R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 21358068 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2017-11-19
Wspaniała walka i tytuł dla Małgorzaty Jasińskiej

 

Jutro w Sobótce ściga się elita polskiej szosy


Szczęśliwa Małgorzata Jasińska.
Fot. Łukasz Huzarski

Małgorzata Jasińska (Ale Cipollini) zwyciężyła w wyścigu ze startu wspólnego elity kobiet na Mistrzostwach Polski w kolarstwie szosowym Sobótka – Strzelin - Kondratowice 2015. Srebro wywalczyła Katarzyna Wilkos, a brąz Paulina Brzeźna-Bentkowska (obie TKK Pacific Nestle Fitness Cycling Team).

Wyścig elity kobiet rozgrywany był w bardzo trudnych warunkach, przy padającym ulewnym deszczu. Nie obyło się bez upadków, a jeden zaliczyła sama mistrzyni. – Myślałam, że nie będzie padać. Przed deszczem zawsze smaruję opony cytryną. Marek Rutkiewicz i inni kolarze mówili, że tak trzeba robić. I kiedy sobie przypomniałam, że nie posmarowałam kół, poleciałam na jednym z zakrętów po zjeździe. Podniosłam się szybko, dziewczyny poczekały i razem jechałyśmy dalej – mówiła Jasińska.

Ataki z peletonu zaczęły się już po kilku kilometrach od startu. Najpierw jedna czwórka, potem z minutą straty druga. Ale im bliżej mety tym trudniejsze były warunki, tym większe zmęczenie i przetasowania w czołówce. Na końcu zostały już tylko Jasińska i Wilkos. – Czarowałyśmy się z Gosią. Zaatakowałam pierwsza, ale trochę mi zabrakło. Cieszę się z drugiego miejsca, bo nie spodziewałam się tego. A na dodatek zdobyłam koszulkę w orliczkach – mówiła Wilkos. Jasińska finiszowała z czterosekundową przewagą nad rywalką. Pół minuty po zwyciężczyni na metę wpadła Paulina Brzeźna-Bentkowska. –To był ciężki wyścig, sama runda nie jest łatwa, a jeszcze padało. Liczyłam na złoto, ale jestem zadowolona. Trzeba się cieszyć z tego, co przynosi życie. Równie dobrze mogłam być czwarta lub piąta – zakończyła brązowa medalistka.
 


Małgorzata Jasińska, Katarzyna Wilkos i Paulina Brzeźna-Bentkowska na podium.
Fot. Łukasz Huzarski

Rywalizacja elity kobiet połączona była z walką orliczek. W tej kategorii złoty medal zdobyła Katarzyna Wilkos, srebro przypadło Katarzynie Niewiadomej (Rabobank Liv), a brąz wywalczyła Alicja Ratajczak (UKS Mróz Jedynka Kórnik). Wcześniej rozdano medale w kategorii orlików. Tu zwyciężył Michał Paluta (CCC Sprandi Polkowice) przed Mateuszem Grabisem i Piotrem Jarominem (obaj Chrobry Saroni Głogów).

W niedzielę zostanie rozegrany wyścig ze startu wspólnego elity mężczyzn. Dziś odbyła się konferencja prasowa, na której kolarze mówili o swoich nadziejach związanych z występem. Humory dopisywały, ale zawodnicy byli ostrożni w ocenianiu własnych szans.

- Ciężko jest walczyć kolarzom takim jak ja, którzy jadą sami, bez wsparcia drużyny. Poza tym to będzie pierwszy start po krótkich wakacjach, więc forma nie jest jeszcze optymalna – przyznał Tomasz Marczyński (Torku Sekerspor). – Tak jak kolega jestem sam – mówił z kolei Marcin Białobłocki (One Pro Cycling) nawiązując do wypowiedzi Marczyńskiego. Ale akurat Białobłocki swój cel już zrealizował – zdobył złoty medal w jeździe indywidualnej na czas. – Jutrzejszy wyścig potraktuję jak zabawę – dodał Białobłocki. – Jeśli chodzi o jutrzejszy wyścig to ja mam kogoś, więc nie jestem taki samotny – żartował Michał Kwiatkowski wskazując na siedzącego obok Michała Gołasia (obaj Etixx – Quick-Step) i wzbudzając salwę śmiechu wśród dziennikarzy. – Nie wiem czy moja żona to słyszy… – śmiał się Gołaś. A już bez żartów dodał, że zależy mu na tym, by koszulka mistrza Polski wróciła do Etixxu. Dwa lata temu tytuł zdobył właśnie Kwiatkowski. – Sam start wmistrzostwach to coś szczególnego, a co dopiero koszulka. Dystans jest długi, ale będę walczył – dodał mistrz świata. – Ja również jadę sam, ale nie czuję się samotny – powiedział Bartosz Huzarski – jadę u siebie i będę miał wsparcie kibiców, a to na pewno mnie uskrzydli. O wsparcie kolegów z drużyny nie musi się martwić Maciej Paterski (CCC Sprandi Polkowice). -  Cała drużyna jest skoncentrowana. To jeden z ważniejszych wyścigów w sezonie, a koszulka to moje marzenie – mówił Paterski, który w kwietniu tego roku triumfował tu w Sobótce na trasie "Ślężańskiego Mnicha". Jutro na niemal identycznej rundzie zostanie rozegrany wyścig elity ze startu wspólnego.

Organizatorami Mistrzostw Polski w kolarstwie szosowym Sobótka – Strzelin - Kondratowice 2015 są Lang Team i KS Ślęża Sobótka, a sponsorem głównym – TAURON.

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL