R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 18489075 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2017-06-23
Kolarski czwartek z Pawłem Cieślikiem

 

Kto wygra z kolarzem - uczestnikiem
tegorocznego 71. Tour de Pologne?


Paweł Cieślik startował w 71. Tour de Pologne, już po raz czwarty w naszym narodowym wyścigu.

Najbliższy czwartek kolarski będzie znakomitą okazją do pościgania się na torze samochodowym "Poznań" w dobrym towarzystwie. Tym razem formę najlepszych szosowców Poznania i Wielkopolski sprawdzi Paweł Cieślik (Bauknecht Author), uczestnik tegorocznego 71. Tour de Pologne.

– Startowałem w tym roku w Tour de Pologne, już po raz czwarty w swej karierze w naszym narodowym wyścigu - mówi mieszkaniec Tarnowa Podgórnego. – Tegoroczny Tour de Pologne zapamiętam przede wszystkim jako imprezę, w której bohaterami byli polscy kibice. Było ich naprawdę dużo. Tłumy były w Gdańsku, w deszczowej Bydgoszczy, w Toruniu, najwięcej zaś w Zakopanem, Bukowinie Tatrzańskiej i Krakowie.

– To miłe dla kolarza widzieć swe nazwisko wymalowane na podjeździe pod Gliczarów Górny, słyszeć skandowanie "Paweł, Paweł, Paweł" w wykonaniu rodzin Dolatów i Olejniczaków z Tarnowa Podgórnego, Krzysztofa Kozaneckiego z Baranowa oraz zaprzyjaźnionych górali z Zakopanego. Zająłem 32. miejsce w tegorocznym Tour de Pologne. Byłem dobrze przygotowany do imprezy, ale jej poziom sportowy - wiadomo World Tour - był bardzo wysoki. Nie miałem przykrych zdarzeń na trasie między Gdańskiem a Krakowem. Jechałem na rowerze marki Author, na piątym etapie z Zakopanego do Szczyrbskiego Jeziora gnałem na zjeździe z prędkością 98 kilometrów na godzinę.

– Jestem w tym roku kolarzem czeskiej grupy Bauknecht Author, którą tworzy jedenastu szosowców, dwóch masażystów, trzech mechaników, trener i dyrektor sportowy Vladimir Vavra. Mam do swej dyspozycji cztery rowery: treningowy, dwa szosowe i jeden do jazdy na czas. Tydzień po Tour de Pologne wygrałem wyścig w Czechach, byłem trzeci w Małopolskim Wyścigu Górskim, także trzeci w trzyetapowym wyścigu w Austrii.


Podjazd pod Gliczarów Górny. I napis POLSKA PAWEŁ CIEŚLIK.
Archiwum Pawła Cieślika

– Na czwartek kolarski zostałem zaproszony przez prezesa Poznańskiego Towarzystwa Cyklistów Romualda Szaja. Będę jechał obok niego, osłaniał od wiatru i ciągnął na końcową kreskę - śmieje się Paweł Cieślik. I dodaje: – Może razem wygramy z innymi?

W czwartek na swym rowerze marki Author (ten, na którym pedałował w tegorocznym TdP) pokaże swe umiejętności na torze samochodowym "Poznań". Pojedzie, jak inni, dwanaście rund, czyli 49 kilometrów. To nie jest dlań koniec sezonu, gdyż w najbliższą niedzielę startuje w wyścigu klasycznym w Niemczech, zaś tydzień później w kryterium ulicznym w Pradze.

Tym razem, 18 września, zapisy do rywalizacji od godziny 17, start o 18. Prezes PTC Romuald Szaj serdecznie zaprasza na jeden z ostatnich czwartków kolarskich w tym roku. 
 

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL