R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 32110409 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2019-09-23
Witamy na stronie Kurek-Rowery.pl

 

Słonecznie nad wyraz w Łopuchowie
354 osoby ścigały się w maratonie MTB 


Miłosz Zwierski (od lewej), Maciej Kasprzak i Przemysław Mikołajczyk - trzech najlepszych zawodników na dystansie Mega. Łopuchowo, 22 września 2019.
Fot. Piotr Kurek

354 osoby przyjechały dziś do Łopuchowa, by uczestniczyć w ostatniej w tym roku imprezie cyklu Bike Cross Maraton Gogol MTB 2019. Pogoda sprawiła prezent organizatorom, startującym i przedstawicielom samorządu Murowanej Gośliny. Było słonecznie, wielce sympatycznie, szybko na obu dystansach. Na trasie Mega (najdłuższej) triumfowali: Ewa Szymankiewicz i Maciej Kasprzak (oboje z Poznania, choć z różnych teamów).


Maciej Kasprzak (rocznik 1978) przez dwa dni dał pokaz kolarskiej mocy. W sobotę w Wieleniu podczas Michałków pokonał dystans 100 km, był drugi open, za Mariuszem Gilem, i pierwszy w swej kategorii wiekowej M4. Dziś zatem mógł czuć się zmęczony i mógł odpoczywać. Ale tego nie zrobił, tylko zjawił się w Łopuchowie.

Nie dał szans rywalom, wygrał jazdę na trasie Mega. Na finiszową kreskę na boisku piłkarskim wjechał solo. Sędziowie zanotowali jego czas 01:08:42 i przewagę 1 minuty 14 sekund nad drugim zawodnikiem - Miłoszem Zwierskim z Piły. Trzeci był Przemysław Mikołajczyk z Konina.


Oni otrzymali w Łopuchowie koszulki mistrzów Wielkopolski w maratonie MTB: Bartosz Gryka (od lewej), Paweł Kosmowski i Martyna Szudra.

Fot. Piotr Kurek

Wśród pań triumfowała na tej samej trasie Ewa Szymankiewicz z Poznania przed Małgorzatą Gogolewską i Dominiką Smyk (obie panie z Wągrowca).

Słońce świeciło dziś nadzwyczajnie wszystkim, zatem spotkanie w Łopuchowie było dla jednych okazją do ścigania, dla innych czasem dopingowania najbliższych i przyjaciół, dla jeszcze innych możliwością spędzenia niedzieli w przepięknej okolicy.

Na Mini zadziwił sportową formą, strojem i zwycięstwem Maksymilian Bieniasz z Poznania, wśród pań triumfowała Joanna Smogór z Wągrowca (jej pierwsza wygrana w maratonach Wojciecha Gogolewskiego).

Łopuchowo, 22 września 2019 - wyniki

Mini
Kobiety open: 1. Joanna Smogór, 2. Weronika Zielińska, 3. Sylwia Stachowiak, 4. Małgorzata Mikulska, 5. Jagoda Szabelska, 6. Agata Kurkiewicz. Ukończyło jazdę 39 pań.

Mężczyzni open: 1. Maksymilian Bieniasz, 2. Michał Sakowski, 3. Łukasz Nochowicz, 4. Michał Fogt, 5. Artur Smoliński, 6. Filip Kaczanowski. Ukończyło jazdę 243 panów.

Mega
Kobiety open: 1. Ewa Szymankiewicz, 2. Małgorzata Gogolewska, 3. Dominika Smyk, 4. Anna Borowicz, 5. Anna Widerska, 6. Joanna Szaroleta. Ukończyło jazdę 6 pań.

Mężczyzni open: 1. Maciej Kasprzak, 2. Miłosz Zwierski, 3. Przemysław Mikołajczyk, 4. Bartosz Gryka, 5. Mateusz Beczek, 6. Adrian Prymowicz. Ukończyło jazdę 66 mężczyzn.

Była też dziś okazja, by mistrzowie Wiellkopolski w maratonie MTB (impreza odbyła się  w czerwcu w Chodzieży) odebrali przysługujące im koszulki kolarskie. Bardzo ładne, z imieniem i nazwiskiem. Założyli je na oczach kolegów i publiczności, między innymi, Paweł Kosmowski, Bartosz Gryka, Miłosz Czechowicz i Martyna Szudra. Czekają one na Darię Kasztaryndę, Mateusza Mroza i kilku jeszcze innych pasjonatów kolarstwa górskiego, którzy pod chodzieskim Gontyńcem jechali po pierwsze miejsca w swych kategoriach wiekowych.


Trzy najlepsze teamy cyklu Bike Cross Maraton Gogol MTB 2019.
Fot. Piotr Kurek

Dziś też w tych słonecznych okolicznościach podsumowano cykl Bike Cross Gogol MTB 2019. Na obu dystansach (Mini i Mega) indywidualnie, jak również drużynowo - wśród kobiet i całych teamów bez podziału na płeć.

Wchodzili na podium przez ponad pół godziny ci, którzy od Dolska (kwiecień) do Łopuchowa (dziś) ścigali się, zdobywali punkty i dziś dumnie mogli pokazać, że w swych przedziałach wiekowych są najlepsi - pierwszych sześciu w każdej kategorii.  Honorowali ich: Danuta Szczepaniak (radna Rady Miejskiej w Murowanej Goślinie) i Leszek Sommerfeld (sołtys Łopuchowa i radny Rady Miejskiej w Murowanej Goślinie).

I jeszcze jedno: Kazimierzowi Gogolewskiemu, który w listopadzie kończy 70 lat, koledzy z Klubu Sportowego Stomil (Ryszard Pawlak, Andrzej Kaczmarek, Zbigniew Pięta, Roman Rutkowski) przygotowali niespodziankę. Życzenia, piękny tort, a wszyscy obecni odśpiewali "Sto lat". Były kolarz, trener, założyciel klubu kolarskiego w Kórniku nie ukrywał wzruszenia.

Dzień w Łopuchowie miał wiele akcentów. Mocno sportowych i silnie sentymentalnych. Młodzi z UKS Sportowiec Piła (kieruje nim Miłosz Czechowicz) okazali się najlepszą ekipą w przekroju całego sezonu, najmocniejszą drużynę kobiecą zbudował Gogol MTB Team Wojciecha Gogolewskiego.

                                    Piotr Kurek

 

Kamila Wójcikiewicz i Mariusz Gił
zasiedli godnie na fotelach
Maraton MTB Michałki 2019 na 400 rowerów 


Kamila Wójcikiewicz i Mariusz Gil - zwycięzcy maratonu MTB Michałki 2019 na dystansie 100 kilometrów.

Fot. Piotr Kurek

Kamila Wójcikiewicz i Mariusz Gil triumfowali dziś w maratonie MTB Michałki 2019 na najdłuższym dystansie (100 km) i podczas uroczystości honorowania najlepszych zawodniczek i zawodników stanęli wspólnie na podium, otworzyli butelki szampana i zasiedli godnie na fotelach.

Jazda na trasie Giga (100 kilometrów) nigdy nie była łatwa w Wieleniu nad Notecią i dziś było tak samo. Zdecydowało się na start na tym dystansie 50 osób, w tym sześć pań (jedna jechała treningowo). Jeśli chodzi o męską rywalizację, to w rolach głównych wystąpili: Mariusz Gil, Maciej Kasprzak, Przemysław Rozwalka, Wojciech Polcyn i Artur Małkowski. Ta piątka pedałowała zgodnie, mniej więcej, do 70. kilometra. – Mariusz, Maciej i Przemek odjechali nam na podjeździe na 30 kilometrów przed metą - mówił po zakończeniu jazdy Artur Małkowski, bohater trzech ostatnich zmagań szosowych na torze samochodowym "Poznań" (trzy wygrane pod rząd).

Do Stadionu Miejskiego w Wieleniu po ponad trzech godzinach i dwudziestu kilku minutach jazdy dojeźdżała trójka zawodników: prowadził Maciej Kasprzak, za nim sunął Przemek Rozwalka, stawkę zamykał Mariusz Gil.

Przemek Rozwalka wygrał Michałki 2017 i 2018 na 100 kilometrach i dziś bardzo pragnął uczynić to po raz trzeci z rzędu. Nie udało się mu tego dokonać. Był najmłodszym zawodnikiem w tej stawce i musiał uznać wyższość starszych kolegów. Triumfował Mariusz Gil przed Maciejem Kasprzakiem i Przemkiem Rozwalką.

– Cieszę się z tego zwycięstwa - to słowa Mariusza Gila. – Na ostatnich metrach, kiedy zerwaliśmy się do finiszu, miałem jeszcze trochę mocy w nogach i mknąłem po pierwsze miejsce. Dałem radę wygrać, nie bez znaczenia jest moje wieloletnie doświadczenie kolarskie - cieszył się w sobotę w Wieleniu wielce popularny "Mario", przez długie lata prawie etatowy reprezentant Polski w wyścigach przełajowych.

– Będę szczery, startowałem przed rokiem w Wieleniu i dziś trochę obawiałem się tych stu kilometrów. Koniec sezonu mam bardzo dobry: w minioną niedzielę wygrałem maraton MTB z cyklu Grand Prix Kaczmarek Electric w Nowej Soli, dziś zrobiłem to samo - mówi kolarz z rocznika 1983.

Mariuszowi zmierzono czas 03:30:05, Maciejowi 03:30:06, Przemkowi 03:30:07. Sześć minut za nimi przyjechali Artur Małkowski (4. open) i Wojciech Polcyn (5. miejsce). 

Na Giga wśród pań triumfowała po raz pierwszy niezmordowana Kamila Wójcikiewicz. W tym roku zdobyła trzy tytuły mistrzyni Polski i dziś umordowała się na drogach i leśnych ścieżkach wokół Wielenia sekretnie. Po swój sukces jechała ponad 4 godziny i siedem minut. Drugą na mecie Darię Kasztaryndę wyprzedziła o 65 sekund, trzecia była Marta Balcerzak.

Maraton MTB Michałki odbył się w sobotę 21 września 2019 po raz szesnasty. Wszystko rozpoczęło się w roku 2004 i trwa nieprzerwanie do teraz. Dziś jechało na trzech dystansach prawie 400 osób, rywalizowały także dzieci do lat 15 w kilku oddzielnych wyścigach. W sumie ponad 550 osób dosiadło swe rowery w sportowym rytmie i natężeniu.

Święto radości ruchu odbywało się w przyjemnej atmosferze i sprzyjającej pogodzie, na koniec imprezy słońce swymi promieniami oświetliło Kamilę Wójcikiewicz i Mariusz Gila i tych wszystkich, którzy stawali na podium i do dekoracji.

Maraton MTB Michałki 2019 trzeba uznać za w pełni udany, o czym informuje autor tych słów. Byłem dziś w Wieleniu i po raz szesnasty miałem okazję prowadzić z mikrofonem w ręku kultową imprezę kolarstwa górskiego. Kultową nie tylko w Wielkopolsce. Którą z wielkim zaangażowaniem organizuje Tomasz Kaczmarek - lekarz i fan rowerów znany w całej Polsce.

                                                 Piotr Kurek
 

 

Kolarski hat trick
Artur Małkowski nie zwalnia tempa wygrywania


Jakub Kędziora (od lewej), Artur Małkowski, Romuald Szaj (organizator), Piotr Lis i Artur Kozal. Poznań, 18 września 2019.
Fot. Piotr Kurek

Artur Małkowski wygrał dziś wyścig szosowy na torze samochodowym "Poznań". Tak też zrobił przed tygodniem i w czwartek 12 września. Trzy kolejne zawody padły łupem 20-latka z podpoznańskiej Kobylnicy (Euro Bike Kaczmarek Electric Team), który kolarskim hat trickiem udowadnia sobie i innym, że może nadszedł czas, by spróbować swych sił w jakiejś grupie  zawodowej.

Było zimno, raptem 8 stopni Celsjusza, gdy kolarze amatorzy wjeżdżali kilkanaście minut po 18 na tor samochodowy "Poznań". Dziś zechciały się ścigać aż dziewięćdziesiąt dwie osoby. Do pokonania było 10 rund, niecałe 41 kilometrów.

Na pierwszych pięciu okrążeniach aktywnie wiedli peleton do przodu: Jan Łamaszewski, Artur Małkowski, Marek Ostrowski, Bartosz Sroczyński i Jakub Kędziora. W połowie wyścigu Artur Kozal (nr startowy 100 - nieoficjalny ambasador czwartków kolarskich i ich lotny sędzia) zainicjował atak. Jak się później okazało, skuteczny. Bez cienia wahania zareagowało na niego aż sześciu zawodników. Artur Małkowski, Jakub Kędziora, Piotr Lis, Krzysztof Borkowski, Jan Łamaszewski i Mateusz Kostański. Ta siódemka odjechała reszcie i różnica między nimi wyniosła ponad minutę.

Linię mety przejechał jako pierwszy Artur Kozal (nieklasyfikowany), za nim Artur Małkowski - 00:54:59. Dwie sekundy za nim finiszową kreskę przejechali: Jakub Kędziora, Piotr Lis, Mateusz Kostański i Jan Łamaszewski. Szósty był Krzysztof Borkowski - cztery sekundy straty do zwycięzcy.

Peleton w ładnym stylu przyprowadził Jan Modzelewski, który w minioną niedzielę w Koźminku wygrał wyścig juniorów podczas finału Pucharu Polski w kolarstwie szosowym. 16-latek ze Swarzędza dojechał z grupą  na metę 1 minutę 9 sekund za Arturem Małkowskim.


                               Piotr Kurek

 

 

Przepiękny prezent na urodziny
Jan Modzelewski wygrywa w Koźminku


16-latek ze Swarzędza wygrał wyścig juniorów w Koźminku.
Fot. archiwum Jana Modzelewskiego

Jan Modzelewski ze Swarzędza w pięknym stylu wygrał wygrał wyścig juniorów w Koźminku podczas finału Pucharu Polski w kolarstwie szosowym. 16-latek ze Swarzędza, zawodnik Tarnovii Tarnowo Podgórne, okazał się najlepszy z grona 73 zawodników swej kategorii wiekowej.

– Trasa była płaska, ale straszliwie wiało. Praktycznie od początku wyścigu pilnowałem czoła peletonu, by nie dać się zgubić najlepszym. Do pokonania mieliśmy dystans 102 kilometrów. Na pięć kilometrów przed metą zaczął uciekać Konrad Trzęsowski (KTK Kalisz). Dołączyłem do niego, ale dość szybko zorientowałem się, że partner odjazdu słabnie. W tej sytuacji mocno zagiąłem się za kierownicą i z całych sił pedałowalem. We dwójkę mieliśmy około 100 metrów przewagi nad peletonem. 100 metrów przed metą Konrad zaatakował, ale wyszedłem mu z koła na ostatnich 30 metrach. Wygrałem o dwie długości roweru - mówi 16-latek ze Swarzędza.

– To mój największy sukces w dotychczasowej karierze - dodaje. – Trenuję kolarstwo od czterech lat. Na początku w Stomilu Poznań, następnie w UKS Jedynka Mróz Kórnik. Od stycznia tego roku jestem zawodnikiem Tarnovii Tarnowo Podgórne.

Jego sukces widział ojciec Mariusz Modzelewski, cieszyli się z niego także mama Izolda oraz dziadkowie Janina i Tadeusz. Młody zawodnik ze Swarzędza 26 września kończy 17 lat (rocznik 2002), zatem zwycięstwo w Koźminku jest pięknym prezentem na tegoroczne urodziny.

Jest uczniem drugiej klasy II Liceum Ogólnokształcącego w Swarzędzu i umiejętnie godzi sport z nauką. Przed tygodniem podczas wyścigu szosowego na torze samochodowym "Poznań" był bardzo aktywny i dziś, 18 września, w tym miejscu też zapewne będzie się chciał dobrze zaprezentować.

                                  Piotr Kurek
 

 

Goleniów wraca na szosę
Niezwykle udane wyścigi kolarskie
w mieście Franciszka Harbacewicza


Marek Szczygieł (z lewej) i Łukasz Harbacewicz zwycięsko dojeżdżają do mety wyścigu na dystansie 129 kilometrów. Ta dwójka jechała razem przez pona 100 km.
Fot. Piotr Kurek

Goleniów wraca na szosę, czyli po latach przerwy - nie wnikajmy dokładnie ilu, dziś w mieście nad Iną odbyły się kolarskie wyścigi amatorów. Niezwykle udane, na wysokim poziomie sportowym, z udziałem prawie dwustu zawodniczek i zawodników. Szanse rywalizacji miały także najmłodsze dzieci oraz żacy/ żaczki i młodziczki/ młodzicy ze znanych klubów.

Franciszek Harbacewicz, autor pomysłu, by wyścigi szosowe wróciły do Goleniowa, może dziś ( w sobotę 14 września 2019) odczuwać satysfakcję. Impreza o nazwie @GT19, czyli Goleniów Tour, odbyła się i, ku zaskoczeniu jej organizatorów i uczestników oraz kibiców, wypadła na medal.

Panie i panowie ścigali się na dwóch dystansach: Mega (128 km) i Mini (65 km). Trasa wiodła z Goleniowa w stronę Nowogardu i Maszewa, skąd startujący wracali do Goleniowa właśnie. Ci z Mini zatoczyli jedną rundę, ci z Mega - dwie.

Świeciło słońce według wrześniowej normy, dmuchał nieźle wiatr, na który skarżyło się większość startujących. – Dwie trzecie trasy przyszło nam jechać pod podmuchy powietrza - słyszało się od wielu pań i panów. Nie przeszkodziło to nikomu w bezpiecznej i szybkiej jeździe. Rywalizowali amatorzy z Zachodniopomorskiego, Lubuskiego i Wielkopolski.

Bohaterami imprezy bez wątpienia zostali Łukasz Harbacewicz i Ewa Bańkowska (zwycięzcy na dłuższej trasie) oraz Radosław Cimander i Iwona Rychlewska (triumfatorzy z Mini). Z entuzjazmem ścigały się dzieci najmłodsze oraz żacy/ żaczki i młodziczki/ młodzicy.

Mega, 128 km 
Mężczyzni
1. Łukasz Harbacewicz, JF Duet Goleniów Spectrum Bike - 3:13:23
2. Marek Szczygieł, JF Duet Goleniów Spectrum Bike - ten sam czas
3. Jan Zugaj, Elmar Spectrum Bike Team - 3:14:54
4. Przemysław Burzych, 2x3 Racing Team - 3:14:56
5. Jakub Krause, JF Duet Goleniów Spectrum Bike - 3:14:56
6. Franciszek Harbacewicz, JF Duet Goleniów Spectrum Bike - 3:16:43
...
19. Piotr Sućko, Fun Club Racing Team - 3:17:07
23. Artur Spławski, Merx Team - 3:17:09
26. Romuald Szaj, Merx Team - 3:18:16

Kobiety
1. Ewa Bańkowska,  Elmar Spectrum Bike Team - 3:16:48
2. Milena Bogucka, Romet Factory Team - 3:18:04
3. Marta Balcerzak, Gorzów Wielkopolski - 3:36:15
 

- Spotykamy się za rok - słyszało się dziś w Goleniowie. Dobrych ludzi tu nie brakuje, by ponownie zorganizować zawody szosowe w tym miejscu, jakże ważnym dla naszego kolarstwa.

                      Piotr Kurek

 

                      

Stanąć za barierkami
Ryszard Szurkowski gościem specjalnym
międzynarodowych zawodów kolarskich w Poznaniu


Ryszard Szurkowski i za nim Zenon Jaskuła (od lewej), Piotr Miśkiewicz, Krzysztof Kozanecki i Ryszard Jakubowski.
Fot. Piotr Kurek

– Chciałbym, tak jak wy teraz to robicie, stanąć za barierkami - powiedział dziś na Międzynarodowych Targach Poznańskich Ryszard Szurkowski. Najlepszy polski kolarz w historii przyjechał w sobotę do Grodu Przemysła jako gość specjalny szosowego wydarzenia o nazwie UCI Grand Fondo World Championship Poznań 2019.

W pawilonie nr 3, gdzie odbyło się spotkanie, legendę nie tylko polskiego kolarstwa zebrani powitali oklaskami. Mistrz Ryszard poruszał się na wózku i na początku jego publicznego wystąpienia został zasypany pytaniami dziennikarzy mediów prasowych i radiowo-telewizyjnych. O to, jak się czuje, jak przebiega rehabilitacja, o oczekiwania na najbliższy czas.


Dziennikarze i Ryszard Szurkowski.
Fot. Piotr Kurek

– Moje korzenie są z Wielkopolski - powiedział szosowy mistrz świata z Barcelony (1973) i czterokrotny triumfator Wyścigu Pokoju, zwycięzca ponad 400 wyścigów. – Mama pochodziła spod Jarocina, tata z okolic Rawicza - podkreślił na wstępie spotkania z publicznością.

Zjawili się na nim ludzie starsi i młodzi. Nie zabrakło poznaniaka Andrzeja Kaczmarka, kolegi z reprezentacji Polski na Wyścig Pokoju. W roku 1970 Pan Ryszard startował w nim po raz drugi i wygrał rywalizację indywidualnie po raz pierwszy, a Pan Andrzej w swym debiucie dołożył cegiełkę do drużynowego zwycięstwa biało-czerwonych.


Ryszard Szurkowski i jego przyjaciele.
Fot. archiwum Piotra Kurka

To była wspaniała reprezentacja, którą stanowili: Ryszard Szurkowski, Zenon Czechowski, Zygmunt Hanusik, Krzysztof Stec, Zbigniew Krzeszowiec, Wojciech Matusiak i Andrzej Kaczmarek. Od tego pamiętnego majowego sukcesu 1970 rozpoczęły się lata zwycięstw i chwały polskiego kolarstwa.

Jego główną kotwicą był Ryszard Szurkowski, kolarz ze Świebodowa na Dolnym Śląsku. Przez dwadzieścia lat swej kariery stawał, jak skrupulatnie policzył, ponad 700 razy na podium. I wygrał ponad 400 wyścigów.


Ryszard Szurkowski i Grzegorz Turkiewicz.
Fot. Piotr Kurek

Przed rokiem, 10 czerwca, podczas wyścigu w Kolonii dramatycznie upadł. Trafił do szpitala, przeszedł kilka operacji i nadal jest rehabilitowany. Dziś pojawił się na wózku na terenie MTP, tu gdzie startował jako VIP w wyścigu osobistości w końcu lat dziewięćdziesiątych XX wieku. Przypominał o tym Grzegorz Turkiewicz, były wiceprezes MTP, wręczając Mistrzowi Ryszardowi pamiątkowe zdjęcia sprzed ponad dwudziestu lat.

Siedemnastoletni chłopak, zakochany w kolarstwie, asertywnie przepychał się do mistrza z rowerem marki Jaguar. – Kupiłem go w dobrym stanie za 400,00 złotych - objaśniał Mistrzowi Ryszardowi swą miłość do cyklizmu nastolatek, wiedząc aż nadto dobrze, że na takich rowerach Polacy jechali w Wyścigu Pokoju.


Ryszard Szurkowski, 17-latek z zielonym Jaguarem i książką o Mistrzu.
Fot. Piotr Kurek

Nie zabrakło dziś na MTP Zenona Jaskuły, trzeciego kolarza Tour de France 1993 roku. Był Lechosław Michalak, Artur Spławski, wielce liczne grono poznańsko-wielkopolskich pasjonatów szosy.

Sobota 31 sierpnia 2019 była dla mistrza Ryszarda pracowitym dniem. Publicznym pokazaniem skutków swego upadku i powolnej rehabilitacji. – Robię, co trzeba, nadzieja we mnie jest ciągle, chciałbym, jak wy teraz, stanąć na własnych nogach za barierkami - to słowa Ryszarda Szurkowskiego. Odpowiedzią były oklaski, gromkie i w swej wymowie wielce serdeczne.

                                    Piotr Kurek

Stanąć za barierkami (2019-08-31)
Ryszard Szurkowski gościem specjalnym międzynarodowych zawodów kolarskich w Poznaniu Ryszard Szurkowski i za nim Zenon Jaskuła (od lewej), Piotr Miśkiewicz, Krzysztof Kozanecki i Ryszard J... [ więcej >> ]
 
Słonecznie nad wyraz w Łopuchowie (2019-09-22)
354 osoby ścigały się w maratonie MTB  Miłosz Zwierski (od lewej), Maciej Kasprzak i Przemysław Mikołajczyk - trzech najlepszych zawodników na dystansie Mega. Łopuchowo, 22 września 20... [ więcej >> ]
 
Kamila Wójcikiewicz i Mariusz Gil
zasiedli godnie na fotelach
(2019-09-21)
Maraton MTB Michałki 2019 na 400 rowerów  Kamila Wójcikiewicz i Mariusz Gil - zwycięzcy maratonu MTB Michałki 2019 na dystansie 100 kilometrów. Fot. Piotr Kurek ... [ więcej >> ]
 
Kolarski hat trick (2019-09-18)
Artur Małkowski nie zwalnia tempa wygrywania Jakub Kędziora (od lewej), Artur Małkowski, Romuald Szaj (organizator), Piotr Lis i Artur Kozal. Poznań, 18 września 2019. Fot. Piotr Kurek Artur... [ więcej >> ]
 
Przepiekny prezent na urodziny (2019-09-18)
Jan Modzelewski wygrywa w Koźminku 16-latek ze Swarzędza wygrał wyścig juniorów w Koźminku. Fot. archiwum Jana Modzelewskiego Jan Modzelewski ze Swarzędza w pięknym stylu wygrał wyg... [ więcej >> ]
 
Kto wygra tym razem? (2019-09-17)
Maraton MTB Michałki już po raz szesnasty Za cztery dni dni, w sobotę 22 września, w Wieleniu odbędą się Michałki 2019, najstarszy wielkopolski maraton MTB. Będzie to już szesnasta edycja imprez... [ więcej >> ]
 
Szybkie nowosolskie ściganie (2019-09-17)
Barbara Borowiecka i Mariusz Gil w rolach głównych na najdłuższym dystansie Zawodnicy elity na nowosolskiej trasie. Fot. Piotr Łabaziewicz Tak szybkiego wyścigu jeszcze nie było w ty... [ więcej >> ]
 
Goleniów wraca na szosę (2019-09-14)
Niezwykle udane wyścigi kolarskie w mieście Franciszka Harbacewicza Marek Szczygieł (z lewej) i Łukasz Harbacewicz zwycięsko dojeżdżają do mety wyścigu na dystansie 129 kilometrów. Ta dw&o... [ więcej >> ]
 
Szosowcy jadą do Goleniowa (2019-09-13)
W sobotę ściganie na całego W najbliższą sobotę, 14 września 2019, w Goleniowie (Zachodniopomorskie) odbędą się szosowe wyścigi kolarskie. Franciszek Harbacewicz, ich główny organizator, ... [ więcej >> ]
 
20-latek z Kobylnicy
nabiera wprawy w zwyciężaniu
(2019-09-11)
Artur Małkowski dziś  znów najszybszy Miron Kłosiński (od lewej - 3. miejsce), Artur Małkowski - zwycięzca i Sławomir Spławski (3. miejsce) oraz Romuald Szaj - organizator czwartk&oacu... [ więcej >> ]
 
Słoneczny maraton MTB w Górze (2019-09-08)
Sylwia Tumiłowicz i Przemysław Rozwalka triumfowali na najdłuższym dystansie Prawie 200 osób ścigało się w maratonie MTB w Górze. Fot. Piotr Kurek Dzisiaj, 8 września, w G&... [ więcej >> ]
 
Energia w pełni wyzwolona (2019-09-05)
Artur Małkowski dziś najszybszy Trzech najlepszych kolarzy i organizator czwartków kolarskich. Fot. Piotr Kurek Artur Małkowski z Kobylnicy (Euro Bike Kaczmarek Electric) wygrał dziś... [ więcej >> ]
 
Spotykamy się w niedzielę w Górze (2019-09-05)
Maraton MTB w ramach cyklu Leszczyńska Liga Rowerowa W najbliższą niedzielę, 8 września, w Górze (Dolnośląskie) odbędzie się maraton MTB w ramach cyklu Leszczyńska Liga Rowerowa. Jego n... [ więcej >> ]
 
Upalne pożegnanie wakacji (2019-09-03)
Cykl Grand Prix Kaczmarek Electric MTB zawitał do dolnośląskiego Bolesławca Uczestnicy cyklu Grand Prix Kaczmarek Electric MTB przyzwyczaili się już w tym roku do startów w upalne dni na b... [ więcej >> ]
 
Ewa Bańkowska i Grzegorz Golonko
mistrzami świata w kolarstwie amatorów
(2019-09-01)
Ponad 1600 osób ścigało się w Poznaniu Ewa Bańkowska i Grzegorz Golonko kolarskimi mistrzami świata amatorów. Fot. archiwum Piotra Kurka Ewa Bańkowska ze Stargardu i Grzegorz Gol... [ więcej >> ]
 
Bezbrzeżna radość mistrzyni świata (2019-08-29)
Ewa Bańkowska ze Stargardu pojechała w Bednarach po złoto Ewa Bańkowska mistrzynią świata. Poznań, MTP, 29 sierpnia 2019. Fot. Piotr Kurek Ewa Bańkowska ze Stargardu wywalczyła dziś  ... [ więcej >> ]
 
Przemysław Rozwalka wygrał
w bardzo ładnym stylu
(2019-08-28)
Środing (czytaj czwartek kolarski) na torze samochodowym "Poznań" Przemysław Rozwalka wygrywa środowy wyścig na torze "Poznań". Fot. Piotr Kurek Przemysław Rozwalka z p... [ więcej >> ]
 
Artur Kozal najlepszy
w sierpniowy czas
(2019-08-26)
Kolejna czasówka na torze "Poznań" Trzech najlepszych zawodników i organizator imprezy. Fot. Tadeusz Olszewski Dziś na torze samochodowym "Poznań" odbyła się... [ więcej >> ]
 
185 kilometrów w sierpniową sobotę (2019-08-24)
Damian Hliwa i jego koledzy objechali poznański pierścień rowerowy Damian Hliwa i jego koledzy pedałują przez Zielonkę. Fot. Piotr Kurek Spotkałem ich w Zielonce. Jechali zwartą grupą na... [ więcej >> ]
 
Spotkanie z Ryszardem Szurkowskim (2019-08-24)
31 sierpnia o godzinie trzynastej piętnaście na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich Ryszard Szurkowski będzie gościem specjalnym podczas Mistrzostw Świata w Kolarstwi... [ więcej >> ]
 
Czterdziestolatkowie w natarciu (2019-08-24)
Szybki wyścig na zakurzonej trasie Piotr Sućko z dziećmi - synem Jasiem i córką Niną. Pobiedziska/Promno, 18 sierpnia 2019. Fot. archiwum Piotra Sućko Czterdziestolatakowie w natarc... [ więcej >> ]
 
 

Logo BCM Nowatex - Producent odzie�y rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL