R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 21299364 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2017-11-15
Filip Helta z Wałbrzycha
podwójnym mistrzem Polski

 

Obrazki z maratonowego Obiszowa


Filip Helta (nr 76) prowadził od startu. Z prawej (w czerwonym stroju) Jacek Brzózka.
Fot. Piotr Kurek

Filip Helta z Wałbrzycha jest dużym talentem kolarskim, co potwierdził w niedzielę w Obiszowie, przyjeżdżając na metę trasy 70 km jako pierwszy. Za końcową kreską czekała na niego matka chrzestna, wujek i kuzynka. Radości było co niemiara.

Wałbrzyszanin ma 18 lat, ukończył je 4 września i należy do grona polskich kolarzy, którzy urodzili się w tym miesiącu, jak Rafał Majka. Uprawia kolarstwo od kilku sezonów, ale w tym roku odnosi sukces za sukcesem.

W lipcu w Sławnie (Mistrzostwa Polski MTB) wygrał w imponującym stylu rywalizację juniorów i zdobył koszulkę krajowego championa w tej kategorii wiekowej, choć łatwo nie było, gdyż miał do pokonania 42 rywali - w tym Marcelego Bogusławskiego.


Filip Helta za linią mety (z matką chrzestną, wujkiem i kuzynką).
Fot. Piotr Kurek

Filip pojechał na tegoroczne Mistrzostwa Świata MTB w Vallnord (Andora), gdzie jako reprezentant Polski ścigał się w swej kategorii wiekowej i dostąpił zaszczytu jazdy w narodowej sztafecie obok Mai Włoszczowskiej, Marka Konwy i Bartka Wawaka.

W niedzielę 20 września Filip Helta w Obiszowie do tytułu ze Sławna dorzucił tytuł mistrza Polski w maratonie MTB w kategorii junior. Od startu jechał razem z Michałem Górniakiem z Poznania. Prowadzili zdecydowanie, z każdym kilometrem zwiększając przewagę nad innymi. – To była zgodna współpraca, na finiszu przegrałem z nim o 14 sekund - mówi Michał Górniak. – Rozmawialiśmy na trasie, opowiadał mi o swych przygotowaniach do Mistrzostw Polski w Obiszowie. o tym, że miał pracowity sezon - podkreśla Michał Górniak.


Michał Górniak mistrzem Polski w maratonie MTB w kategorii cyklosport. Z lewej Andrzej Piasecki, z prawej wiceprezes PZKol Bogdan Rzepka.
Fot. Piotr Kurek

Zawodnik z numerem 76 wygrał rywalizację na trasie 70 km (open) i wśród juniorów. To drugi tytuł mistrza Polski młodego walbrzyszanina w tym roku. Drugi w open był Michał Górniak, który zdobył krajowy championat w maratonie MTB w kategorii cyklosport. W Sławnie (MP MTB) pan Michał był drugi, stał na podium i przegrał tylko z bratem Pawłem Górniakiem.

Filip Holta i Michał Górniak wyznaczyli wysoki poziom sportowej rywalizacji na trasie 70 km. Tak jak inni znani w polskim świecie MTB zawodnicy: Bartosz Banach, Michał Bogdziewicz (mistrz Polski elity w maratonie MTB z roku 2003), Michał Ficek, Maciej Kasprzak, Adam Adamkiewicz, Artur Korc, Rafał Chmiel i inni.


Przemysław Rozwalka z podleszczyńskich Goniembic trzecim orlikiem MP w maratonie MTB 2015. Na zdjęciu z rodziną i przyjaciółmi.
Fot. Piotr Kurek

W Obiszowie nie zabrakło mastersów. Dwóch z nich zwróciło w szczególny sposób moją uwagę. To ojcowie znakomitych kolarzy: Jacek Brzózka i Andrzej Piasecki. Pan Jacek (rocznik 1962) przyjechał na linię mety czternaście minut za Filipem Heltą i triumfował wśród mastersów MIII. Cieszył się ze swego zwycięstwa i z sukcesu syna Adriana - mistrza Polski elity meżczyzn na dystansie 105 km. Andrzej Piasecki, ojciec Patryka Piaseckiego - olimpijczyka z Pekinu (żeglarz, łódź 470), teraz kolarz MTB - też jako amator dojechał zwycięsko w kategorii M4 amatorów na dystansie 70 kilometrów.

Jacek Brzózka i Andrzej Piasecki, ojcowie znanych zawodników, sami jeżdżą na rowerach. W Obiszowie stanęli na najwyższych miejscach podium. Ekipa JBG-2 Professional MTB Team to siedmiu zawodników, to menedżer Tomasz Pierwocha, to niezastąpiony Jacek Brzózka (kolarz, biznesmen, sponsor ekipy z Ustronia) i ich przyjaciel Andrzej Piasecki z Mrągowa.


Oni są nadzieją polskiego kolarstwa. Mistrzowie szkółek kolarskich w maratonie MTB.
Fot. Piotr Kurek

W Obiszowie ścigali się policjanci, leśnicy i górnicy na dystansie 35 kilometrów. 300 młodych ludzi wzięło udział w Mistrzostwach Polski szkółek kolarskich w maratonie MTB. W sumie, prawie tysiąc ludzi przyjechało się ścigać, rywalizować, walczyć o podium...

Ostatni nagrodzeni zeszli z niego po godzinie 20.00, przy blasku księżyca nad obiszowską polaną. Niektórzy do tego uprawnieni nie mogli się doczekać wyników i pojechali do domu. Firma B4Sport z Bydgoszczy, pomiar czasu, nie poradziła sobie z imprezą tej rangi.

                                                                    Piotr Kurek

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL