R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 21742460 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2017-12-12
Święto rowerów na Smochowicach

 

Komendat policji szybszy od prezydenta Poznania


Trzech najlepszych w wyścigu VIP-ów. Pierwsze miejsce - Roman Kuster (komendant miejski policji w Poznaniu), drugie miejsce - Jacek Jaśkowiak (prezydent miasta Poznania), trzecie - Ryszard Szurkowski (polski kolarz wszech czasów). Poznań-Smochowice, 5 czerwca 2016.

Fot. Krzysztof Kozanecki


W niedzielę na poznańskich Smochowicach odbyły się wyścigi kolarskie. Po raz osiemnasty, tym razem pod honorowym patronatem prezydenta Poznania Jacka Jaśkowiaka i polskiego kolarza wszech czasów Ryszarda Szurkowskiego.

– Lubię Poznań, mam tu swych przyjaciół, także tych z którymi startowałem w Wyścigu Pokoju (Andrzeja Kaczamarka i Zenka Czechowskiego) - mówi Ryszard Szurkowski, polski kolarz wszech czasów.


Na Smochowicach rywalizowali reprezentanci szkółek kolarskich z Wielkopolski. Nagradzali ich Jacek Jaśkowiak (od lewej) i Roman Kuster (z prawej).
Fot. Krzysztof Kozanecki

Mistrz świata z Barcelony (1973), czterokrotny triumfator Wyścigu Pokoju przyjechał na poznańskie Smochowice i przez kilka ładnych godzin nie miał odpoczynku. Honorował najlepszych zawodników w różnych kategoriach wiekowych, rozdawał autografy i wziął udział w wyścigu VIP-ów.

Czarny szosowy Felt niósł Mistrza Ryszarda do kolejnego zwycięstwa. – Jechaliśmy trzy okrążenia po 2600 metrów każde. Na ostatniej rundzie z Bogusiem Malke (były kolarz, działacz PTC) dostrzegliśmy w jednym z ogrodów urodziwą panią. Spojrzeliśmy w jej stronę, to trwało nie więcej niż dwie-trzy sekundy - opisuje przebieg rywalizacji VIP-ów wybitny sportowiec. – To nasze zagapienie, ten moment dekoncentracji wykorzystali prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak i komendant miejski policji w Poznaniu Roman Kuster. Popędzili do przodu i między sobą rozegrali walkę o pierwsze miejsce. Wygrał szef policji w Grodzie Przemysła. Drugi był prezydent, ja byłem trzeci - sumował swe wrażenia kolarz, który wygrał w swym życiu 350 wyścigów a 700 razy stawał na podium.


Przez kilka godzin na ulicy Sianowskiej w Poznaniu rywalizowali kolarze.
Fot. Krzysztof Kozanecki

Ten wyścig był jednym z dwunastu. Smochowice przy ulicy Sianowskiej przez kilka godzin tętniły kolarskim i rowerowym życiem. Każdy mógł sprobować swych sił, od przeszkolaków do mastersów.

Jednym ze zwycięzców został Michał Górniak z Poznania, aktualny mistrz Polski w maratonie MTB. Wygrał szosową rywalizację w kategorii cyklosport (12 rund po 2600 metrów) przed Szymonem Miklerem z Jarocina i Arturem Adamczakiem z Poznania. Oskar Stabno - mieszkaniec Smochowic, muzyk jazzowy i fan rowerów - był czwarty i trochę niepocieszony, że na oczach bliskich i sąsiadów nie zdołał wywalczyć miejsca na podium. .

Ścigali się i zwyciężali mastersi: M30 - Piotr Lis (Korytnica), M40 - Pawel Rychlicki (Poznań), M50 - Artur Spławski (Bogdanowo), M60 - Grzegorz Fajkowski (Wrocław), M70 - Tadeusz Kubiak (Poznań), M80 - Jerzy Drewnik (Poznań).


Przed startem w wyścigu VIP-ów. Krzysztof Kozanecki (od lewej), Ryszard Szurkowski i Jacek Jaśkowiak.
Fot. archiwum Krzysztofa Kozaneckiego.

Rywalizowali reprezentanci szkółek kolarskich, uczniowie i przedszkolacy. W gronie najmłodszych wystartowała Marysia Górniak z Poznania, córka Michała. – Ma trzy lata (rocznik 2013), był to jej czwarty wyścig. Debiutowała przed rokiem w Kostrzynie, później brała udział w rowerowej zabawie w Wiórku i w kwietniu tego roku w Obornikach. Miała osiem rywalek, zajęła drugie miejsca, za Anną Sikorską. Stanęła na podium i odebrała nagrodę z rąk prezydenta Poznania Jacka Jaśkowiaka - opisuje radość córki utytułowany kolarz MTB.

W tym wielkim święcie rowerów ścigali się także policjanci. Marian Paździor i skupieni wokół niego dobrzy ludzie i społecznicy zorganizowali po raz osiemnasty wielkie święto rowerów. Było wiele sportowych emocji, dobrych nagród.


Dla młodych kolarek i kolarzy udział w prawdziwym wyścigu kolarskim, to wielkie przeżycie. A zdobycie miejsca na tzw. pudle i odebranie nagród z rąk prezydenta Poznania Jacka Jaśkowiaka i legendy polskiego kolarstwa Ryszarda Szurkowskiego, to może być początek wielkiej kariery sportowej. Takie wydarzenie pozostaje w pamięci na całe życie.
Fot. Krzysztof Kozanecki

Dziękowali Marianowi Paździorowi i jego przyjaciołom za to wszystko, co robią dla kolarstwa, prezydent miasta Poznania Jacek Jaśkowiak oraz prezes Wielkopolskiego Związku Kolarskiego Lucjusz Wasielewski.

Do jubileuszu, dwudziestego wyścigu na Smochowicach, pozostały dwa lata. Należy życzyć Marianowi Paździorowi dużo zdrowia, nieustannego wsparcia przyjaciół i sponsorów w jego poczynaniach, także patronatu nad dużą imprezą sportowo-rekreacyjną prezydenta miasta i Naszego Mistrza Ryszarda Szurkowskiego.

                                                         Piotr Kurek

Relacja z wyścigów na Smochowicach na stronie Krzysztofa Kozaneckiego, jednego ze sponsorów imprezy
http://www.productplus.com.pl/kolarstwo/2016---poznan-smochowice.html

Wyniki wyścigów na stronie Polskiego Związku Kolarskiego
http://www.pzkol.pl/kolarstwo_szosowe/wyniki_posnania_pama_tour-s6305.html

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL