R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 20733333 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2017-10-19
Istebna 2008: XI Mistrzostwa Polski Lekarzy
w Kolarstwie Górskim

 

W tym roku Istebna przywitała nas w sobotę (6 września) piękną pogodą, słońcem i bezchmurnym niebem. Cóż to była za miła odmiana po ubiegłorocznym starcie w potokach lejącego się z góry deszczu. Tym razem na stadionie pod skocznią panował spokój - aura nam sprzyja. O godzinie 12 lekarze ruszyli spod skoczni w Istebnej ze startu honorowego, by zgodnie, ramię w ramię, dojechać do startu ostrego. Nastąpił on o 12.10 przy Drzewiarzu. Tam też wystartowaliśmy. Najpierw mężczyźni, minutę po nich kobiety, z kategorią mężczyzn powyżej 55 roku życia.



Trasa wyścigu poprowadzona była na początku lekko pod górkę, szeroką szutrówką, przechodzącą w leśny dukt, pełen kamieni i korzeni. Po dojechaniu na Wilcze krótki odcinek asfaltu, skręt do lasu i techniczny zjazd leśnym single-trackiem pomiędzy drzewami. Na dole mostek i znów niewielka hopka w lesie pod górkę. Drugi podjazd na trasie przywitał nas błotem i kamieniami, a na zjeździe kończącym się 90-stopniowym zakrętem czyhał most z okrągłych, wyślizganych bali. Tu, jeśli ktoś nie najechał na mostek dokładnie na wprost, musiał odczuć konsekwencje uślizgnięcia się przedniego koła. Lądował w zależności od szczęścia przed mostkiem, na mostku, lub pod mostkiem. (Autorka doświadczyła tego na własnej skórze objeżdżając trasę dzień przed zawodami.) Potem kolejny szutrowy odcinek, przechodzący w długi, kilkukilometrowy, asfaltowy podjazd. Był to najbardziej wymagający odcinek trasy, nachylenie drogi dochodziło do 22 stopni. Osiągnęliśmy najwyższy punkt trasy - Młodą Górę 790 m nad poziomem morza. Potem już tylko długi, niebezpieczny zjazd, po luźnym szutrze, ze 180-stopniowym zakrętem w połowie. I styk z asfaltem, gdzie mężczyźni wjeżdżali na drugą pętlę, a kobiety leśną ścieżką podążały do mety.

Nie było łatwo. Trasa, mimo że niezbyt długa - około 11 km dla kobiet i 22 km dla mężczyzn, była wymagająca kondycyjnie, z długimi podjazdami i technicznymi zjazdami. Pierwsza wpadła na metę po 46 minutach zaciętej walki Katarzyna Jurkiewicz z Dąbrowy Górniczej, sekundę za nią jej siostra Anna, a po kolejnej sekundzie Aga Bolesta, internistka z Warszawy. Kolejna lekarka pojawiła się na mecie po 1 min i 40 sek.


Tomasz Kaczmarek z Wielenia nad Notecią, główny organizator Michałków 2008, zdobył w Istebnej dwa puchary: za 1. miejsce w swej kategorii wiekowej i za 2. miejsce w klasyfikacji open.

Najlepszy z mężczyzn - Daniel Mazur, stomatolog z Bochni, ukończył trasę po 1:07:51 h. Za nim wpadł na metę Tomasz Kaczmarek, stomatolog z Wielenia i Wojciech Szczotka z Soli. Tarnowską Izbę Lekarską reprezentowało małżeństwo Anna Jurkiewicz-Śpiewak, zdobywając srebrny medal i Tomasz Śpiewak na 6 miejscu wśród mężczyzn w swojej kategorii wiekowej.

Naturalnie na trasie nie brakowało upadków i defektów, ale na szczęście nikomu nic poważnego się nie stało. Jednak po złapaniu gumy, z utratą tytułu ubiegłorocznego mistrza Polski lekarzy musiał się pożegnać Wojciech Jurasz z Poznania (ortopeda i traumatolog), a i Michał Małysza utracił w taki sposób możliwość zawalczenia o tytuł. Upadków nie sposób policzyć, zdarzył się nawet na pierwszym okrążeniu zwycięzcy Danielowi Mazurowi.

Po zawodach odbyły się na stadionie wyścigi dzieci w różnych kategoriach wiekowych. Natomiast na dorosłych czekał już posiłek regeneracyjny - tradycyjny makaron kolarski. A po zakończeniu wszystkich konkurencji dekorowano najlepszych z nas medalami, pucharami i jak co roku rozdano rowerowe koszulki Mistrza Polski Lekarzy w MTB.

Wieczorem spotkaliśmy się przy tradycyjnym ognisku. Nie zabrakło tutaj licznych opowieści z trasy, wymiany doświadczeń i postanowień treningowych na następny sezon.

Tu należą się wyrazy uznania i podziękowania dla naszych kolegów Janusza Lewandowskiego, Marka Paściaka i Macieja Pająkowskiego, którzy co roku organizują to wspaniałe kolarskie przedsięwzięcie. Co rok układają nową, ciekawą trasę i dbają, by wszystko przebiegło zgodnie z planem. A każdy zawodnik wyjeżdżał zadowolony, z mocnym postanowieniem powrotu za rok.

Zainteresowanym polecam stronę internetową http://www.mtblekarze.pl/, gdzie znajduje się kalendarz lekarskich imprez rowerowych na cały rok - w kraju i za granicą. A także dotyczące ich szczegółowe informacje, a w późniejszym czasie wyniki.

Z kolarskim pozdrowieniem
Anna Jurkiewicz-Śpiewak

 

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL