R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 21661567 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2017-12-12
Szybka czasówka po majowej ulewie

 

Trzy rundy Sławomira Spławskiego
z przeciętną ponad 45 kilometrów na godzinę


Artur Kozal, Sławomir Spławski, Grażna Tondel i Jacek Swędrowski. Przed zawodnikami Romuald Szaj - główny organizator imprez kolarskich na torze samochodowym "Poznań".

Fot. Piotr Kurek

Dzisiaj, mniej więcej od południa, Gród Przemysła zmagał się z ulewnym deszczem, błyskawicami i uderzeniami piorunów. Te zapewne okoliczności sprawiły, że przed osiemnastą na torze samochodowym "Poznań" zjawiło się zaledwie trzydziestu mężczyzn i jedna pani, by uczestniczyć w jeździe indywidualnej na czas na dystansie 12249 metrów.

Kiedy rozpoczynali rywalizację, było stosunkowo ciepło - 12,8 st. Celsjusza. Większość startujących zna tor samochodowy "Poznań" dobrze, siedemnaście zakrętów, ale dziś życzliwie doradzali sobie wzajemnie, by na którymś z wiraży się nie przewrócić.


Grażyna Tondel zadebiutowała w jeździe indywidualnej na czas na torze "Poznań".
Fot. Piotr Kurek

W tym kolarskim boju najtwardszych z najtwardszych triumfował Sławomir Spławski z Bogdanowa pod Obornikami (Merx Team). Jego czas - 00:16:07,02. Drugi był Artur Kozal z Mosiny (FTI Racing Team) - 00:16:15,65. Trzeci rezultat uzyskał Jacek Swędrowski z Konina (KTK Image Cycling Team) - 00:16:19,12.

Czasy poniżej 17 minut zapisali na swym koncie również: 4. Rafał Mermela, 5. Robert Płotkowiak, 6. Kacper Kistowski, 7. Paweł Rychlicki i 8. Lech Ergang. Niewielkie straty wobec nich zanotowali: Michał Kowalczyk i Artur Spławski.

Najmłodszym zawodnikiem był 20-letni Rafał Mermela (Fogt Bikes Team), najstarszym 64-letni Ryszard Kołacki z Wągrowca (Merx Team). Jedyna pani Grażyna Tondel z Poznania (debiutantka) trzy okrążenia pokonała w czasie 21:44,70 min. i uzyskała lepszy rezulatat od dwóch panów.


Lech Ergang rozpoczyna jazdę.
Fot. Piotr Kurek

Mówiąc w wielkim skrócie, deszcz nie przeszkadzał zawodnikom, choć musieli oni ostrożnie pokonywać rundy, by nie przewrócić się na miejscami śliskim asfalcie. Dominowali, co nie dziwi utytułowani zawodnicy, ale i pozostali cieszyli się z osiągniętych wyników, jak choćby Dariusz Pytak z Obornik i Leszek Sadowski z Piły.

Kolejne, już siódme, spotkanie w ramach czwartków kolarskich na torze samochodowym "Poznań" odbędzie się 1 czerwca. Trasa do pokonania - 12 rund, start o 18.00, weryfikacja zgłoszeń w biurze zawodów od 16.30 do 17.30.

                                   Piotr Kurek

 

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL