R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 21751434 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2017-12-12
Marek Witkiewicz Poznania
wygrał Beskidy MTB Trophy

 

Siedmiokrotny mistrz Polski mastersów dorzucił kolejny sukces do swej kolekcji zwycięstw


Marek Witkiewicz wygrał Beskidy MTB Trophy 2012.
Fot. Elżbieta Witkiewicz

Marek Witkiewicz z Poznania wygrał Beskidy MTB Trophy, czteroetapowy wyścig o wyjątkowej skali trudności, w którym uczestniczą najtwardsi koneserzy kolarstwa górskiego z całego świata.

W tym roku do Istebnej, na czterodniowe zmagania po Beskidach - w przepięknej okolicy, przyjechało 403 pasjonatów MTB obojga płci z 19 krajów świata. Najdalej mieli ci, którzy wybrali się w miejsce styku granic trzech państw (Polska, Czechy, Słowacja) z Australii, Nowej Zelandii i Republiki Południowej Afryki. Rosję reprezentowali mieszkańcy Jekaterynburga.

Beskidy MTB Trophy - to czteroetapowy wyścig, który w tym roku miał swą szóstą edycję. Od siódmego do dziesiątego czerwca startujący mieli do pokonania około 300 kilometrów i całych dziesięć kilometrów przewyższenia. Pierwszy etap był najkrótszy, każdy kolejny był dłuższy. Ostatni liczył 80 km długości i w "pionie" miał 2800 metrów. Jeśli dodamy do tego fakt, że w niedzielę padało i to nieźle, to możemy wyobrazić sobie, że kobiety i mężczyzni zmagali się w ekstremalnych warunkach pogodowych.


Zawodnik i organizator Beskidy MTB Trophy: Marek Witkiewicz i Grzegorz Golonko.
Fot. Elżbieta Witkiewicz

– W tym roku, jak w poprzednich latach, skala trudności rosła z etapu na etap - powiedział Wielkopolskiemu Rowerowaniu Grzegorz Golonko, organizator Beskidy MTB Trophy i zarazem człowiek, który przez kilka lat stworzył nabierające rozgłosu i kultowej sławy zawody kolarzy górskich w pięknej górskiej scenerii na niezwykle trudnych trasach.

Holender Bas Peters, startował na Igrzyskach Olimpijskich w Atenach w wyścigu XC, gdzie zajął trzynaste miejsce, mógł wygrać tegoroczną edycję Beskidy MTB Trophy. Po trzecim etapie był pierwszy w klasyfikacji generalnej. Miał jednak pecha, gdyż na ostatnim etapie urwał przerzutkę i nie dojechał do mety.


Beskidy MTB Trophy: najlepsza trójka w M5 po drugim etapie. Niemiec Thomas Hartmann (od lewej - drugie miejsce), Marek Witkiewicz i Belg Erwin Boelens.
Fot. Elżbieta Witkiewicz

Cudzoziemców było w tym roku więcej niż Polaków, z których najbardziej znanym zawodnikiem był Bartosz Banach z Gdańska. Sympatyczny gdańszczanin pokonał Beskidy MTB Trophy w czasie 14:58:03 i triumfował w kategorii M3.

Marek Witkiewcz, prawnik z Poznania, wygrał rywalizację w kategorii M5. Jego czas - 18:41:09.2 h. Drugi na mecie w tej kategorii był Belg Erwin Boelens - 20:34:15.6, trzeci Piotr Sozański z Krakowa - 20:37:00.1.
 


Justyna Frączek, Adam Biewald i Marek Witkiewicz wygrali rywalizację drużyn w kategorii Mix.
Fot. Elżbieta Witkiewicz

– Jestem szczęśliwy, że wygrałem kultowy nie tylko w Polsce wieloetapowy wyścig górski - mówi Marek Witkiewicz, który ma na swym koncie siedem tytułów mistrza Polski mastersów. – Specjalnie się do Beskidy MTB Trophy 2012 przygotowywałem. To był mój trzeci start w tej imprezie. W 2007 roku jej nie ukończyłem, dwa lata później byłem drugi w kategorii M5. W niedzielę byłem pierwszy w M5.

– Dwa pierwsze dni były pogodowo przyjazne startującym. W sobotę trochę padało, ale w niedzielę w okolicy Przegibka zaczęła sie potworna ulewa. Tak było na Małej Raczy i na Wielkiej Raczy. Półtorej godziny lawiny deszczu. I jakby tego było mało, 30 kilometrów przed metą w Istebnej puściło mi wiązanie prawego buta. Miałem z tym duży problem, ale w którymś momencie życzliwy Rosjanin użyczył mi zipów, którymi spiąłem kolarskie obuwie.

– Jechałem na rowerze marki Cannondale z pełną amortyzacją. Sprzęt mnie nie zawiódł, choć na drugim etapie w tylne koło wpadł mi patyk. Przytomnie się natychmiast zatrzymałem i uniknąłem w ten sposób dewastacji szprych - mówi zadowolony z sukcesu w Beskidach Marek Witkiewicz.

Jakby tego było mało, Marek Witkiewicz wspólnie z Justyną Frączek (Kraków) i Adamem Biewaldem (przyjaciel z Niemiec) wygrali klasyfikację generalną kategorii Mix (jedna pani, dwóch mężczyn).

– Powiem coś jeszcze: dziękuję żonie Elżbiecie i przyjaciołom - Małgosi i Jarkowi Paszczyńskim, że wiedzieli zawsze, gdzie podjechać i podać bidony oraz coś do zjedzenia. Byli ze mną od początku do końca i w moim sukcesie jest też cząstka ich wysiłku, zaangażowania oraz pomocy.

Marek Witkiewicz odniósł sukces roku 2012. Ubrudził się, utrudził przez cztery dni w Beskidach. Teraz marzy o kilku dniach wypoczynku, ale w niedzielę może wybierze się do Kargowej na MTB Kaczmarek Electric Maraton, by spokojnie pojechać i ... znów zapewne wygrać.

Wyniki Beskidy MTB Trophy na stronie http://www.sportchallenge.cz/extra12/mtbtrophy/

                                                                      Piotr Kurek 
 

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL