R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyslij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jestes 37404938 gosciem na naszej stronie
Aktualizowano: 2021-10-21
Jak najlepiej upamiętnić mistrza szosy?

 

Muzeum Ryszarda Szurkowskiego w Krośnicach


Lech Piasecki i Krzysztof Kozanecki prezentują mistrzowską koszulkę Ryszarda Szurkowskiego.

Ryszard Szurkowski, polski kolarz wszech czasów, będzie miał swoje muzeum. Miejsce pamięci o wybitnym Polaku znajdować się będzie w Krośnicach - niedaleko od miejsca, gdzie się urodził. O tym, jak ma ono wyglądąć, co eksponować, co podkreślać, otóż o tym w piątek przez kilka godzin rozmawiali Ludzie Dobrego Serca w Poznaniu.


Ryszard Szurkowski urodził się 12 stycznia 1946 roku w Świebodowie na Dolnym Śląsku. Od najmłodszych lat pragnął zostać kolarzem, To marzenie zaczął spełniać od roku 1968 jako zawodnik Dolmelu Wrocław, zostając w pierwszej jego połowie mistrzem Polski w kolarstwie przełajowym. To był początek jego oszałamiającej kariery sportowej.

Rok później jedzie po raz pierwszy w Wyścigu Pokoju, zajmując w nim 2. miejsce. W 1970 wygrywa majową imprezę po raz pierwszy. I w następnych latach (1971,1973, 1975) jeszcze trzy razy triumfuje w największym wydarzeniu kolarskim w naszej części Europy.


Uczestnicy wymiany myśli na temat Muzeum Ryszarda Szurkowskiego: Karol Pituła (od lewej), Piotr Kurek, Lech Piasecki, Krzysztof Kozanecki, Agnieszka Rodziewicz i Dominik Rukat.

W 1973 roku zdobywa tytuł szosowego mistrza świata w Barcelonie, rok później w Montrealu jest drugim kolarzem globu (za Januszem Kowalskim). Na igrzyskach olimpijskich w Monachium (1972) i Montrealu (1976) zdobywa srebrne medale z kolegami w jeździe drużynowej na czas.

Ponad dwadzieścia lat sukcesów. Ponad 700 razy Mistrz Ryszard stawał na podium, w tym ponad 350 razy jako zwycięzca. Dziennikarzom nieraz żartobliwie tłumaczył: – Byłem tak dobry, bo dwa lata wchodziłem na podium. W latach 70. XX wieku był półbogiem polskiego sportu, Wzorem i inspiracją dla innych. Dzięki niemu wielu młodych Polaków zapragnęło zostać kolarzami.

W maju 2018 siada na rower w wyścigu VIP-ów w Chociczy Małej pod Wrześnią i po raz ostatni dojeżdża do linii mety, zajmując w nim czwarte miejsce. 10 czerwca tego samego roku dramatycznie upada w Kolonii podczas szosowej rywalizacji mastersów. I po tym następuje najtrudniejszy okres jego życia - próby powrotu do zdrowia i żmudnej rehabilitacji. Umiera 1 lutego 2021 o godzinie 7.05 w radomskim szpitalu.

Mistrz Ryszard zostawił po sobie zeszyty z zapiskami treningów i wyścigów, koszulki, medale, puchary, wiele innych pamiątek. To materialne ślady życia i sukcesów najwybitniejszego polskiego kolarza. O tym, że trzeba będzie je wykorzystać w muzealnej formie nie miał najmniejszej wątpliwości Krzysztof Kozanecki, serdeczny przyjaciel Ryszarda.


Spotkanie na temat Muzeum Ryszarda Szurkowskiego odbyło się w centrum biznesowym przy ulicy Libelta 27 w Poznaniu.

W piątkowe południe, czyli 8 października o 12.00, w przepięknym miejscu Poznaniu (centrum biznesowe przy ulicy Libelta 27) rozpoczęło się spotkanie, w którym uczestniczyli: Lech Piasecki - triumfator Wyścigu Pokoju, dwukrotny mistrz świata, Wojciech Ryżyński - twórca wielu rozpoznawalnych obiektów sportowych w Poznaniu, w tym stadionu INEA, Karol Pituła - profesjonalny grafik projektujący przestrzenie muzealne, Aleksandra Rodziewicz i Dominik Rukat - autorzy scenariusza dla Muzeum Ryszarda Szurkowskiego,James Behr - specjalista z zakresu mediów społecznościowych, Krzysztof Robiński - członek Lions Club 1990, Piotr Kurek . Gospodarzem spotkania był Krzysztof Kozanecki.

Przez kilka godzin trwała swoista burza mózgów, jak najlepiej wykorzystać pamiątki po Ryszardzie Szurkowskim, jak je wyeksponować, w jaki sposób pokazać osiągnięcia i dzieło wielkiego sportowca.

Wiadomo,  że Muzeum Ryszarda Szurkowskiego powstanie w Krośnicach, niedaleko od Świebodowa, gdzie się urodził. Tutejsze władze dały miejsce na to, natomiast koordynatorem wszystkich przedsięwzięć jest Krzysztof Kozanecki, który nie ukrywa, że wszystkie pomysły z tym związane rodzą się i powstają na ulicy Libelta 27, w przepięknym centrum biznesu o ładnej historii.

– Przed nami wiele pracy, ale mam nadzieję, że w przyszłym roku otworzy ono swe podwoje - mówi wielki fan kolarstwa, członek Lions Club 1990 i człowiek biznesu. I dodaje: – Belgowie zrobili Eddy Mercxowi muzeum za życia, my jesteśmy Ryszardowi Szurkowskiemu wdzięczni za to, co zrobił dla kolarstwa i Polski, i musimy to pokazać. W najlepszy z możliwych sposobów!

Fundatorem Muzeum Ryszarda Szurkowskiego jest Lions Club Poznań1990, który przekaże je po otwarciu gminie Krośnice.

                                   Piotr Kurek

 

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzie�y rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL