R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 20093521 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2017-09-23
Witamy na stronie Kurek-Rowery.pl

 

Młodzież śmiało atakuje
Michałki 2017 w świetnej atmosferze

Młodzież śmiało atakuje - tymi trzema słowami w wielkim skrócie można opisać dzisiejszy maraton MTB Michałki w Wieleniu nad Notecią. Tak było podczas sportowej rywalizacji na najdłuższym dystansie, Giga - 100 kilometrów, podczas której trzy pierwsze miejsca zajęli: 1. Przemysław Rozwalka z Goniembic pod Lesznem(1994), 2. Bartłomiej Kołodziejczyk z Chodzieży (1993) i 3. Hubert Semczuk z Wyrzyska (1995). Tuż za nimi przyjechał niezmordowany Andrzej Kaiser z Bytowa.

Komunikaty z trasy przekazywane przez organizatorów i sędziego głównego imprezy Wojciecha Jankowskiego, już w pierwszej fazie wyścigu, były czytelne w treści: na czele jest czterech zawodników. Byli nimi Andrzej Kaiser (numer startowy 128), Bartosz Kołodziejczyk (182), Przemysław Rozwalka (200) i Hubert Semczuk (209).

Co tu dużo pisać, całe sto kilometrów przejechali razem, zmieniając się na prowadzeniu. Rywali zostawili już na początku rywalizacji i pedałowali bardzo szybko. Na Stadion Miejski im. Józefa Noijego w Wieleniu wjechali dwoma dwójkami, w odstępie kilku sekund. Pierwszą stanowili Kołodziejczyk i Rozwalka, drugą Semczuk i Kaiser.

Było milo popatrzeć, jak młodzi ludzie polskiego MTB (wielce obiecujący) pedałują po bieżni na ostatnich kilkuset metrach razem z Andrzejem Kaiserem - niezmordowanym fanem kolarstwa z Bytowa, który listopadzie tego roku ukończy 44 lata.

Trzy "młode wilki" polskiego MTB i Pan Andrzej. Triumfowal dziś Przemysław Rozwalka z Goniembic (Strefasportu.pl MV Invest Group) przed Bartkiem Kołodziejczykiem z Chodzieży (Euro Bike Kaczmarek Electric Team) i Hubertem Semczukiem z Wyrzyska (Rybczyński-Bikes Remmers TP-Link), czwarty był Andrzej Kaiser z Bytowa (Euro Bike Kaczmarek Electric Team).

Ta czwórka dokonała dziś czegoś nadzwyczajnego:100 km pokonali w niełatwym terenie w czasie 3 godzin 28 minut 18 sekund (zwycięzca). Jego średnia to 28, 8 km/h. Bartek Kołodziejczyk miał czas gorszy o jedną sekundę, Hubert Semczuk - o trzy, Andrzej Kaiser - o dwadzieścia.

– Do pięćdziesiątego kilometra jechało mi się bardzo dobrze - mówił za linią mety Przemek Rozwalka. – I wtedy nastąpił kryzys. Przetrwałem go, nie straciłem kontaktu z kolegami z ucieczki, później odzyskałem siły. Na stadion wjechałem za Bartkiem Kolodziejczykiem, na drugiej pozycji, ale zachowałem jeszcze energię na zwycięski finisz - cieszył się niezwykle sympatyczny student Poltechniki Poznańskiej.

Na jazdę na dystansie Mega zdecydowało się ponad 55 osób, w tym sześć pań. Triumfowała wśród nich Katarzyna Hendrzyk-Majewska z podpoznańskiej miejscowości Koziegłowy (Real 64-sto) przed Magdaleną Hałajczak z Poznania (Euro Bike Kaczmarek Electric Team) i Darią Kasztaryndą z Chodzieży (Cellfast MTB Team/ Rowerplus.pl).

Pięć godzin 20 minut 22 sekundy dzielnie jechali trasę 100 kilometrów lekarze Edyta Swat i Jacek Swat. Była do dla nich jazda wielce emocjonalna, gdyż w ten sposób uczcili pamięć swego starszego syna Sebastiana, który przed dwoma laty wygrał maraton Michałki na dystansie Giga i dwa miesiące później zmarł.

Padał momentami deszcz, trasa - jak zwykle - do łatwych nie należała. Prawie 500 osób wzięło udział w Michałkach 2017. Najmłodszym maratończykiem MTB był 10-letni Jan Niewiada z Dąbrówki pod Poznaniem (jechał w asyście taty Arkadiusza Niewiady), najstarszym Jan Dymecki z Czaplinka (1948).

Na dystansie Mega triumfowali Michal Górniak z Poznania (Rybczyński-Bikes Remmers TP-Link) i Małgorzata Zellner z Poznania (Euro Bike Kaczmarek Electric Team), na Mini - Oskar Kucharczak z Sadów (rocznik 2001) i Nitka Kostecka (Zgrupka Luboń).

Ponad 170 dzieci ścigało się w kilku wyścigach. Entuzjazm dzieci udzielał się rodzicom i kibicom. Swoje mistrzostwa mieli lekarze i medycy.

Maraton Michałki 2017 przechodzi do historii jako sympatyczne spotkanie fanów MTB, jako szlachetna rywalizację o dobre nagrody. Nie bez znaczenia był udział Jana Graczyka - zastępcy burmistrza Wielenia ("Sto lat" dla pani burmistrz z okazji urodzin), starosty czarnkowsko-trzcianeckiego, szefów Wielkopolskiej Izby Lekarskiej.

Tomasz Kaczmarek, lekarz i społecznik z Wielenia, po raz czternasty zorganizował maraton MTB Michałki w mieście nad Notecią. Pomagało mu w tym prawie dwustu ludzi. Dziś zostal doceniony przez miejscowe władze, ale myślę o tym, by zgłosić Pana Tomka do nagrody Marszałka Województwa Wielkopolskiego za swe społeczne zaangażowanie, za to co zrobił dla sportu kolarskiego i rekreacji rowerowej w naszym regionie. Nie dziś i nie wczoraj, a przez siedemnaście lat, gdy Michałki także w latach 2001-2003 były zawodami cross country w Dębogórze.

                                  Piotr Kurek


 

Spotykamy się w Suchym Lesie
W niedzielę przedostatnia edycja
Bike Cross Maraton Gogol MTB 2017
 

W najbliższą niedzielę (24 września) w Suchym Lesie odbędzie się przedostatnia w tym roku edycja cyklu Bike Cross Maraton Gogol MTB. Tradycyjnie, fani kolarstwa górskiego będą mieli do wyboru dwa dystanse: Mega i Mini.

Suchy Las już od dziewięciu lat gości fanów kolarstwa górskiego. Okolica w idealny sposób nadaje się do ścigania na rowerach MTB. Tak też i będzie w niedzielę 23 września, gdy kilkuset pań i mężczyzn rozpocznie pedałowanie na ulicy Bogusławskiego (w pobliżu pętli autobusowej).

Tak jak w ubiegłym roku, maratończycy ruszą z Suchego Lasu w stronę poligonu. Potem będą pedałować po nim, by wrócić do miasteczka rowerowego.

Bike Cross Maraton Gogol MTB to także Rowerowe Przedszkole, samochód marki Volkswagen Golf losowany wśród zwycięzców wszystkich kategorii wiekowych na obu dystansach i jeszcze kilka standardowych atrakcji.

Spotykamy się w niedzielę w Suchym Lesie, dokąd zapraszają wójt gminy Grzegorz Wojtera i główny organizator tego cyklu masratonów MTB Wojciech Gogolewski.

W tym roku w cyklu Bike Cross Maraton Gogol MTB odbyły się imprezy w Dolsku, Mosinie, Chodzieży, Wyrzysku, Skokach, Mściszewie, Czerwonaku, Pobiedziskach i Stęszewie. Ta w Suchym Lesie jest przedostatnia. Finał - 8 października w Łopuchowie. 



 

Paweł Szczepaniak
ma dobry czas
Piękny wyścig na pożegnanie lata   


Paweł Szczepaniak (z lewej) jedzie po zwycięstwo. Tor samochodowy "Poznań", 21 września 2017.
Fot. Piotr Kurek/ Jakub Malke

Piękny wyścig na pożegnanie lata miał dziś miejsce na torze samochodowym "Poznań". Kolarze nie szczędzili sił, w tym także torowy mistrz świata Adrian Tekliński, by tempo jazdy było wysokie. Dziesięć rund pokonali w czasie 52 minut 17 sekund, przeciętna to 46,86 kilometrów na godzinę. Triumfował Paweł Szczepaniak ze Strzelec Krajeńskich.

Paweł Szczepaniak, zodiakalny Baran - 22 marca 1989, ma dobry czas. Triumfował przed tygodniem podczas poprzedniego czwartku kolarskiego. Dziś też pokazał swe umiejętności i na finiszu pewnie pojechał po pierwsze miejsce. 

Ponad 80 osób, w tym kilka pań, wystartowało punktualnie o godzinie 18.00. Do przejechania było dziś 10 rund, czyli 40830 metrów. Od początku bardzo aktywnie jechał Przemysław Mocek z Ostrowa Wielkopolskiego, młodzi kolarze z Tarnovii Tarnowo Podgórne, także Adrian Tekliński.

Tempo jazdy było bardzo szybkie i w tej sytuacji trudno było przeprowadzić komukolwiek skuteczny odjazd. Kiedy peleton wjeżdżał na ostatnią rundę, zegar wskazywał 47:10 min. Wiadomo było w tym momencie, że zawodnicy ukończą jazdę poniżej 53 minut. 

Finiszował liczny peleton. Prawą stroną, blisko bandy, pędził Paweł Szczepaniak. Jechał skutecznie - po zwycięstwo. Drugi był Artur Kozal z Mosiny, trzeci Wojciech Ziółkowski z Nowogardu. Czas triumfatora - 52:17 min., czyli średnia wyniosła 46,68 km/h.

Adrian Tekliński był niezwykle aktywny w tym wyścigu, szczególnie na ostatnich pięciu rundach. – Za niecały miesiąc czeka mnie start na torowych Mistrzostwach Europy w Berlinie, na początku listopada zawody Pucharu Świata na torze kolarskim BGŻ w Pruszkowie - skrótowo przedstawił swe najbliższe plany startowe. 

Szczepaniak, Kozal i Ziółkowski zajęli pierwsze trzy miejsca open i w kategorii M20+30, w M40+50 triumfował Paweł Rychlicki z Poznania przed Stanisławem Jurgą z Granowa i Janem Zugajem z Nowogardu. W gronie M60+ wygrał Romuald Szaj przed Sławomirem Warachem z Bełchatowa i Markiemj Szymańskim z Poznania.

Wśród pań zwyciężyła Marta Gogolewska z Wągrowca przed Renatą Kozanecką i Kamilą Wójcikiewicz (obie z Poznania). 

Panie i panowie przez ponad 50 minut gnali szybko po torze samochodowym "Poznań". Gnali w niesamowitej scenerii. Na początku towarzyszyły im ciemne chmury, później wyjrzało słońce, pojawiła się tęcza. Zabrakło, na całe szczęście, deszczu i ulewy. Tak czy inaczej, pożegnanie z latem wypadło wielce sympatycznie. 

Po pierwsze, tempo jazdy było bardzo wysokie. Po drugie, kiedy pojawia się na torze "Poznań" Adrian Tekliński - prędkości zawsze przekraczają wartość 45 km na godzinę i tak też było i dzisiaj. Po trzecie, w ten kończący lato czas Romuald Szaj, główny organizator czwartków kolarskich, wręczył czterem trójkom premie finansowe.

Za tydzień kolejny czwartek kolarski. Do przejechania będzie 10 rund, początek ścigania o godzinie 18.00. 

                                Piotr Kurek

 

Najszybszy Robert Żmudzin
Ostatnia czasówka w tym roku 

 
Robert Żmudzin na starcie, z prawej Piotr Kożuch - sędzia imprezy.
Fot. Piotr Kurek

Robert Żmudzin z Wolsztyna (FTI Racing Team) wygrał we wtorek 19 września jazdę indywidualną na czas na dystansie 16332 metrów na torze samochodowym "Poznań". Była to ostatnia czasówka w tym miejscu w tym roku. 

Do rywalizacji w bardzo sprzyjających warunkach pogodowych (ciepło, słonecznie i bez wiatru) przystąpiły dwie panie i 19 mężczyzn. 

Pierwszy na trasę ruszył Artur Kozal z Mosiny (FTI Racing Team), który cztery rundy na torze samochodowym "Poznań" pokonał w czasie 00:21:21,723. Dało to mu, jak się później okazało, drugie miejsce open i w swej kategorii (M20+30). . 
 
Zwycieżył dziś Robert Żmudzin z Wolsztyna (FTI Racing Team), który uzyskał rezulatat 00:21:07,092. Kozal i Żmudzin są zawodnikami łączonej kategorii M20+30. Trzeci w tym przedziale wiekowym był Michał Górniak z Poznania (Rybczyński-Bikes Remmers TP–Link), jego wynik 00:21:44, 729. 

Trzeci czas dnia uzyskał Robert Płotkowiak z Poznania (Bike Atelier), który wygrał w kategorii M40+50 - 00:21:40,533. Paweł Rychlicki z Poznania (Merx Team) miał czas gorszy o niecałe siedemnaście sekund. Lech Ergang z Poznania (też Merx Team) był trzeci. 

Ryszard Kołacki z Wągrowca (Merx Team) pewnie triumfował w kategorii M60+, jego czas 00:24:27,061. Drugi był Janusz Węcławiak z Poznania (Cityzen Team), trzeci Jerzy Drewnik z Poznania (PTC).

Rywalizację kobiet pewnie wygrała Kamila Wójcikiewicz z Poznania, studentka Uniwersytetu Przyrodniczego w Grodzie Przemysła. Startuje ona w wyścigach szosowych i maratonach MTB, od roku trenuje po dokiem Roberta Płotkowiaka i odnosi znaczące sukcesy.

Była to ostatnia czasówka w tym roku na torze samochodowym "Poznań". Za dwa dni, 21 września, kolejny czwartek kolarski na torze samochodowym "Poznań". Jeśli pogoda dopisze, a mam nadzieję, że tak będzie - rywalizacja zapowiada się ciekawie i interesująco. 

                                     Piotr Kurek

   

Czerniejewo stawia na kolarstwo
Ryszard Szurkowski gościem
wielce gospodarnych ludzi
 
  


Scena w Czerniejewie: burmistrz miasta Tadeusz Szymanek (od lewej), Rajmund Gąsiorek, Zuzanna Olejniczak, Ryszard Szurkowski z mikrofonem w ręku, Marian Paździor, Piotr Kurek i Lucjusz Wasielewski.
Fot. Małgorzata Olejniczak 
 

W sobotę Czerniejewo miało swe wielkie święto. 120-lecie działalności obchodziła miejscowa Ochotnicza Straż Pożarna oraz swą obecność w letniej imprezie zaznaczyli ludzie kolarstwa z Ryszardem Szurkowskim na czele. 

Rozpoznawalny Mistrz. Kiedy o godzinie 12.00, punktualnie jak na Mistrza przystało, w wielce gospodarnym miasteczku pojawił się Ryszard Szurkowski, miejscowi ludzie lekko przecierali oczy ze zdumienia. Pan to Pan? - dopytywał, jakby nie wierząc, jeden z sołtysów z okolicznej wsi. Ludzie średniego i starszego pokolenia nie mieli problemów z rozpoznaniem polskiego kolarza wszech czasów, opowiadali gdzie i kiedy mieli okazję go podziwiać.


Zuzanna Olejniczak na rolkach, obok niej Ryszard Szurkowski i Marian Paździor, Krzysztof Kozanecki i Lucjusz Wasielewski oraz księża z Czerniejewa.
Fot. Piotr Kurek

Ryszard Szurkowski w swej bogatej karierze sportowej aż siedemset razy stawał na podium: 350 razy jako zwycięzca, 350 razy jako drugi lub trzeci zawodnik. Zdobył tytuł amatorskiego mistrza świata na szosie w roku 1973 w Barcelonie, cztery razy wygrał Wyścig Pokoju, startował z powodzeniem na igrzyskach olimpijskich w Monachium (1972) i w Montrealu (1976). 

– W latach siedemdziesiątych XX wieku był idolem polskiej młodzieży, wzorem do naśladowania, kimś kto rozpala wyobraźnię tysiącom chętnych do uprawiania kolarstwa - słyszało się w sobotę w Czerniejewie. – Był półbogiem tamtego czasu - podkreślano. 


Krzysztof Kozanecki (od lewej), Ryszard Szurkowski, Rajmund Gąsiorek i Lucjusz Wasilewski. Siedziba firmy zarządzanej przez Rajmunda Gąsiorka.
Fot. Piotr Kurek

Mistrz Ryszard został zaproszony do Czerniejewa, by asystować w narodzinach szkółki kolarskiej w tym miasteczku. 

Przedsiębiorca o duszy kolarza. Mieszka tu i pracuje Rajmund Gąsiorek, wielkopolski przedsiębiorca. Prowadzi dużą firmę, w której pracuje 500 osób, w tym 15 z rodziny. Ludzie rolnictwa wiedzą aż nadto dobrze, jaką figurą w pozytywnym sensie jest były kolarz. To on rzucił pomysł, by w Czerniejewie powstała szkółka kolarska. 

Rajmund Gasiorek w wieku 14 lat zaczął uprawiać kolarstwo w barwach LKS Wielkopolska. Jego kolegą z drużyny był mieszkający niedaleko od Czerniejewa rówieśnik Janusz Kowalski z Lednogóry - amatorski mistrz świata na szosie z Montrealu (1974). Razem trenowali, razem jeździli na zgrupowania i zawody.


Ludzie kolarstwa z burmistrzem Czerniejewa na tle sceny i miejscowego pałacu.
Fot. Piotr Kurek

Przedsiębiorca, człowiek z Czerniejewa, i pamiętający o swej kolarskiej przeszłości, postanowił teraz być darczyńcą dla kolarzy (ufundował 7 rowerów dobrej marki). Dla chętnych młodych ludzi z tego wielkopolskiego miasteczka, którzy chcieliby spróbować swych sił w niezwykle trudnym i pięknym sporcie. 

Ludzie kolarstwa na scenie. Już po strażackich i zaproszonych gości mowach, gratulacjach i podziękowaniach, na scenę weszli Ryszard Szurkowski, Lucjusz Wasielewski - prezes Wielkopolskiego Związku Kolarskiego i czlonek Zarządu PZKol, Rajmund Gąsiorek, Marian Paździor i Tadeusz Szymanek - burmistrz Czerniejewa. Także piszący te słowa Piotr Kurek.


Okolicznościowy tort.
Fot. Piotr Kurek

Była to znakomita okazja, by przypomnieć postać i sukcesy Mistrza Ryszarda, młodzieńczy zapał sportowy Rajmunda Gąsiorka i jego pozycję w polskim rolnictwie, jak również ten oto fakt, że w Polsce działa obecnie 190 szkółek kolarskich. 

– Ta w Czerniejewie będzie 191. - mówił ze sceny Lucjusz Wasielewski, odpowiedzialny w Polskim Związku Kolarskim za ich działalność. Poprowadzi ją miejscowy nauczyciel Mirosław Kulpiński, zaś wsparcie dla niej zadeklarował burmistrz miasta Tadeusz Szymanek. 


Krzysztof Kozanecki (od lewej), Zuzanna Olejniczak, Ryszrad Szurkowski i Lucjusz Wasielewski.
Fot. Piotr Kurek

Talent z Gostynia. W Czerniejewie była też Zuzanna Olejniczak, wielce utalentowana kolarka z Gostynia. Ma 15 lat (rocznik 2002), trenuje na rowerze już pięć sezonów i w swej krótkiej karierze zdobyła już ponad 100 pucharów i rozmaitych trofeów. W końcu sierpnia 2017 w Wysowej-Zdroju w pięknym stylu wywalczyła tytuł mistrzyni Polski w szosowej jeździe po górach. Jako juniorka młodsza.

Mistrz Ryszard życzył młodej kolarce wielu sukcesów, by w nadchodzących latach wygrywała i triumfowała, by godnie reprezentowała nasz kraj na świecie, by jazda na rowerze sprawiała jej wiele radości i przyjemności.

                                               Piotr Kurek

   

Niestrudzony Mariusz Gil
Szczeciński maraton MTB na 250 osób


Mariusz Gil już za linią mety, dojeżdża do niej Wojciech Ceniuch. 
Fot. Piotr Kurek  

Mariusz Gil ze Strzelec Krajeńskich (Euro Bike Kaczmarek Electric) wygrał finałową edycję cyklu Skoda Pehamot Challenge Szczecin MTB Maraton. Impreza odbyła się w niedzielę w mieście nad Odrą: w Puszczy Bukowej - w okolicach Jeziora Szmaragdowego. Wzięło w niej udział prawie 250 osób.

Napiszę krótko, trasa finałowej edycji do najłatwiejszych nie należała i jak mówili startujący, panie i panowie, była najtrudniejsza z całego cyklu. Na dystansie Mini (27 km) zawodnicy mieli do pokonania 600 metrów przewyższenia w trudnym terenie a na Mega dwa razy więcej. Cała trasa wiodła raz w górę, raz w dół, zaś trzy najcięższe podjazdy na 6, 9 i 12 km dochodziły do 30-procentowego nachylenia terenu. Maratończycy pedałowali leśnymi singlami, szerokimi szutrami, nie zabrakło bruków.


Prawie 250 osób wzięło udział w niedzielnym maratonie MTB w Szczecinie.
Fot. Piotr Kurek

Bohaterem imprezy był Mariusz Gil ze Strzelec Krajeńskich (Euro Bike Kaczmarek Electric Team). W sobotę ścigał się na całego w deszczowym maratonie Vienna Life i Czesława Langa w Dąbrowie Górniczej, gdzie na najdłuższym dystansie (Grand Fondo) zajął ósme miejsce. W niedzielę o poranku zdecydował, że przyjedzie do Szczecina.

Pierwszą rundę przejechał w towarzystwie Wojciecha Ceniucha (Piast Szczecin, rocznik 1999), utytułowanego już juniora - reprezentanta Polski, oraz Huberta Semczuka z Wyrzyska (Rybczyński- Bikes Remmers TP-Link) - brązowego medalisty Mistrzostw Polski w Maratonie MTB 2017 wśród młodzieżowców. W połowie drugiego okrążenia para Gil-Ceniuch odjechała Semczukowi. Na finiszu Mariusz Gil nie dał sobie wydrzeć zwycięstwa, choć dzielny junior przyjechal na metę kilka sekund za zwycięzcą. Trzeci był Hubert Semczuk.


Z numerem 1 główny sponsor imprezy Rafał Kapral (Skoda Pehamot Szczecin) ukończył jazdę na dystansie Mini (27 km).
Fot. Piotr Kurek

Wśród pań na Mega triumfowała Małgorzata Lewandowska ze Szczecina (Cubica Racing Team).

To był prawdziwy, trudny maraton MTB w pięknych okolicznościach przyrody na zakończenie sezonu 2017.Zegarek Festiny (sponsor - Salony Jubilerskie Terpiłowski) trafił w ręce Mariusza Gila, natomiast rower marki Kross w ręce Daniela Grochały - pochodzącego ze Strzelec Krajeńskich nauczyciela akademickiego na Politechnice Szczecińskiej (doktor nauk technicznych).


Czterech najlepszych zawodników tegorocznego cyklu Skoda Pehamot Challenge Szczecin MTB Maraton: Hubert Semczuk (2. miejsce), Mariusz Gil (zwycięzca), Wojciech Ceniuch (3. miejsce) i Paweł Piotrowicz (4. miejsce).
Fot. Piotr Kurek

Pedałowali, trudzili się i stawali na podium. Za niedzielne wyniki i rezultaty całego tegorocznego cyklu, na który złożyły się trzy imprezy: majowa, czerwcowa w Wielgowie (Puszcza Goleniowska) i wrześniowa przy ulicy Kopalnianej nad Jeziorem Szmaragdowym.

Pogoda była sprzyjająca (słońce, nie padał deszcz), ale kilka osób ucierpialo wielce boleśnie. Nie upadli na trasie maratonu, nikt ich nie przewrócił, ale... musieli trafić do szpitala. Na trasie swego sportowego przejazdu mieli tego pecha, że trafili na rozsierdzone szerszenie, które boleśnie użądliły i fanów MTB, jak również spacerowiczów.


Organizatorzy szczecińskiej imprezy oraz jej spiker.
Fot. Paweł Misiarz

Bracia Bartosz i Rafał Licznerscy zorganizowali udany cykl maratonów MTB w Szczecinie w tym roku. Myślę, że w sezonie 2018 powtórzą to, co zrobili dobrze w roku 2017. Mają sprawdzonych sponsorów, zadowolonych startujących i jeden mocny atut w ręku: piękne tereny zielone Szczecina. 

                                            Piotr Kurek

 

Get Adobe Flash player

23 września Michałki w Wieleniu (2017-09-18)
To już czternasta odsłona najstarszego maratonu MTB w Wielkopolsce           Za pięć dni, w sobotę 23 września, w Wieleniu odbędą się Michałki 2017, najstarszy wie... [ więcej >> ]
 
Spotykamy się w Suchym Lesie (2017-09-22)
W niedzielę przedostatnia edycja Bike Cross Maraton Gogol MTB 2017 W najbliższą niedzielę (24 września) w Suchym Lesie odbędzie się przedostatnia w tym roku edycja cyklu Bike Cross Maraton Gogol ... [ więcej >> ]
 
Paweł Szczepaniak
ma dobry czas
(2017-09-21)
Piękny wyścig na pożegnanie lata    Paweł Szczepaniak (z lewej) jedzie po zwycięstwo. Tor samochodowy "Poznań", 21 września 2017. Fot. Piotr Kurek/ Jakub Malke Piękny ... [ więcej >> ]
 
Dzisiaj z Adrianem Teklińskim
żegnamy lato na torze
(2017-09-21)
To kolejny czwartek kolarski   Adrian Tekliński i jego koledzy z torowej reprezentacji Polski. Tor samochodowy "Poznań", 31 sierpnia 2017. Fot. Piotr Kurek    Dzisi... [ więcej >> ]
 
Najszybszy Robert Żmudzin (2017-09-19)
Ostatnia czasówka w tym roku   Robert Żmudzin na starcie, z prawej Piotr Kożuch - sędzia imprezy. Fot. Piotr Kurek Robert Żmudzin z Wolsztyna (FTI Racing Team) wygrał dziś jazdę... [ więcej >> ]
 
Czerniejewo stawia na kolarstwo (2017-09-19)
Ryszard Szurkowski gościem wielce gospodarnych ludzi   Scena w Czerniejewie: burmistrz miasta Tadeusz Szymanek (od lewej), Rajmund Gąsiorek, Zuzanna Olejniczak, Ryszard Szurkowski z m... [ więcej >> ]
 
Niestrudzony Mariusz Gil (2017-09-18)
Szczeciński maraton MTB na 250 osób Mariusz Gil już za linią mety, dojeżdża do niej Wojciech Ceniuch.  Fot. Piotr Kurek   Mariusz Gil ze Strzelec Krajeńskich (Euro Bike Kacz... [ więcej >> ]
 
Adrian Brzózka i Anna Sadowska
triumfowali w Dąbrowie Górniczej
(2017-09-17)
Wspaniała walka i kolarskie emocje Start zawodników na dystansie Medio. Fot. Lang Team Adrian Brzózka (JBG-2 Professional MTB Team) oraz Anna Sadowska (Volkswagen Samochody Uży... [ więcej >> ]
 
Paweł Szczepaniak
najszybszy przed zmrokiem
(2017-09-14)
22. czwartek kolarski na torze "Poznań" Trzech najlepszych zawodników oraz Tadeusz Jasionek i Romuald Szaj.   Fot. Piotr Kurek   Piętnaście minut po g... [ więcej >> ]
 
Rowerowe pożegnanie lata
w Dąbrowie Górniczej
(2017-09-12)
W sobotę 16 września przedostatnia edycja maratonów Vienna Life i Czesława Langa Vienna Life Lang Team Maratony Rowerowe wkraczają w decydującą fazę. Do końca sezonu zostały już tylko dwi... [ więcej >> ]
 
Nasi bardzo dobrze pojechali (2017-09-11)
Michalina Ziółkowska i Dariusz Batek mistrzami Polski w maratonie MTB Bartłomiej Oleszczuk (od lewej) - siódmy, Filip Jeleniewski - 15., Hubert Semczuk - trzynasty. Wałbrzych, 9 ... [ więcej >> ]
 
Jedziemy do Szczecina! (2017-09-11)
W najbliższą niedzielę maraton MTB w Puszczy Bukowej Finał Skoda Pehamot Challenge Szczecin MTB Maraton odbędzie się w najbliższą niedzielę - 17 września. Będzie to trzecia tegoroczna odsłona ... [ więcej >> ]
 
Marcin Sapa w dobrej formie (2017-09-10)
Maraton MTB w Jeziorkach   Mariusz Chyła (2. miejsce), Marcin Sapa - zwycięzca, Krzysztof Paterka - 3. miejsce. Trzech najlepszych zawodników w kategorii M4 na dystansie Mega (... [ więcej >> ]
 
Bartosz Rudyk najszybszy na finiszu (2017-09-07)
Reprezentanci Polski ścigali się dzisiaj na torze samochodowym "Poznań" Bartosz Rudyk (biało-czerwony strój) finiszował najszybciej. Fot. Krzysztof Nowak Bartosz Rudyk (rep... [ więcej >> ]
 
Będzie jazda na całego! (2017-09-07)
Adrian Tekliński i jego koledzy pojawią się dziś znów na torze samochodowym "Poznań" Adrian Tekliński (drugi od lewej) i jego koledzy z torowej reprezentacji Polski ścigali się... [ więcej >> ]
 
Jazda na śliskim torze (2017-09-05)
16 kilometrów jesiennej (prawie) czasówki   Robert Żmudzin (od lewej z córką Zoją - 2. miejsce), Kacper Kistowski (zwycięzca) i Artur Kozal (3. miejsce) oraz Romu... [ więcej >> ]
 
Jeziorki czekają na kolarzy MTB (2017-09-05)
10 września kolejna impreza w ramach Leszczyńskiej Ligi Rowerowej Organizatorzy przygotowali takie czapeczki dla 250 osób, które jako pierwsze zgłoszą się i opłacą swój u... [ więcej >> ]
 
Mariusz Gil najszybszy na finiszu (2017-09-04)
758 fanów MTB na starcie w Nowej Soli   Filip Helta (z lewej) na prowadzeniu, obok niego Krzysztof Krzywy. Za nimi Andrzej Kaiser i Mariusz Gil. Fot. FOTOMTB.pl P... [ więcej >> ]
 
Michał Kowalczyk i Patryk Krajewski
nieosiągalni dla rywali
(2017-09-03)
550 osób ścigało się w Stęszewie Michał Kowalczyk i Patryk Krajewski na podjeździe. Fot. Hanna Marczak Michał Kowalczyk ze Swarzędza i Patryk Krajewski z Poznania (obaj Euro Bike Kaczmar... [ więcej >> ]
 
Stęszew czeka
na maratończyków MTB
(2017-09-02)
Wcześniej Stadion Miejski opanują miłośnicy nordic walking W niedzielę 3 września w Stęszewie odbędzie się kolejna edycja cyklu Bike Cross Maraton Gogol MTB 2017. Tym razem fani kolarstwa g&oac... [ więcej >> ]
 
W końcu zwycięstwo Piotra Lisa (2017-08-31)
Reprezentanci Polski nadawali tempo Piotr Lis zwycięsko dojeżdża do mety. Fot. Magdalena Garncarek Piotr Lis z Korytnicy pod Raszkowem triumfował dziś w 20. tegorocznym czwartku kolarskim na... [ więcej >> ]
 
 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL