R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 21322466 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2017-11-19
Dwa maratony MTB w Wielkopolsce!!!

 

Od soboty do soboty - 15 (9.04. - 16.04.2011)

Co sobotę piszę o wydarzeniach wielkopolskich, ogólnokrajowych i na międzynarodowej arenie kolarskiej. Tym razem, w sobotę 16 kwietnia, tylko jeden temat. Jaki? Poczytajcie Moi Mili poniżej.


Dwa maratony MTB w Wielkopolsce!!!

W sobotę 16 kwietnia 2011 Wielkopolska była główną areną ogólnopolskich zmagań maratończyków MTB. W dwóch miejscach naszego regionu odbyły się dwie imprezy: jedna w Dolsku, druga w Chodzieży.

Niefortunne ustawienie kalendarza zawodów sprawiło, że tu i tam było mniej uczestników niż możnaby było się ich spodziewać. Wielkopolscy fani MTB, których znam od lat, mniej więcej po połowie wybrali miejsce swej sportowej rywalizacji. Jedna połowa pojechała do Dolska, druga połowa do Chodzieży.

W Dolsku, gdzie przed rokiem, dokładnie 10 kwietnia startowało ponad tysiąc zawodniczek i zawodników (Maja Włoszczowka i Marek Galiński), tym razem zjawiło się dokładnie 537 chętnych do sportowej rywalizacji. Wśród nich Wojciech Mróz, od kilkunastu lat jeden z głównych sponsorów polskiego kolarstwa, i jego żona Maria zdecydowali sie na przejechanie dystansu Mini. I go ukończyli razem z wnukami.

Ekipa Mróz Active Jet i jej dyrektor sportowy Piotr Kosmala mieli dylemat: kto gdzie ma startować? W Dolsku stanął na starcie na dystansie Giga Wojciech Halejak i rywalizację wygrał. Do Chodzieży natomiast pojechali bracia Banachowie - Bartosz i Robert.

Chodzież już po raz piąty z rzędu była miejscem corocznej inauguracji maratonów MTB pod skrzydłami Czesława Langa i Skandii. Przed rokiem było ponad 900 startujących, tym razem tyle mniej więcej, co w tym roku w Dolsku. W trzech kategoriach – Mini, Mega i Giga (Grand Fondo).

Mrozowiec Bartosz Banach wygrał w Chodzieży na najdłuższym dystansie, podobnie jak poznańska dziennikarka Agnieszka Gulczyńska, który drugi rok z rzędu stała na najwyższym miejscu podium.

Byłem w Chodzieży, startowałem, tradycyjnie, na dystansie Mini. Był to mój dwudziesty pierwszy ukończony maraton MTB Czesława Langa i Skandii. Od kwietnia 2007 roku startuję w tych imprezach, dojeżdżam na metę i piszę...

Dziś muszę wyrazić opinię tych, którzy są czołówką polskich maratonów MTB. Nie będę podawał nazwisk, ale ci z podium, i ci z miejsc dalszych niż trzecie chcieliby za rok startować i w Dolsku, i w Chodzieży. I sugeruję oni, by najważniejsi ludzie organizujący polskie maratony MTB spotkali się po wakacjach lub jesienią przy maratonowym okrągłym stole i ustalili kalendarz. Na 2012 rok.

Najbardziej optymalny, taki, by jednego dnia w jednym regionie Polski (czy to Wielkopolska, czy Małopolska, czy Dolny Śląsk) nie trzeba by było stawać przed dylematami, jakie w sobotę 16 kwietnia miał Piotr Kosmala i wielkopolskie środowisko MTB.

Myślę tak sobie, że Maciej Grabek, Grzegorz Golonko, Cezary Zamana, Grzegorz Wajs (główni organizatorzy maratonów MTB w Polsce) nie odmówiliby wielkiej postaci polskiego kolarstwa, jaką jest Czesław Lang, gdyby zaproponował taki maratonowy okrągły stół.

Chce się wierzyć, że sytuacja z dnia 16 kwietnia (niepotrzebny zgrzyt, kolizja dla środowiska MTB) więcej się już nie powtórzy. I że w 2012 roku polscy maratończycy MTB, to środowisko rośnie jak grzyby po deszczu, nie będę stawali przed niepotrzebnymi wyborami.

 

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL