R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 20749073 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2017-10-19
Paweł Cieślik trzeci
na królewskim etapie!

 

Dobra jazda Polaków w Tour of Turkey  


Paweł Cieślik dobrze jeździ po górach.
Fot. Szymon Gruchalski/VERVA Activejet Team

Paweł Cieślik z VERVA Activejet Team zajął świetne trzecie miejsce na trasie królewskiego etapu Tour of Turkey. Przed nim był tylko Przemysław Niemiec (Lampre Merida) i triumfator etapowy Jaime Roson (Caja Rural). Nowym liderem został Portugalczyk Jose Goncalves (Caja Rural).

Najcięższy etap Tour of Turkey okazał się najlepszym w dotychczasowym Tour of Turkey dla ekipy VERVA Activejet Team. Walka o zwycięstwo etapowe zgodnie z oczekiwaniami odbyła się na finałowym długim i stromym podjeździe Elmali.

Z kilometra na kilometr główna grupa topniała, a na ostatnie 5 kilometrów wjechał już tylko 25-osobowy peleton. Byli tam liderzy VERVA Activejet Team Paweł Cieślik i Czech Karel Hnik. Na 3 kilometry przed metą zaatakowali mocno Ilja Koshevoy (Lampre-Merida), Jan Hirt (CCC Sprandi) i Jamie Roson.

Trójka szybko zyskała przewagę, a w pogoń za nimi ruszyli Cieślik, Przemysław Niemiec i Hnik. Pierwszym dwóm udało się dołączyć do czołówki, z której ruszył Roson. Doskoczył do niego Niemiec i pomię dzy tą dwójką rozegrała się walka o zwycięstwo. Roson okazał się mocniejszy na ostatnich dwustu metrach, pokonując Niemca. Paweł Cieślik ograł Hirta i Koshevoy’a w walce o trzecie miejsce.


Dwóch Polaków i triumfator etapowy Jaime Roson na podium.
Fot. www.tourofturkey.org.tr

- Dzisiaj moim zadaniem było zabieranie się w akcje, dlatego byłem aktywny na początkowych kilometrach. Niestety, ta sztuka mi się nie udała, wiec skupiłem się na osłanianiu naszego lidera Karela Hnika. Czekaliśmy na ostatni podjazd, gdzie wszystko miało się rozstrzygnąć. Jechałem w końcówce grupy, gdyż miałem mieszane uczucia co do swojej dyspozycji. Gdy zobaczyłem, że odjeżdża trzech zawodników, postawiłem wszystko na jedną kartę i ruszyłem do przodu. Za sobą zabrałem Niemca i Karela, ale ten nie czuł się w końcówce najlepiej i gdy zobaczyłem, że zaczyna tracić, postanowiłem jechać na siebie. Finałowy dwa kilometry były ciężkie i pod wiatr, dlatego chwile potrwało, żebym złapał oddech po swoim ataku. Na walkę o zwycięstwo trochę zabrakło, ale jestem bardzo zadowolony z trzeciego miejsca - powiedział Paweł Cieślik.

W klasyfikacji generalnej prowadzi Goncalves. 17. pozycję zajmuje najlepszy z VERVA Activejet Team Karel Hnik.

Z polskich kolarzy najwyżej, na 18. pozycji, plasuje się Paweł Cieślik, ze stratą 20.27 min. do lidera. Tuż za nim, dziewiętnasty, jest Mateusz Taciak (CCC Sprandi Polkowice) - strata 22.07. Na 20. miejsce awansował Niemiec (strata 23.13), a na 22. Szmyd (25.17).

Ośmioetapowy wyścig zakończy się 1 maja.

 

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL