R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 27265533 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2018-07-16

 
Wielka energia społeczna
małego Nałęczowa

 

Andrzej Ćwiek jest burmistrzem Nałęczowa, miasteczka i zarazem kurortu, który liczy raptem niecałe 4 tysiące mieszkańców. Został nim na przełomie lat 2006/2007. I sprawuje swą władzę skutecznie, mając poparcie nałęczowian - także tutejszych strażaków.

Urodził się w miejscowości Zawadówka pod Chełmem, ale jako młody czlowiek trafił do Nałęczowa, gdzie pobierał naukę w miejscowym Liceum Plastycznym. Następnie zdał egzaminy w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Platycznych w Gdańsku (obecnie ASP), którą ukończył w 1986 roku. I powrócił do Nałęczowa, do Liceum Plastycznego, w roli nauczyciela. Od trzech lat jest burmistrzem.


Wiceminister sportu i rekreacji Katarzyna Sobierajska (z pistoletem startowym) za chwilę da sygnał rozpoczęcia jazdy najlepszym polskim zawodniczkom MTB. Obok Wojciech Walkiewicz - prezes Polskiego Związku Kolarskiego, Czesław Lang, Paweł Ziemba - prezes Skandii i Andrzej Kozlowski - dyrektor do spraw marketingu w SPA Nałęczów.

W miniony weekend Andrzej Ćwiek pracowicie pełnił rolę gospodarza podczas dwudniowych zawodów kolarzy górskich (w sobotę wyścigi XC, w niedzielę Skandia Maraton Lang Team).


Sobotnie zawody XC w Nałęczowie pilnie obserwował prezes Polskiego Związku Kolarskiego Wojciech Walkiewicz. Adam Siluta, prawa ręka Czesława Langa we wszystkich poczynaniach, na zdjęciu z lewej.
Fot. Łukasz Widuliński (Onet.pl)

W sobotę martwił się, że deszcz zepsuje nastrój dwudniowego kolarskiego święta, że woda i błoto zniechęcą pasjonatów kolarstwa górskiego do przyjazdu do Nałęczowa. Kiedy jednak zobaczył w niedzielę prawie tysiąc ludzi na rowerach - i srebrną medalistkę Igrzysk Olimpijskich z Pekinu Maję Włoszczowską, i dziennikarzy, i strażaków, i całe rodziny, i najlepszego polskiego maratończyka MTB Andrzeja Kaisera z Bytowa - zrozumiał, że jego wcześniejsze obawy były całkowicie bezpodstawne.

Andrzej Ćwiek dekorował najlepszych, rozmawiał z zawodnikami, był także obecny podczas sobotniej uroczystości odsłonięcia czterech tablic w alei sław polskiego kolarstwa (Stanisława Królaka, Stanisława Szozdy, Janusza Kierzkowskiego i Zenona Jaskuły).


Maja Włoszczowska po zakończeniu sobotniego wyścigu XC.
Fot. Roman Krzywiński

– Cieszę się, że tylku ludzi przyjechało do Nałęczowa - powiedział Andrzej Ćwiek. – To świadczy, że maraton MTB w tak ekstremalnych warunkach, jak w niedzielę, ma swą moc przyciągającą, jest atrakcyjny. Co tu dużo mówić, jesteśmy w krainie lessowych wąwozów, gdzie po deszczu ziemia klei się do wszystkiego, czego doświadczyli na sobie i swych rowerach zawodnicy.

Mały Nałęczów trzeci rok z rzędu gościł kolarzy górskich. I zrobił wszystko, by czuli się w tym uzdrowisku dobrze. To zasługa wielu, wielu ludzi. Burmistrza Andrzeja Ćwieka, dyrektora SPA Nałęczów dr. Wojciecha Gucmy, dyrektora do spraw marketingu w tymże uzdrowisku Andrzeja Kozłowskiego.


Wyścig elity kobiet w Nałęczowie wygrała Ola Dawidowicz. Obok niej Maja Włoszczowska (z lewej) i Anna Szafraniec. Burmistrz Nałęczowa Andrzej Ćwiek (z lewej) i dyrektor SPA Nałęczów Wojciech Gucma (drugi z prawej) oraz wicemarszałek województwa lubelskiego Marek Flasiński (z prawej) honorowali w sobotę najlepsze trzy zawodniczki.

Mówiąc w wielkim skrócie, nie ma w Polsce tak małego miasteczka, które z tak wielką energią społeczną, ofiarnością i zaangażowaniem organizuje tak duże imprezy kolarskie. W sobotę było to ściganie naszych eksportowych zawodniczek (Mai Włoszczowskiej, Anny Szafraniec, Magdy Sadłeckiej i Oli Dawidowicz), jak również czterokrotnego olimpijczyka Marka Galińskiego i jego rywali - krajowych i zagranicznych. W niedzielę rekordowy liczebnością startujących (PRAWIE TYSIĄC), piętnasty maraton pod znakiem Skandii i Czesława Langa.

W Nałęczowie, tegorocznej stolicy polskiego kolarstwa, już trwają przygotowania do tegorocznego, 66. Tour de Pologne. 2 sierpnia startuje on z Warszawy, zaś 5 sierpnia najlepsi szosowcy świata z ekip cyklu Pro Tour właśnie w Nałęczowie staną na starcie IV etapu. Być może, być może w SPA Nałęczów, uzdrowisku od 1880 roku - leczącego ludzi aktywnością i ruchem, tego dnia na rowerze pojawi się siedmiokrotny zwycięzca Tour de France Amerykanin Lance Armstrong.

Aktywni i dynamiczni ludzie Nałęczowa są gotowi godnie go powitać, tak jak i innych uczestników naszego narodowego touru, który z rozmachem i organizacyjną sprawnością od kilkunastu lat organizuje Czesław Lang.
 

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL