R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 19312979 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2017-08-17
Bogdan Pszenica i Mariusz Grzywniak
wygrali po dwa wyścigi

 

Niedzielny VII Cross-Swarzędz im. Mariana Kegela
w dojmującym chłodzie i zimnie

Co tu dużo mówić, 22 marca od rana było zimno, zaś wilgoć potęgowała jeszcze w nieprzyjemny sposób poczucie dojmującego chłodu. To zapewne sprawiło, że w niedzielę nad Jeziorem Swarzędzkim na siódmych już wyścigach przełajowych im. Mariana Kegela wystartowało mniej zawodników niż spodziewali się organizatorzy.

Jedyną panią, która zdecydowała się na start była Magda Banach z Poznania. Wzięła ona udział w wyścigu open dla panów do lat 50 na rowerach górskich i go ukończyła.


Oni nie przestraszyli się zimna i chłodu. Na prowadzeniu Jan Zozuliński (pierwszy z lewej).

Najstarszym kolarzem tej imprezy pamięci, organizowanej przez Poznańskie Towarzystwo Cyklistów i władze Swarzędza, był Stanisław Grabowski z Warszawy. W tym roku ukończy 70 lat i obchodzi piękny jubileusz: 50-lecie startów na szosie. W Swarzędzu był jednym zawodnikiem kategorii V (70 lat i więcej).

Po drugiej stronie wiekowego bieguna byli młodzicy: najmłodszy w nich Marcin Karbowy wygrał wyścig przed swym rówieśnikiem Filipem Andrzejakiem (obaj z Poznania).


Magda Banach - jedyna dzielna kobieta podczas zawodów kolarskich w Swarzędzu.

Mastersi kategorii IV (60 lat i więcej) nie ulękli się zimna i w liczbie siedmiu wystartowali na dystansie 7,5 km (5 rund po 1500 metrów każda). Wygrał Kazimierz Maląg z Antonina, drugi był Tadeusz Kubiak (Swarzędz), trzeci Wiesław Głowacki z Mogilna. Kolejne miejsca zajęli: 4. Eugeniusz Woźniak (Lipiany), 5. Andrzej Kaczmarek (Poznań), 6. Jan Kaźmierczak (Kalisz), 7. Kazimierz Gogolewski (Poznań).


Kazimierza Gogolewskiego (z lewej) i Andrzeja Kaczmarka (z prawej) dopingował Ryszard Pawlak - były kolarz i trener, obecnie człowiek biznesu.

W kategorii III (50-59 lat) wygrał Bogdan Pszenica z miejscowści Strojec pod Częstochową przed Mirosławem Sokołowskim (Kowary) i Jerzym Kaźmierczakiem (Swarzędz). Kolejne trzy miejsca zajęli: 4. Czesław Wołujewicz (Poznań), 5. Lech Andrzejewski (Poznań), 6. Grzegorz Napierała (Bolechówko).

W kategorii II (40-49 lat) wystartowało tylko dwóch zawodników. Wygrał Artur Spławski przed przed Robertem Adamskim (Luboń).


Mirosław Sokołowski (pierwszy z lewej) od lat przyjeżdża na imprezy kolarskie do Wielkopolski z Kowar.

W kategorii I (30-39 lat) triumfował Mariusz Grzywniak z Murowanej Gośliny przed dwoma zawodnkiami ze Swarzędza - 2. był Maciej Oleksy, 3. - Hubert Kamiński.

Artur Kozal, lat 27, absolwent poznańskiej AWF, lubi się ścigać w każdych warunkach pogodowych - na szosie, w przełajach, zawodach XC i w maratonach MTB. Dziś w swej kategorii 0 (19-29) był poza zasięgiem rywali i zdecydowanie wygrał. Drugie miejsce zajął Maciej Wichłacz z Mogilna, trzeci był Jarosław Biniek (Murowana Goślina).


Do Swarzędza przyjechali zawodnicy z całej Polski, ale mogło być ich - przy lepszej pogodzie - znacznie więcej.

Odbyły się dwa wyścigi open - dla zawodników do lat 50, drugi dla tych, którzy tą granicę wieku już przekroczyli. Wszyscy oni mieli do przejechania 7,5 km. Niektórzy zawodnicy jechali na rowerach przełajowych, pozostali na rowerach górskich.

Wyścig mężczyzn, powyżej 50. lat - wyniki

1. Bogdan Pszenica - Strojec k/ Częstochowy
2. Jan Zozuliński - Poznań
3. Mirosław Sokołowski - Kowary
4. Grzegorz Napierała - Bolechówko
5. Aleksander Dehmel - Poznań
6. Tadeusz Kubiak - Swarzędz

Wyścig mężczyzn, do lat 50. - wyniki

1. Mariusz Grzywniak - Murowana Goślina
2. Jarosław Biniek - Poznań
3. Robert Adamski - Luboń
4. Piotr Kropiński - Swarzędz

Imprezę z pucharami, statuetkami i dyplomami zorganizowali działacze Poznańskiego Towarzystwa Cyklistów z prezesem Romualdem Szajem na czele i jego zastępcą Tadeuszem Kubiakiem, działacz Akcji Katolickiej ze Swarzędza Jerzy Gruszka, pomagały także władze Swarzędza.

Najlepszym zawodnikom niedzielnej imprezy puchary wręczali: Romuald Szai i Paweł Bocian - kiedyś piłkarz Lecha Poznan, obecnie dyrektor ds. sportu w Swarzędzkim Centrum Sportu i Rekreacji.

Podczas uroczystości honorowania najlepszych zawodników niedzielnych wyścigów kolarze minutą ciszy uczcili pamięć Jerzego Palickiego - mastersa z Gniezna, który zmarł na początku marca.


Grupa kolarska z Murowanej Gośliny, Marek Witkiewicz i inni stanęli do pamiątkowego zdjęcia.

By być w zgodzie z faktami, do Swarzędza na rowerach przyjechali z Murowanej Gośliny członkowie tamtejszego, niedawno powołanego klubu kolarskiego Aves Murowana Cykloza. Przyprowadził ich Wojciech Gogolewski, będący menedżerem tej ekipy, a wraz z nim dotarli, po 25 km jazdy, jego syn Patryk Gogolewski, Maria Sokalska, Roman Sokalski, Piotr Konik i Jarosław Walczuk. Cała grupa pokonała na swych rowerach górskich dziś ponad 60 km. 13 kwietnia, w wielkanocny poniedziałek, zobaczymy ich podczas sympatycznej jazdy rowerowej "O jajeczko", po trasie maratonu MTB wiodącego z os. Wichrowe Wzgórza w Murowanej Gośliny przez Puszczę Zielonka. Zapewne weźmie w nim udział ponad tysiąc pasjonatów MTB - jego data 19 kwietnia 2009.


Bogdan Pszenica z miejscowości Strojec koło Częstochowy (trzeci z prawej) wygrał w niedzielę dwa wyścigi w Swarzędzu.

Nie zabrakło w Swarzędzu Marka Witkiewicza. Jeden z najbardziej utytułowanych mastersów MTB w Polsce, kilkakrotny mistrz Polski w kolarstwie górskim, dotarł nad Jezioro Swarzędzkie na swym rowerze marki "Scott".

– W tym roku nie przesadzam z treningami. Raptem przejechałem około 700 kilometrów. Mam nadzieję, że podczas zawodów w Puszczykowie (29 marca - Puchar Wielkopolski), na poznańskiej Cytadeli (5 kwietnia) i kwietniowych maratonów w Murowanej Goślinie (19 kwietnia) i Chodzieży (26 kwietnia) pokażę się z nienajgorszej strony.

Kibiców było trochę w Swarzędzu. Marzli, choć to już kalendarzowa wiosna. Kinga Zozulińska z synem Tomkiem (oboje jeżdżą na rowerach górskich) dopingowała męża Jana. Ryszard Pawlak, były kolarz i trener - obecnie biznesmen, zachęcał do jazdy Andrzeja Kaczmarka, Kazimierza Gogolewskiego i Czesława Wołujewicza.


Jerzy Placek (z lewej) otrzymał z rąk prezesa PTC Romulada Szaja legitymację członkowską Poznańskiego Towarzystwa Cyklistów.

Ryszard Bróździński z Poznania, maratończyk MTB - lubi imprezy Czesława Langa, czeka na słońce, na cieplejsze dni i ten niepowtarzalny klimat, kiedy setki kolarzy ruszają na trasę rowerowych zmagań. Dziś bił brawo innym, szczególnie inżynierowi Grzegorzowi Napierale, z którym lubi wspólnie przeżywać maratony na terenie Polski.

Kolarze ścigali się w Swarzędzu, kibice ich dopingowali. Ta marcowa niedziela kończy czas zimy, otwiera sezon rowerowy w Wielkopolsce. Imprez będzie naprawdę dużo. Łącznie z szosowymi mistrzostwami Polski w Dolsku i Śremie w dniach 25-28 czerwca 2009 roku, które pragnie wspaniale przygotować grono oddanych kolarstwu ludzi - z Wojciechem Mrozem na czele.

I jeszcze jedno: podczas niedzielnych zawodów w Swarzędzu społeczną misję fotoreportera pełniła Grażyna Kaźmierczak. Plon jej pracy można obejrzeć na stronie internetowej pod adresem: http://picasaweb.google.pl/myzsa58/SwarzedzCrossImMarianaKegela22032009.

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL