R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 21764535 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2017-12-14
Najtwardsi nie zawiedli

 

Noworoczne spotkanie na rowerach
nad poznańską Rusałką


Spotkanie rowerzystów nad poznańską Rusałką 1 stycznia 2011.

Fot. Bartosz Koterba

Pierwszego stycznia 2011 roku o godzinie 13.00 nad jeziorem Rusałka rozpoczęło się noworoczne spotkanie rowerzystów z Grodu Przemysła i podpoznańskich okolic.

Jak co roku, uczestniczyli w nim kolarze szosowi, pasjonaci MTB, cykliści biorący udział w rajdach turystycznych, miłośnicy ścieżki rowerowej znad Rusałki do Strzeszynka.

Było to już piętnaste takie noworoczne spotkanie. Kilka pierwszych odbyło się w Strzeszynku, od 2001 roku cykliści zbierają się zawsze nad Rusałką. W tych pierwszych brało udział kilku i kilkunastu cyklistów, w tych ostatnich - do dwustu miłośników dwóch kółek. W sobotę 1 stycznia 2011 było ich kilkudziesięciu, mniej niż stu.

Były życzenia, była też wymiana informacji o imprezach kolarskich i rowerowych w 2011 roku, w których z zapałem i entuzjazmem uczestniczą od lat (Tour de Pologne dla Amatorów, Puchar Wielkopolski - Thule Cup, Skandia Maraton Lang Team) wielkopolscy cykliści.


Uczestnicy skandynawskiej wyprawy 2010: Mariusz Zmudziński (od lewej), Jacek Baraniak, Grażyna Głowacka, Irena Baraniak i Ryszard Głowacki (pierwszy z prawej). Razem do pamiątkowej fotografii stanął prezes Poznańskiego Towarzystwa Cyklistów Romuald Szaj (drugi z prawej). Rusałka, 1 stycznia 2011.

Pani Halina Woźniak, dobry duch rowerzystów od lat, powitała cyklistów smalcem i chlebem. Nad Rusałką zjawił się Piotr Miśkiewicz, szef firmy BCM Nowatex z Puszczykowa - firmy szyjącej stroje kolarskie najwyższej jakości. Przyjechał tak jak przed trzema, dwoma laty i przed rokiem, jak dobry Mikołaj, z cennymi upominkami.


Grażyna Głowacka, radna powiatu poznańskiego, w ostatnich dziesięciu latach objechała rowerem ponad dziesięć krajów Europy (tylko w ubiegłym aż sześć: Polskę, Litwę, Łotwę, Estonię, Finlandię, Wyspy Alandzkie - też Finlandia, Szwecję). W spotkaniach noworocznych uczestniczy prawie od początku. Droga rowerowa nad Rusałką - 1 stycznia 2011.

Starostwo Powiatowe w Poznaniu, które w 2010 roku uczestniczyło w organizacji kilku wielkich imprez rowerowych - między innymi w Puszczykowie i w Suchym Lesie - ufundowało mapy. Pula gadżetów obejmowała także i to, co zaofiarowali: Urząd Miasta Poznania, firma SAIKO Janusza Kowalskiego (szosowego mistrza świata z 1974 roku), Fundacja All For Planet (grupa Allegro), magazyn "Rowertour" oraz Wielkopolskie Rowerowanie (www.kurek-rowery.pl).


Oni kochają jazdę na rowerach. Jerzy Migas (na pierwszym planie - rocznik 1945) przejeżdża co roku kilkanaście tysięcy kilometrów na rowerze. W 2009 - 18 tysięcy, w 2010 - tylko 14 tysięcy km.

Życzenia udanych jazd rowerowych w 2011 roku składali uczestnikom noworocznego spotkania: Grażyna Głowacka - radna powiatu poznańskiego, Romuald Szaj - prezes Poznańskiego Towarzystwa Cyklistów, Wojciech Gogolewski - prezes ogniska TKKF "Pałuki" z Wągrowca (organizator zawodów XC i maratonów MTB w Wielkopolsce) oraz Piotr Kurek - dziennikarz dziennika "Polska Głos Wielkopolski", miesięcznika "Rowertour" i autor Wielkopolskiego Rowerowania.


Po porannym deszczu droga była cokolwiek oblodzona i trzeba było bardzo uważać podczas jazdy.

Wcześniej jednak rowerzyści objechali jezioro Rusałka - prawie 4 kilometry w niecałe 25 minut. Niektórzy, jak Tadeusz Kubiak - wiceprezes PTC, przyjechali na to noworoczne spotkanie rowerem: aż trzydzieści kilometrów. Na dobrze przygotowanym rowerze do jazdy w ekstremalnych warunkach zjawił się Zdzisław Obiegała, przed laty kolarz, uczestnik Tour de Pologne, rywal Czesława Langa. Był także Piotr Pawlak - szef znanego w Polsce Corratec Teamu.


Oni wytrwali do końca pierwszostyczniowego spotkania 2011.
Fot. Zdzisław Szreder

Tym razem losowanie nagród zastąpił konkurs wiedzy o kolarstwie. Ci, którzy prawidłowo odpowiedzieli na pytania, wracali do domu z mapami, koszulkami, długopisami, termosami, dzwonkami i bidonami. Prym w dobrych odpowiedziach wiedli: Ryszard Bróździński (maratończyk MTB) i Marek Kluj - były kolarz, który pielęgnuje w sposób szczególny pamięć o swym ojcu Janie (mistrz Polski z 1946 w wyścigu ze startu wspólnego) i starszym bratu Lechu - reprezentancie Polski na Wyścig Pokoju.

Zamiast komentarza

Dziękuję wszystkim, którzy byli dziś nad Rusalką. Na rowerach, pieszo, z kijkami do Nordic Walking. Po raz piętnasty pasjonaci rowerów spotkali się w Nowy Rok na swych wehikułach rywalizacji, przygody i optymistycznego szczęścia.

Piętnasty raz - mały jubileusz. Dziś nad Rusałką byli najtwardsi z twardych. Telewizja Polska (dziękuję ślicznie, TV Info lepsza od TVN 24) o 12.35 - bezpośrednia relacja - na cały kraj przekazała informację o naszym spotkaniu, także największy portal internetowy (Onet.pl) poinformował, że Pyrlandczycy kochają rowery, i że w Nowy Rok spotykają się w dobrym towarzystwie. 

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL