R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 21299251 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2017-11-15
Słońce, śnieg, satysfakcja

 

Refleksje po zawodach przełajowych w Skokach

iwc top gun replica
Patryk Adamkiewicz jedzie po zwycięstwo. Za nim Rafał Jaros.
Fot. Rafał Stasik

Świeciło słońce, temperatura wynosiła jeden stopień Celsjusza, wiatr nie dmuchał. Była godzina 12.30. Warunki zatem, jak na luty, były wprost idealne, by rozpocząć kolarskie ściganie. W niedzielę w Skokach tak zaczynali sezon 2015 w Wielkopolsce zawodnicy elity i mastersi.

Trasa jednej rundy liczyła prawie 2000 metrów. Betonowa droga na początek - na pierwszych trzystu metrach, leśne dukty i ścieżki oraz przeszkody między drzewami. Trzeba było trochę pobiegać, jak to na przełajach. I finiszować ciut pod górkę. W okolicach Gimnazjum im. Polskich Olimpijczyków w Skokach, ul. Rogozińska 1.

Synoptycy w ubiegłym tygodniu przepowiadali, że w niedzielę 8 lutego ma być zimno, ma padać śnieg i nie obędzie się bez wiatru i wichury. Takie zapowiedzi, takie przybliżanie się do pogodowej prawdy zapewne sprawiło, że niektórzy zostali w domu i nie przyjechali do Skoków.

Jarosowie i Piła. Najdalej do tego miejsca mieli Rafał i Marek Jarosowie ze Skwiewrzyny (syn i ojciec) - często startujący w zawodach kolarskich w Wielkopolsce. I szosowych i maratonach MTB. – Przyjechałem tutaj z prawdziwą przyjemnością, gdyż w miniony wtorek skończyłem studia na Uniwersytecie Szczecińskim, zdając egzamin magisterski - to słowa Rafała Jarosa (rocznik 1990). Najliczniej, patrząc na mapę Wielkopolski, reprezentowana była jej północna część. Klaudia Janik, Piotr Nowacki, Miłosz Czechowicz, Artur Zarański, Andrzej Jackowski, Łukasz Sędłak, Rafał Sroka, Rafał Tomasiewicz - to mieszkańcy Piły, Starej Łubianki, Chodzieży i Budzynia. Gniezno - to Dawid Marosz i Radosław Jaskulski.


Radek Jaskulski z Gniezna nie przestraszył się śnieżnej zawieruchy.
Fot. Rafał Stasik

Zabrakło w tym lutowym wyścigu przełajowym "Eurobajków" Piotra Pawlaka, ekipy Duda-Cars Rybczyński MTB Team. Szymon Matuszak z Poznania bronił barw teamu MTB Volkswagen Samochody Użytkowe, który w tym roku swą liczebność i siłę pokaże w najważniejszych maratonach na rowerach górskich, jak choćby na tych Skandii i Czesława Langa.

Patryk Adamkiewicz. Zawodnicy elity i mastersi musieli pedałować 50 minut i jeszcze jedną rundę. W sumie wyszło 11 okrążeń, które najszybciej pokonał Patryk Adamkiewicz, 19-latek z podpoznańskiego Skórzewa. Ubiegłoroczny absolwent Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Żywcu, obecnie student jednej z poznańskich uczelni, w lipcu 2013 podczas Mistrzostw Polski w kolarstwie górskim zdobył złoty medal w wyścigu sztafet (Sante BSA), razem z Aleksandrą Podgórską, Piotrem Kurczabem i Bartoszem Banachem.

Tylko na pierwszej rundzie towarzyszyli mu Rafał Jaros (elita) i Sławomir Spławski (masters, bodaj jedyny startujący na rowerze przełajowym). Później Patryk Adamkiewicz jechał własnym tempem, stale powiększając przewagę. Na mecie, po 58 minutach 52 sekundach pedałowania, wyniosła ona nad drugim na mecie Sławomirem Spławskim trzy minuty i sześć sekund. Na mecie cieszył się z pierwszego zwycięstwa w tym sezonie, w obecności dziadka Sylwestra Błaszczaka i młodszego brata Michała.

W trakcie tej prawie godzinnej jazdy sprawdziły się, niestety, przepowiednie metereologów. W którymś momencie zerwał się wiatr, zaczęło mocno dmuchać i z nieba poleciał śnieg. Nie drobny, a konkretny - kilkunastominutowa kurniawa. Nikt jednak nie zszedł z tego powodu z trasy. Rafał Tomasiewicz tak zrobił, ale na jakimś dołku zgubił siodełko.

Było dobre słońce. Kolarzom elity i mastersom wyścigowy rytm wypadł i w słońcu, i w zimowej scenerii. Ci którzy lubią fotografować, mieli w niedzielę znakomitą okazję, by naciskać na migawki. Rafał Stasik z Poznania, nauczyciel akademicki na Uniwersytecie Przyrodniczym (Instytut Melioracji, Kształtowania Środowiska i Geodezji) swym Nikonem D-700 uwiecznił sportowe zmagania na ponad 200 zdjęciach. – Liczyłem na błocko, warunki były jednak inne - nie kryje zadowolenia naukowiec, rowerzysta, fotograf i członek teamu ludzi dobrej woli "Drużyna Szpiku". Plon jego niedzielnej pracy można obejrzeć na Faceboobu, gdzie został już publicznie pochwalony przez Marlenę Drajerczak, Bogdana Borutę i Dawida Brudnickiego.

balenciaga handbags replica
Artur Zarański z Piły na pierwszym planie, za nim Filip Kaczanowski z Lubonia.
Fot. Rafał Stasik

Co tu dużo mówić, inauguracja cyklu Cyclocross Wielkopolska 2015 w Skokach wypadła na złoty medal. Las w okolicach Gimnazjum im. Polskich Olimpijczyków w Skokach, przy ulicy Rogozińskiej 1, idealnie nadaje się na takie imprezy. Kiedy nie padał konkretny śnieg, słońce dawało dobre światło - startującym, kibicom i fotografującym. Trasa została idealnie oznakowana, przeszkody efektowne i ładnie opisane. Sędziowie (Wojciech Jankowski - główny, bracia Michał i Leszek Boińscy) dzięki czipom precyzyjnie zestawili wyniki zawodów, podając w komunikacie końcowym czas każdego startującego - łączny i na każdej rundzie.

Za rok do Skoków. Karolina Stefaniak ze Skoków (Urząd Miasta i Gminy) zadbała o wszystko, by impreza w lutową niedzielę się udała. Było spaghetti dla zawodników, kawa i herbata. Gimnazjum im. Polskich Olimpijczyków otworzyło swe drzwi, gdzie można się było przebrać i umyć po zawodach. Były puchary dla trójki najlepszych w każdej kategorii wiekowej, które wręczał burmistrz miasta Tadeusz Kłos - jeden z najbardziej zasłużonych samorządowców naszego regionu. – Zapraszam za rok do Skoków - powiedział na zakończenie imprezy.

Tak sobie myślę, że władze Skoków i Wojciech Gogolewski (prezes ogniska TKKF "Pałuki" w Wągrowcu i zarazem główny animator imprez kolarskich w Wielkopolsce) bardzo wysoko podnieśli organizacyjną poprzeczkę. Nie zważając na pogodowe prognozy meteorologów.

Stali na podium i najbardziej się cieszyli ci, którzy reprezentują Merx Team Polska z Wągrowca. Marta Gogolewska wygrała rywalizację kobiet open, Sławomir Spławski był najlepszy wśród mastersów, zaś Mirosław Kołacki - drugi w tej rywalizacji. Dorian Karczewski (rocznik 1997) też należy do tej ekipy, zajął drugie miejsce w wyścigu juniorów, ale był niepocieszony, że przegrał z Maciejem Połatyńskim z Nowego Miasta.

22 lutego w Wągrowcu. Inauguracja sezonu kolarskiego 2015 pod skrzydłami Wojciecha Gogolewskiego wypadła sportowo na medal, sympatycznie i przyniosła satysfakcję startującym oraz organizatorom. Za trzynaście dni, 22 lutego, w Wągrowcu kolejna odsłona Cyclocrossu Wielkopolska 2015. Warto pojawić się w mieście urodzin księdza Wujka, który kilkaset lat temu zabrał się za dzieło tłumaczenia Biblii z łaciny na język polski, a które życzliwe jest kolarstwu - witając w latach 2006-2007 kolarzy Tour de Pologne i z roku na rok amatorów cyklizmu.

                                                         Piotr Kurek


 

Save

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL