R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 20657837 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2017-10-16
Niespodziewany sukces
Marcina Sapy z Konina

 

W niedzielę w Złotoryi przez cały dzień świeciło słońce, było ciepło, by nie powiedzieć upalnie, za miastem czuło się powiew wiatru. W takich to pogodowych warunkach przyszło rywalizować najlepszym polskim szosowcom w wyścigu ze startu wspólnego o tytuł mistrza kraju. Został nim niespodziewanie Marcin Sapa z Konina, jeżdżący od dwóch lat w ekipie DHL-Author.

 

Na rundach wokół Złotoryi rozegrała się walka o miejsce w kadrze na Igrzyska Olimpijskie, mistrzostwa Europy i świata oraz Tour de Pologne. Jak mówił wcześniej selekcjoner reprezentacji Piotr Wadecki, każdy zawodnik z szerokiej kadry, który myśli o starcie w Pekinie czy imprezach mistrzowskich oraz Tour de Pologne musi wystartować w Złotoryi.


Marcin Sapa z Konina szosowym mistrzem Polski 2008.

- Obowiązkiem wszystkich powołanych przeze mnie zawodników jest start w mistrzostwach Polski. Nie ma możliwości, aby kolarz, który chce jechać na igrzyska czy mistrzostwa świata, nie wystartował w Złotoryi. Będzie to jeden z decydujących wyścigów, po którym wybiorę reprezentantów - podkreśla Wadecki.

 

Co tu dużo mówić, do Złotoryi przyjechali z wyjątkiem Sylwestra Szmyda (Lampre) wszyscy najlepsi polscy kolarze. Po wyścigu Szlakiem Grodów Piastowskich była to druga najważniejsza konfrontacja polskich ekip (CCC Polsat Polkowice, DHL-Author, Mróz Action Uniqa, Legia) z zawodnikami startującymi w ekipach zagranicznych (Maciej Bodnar, Tomasz Marczyński, Hubert Kryś, Michał Gołaś, Krzysztof Szczawiński, Przemysław Niemiec, Jacek Morajko, Mateusz Taciak).

 


Marcin Sapa na prowadzeniu, za nim Bartłomiej Matysiak (Legia). Goni ich Maciej Bodnar (Liquigas). Do mety pozostało ponad 50 kilometrów.

 

W niedzielę o godzinie 11 wystartowało na liczącą 218 kilometrów trasę siedemdziesięciu kolarzy. Mieli oni do pokonania 10 rund o długości 21,8 km każda. Ze złotoryjskiego rynku jechali oni w stronę miejscowości: Jerzmanice Zdrój (2,8 km), Pielgrzymka (8,1 km), Wojcieszyn (10,3 km), Uniejowice (14,0 km). Na dwudziestym pierwszym kilometrze przejeżdżali przez tory kolejowe i rozpoczynali 800-metrowy podjazd w stronę rynku.

 


Kolarski wachlarzyk w wykonaniu kolarzy grupy CCC.

Przez pierwsze sto kilometrów kolarze zmieniali się na prowadzeniu, ale na szóstej rundzie zaatakował Marcin Sapa z Konina, jeżdżący w grupie DHL-Author - kierowanej przez Zbigniewa Szczepkowskiego.

 

Sapa należał do najaktywniejszych kolarzy w niedzielnym wyścigu. Uciekał samotnie lub w grupie, a na ostatnim okrążeniu towarzyszyli mu już tylko Bartłomiej Matysiak (Legia) i Maciej Bodnar (Liquigas). Walka o koszulkę mistrza Polski rozstrzygnęła się na kończącym pętlę 800-metrowym podjeździe do mety. Zaatakował Bodnar, ale Sapa znakomicie go skontrował i sięgnął po pierwszą w karierze biało-czerwoną koszulkę mistrza Polski elity.


Marcin Sapa z Konina na linii mety. Za nim Bartłomiej Matysiak z Legii.

 

32-letni zawodnik z Konina nie ukrywał ogromnej radości na mecie. - Ścigam się na rowerze od lipca 1988 roku, a więc prawie dwadzieścia lat. Na swój kolarski jubileusz sprawiłem sobie tytuł mistrza Polski. Kiedy po stu kilometrach jazdy zaatakowałem, zastanawiałem się, kiedy dojdzie mnie peleton. Najpierw doskoczył do mnie Matysiak, następnie Maciej Bodnar. W końcówce zawodnik włoskiego Liquigasu próbował ataku, ale ja zachowałem więcej sił od niego i od Bartka Matysiaka z Legii.

 

– Mam nadzieję, że moja kandydatura będzie rozpatrywana przez Piotra Wadeckiego przy wyznaczaniu trzech kolarzy szosowych na Igrzyska Olimpijskie w Pekinie. Swoim zwycięstwem dużo namieszałem i czekam teraz na decyzję trenera kadry narodowej. Marzy mi się jako mistrzowi Polski jazda w jubileuszowym, 65. Tour de Pologne - to słowa koninianina wypowiedziane już po ceremonii dekoracji trzech najlepszych szosowców mistrzostw Polski w Złotoryi.


Zmagania szosowców obserwował na rowerze Ryszard Szurkowski (trzeci z lewej - w czarnej koszulce z napisem HALLS), pięciokrotny mistrz Polski.

 

Wyścig w Złotoryi był bardzo trudny. Na siedemdziesięciu startujących kolarzy do mety dojechało tylko dwudziestu ośmiu. Mateusz Taciak z Kórnika, jeżdżący we francuskiej grupie C.C. Etupes Le Doubs Pay, zajął dziewiętnaste miejsce - ze stratą pięciu minut 48 sekund. Z trasy zeszli, między innymi, Dariusz Baranowski, Marek Rutkiewicz, Radosław Romanik i Krzysztof Szczawiński. Dojechali do mety, ale na dalszych pozycjach, wymieniani jako kandydaci do startu na olimpiadzie w Pekinie - Jacek Morajko, Przemysław Niemiec i Tomasz Marczyński.

 

Na starcie stanął także nasz najlepszy kolarz górski - Marek Galiński, który przed tygodniem we Włoszech na mistrzostwach świata MTB był 17. "Diabeł", jak mówi sam o sobie, jedzie już po raz czwarty na igrzyska olimpijskie i w Złotoryi siadł po raz pierwszy od kilku dni na rower. Jechał relaksowo i wyścigu nie ukończył.


Prezes CCC Dariusz Miłek (od lewej), Wacław Skarul i Piotr Wadecki - selekcjoner polskiej reprezentacji kolarzy.

Niedzielny wyścig był obserwowany przez tysiące widzów. Najliczniejszą reprezentację kibiców mieli dwaj bracia Bodnarowie, których zachęcało do jazdy ponad 50 mieszkańców podwrocławskiej Chrząstawy - w tym ojciec Adam. Ubiegłorocznego mistrza Polski Tomasza Marczyńskiego oklaskiwała liczna rodzina. Także Michał Gołaś miał swą silną drużynę wsparcia.

 

Zmagania szosowców z pozycji siodełka rowerowego obserwował Ryszard Szurkowski, który aż pięć razy był mistrzem Polski (w latach 1969, 1974, 1975, 1978, 1979), także prezes firmy CCC Dariusz Miłek - wielki pasjonat rowerów i kolarstwa.

 

Mistrzostwa Polski w Kolarstwie Szosowym 2008 w Złotoryi były bardzo dobrze zorganizowane. To zasługa władz województwa dolnośląskiego (z marszałkiem Markiem Łapińskim na czele), burmistrza miasta Ireneusza Żurawskiego, starosty Ryszarda Raszkiewicza, jak również Polskiego Związku Kolarskiego. Na trasie, na mecie i w mieście widać było aż nadto dobrze, że sponsorami imprezy są: KGHM Polska Miedź S.A., CCC, Grupa Kapitałowa Pol-Miedź Trans i Bank BGŻ.

 

Marcin Sapa urodził się 10 lutego 1976 roku w Koninie. Jako młody chłopak rozpoczynał przygodę z kolarstwem pod okiem trenerów - Zbigniewa Augustynowicza i Józefa Gronostaja w klubie Górnik Konin. Kontynuował swą kolarską przygodę w KTC Konin, Zagłębiu Konin. Później przeszedł do grupy Atlas Lukullus, kierowanej przez Dariusza Banaszka w Nowym Dworze Mazowieckim, gdzie jeździł dwa lata. Mikomax (Łódź) to była kolejna grupa, następnie team Knauf Domin. Od dwóch lat reprezentuje barwy DHL-Author.

 

Marcin Sapa przed rokiem wygrał Pomorski Klasyk (długość 250 km), organizowany przez Czesława Langa. – Może to zabrzmi nieskromnie, ale potrafię przygotować się do długich, ciężkich wyścigów. W tym roku, w lipcu, również wybieram się do Bytowa na Pomorski Klasyk i jako mistrz Polski będą starał się pokazać, że jestem w dobrej formie.

 

Jako kolarz lubi jeść makarony i dietetyczne pokarmy. Marcin Sapa nie jest żonaty, ma narzeczoną. Rodzice zajmują się sadownictwem, mistrz Polski ma własne gospodarstwo (15 hektarów ziemi) w okolicach Lichenia i też zajmuje sie sadami.

 

 

Oni dojechali do mety

1. Marcin Sapa, DHL - Author, - 5:13:44 h
2. Bartłomiej Matysiak, Legia - 5:13:44
3. Maciej Bodnar, Liquigas - 5:13:54
4. Błażej Janiaczyk, Mróz Action Uniqua - 5:14:15
5.Tomasz Smoleń, C.C. Etupes Le Doubs Pay - 5:14:17
6. Adam Wadecki, Kalev Sport- 5:14:17
7. Michał Gołaś, Cycle Collstrop - 5:14:17
8. Jacek Morajko, Masdeinox Boavista Porto - 5:14:22
9. Mariusz Witecki, Mróz Action Uniqua - 5:14:22
10. Mateusz Mróz, CCC Polsat Polkowice - 5:14:31
11. Wojciech Halejak, DHL - Author - 5:14:31
12. Łukasz Bodnar, DHL - Author - 5:14:31
13. Przemysław Niemiec, Miche - Silver Cross - 5:14:31
14. Adam Sznitko, Legia - 5:16:17
15. Mateusz Komar, DHL - Author, 5:19:26
16. Michał Olejnik, KS Romet Renex Bydgoszcz - 5:19:32
17. Marek Wesoły, CCC Polsat Polkowice - 5:19:32
18. Artur Detko, DHL -Author - 5:19:32
19. Mateusz Taciak, C.C. Etupes Le Doubs Pay - 5:19:32
20. Mariusz Wiesiak,Team Nippo-Endeka Ita - 5:19:32
21. Tomasz Marczyński, Ceramica Flaminia - 5:19:32
22. Tomasz Kiendyś, CCC Polsat Polkowice - 5:19:32
23. Marek Cichosz, Legia - 5:19:37
24. Sławomir Kohut, Amore & Vita - McDonald's - 5:19:37
25. Hubert Kryś, Ceramica Flaminia - 5:19:40
26. Jarosław Rębiewski, CCC Polsat Polkowice - 5:19:45
27. Sławomir Bury, Amore & Vita - McDonald's - 5:19:45
28. Damian Walczak, TKK Pacific MG Kvisa Norda - 5:20:01

 

Osiński, Brzeźna i Dawidowicz triumfowali w sobotę

 

Piotr Osiński (Pacific Toruń) został w Złotoryi mistrzem Polski kolarzy do lat 23. W wyścigu kobiet triumfowała Paulina Brzeźna (AA Drink), a szóste miejsce zajęła Aleksandra Dawidowicz (Halls), której przypadł złoty medal w kategorii zawodniczek do lat 23.

Oba wyścigi rozstrzygnęły się na ostatnim 800-metrowym, częściowo brukowanym podjeździe do mety. Wśród młodzieżowców o zwycięstwo walczyło czterech kolarzy, w tym trzech z Torunia, którzy oderwali się od peletonu dwie rundy przed finiszem. Najlepiej wspinał się Piotr Osiński. Wyprzedził o 6 sekund kolegę klubowego Adriana Honkisza oraz o 14 Marcina Urbanowskiego z Legii.

W wyścigu tym wystartował Maciej Paterski z Jarocina (UC Basso Piave/KTK Kalisz), który zajął piąte miejsce. Utalentowany zawodnik zbyt późno rozpoczął gonitwę za prowadzącą czwórką i stracił do zwycięzcy 2 minuty 27 sekund.

W wyścigu młodzieżowców, co cieszy, ścigało się 117 zawodników.

W rywalizacji pań (57 startujących) zabrakło broniącej tytułu na szosie, ale specjalizującej się w kolarstwie górskim Mai Włoszczowskiej. Widoczne były jej koleżanki z zawodowej grupy MTB - Halls, choć na ostatnim podjeździe nie nawiązały już walki z zawodniczką holenderskiej ekipy AA Drink - Pauliną Brzeźną.

Brzeźna, która jako jedyna ściga się regularnie ze światową czołówką, wygrała pewnie, wyprzedzając o 4 sekundy Małgorzatę Jasińską.


Młodzieżowcy (174,4 km) - wyniki

1. Piotr Osiński (Pacific Toruń) - 4:17.43 h
2. Adrian Honkisz (Pacific Toruń) - strata 6 sekund
3. Marcin Urbanowski (Legia) - 14
4. Radosław Kwiatkowski (Pacific Toruń) - 31
5. Maciej Paterski (UC Basso Piave/KTK Kalisz) - 2.27 min.
6. Konrad Czajkowski (FidBic.com/Chrobry Głogów) - 2.27

Kobiety (109 km) - wyniki

1. Paulina Brzeźna (AA Drink) - 2:58.51
2. Małgorzata Jasińska (Pol-Aqua) - strata 4 sekund
3. Anna Harkowska (Brothers Bikes Berlin 1901) - 10
4. Magdalena Zamolska (Pol-Aqua) - 20
5. Anna Szafraniec (Halls) - 34
6. Aleksandra Dawidowicz (Halls) - 40

Zawodniczki do lat 23 (109 km) - wyniki

1. Aleksandra Dawidowicz (Halls) - 2:59.31
2. Aleksandra Wnuczek (Pol-Aqua) - strata 7 sekund
3. Magdalena Pyrgies (MKS Start Peugeot Lublin) - 25

 

 

 

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL