R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 35419805 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2020-10-17
Artur Małkowski nie do pokonania

 

Słońce świeciło kolarzom w Swarzędzu


Kolarze ścigali się w październikowym słońcu. Za chwilę start do wyścigu memoriałowego.
Fot. Piotr Kurek

Artur Małkowski (Euro Bike Kaczmarek Electric Team) był dziś nie do pokonania podczas przełajowych zawodów kolarskich w Swarzędzu. Impreza odbyła się po raz siedemnasty, rok po roku, i poświęcona była pamięci Mariana  Kegela - znakomitego wielkopolskiego szosowca. Wzięło w niej udział 70 osób a zorganizowali ją działacze Poznańskiego Towarzystwa Cyklistów.

Siedemnasta edycja wyścigów przełajowych poświęconych pamięci Mariana Kegela odbyła się dziś - 12 października 2019. Minionych piętnaście edycji imprezy, w latach 2003-2017, było przeprowadzonych zawsze na wiosnę - w marcu. Przed rokiem Tadeusz Kubiak zdecydował z kolegami z Poznańskiego Towarzystwa Cyklistów, że wyścig pamięci o Marianie Kegelu, razem jeździli w barwach Lecha, odbędzie się jesienią. 28 października 2018 pogoda sprzyjała cyklistom, a dzisiaj...


Artur Małkowski staje się coraz silniejszy z każdym kolejnym wyścigiem.
Fot. Piotr Kurek

Dzisiaj było październikowo bajecznie. Słońce świeciło przez cały czas, było ciepło i takie okoliczności sprawiły, że nad Jeziorem Swarzędzkim gotowość rywalizacji zgłosiło aż 70 osób, w tym pięć kobiet (przed rokiem Lidia Trzepizur i 40 mężczyzn). Startowali fani przełajów z Poznania i okolic oraz Środy Wielkopolskiej, Włoszakowic, Pobiedzisk, Śmigla, Kluczewa, Wrześni, Szamotuł, Piły i Złotowa.

Głównym aktorem sobotnich zmagań kolarskich w Swarzędzu był Artur Małkowski z Kobylnicy (Euro Bike Kaczmarek Electric Team), który pewnie wygrał rywalizację w w kategorii cyklosport - do pokonania było 10 rund po 2000 metrów każda.


Zacięta walka o drugie miejsce w wyścigu memoriałowym: 2. Marek Ostrowski, 3. Piotr Nowacki, za nimi 4. Marcin Bartoszewski i 5. Marek Witkiewicz.
Fot. Piotr Kurek

W wyścigu memoriałowym (pięć rund z handicapem czasowym dla starszych zawodników) Artur Małkowski w połowie dystansu wyszedł na prowadzenie i z każdą minutą zwiększał przewagę nad rywalami. Wygrał pewnie, zdecydowanie. To kolejne zwycięstwa 20-latka (rocznik 1999), który w tym sezonie wygrał aż pięć razy wyścigi szosowe na torze samochodowym "Poznań". Odniósł także w maju tego roku spektakularny sukces na Górze Chełmskiej w Koszalinie podczas maratonu MTB. Kilka dni temu rozpoczął studia na Akademii Wychowania Fizycznego w Poznaniu. 

Wyścig memoriałowy
1. Artur Małkowski
2. Marek Ostrowski
3. Piotr Nowacki
4. Marcin Bartoszewski
5. Marek Witkiewicz
6. Michał Badowski

By nie ograniczać się tylko do opisu głównego aktora sobotniej imprezy, informuję, że w poszczególnych kategoriach zwyciężali: kobiety - Magdalena Kruk, juniorka - Weronika Kabała, młodziczka - Kinga Tyszkiewicz,  młodzik - Miłosz Marciniak, junior młodszy - Maksym Gąsiewicz, junior - Szymon Marciniak, masters I - Marcin Bartoszewski, masters II - Piotr Nowacki, masters 60+ - Marek Witkiewicz, masters 65+ - Jerzy Neumann, masters 70+ - Kazimierz Gogolewski.

Najlepszych uczestników dzisiejszych zawodów honorowali: Wojciech Pawlak (prezes PTC, adwokat i wielki fan rowerów) oraz niestrudzony Tadeusz Kubiak.


Ksiądz Bartłomiej Przybylski i jego podopieczni z pilskiego klubu kolarskiego.

Fot. Piotr Kurek

W imprezie, jak co roku, nie zabrakło poznańskich ludzi kolarstwa: Kazimierza Marchewki i Bogdana Bartkowiaka. Wspominali oni Mariana Kegela - szosowca, pierwszego Wielkopolanina w Wyścigu Pokoju (1965), olimpijczyka z Meksyku (1968). Jego sukcesy, przygody, niezwyczajne sytuacje.

Powiem krótko, na zasadzie podpowiedzi dla prezesa PTC Wojciecha Pawlaka i Tadzia Kubiaka: warto za rok znów zrobić imprezę w Swarzędzu w październiku, gdy jesień jest piękna i sceneria godna rywalizacji godnych siebie rywali.

Takimi byli dziś najmłodsi mastersi (Marcin Bartoszewski, Bartłomiej Przybylski i Filip Kaczanowski) oraz ciut od nich starsi Piotr Nowacki, Marek Ostrowski i Rafał Łukawski. Artur Małkowski, wymieniona tutaj szóstka oraz Marek Witkiewicz, Artur Spławski, Robert Sudoł  i grono starszych mastersów (Grzegorz Napierała, Marek Mierzwiczak, Aleksander Dehmel)  zrobiło w sobotnim słońcu widowisko. Ładne, kolorowe, na miarę pamięci o Marianie Kegelu.


                                  Piotr Kurek

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzie�y rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL