R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 34857298 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2020-07-14
Witamy na stronie Kurek-Rowery.pl

 

Poznań zaprasza amatorów
W sobotę szosowe mistrzostwa Polski


Artur Kozal (z lewej) i Marek Kulas zgłosili się do sobotniej imprezy kolarskiej dla amatorów w Poznaniu. Na zdjęciu z 1 września 2019 stoją przed startem do Mistrzostw Świata Amatorów w Ponaniu.
Fot. Piotr Kurek

W najbliższą sobotę, 18 lipca, w Poznaniu odbędą się Szosowe Mistrzostwa Polski Amatorów. Zawody odbędą się w miejscu dobrze znanym fanom dwóch kółek, czyli na torze samochodowym w Grodzie Przemysła. Ponad 250 pasjonatów kolarstwa rywalizować będzie przez cały dzień - w trzech oddzielnych wyścigach.


Jako pierwsi wystartują o godzinie 10.00 najmłodsi amatorzy - od 18 do 39 lat (kategorie M20 i M30). Będą mieli oni do pokonania dystans aż 123 kilometrów. O 13.10 ruszą na trasę 90 kilometrów panowie w średnim wieku (M40 i M50), zakończą zmagania meżczyzni po 60 roku życia oraz panie (M60 i starsi oraz kobiety K1, K2, K3 - pedałowanie na 65 kilometrach rozpoczną o 15.30. Jeśli będą chętni, organizator przewidział rywalizację dla panów po 80. roku życia - dystans 30 km.

Zawodniczki i zawodnicy klasyfikowani będą w czternastu kategoriach wiekowych. Zwycięzcy otrzymają koszulki mistrzów Polski oraz złote medale, ci drugich miejsc - srebrne, ci z trzecich - brązowe.

Jest to impreza dla amatorów. Nie wymagane są licencje. Warunki startu są następujące: ukończone 18 lat, sprawny rower i kask. Zgłoszenia przyjmowane są do 15 lipca na stronie  www.speedtimecycling.eu wraz z opłaceniem startowego.

W imprezie nie  mogą wystartować zawodnicy elity.

Trzy wyścigi na torze samochodowym "Poznań" gwarantują wiele emocji. Do tej pory zgłosiło się łącznie, w różnych kategoriach wiekowych, ponad 250 osób. Na liście widnieją nazwiska triumfatorów czwartków kolarskich, jak również utytułowanych przez lata szosowców: Grzegorz Golonko jest aktualnym mistrzem świata amatorów, to także Artur Spławski, Franciszek Harbacewicz, Robert Płotkowiak - każdy z tej trójki sięgał po tytuł mistrza świata masters, olimpijczyk z Atlanty Sławomir Chrzanowski.

Impreza odbędzie się bez względu na warunki atamosferyczne. Organizuje je Wielkopolskie Towarzystwo Cyklistów z jego niezawodnym prezesem Romualdem Szajem na czele. Sędzią głównym będzie Piotr Kożuch, z mikrofonem w ręku o kolarzach i przebiegu wyścigów mówić będzie autor tych słów.

                                   Piotr Kurek

 

 

Daria Kasztarynda i Bartosz Kołodziejczyk
dziś zdecydowanie w rolach głównych
Zawody cross country w Chodzieży


Start mężczyzn, od 22. roku życia wzwyż, podczas niedzielnych zawodów cross country w Chodzieży.
Fot. Piotr Kurek

Dzisiaj, 12 lipca, w Chodzieży odbyły się zawody kolarstwa górskiego - cross country. Wystartowało ponad 70 osób. W rolach głównych, zwycięskich, wystąpili: Daria Kasztarynda (ChTR Bryza MTB Team), Bartosz Kołodziejczyk (Euro Bike Kaczmarek Electric Team), Norbert Łysiak (N-Bike Academy) i Miłosz Zwierski (UKS Sportowiec Team). To była ładnie zorganizowana impreza.

Panie i panowie ścigali się na rundach o długości 4 km każda i przewyższeniu na niej 80 metrów. Trasa była interwałowa, którą wyznaczyła i przygotowała Daria Kasztarynda. Chwalili ją za to startujący. Były zjazdy i podjazdy, proste, zakrętów nie brakowało. Miejscem rywalizacji spragnionych zawodów fanów MTB był tereny zielone w Parku 3 Maja nad Jeziorem Strzeleckim.

W pierwszym wyścigu zmagali się mężczyzni do lat 21 oraz panie, do pokonania było 20 kilometrów. Wśród kobiet dominacja Darii Kasztaryndy była wyraźna od startu, na każdej kolejnej rundzie zwiększała przewagę nad rywalkami. Zdecydowało się na rywalizację sześć zawodniczek. Za zwycięską panią Darią drugie miejsce wywalczyła Małgorzata Mikulska, 16-latka z Niemczy pod Bydgoszczą (N-Bike Academy). Trzecia była Aleksandra Pogorzelska z Chodzieży.


Daria Kasztarynda (z lewej - zawodniczka i organizatorka imprezy) oraz trzej najlepsi zawodnicy kategorii M2: 2. Michał Gehrke, 1. Bartosz Kołodziejczyk i 3. Artur Sobkowiak.
Fot. Piotr Kurek

Miłosz Zwierski (UKS Sportowiec Piła) ruszył na trasę jak z katapulty w wyścigu najmłodszych mężczyzn, zyskał przewagę nad rywalami i powiększał ją na każdej kolejnej rundzie. Ostatecznie wyniosła ona 2 minuty 31 sekund. Na miejscach drugim i trzecim uplasowali  się Kacper Pecyna i Mateusz Piechocki - też z Piły.

W drugiej odsłonie dnia, wyścig na sześciu rundach, wystąpili mężczyzni dwóch kategorii (M2 - od 22 do 35 roku życia oraz M3 - od 36 roku życia). Było na co popatrzeć, emocji nie brakowało, walka o pierwsze miejsce była zacięta prawie do końca rywalizacji. W rolach głównych wystąpili dwaj mieszkańcy Chodzieży: Michał Gehrke (niestowarzyszony) i Bartosz Kołodziejczyk - obaj z kategorii M2. Po pierwszej rundzie prowadził z minimalną przewagą ten pierwszy zawodnik, po drugiej bardziej doświadczony Bartosz. Na dwóch kolejnych obaj jechali znów obok siebie. Na początku piątej rundzie Bartosz Kołodziejczyk zgubił rywala na podjeździe i ostatecznie wygrał z przewagą 54 sekund. Trzecie miejsce zajął w tej kategorii Artur Sobkowiak (Kameleon Team).

W kategorii M3 pewnie triumfował Norbert Łysiak z Niemczy (N-Bike Academy) przed Janem Zozulińskim (Volkswagen Samochody Dostawcze MTB Team) i Jackiem Paszke (Unit Martombike Team).

Imprezę zorganizowało Chodzieskie Towarzystwo Cyklistów (Łukasz Sędłak i Daria Kasztarynda - oboje zasługują na pochwały) przy wsparciu Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Chodzieży i firmy Cellast z Piły (dobry sponsor). Pomiaru czasu dokonywała sprawdzona firma Wojciecha Jankowskiego z Wrześni, z mikrofonem moderował zawody autor tych słów.

                                              Piotr Kurek

 

Artur Kozal znów wygrywa
To jest niekończąca się opowieść


Finisz czwartku kolarskiego, 9 lipca 2020.

Fot. Piotr Kurek

Artur Kozal (FTI Racing Team) wygrał dzisiejszy wyścig w ramach czwartkóww kolarskich 2020 na torze samochodowym "Poznań". Finiszował najszybciej, wyprzedzając Adriana Mrówkę (niestowarzyszony) i Mikołaja Koniecznego (Strefasportu.pl MW Invest). To kolejne zwycięstwo utytutowanego amatora, drugie w tym tygodniu. Trwa niekończące się pasmo pierwszych miejsc zawodnika z Mosiny. Wygrał już sześć czasówek i dwa wyścigi ze startu wspólnego.

Najpierw krótko o pogodzie. Przed godziną siedemnastą nad Poznaniem popadało, także tam, gdzie kolarze się ścigają szlachetnie od lat. Mieli wystartować o 17.15, ale uczynili to pół godziny później. Asfalt dość szybko schnie tutaj, ale ruszali jeszcze na mokrym. Niektórzy fani szosy zrezygnowali z jazdy.

Dwanaście rund było dziś do pokonania. Wyścig był ciekawy, od początku ciągle coś się działo. Na pierwszym okrążeniu pokaz swej mocy zaprezentowali Krzysztof Borkowski i Grzegorz Podgórski. Na kolejnych aktywność swą przejawiali Piotr Sućko, Jakub Kędziora, Marcin Urbaniak. Na ostatnie okrążenie zasadniczy peleton, w sile 55 mężczyzn i kilku pań, wjechał razem.

Artur Kozal z ostatniego zakrętu wjechał na prostą jako pierwszy. – Pedałowałem z całych sił, by nikt mnie nie wyprzedził. I tak też się  stało - mówił szczęśliwy za linią mety. – Byłem aktywny na pierwszych czterech rundach, w drugiej połowie dystansu zacząłem odczuwać zimno i to dokuczliwie. Pilnowałem czoła wyścigu. Udało się, choć powiem szczerze, że na ostatnich metrach pędziłem prosto z zamkniętymi oczami.

Tuż za zawodnikiem z Mosiny finiszowali Adrian Mrówka z Poznania (niestowarzyszony) i Mikołaj Konieczny z Lipna (Strefasportu.pl MW Invest)).

Nie obyło się dziś bez upadków i kraksy na finiszu, w której ucierpiało trzech zawodników, w tym bardzo aktywny Krzysztof Borkowski.

Na torze pojawił się dziś Lechoslaw Michalak, były reprezentant Polski i triumfator Tour de Pologne z 1977 roku, który wystartował i dojechał do mety. – W tych deszczowych warunkach był to bardzo szybki wyścig. Jestem pod wrażeniem klasy tych, którzy rywalizowali. Pierwszy raz tu się pojawiłem i pewnie nie ostatni - podkreślił były kolarz szosowy, który we wrześniu ukończy 64 lata.

                                  Piotr Kurek 

  

Ponad 891 km w pięć dni sierpnia
Znamy trasę 77. Tour de Pologne UCI World Tour

 

Ponad 891 kilometrów w ciągu pięciu dni pokonają kolarze w 77. Tour de Pologne UCI World Tour. Wielkie ściganie rozpocznie się 5 sierpnia na Stadionie Śląskim, a zakończy 9 sierpnia w Krakowie. Nie zabraknie odcinków dla sprinterów, specjalistów od klasyków i górskich wspinaczek. Trasę wyścigu oficjalnie zaprezentowano w Sportowym Wieczorze w TVP Sport.  

Tour de Pologne będzie pierwszym etapowym wyścigiem UCI World Tour po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. W tym roku polski narodowy wyścig odbędzie się w formule pięcioetapowej, z zachowaniem szczególnych zasad bezpieczeństwa – bez publiczności na startach i metach, bez miasteczka sponsorskiego i kolumny reklamowej, za to z obowiązkowym protokołem sanitarnym. 

- Aby zapewnić wszystkim bezpieczeństwo musimy wprowadzić pewne niezbędne ograniczenia. Cały zespół włożył ogromny wysiłek w dostosowanie wyścigu do zasad podyktowanych tą wyjątkową sytuacją. Sport uczy szukać pozytywnych stron i chcemy, aby Tour de Pologne, pierwszy etapowy wyścig UCI World Tour po długiej przerwie, niósł takie pozytywne przesłanie – powiedział Czesław Lang, Dyrektor Generalny Tour de Pologne. 

Gośćmi prezentacji byli także Rafał Majka z grupy Bora Hansgrohe, zwycięzca Tour de Pologne z 2014 roku oraz Tomasz Marczyński z grupy Lotto Soudal. 

- Chciałbym już wrócić do ścigania, ostro trenuję i jestem zadowolony z obecnej dyspozycji. Przed Tour de Pologne pojadę w pięcioetapowym Vuelta Burgos, więc do Polski powinienem przyjechać dobrze przygotowany. Czuję, że na polskiej ziemi będzie dobrze i jeżeli szczęście dopisze, to na pewno będę walczył o zwycięstwo – powiedział Rafał Majka. 

- Tour de Pologne to dla nas bardzo ważny wyścig. Przyjedziemy z mocnym składem, który może powalczyć w każdym terenie. Mamy grupę sprinterską z Johnem Degenkolbem, który wygrywał już etapy w Polsce. W kwestii ucieczek będę miał wolną rękę razem z Thomasem De Gendtem, a Tim Wellens, który zna smak zwycięstwa w Tour de Pologne, powalczy o klasyfikację generalną – powiedział Tomasz Marczyński z grupy Lotto Soudal.

77. Tour de Pologne rozpocznie na Stadionie Śląskim w Chorzowie 5 sierpnia, dokładnie w rocznicę tragicznego wypadku Bjorga Lambrechta. Wyścig rozpocznie się minutą ciszy, a pamięć belgijskiego kolarza zostanie uczczona także poprzez specjalną klasyfikację jego imienia, dla najlepszego młodzieżowca. Pierwszy etap poprowadzi z Chorzowa przez Piekary Śląskie, Ogrodzieniec, Sosnowiec, Siemianowice Śląskie, do Katowic. Tu kolarze pokonają trzy rundy i zafiniszują przy Spodku. Partnerem startu pierwszego etapu jest województwo śląskie. 

Drugi etap także powinien zakończyć się sprinterską rozgrywką. Po starcie z Opola kolarze wjadą na Górę Świętej Anny, powalczą na Lotnych Premiach LOTTO Strzelce Opolskie oraz Ujazd i zafiniszują w Zabrzu. Trzeci etap rozpocznie się w Wadowicach, mieście urodzin świętego Jana Pawła II. W ten sposób 77. Tour de Pologne nawiązuje do setnej rocznicy urodzin Papieża Polaka. Trzeci etap to także pierwsze wysokie góry w tegorocznym wyścigu. Na trasie znajduje się siedem górskich premii, w tym podjazdy na Kocierz i Przegibek, a także lotne premie w Wilkowicach i Łodygowicach. Partnerem mety w Bielsku-Białej jest województwo śląskie. 

O losach wyścigu może zdecydować czwarty, królewski etap BUKOVINA Resort – Bukowina Tatrzańska. Doskonale znane rundy z podjazdami pod Ścianą HARNAŚ i Ścianą BUKOVINA. Finałowy etap rozpocznie się w Zakopanem, a po pokonaniu kilku górskich wyzwań (Ząb, przełęcz Krowiarki) oraz lotnej premii w Czarnym Dunajcu, peleton zafiniszuje w Krakowie. Tam poznamy zwycięzcę 77. Tour de Pologne UCI World Tour. 

W 77. Tour de Pologne kolarze będą rywalizować w klasyfikacji generalnej CARREFOUR, klasyfikacji Najlepszy Góral, klasyfikacji Najlepszy Sprinter LOTOS, klasyfikacji Najaktywniejszy Zawodnik LOTTO, klasyfikacji Zwycięzca Etapu DRUTEX, klasyfikacji drużynowej, klasyfikacji Najlepszy Polak LOTOS, a także klasyfikacji młodzieżowej im. Bjorga Lambrechta.

  

 

W pełni na to zasłużył
Redaktor Wojciech Michalski
Superseniorem Poznańskiego Sportu


Piotr Kurek (od lewej), Wojciech Michalski, Krzysztof Rex - przyjaciele i fani sportu, tworzyli dziennikarską "Kaczkę". Poznańska Gala Sportu, 2 stycznia 2020.
Fot. Tomasz Szwajkowski

W czwartkowy wieczór 2 stycznia 2020 Wojciech Michalski, dziennikarz z krwi i kości oraz wielki entuzjasta piłki nożnej, stanął na scenie głównej Zamku w Grodzie Przemysła, by otrzymać tytuł Superseniora Poznańskiego Sportu podczas uroczystej gali. Twórca "Kaczki", futbolowej reprezentacji żurnalistów w mieście nad Wartą, w pełni na ten tytuł zasłużył.

Był rok 1978, przełom lutego i marca, gdy w Opolu odbywały się mistrzostwa Polski dziennikarzy w piłce nożnej. Była to druga z kolei impreza, którą zorganizowali koledzy z tego miasta, i na którą w najsilniejszym składzie pojechała "Kaczka". Wojtek Michalski zebrał kolegów po fachu z różnych redakcji, którym gra w piłkę nożną nie była czymś obcym.


Łza się w oku kręci. Mecz piłkarski dziennikarzy podczas Wyścigu Pokoju 1977, 12 maja, w podpoznańskim Błażejewku - dzień przerwy w imprezie. Polacy (w jasnych strojach) pokonali drużynę "Reszty świata" 5:3. W polskim zespole grali między innymi: Janusz Cieśliński, Stanisław Garczarczyk, Lech Cergowski, Krzysztof Wyrzykowski, Andrzej Karczewski, Dariusz Szpakowski, Andrzej Wituski, Krzysztof Jaślar, Piotr Kurek, Wojciech Michalski, Zbigniew Kubiak, Jacek Nachyła i Wojciech Mitttelstaedt.
Fot. Tomasz Koebsch

Ekipa z Poznania dotarła do finału, w którym zmierzyła się w Warszawą, drużyną opartą na dziennikarzach "Przeglądu Sportowego". Wojciech Michalski (kapitan), Zbigniew Kubiak i Piotr Kurek (wszyscy z "Gazety Zachodniej", czyli wcześniej i później "Gazety Poznańskiej"), Zbigniew Karpiński ("Głos Wielkopolski") i Krzysztof Jaślar (TVP Poznań) w imponującym stylu rozgromili warszawiaków 6:0 i zostali mistrzami Polski w halowej piłce nożnej. Był to pierwszy tytuł dla poznaniaków.

Wojtek powołał "Kaczkę" do życia wcześniej, w roku 1975. Swój pierwszy mecz rozegrała w podpoznańskim Kleszczewie, sędziował go Marian Kustoń, z mikrofonem w ręku na żywo komentował go red. Edmund Pacholski z poznańskiej Rozgłośni Polskiego Radia.


Superseniorzy Poznańskiego Sportu 2020: Marian Dudziak (od lewej), Bogdan Kramer, Olga Kuźmińska, Wojciech Michalski i Halina Polakowska-Rosadi.
Fot. Piotr Kurek

W Kleszczewie rozpoczynała się świetność futbolowej "Kaczki". Przez ponad trzydzieści lat zespół rozegrał około 400 spotkań na terenie całej Wielkopolski. A w mistrzostwach Polski dziennikarzy team Wojtka Michalskiego aż siedem razy okazywał się najlepszy.

Przez team przewinęło się kilkudziesięciu dziennikarzy. Ich lista jest naprawdę długa, ale o sukcesach, poza kapitanem, decydowali: Krzysztof Jaślar (ten od rozrywki w TVP), Zbigniew Kubiak, Zbigniew Karpiński, Konrad Napierała, Zenon Milczewski, Leszek Gracz i Sławomir Lechna, także Piotr Kurek. Drużyna miała swych licznych sympatyków i przyjaciół, którzy też kochali grę w piłkę. Zaliczyć bez wątpienia trzeba do nich Krzysztofa Rexa (nauczyciela i animatora sportu szkolnego w Poznaniu), Jana Buszę (znakomitego chirurga), Krzysztofa Jordana (biznesmena, dyrektora turnieju tenisowego Polish Open), Przemysława Stracha (prawnika, prowadził sekretariat prezydenta Lecha Wałęsy), Andrzeja Kyclera, Ryszarda Wegnera (adwokata) i Zbigniewa Górnego (dyrygenta).

Prowadzenie "Kaczki" było dodatkowym zajęciem dla Wojtka Michalskiego. Zaczynał pracę w dziennikarstwie w roku 1972, pisząc pierwsze teksty o Igrzyskach Olimpijskich w Monachium. Przez 11 lat związany był z działem sportowym "Gazety Poznańskiej", by od roku 1983 kontynuować misję dziennikarską w poczytnym "Expressie Poznańskim" w dziale sportowym jako jego kierownik a następnie zastępca redaktora naczelnego od 1989 roku. Później była praca w "Dzienniku Poznańskim" i kilkanaście lat w "Przeglądzie Sportowym", aż do przejścia na emeryturę.

Urodził się siedem miesięcy po zakończeniu II wojny światowej, 10 grudnia 1945 w Rawiczu. Tam pokończył szkoły, studiował na Wydziale Prawa UAM, którego został absolwentem w 1969 roku. Nie dane było mu jednak kontynuować tradycji prawniczych, tylko wybrał dziennikarstwo.


Dziennikarska "Kaczka" w podstawowym składzie. Wojciech Michalski, kapitan drużyny, z lewej strony w przysiadzie.
Fot. archiwum Piotra Kurka

Pisał o różnych dyscyplinach sportu, ale najczęściej o piłce nożnej. Znał się na niej i zna nadal jak mało kto. W "Kaczce" był królem pola, pomocnikiem na medal. Ładnie dryblowal i strzelał gole. Z każdym kolejnym rokiem wyławiał z poznańskich redakcji kolejnych zdolnych pasjonatów futbolu i wzmacniał skład. Konrad Napierała, późniejszy redaktor naczelny "Gazety Poznańskiej" i "Dziennika Poznańskiego", trafił do "Kaczki" jako student UAM.

W czwartkowy wieczór Wojtek Michalski został nagrodzony jako Supersenior Poznańskiego Sportu na gali w Zamku, stając obok olimpijczyka Mariana Dudziaka (sprintera), Bogdana Kramera (żeglarza i bojerowca), Józefa Wybieralskiego (hokeisty na trawie), Stanisława Głuszaka (działacza sportowego), Ryszarda Wieczorka (koszykarza i naukowca), Olgi Kuźmińskiej (trenerki tańca i gimnastyki artystycznej), Haliny Polakowskiej-Rosadi (koszykarki) i Teresy Zarzeczańskiej (pływaczki, pokonała wpław kanał La Manche).

Przez ponad 40 lat swej pracy i działalności Wojtek Michalski zasłużył się wielce dla poznańskiego sportu, jako nagradzany dziennikarz i animator futbolu żurnalistów. W czwartek 2 stycznia 2020 odbierał gratulacje, także od kolegów z "Kaczki" - Krzysztofa Rexa i autora tych słów. Ciepło i serdecznie mówił także ze sceny o Wojtku i mu gratulował red. Marek Lubawiński (współprowadzący galę w Zamku z Natalią Madaj-Smolińską i Krzysztofem Ratajczakiem), dziennikarz "Głosu Wielkopolskiego", mający za sobą występy w "Kaczce" i od siedmiu lat członek kapituły honorującej poznańskich superseniorów.

Na zakończenie wypada napisać, że jestem rówieśnikiem Wojtka, że w tym samym roku zaczynaliśmy przygodę z dziennikarstwem w "Gazecie Poznańskiej", że wspólnie sięgnęliśmy po raz pierwszy po tytuł mistrzów Polski w halowej piłce nożnej, że, że, że...

Znamy się prawie 50 lat. Za nami lata wspólnej pracy i lata pięknej pasji do sportu.

                                           Piotr Kurek
                                           Supersenior Poznańskiego Sportu 2019
 

Ponad 891 km w pięć dni (2020-07-02)
Znamy trasę 77. Tour de Pologne UCI World Tour   Ponad 891 kilometrów w ciągu pięciu dni pokonają kolarze w 77. Tour de Pologne UCI World Tour. Wielkie ściganie rozpocznie się 5 sierpni... [ więcej >> ]
 
Poznań zaprasza amatorów (2020-07-14)
W sobotę szosowe mistrzostwa Polski Artur Kozal (z lewej) i Marek Kulas zgłosili się do sobotniej imprezy kolarskiej dla amatorów w Poznaniu. Na zdjęciu z 1 września 2019 stoją przed starte... [ więcej >> ]
 
Daria Kasztarynda i Bartosz Kołodziejczyk
dziś zdecydowanie w rolach głównych
(2020-07-12)
Zawody cross country w Chodzieży Start mężczyzn, od 22. roku życia wzwyż, podczas niedzielnych zawodów cross country w Chodzieży. Fot. Piotr Kurek Dzisiaj, 12 lipca, w Chodzieży odbyły... [ więcej >> ]
 
Utytułowani zawodnicy na starcie (2020-07-10)
Zawody cross country w niedzielę w Chodzieży Chodzież jest silnym ośrodkiem kolartswa górskiego w Wielkopolsce. Fot. archiwum Darii Kasztaryndy W najbliższą niedzielę, 12 lipca, w Cho... [ więcej >> ]
 
Artur Kozal znów wygrywa (2020-07-09)
To jest niekończąca się opowieść Finisz czwartku kolarskiego, 9 lipca 2020. Fot. Piotr Kurek Artur Kozal (FTI Racing Team) wygrał dzisiejszy wyścig w ramach czwartkóww kolarskich 2020 ... [ więcej >> ]
 
Artur Kozal nie zwalnia
tempa wygrywania czasówek
(2020-07-07)
Aż 71 osób ścigało się na torze "Poznań" Artur Kozal - perfekcyjny zawodnik i trener innych. Tor samochodowy "Poznań", 7 lipca 2020. Fot. Piotr Kurek Aż 71 os&oacu... [ więcej >> ]
 
Zawody kolarskie na Woli odwołane (2020-07-03)
Zbyt mało chętnych do ścigania Start do kolarskich przełajów na hipodromie Wola. 8 marca 2020. Fot. Piotr Kurek – Planowane na najbliższą niedzielę, 5 lipca,  zawody cross ... [ więcej >> ]
 
Patrick Bos najszybszy na finiszu (2020-07-02)
Bardzo ładne ściganie w lipcowy czas Patrick Bos wygrał w ładnym stylu rywalizację kolarzy do lat 49. Fot. Piotr Kurek Holender Patrick Bos (De Adelaar) wygrał dzisiejszy wyścig młodszych ka... [ więcej >> ]
 
Prawdziwe cross country
na hipodromie Wola
(2020-07-02)
Zawody kolarskie w niedzielę 5 lipca 2020 Startują kolarze w wyścigu na hipodromie Wola. Poznań, 8 marca 2020. Fot. Piotr Kurek W najbliższą niedzielę na terenie poznańskiego hipodromu Wola o... [ więcej >> ]
 
Jan Modzelewski najszybszy w czasówce (2020-06-30)
12,3 km na torze samochodowym "Poznań" Przemysław Kuświk (z lewej), Anna Harkowska, Jan Modzelewski i Szymon Toporek. Poznań, 30 czerwca 2020. Fot. Piotr Kurek Jan Modzelewski (Tar... [ więcej >> ]
 
Długo wyczekiwany maraton MTB (2020-06-28)
Paweł Garczyk pokazał klasę w Trzebani Znani zawodnicy (Mariusz Chyla - od lewej, Przemysław Rozwalka, Bartłomiej Oleszczuk, Maciej Kaspzrzak i Grzegorz Grabarek) na trasie maratonu MTB w Trzebani ... [ więcej >> ]
 
Trzy odsłony jednego dnia (2020-06-25)
140 osób ścigało się na torze "Poznań" Artur Kozal finiszuje przed Mateuszem Mrozem. Tor samochodowy "Poznań", 25 czerwca 2020. Fot. Piotr Kurek 140 osób ści... [ więcej >> ]
 
Bez fantazji na zakrętach (2020-06-23)
Artur Kozal znów najlepszy w czasówce Marcin Robakowski (z lewej), Artur Kozal z córką Mileną i Adam Adamkiewicz. Tor samochodowy "Poznań", 23 czerwca 2020. Fot. Ta... [ więcej >> ]
 
Grzegorz Podgórski dziś wygrał (2020-06-21)
Kibicowała mu najbliższa rodzina Grzegorz Podgórski wygrał wyścig w ładnym stylu. Fot. Tadeusz Olszewski Grzegorz Podgórski wygrał dziś jeden z wyścigów kolarskich (ten d... [ więcej >> ]
 
Leśne Kryterium Rowerowe
28 czerwca w Trzebani pod Lesznem
(2020-06-19)
Trwają zapisy do kultowych zawodów MTB Start do maratonu MTB w Trzebani, sierpień 2019. Fot. Piotr Kurek Trzebania pod Lesznem, na terenie gminy Osieczna, od kilku już lat jest miejscem... [ więcej >> ]
 
Przemysław Kuświk
wygrywa po raz pierwszy
(2020-06-19)
Młodsi bez deszczu, panie i starsi zmoczeni Przemysław Kuświk na podium. Fot. Tadeusz Olszewski Przemysław Kuświk (Fundacja Moja Cukrzyca. PL) wygrał czwartkowy wyścig szosowy na torze samocho... [ więcej >> ]
 
Artur Kozal znów najlepszy (2020-06-16)
Kolejna czasówka na torze "Poznań" Marta Brukwińska (z lewej), Przemysław Kuświk, Artur Kozal, Marcin Bartoszewski, Agata Madej. Fot. Romuald Szaj Aż 57 osób zechciało dzi... [ więcej >> ]
 
66 kilometrów na godzinę (2020-06-12)
Artur Kozal najszybszy z peletonu Artur Kozal (z lewej) szybszy na finiszu od Artura Małkowskiego. Fot. Jakub Sudoł 66 kilometrów na godzinę - z taką prędkością pędził Artur Kozal na os... [ więcej >> ]
 
Hubert Semczuk dał czadu! (2020-06-11)
Dziś dwa wyścigi na torze samochodowym "Poznań"   Hubert Semczuk, oparty o pomarańczowy Trek, z kolegami z ekipy Strefasportu.pl MW Invest Group. Fot. Alicja Czerwińska Hubert Sem... [ więcej >> ]
 
Artur Kozał zlamał granicę 15 minut (2020-06-10)
Wtorkowa czasówka na torze "Poznań" Jan Olszewski (od lewej), Artur Kozal, Anna Harkowska i Marcin Bartoszewski. Z zawodnikami Romuald Szaj - organizator imprezy. Fot. Tadeusz O... [ więcej >> ]
 
Jan Modzelewski najszybszy w czasówce (2020-06-06)
12,3 km na torze samochodowym "Poznań"   Najlepsze panie i najlepsi mężczyzni sobotniej czasówki na torze samochodowym "Poznań". Jan Modzelewski (w biało-niebieski... [ więcej >> ]
 
 

Logo BCM Nowatex - Producent odzie�y rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL