Adrian Prymowicz - trzech najlepszych zawodników wtorkowej czasówki, 11 maja 2021. Fot. Piotr Kure... [ wiďż˝cej >> ]
 
 

Logo BCM Nowatex - Producent odzie�y rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL