R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 20112653 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2017-09-25
Efektowny finisz na plaży w Dojlidach

 

Maraton Kresowy MTB w Białymstoku

Maratony Kresowe MTB rozpoczęły swój trzeci sezon w dniu Konstytucji 3 Maja, która była wielkim dziełem Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Organizatorzy imprezy kolarskiej w ten sposób nawiązali w aspekcie sportowym do tej idei i wielonarodowej tradycji dawnych Kresów. W zawodach udział wzięli zawodnicy i amatorzy z Polski, Białorusi i Litwy. We wtorek w Białymstoku najlepszym kolarzem był Manikas Domas z Litwy.

Świąteczny poranek powitał rowerzystów niemal arktycznym chłodem. Na szczęście, trudno byłoby przestraszyć zdeterminowanych maratończyków. Ku lekkiemu zaskoczeniu i radości organizatorów, zawodnicy stawili się licznie na starcie. W stosunku do imprezy sprzed roku frekwencja była wyższa o 30 procent! Na dystansie Mega ścigało się 182 startujących, na Mini - 73 osoby obojga płci.


Na trasie Maratonu Kresowego MTB w Białymstoku.
Fot. Jan Lech Michalis

Trasa tegorocznego Maratonu Kresowego MTB prowadziła po południowo-zachodnim obszarze Puszczy Knyszyńskiej, która szczególnie teraz zachwyca kwitnącymi przylaszczkami, zawilcami i mnogością innych leśnych kwiatów. Niektórzy z kolarzy mieli szczęście ujrzeć stada przebiegających saren i jeleni, co tylko dopełniało klimatu puszczańskich kresów.

Dystans główny liczył około 67 km, zaś Mini 25km. Do tego uczestnicy pokonali kilka kilometrów ulicami Białegostoku w formie przejazdu honorowego. Jak się okazało maraton MTB potrafił solidnie zmęczyć. A to się uczestnikom podobało! Zawodnicy chwalili trasę. Podkreślano jej urozmaicony charakter. Ciągle coś się działo. Nie zabrakło wymagających podjazdów, ale także innych atrakcji. Jednym z zaskakujących elementem był na przykład przejazd przez bród na niewielkiej rzece. Pierwsze wrażenie zapowiadało ciężką błotną przeprawę, co najmniej po kolana. Jednak okazywało się, że można przejechać suchą nogą. Zaskakujące było także zakończenie na groblach stawów dojlidzkich. Wydawało się, że meta jest już za chwilę, a tymczasem najpierw był techniczny singletrack, a potem odcinek specjalny... Jednak cierpienia były nagradzane efektownym finiszem na plaży w Dojlidach.

Na szczególną uwagę zasługuje start Grzegorza Golonko. Organizator górskiego cyklu Powerade Suzuki MTB Marathon był pod wrażeniem trasy, jej oznakowania, i sposobu przeprowadzenia imprezy, która jak na lokalny, niekomercyjny cykl zasługuje na większe zainteresowanie władz i mediów.

Smaczna kuchnia, ogromny entuzjazm uczestników, serdeczność i życzliwość na trasie oraz nielimitowany przedział wiekowy to dodatkowe elementy, które w trwały sposób wpisują się w tę szczególną imprezę, jaką stanowią Maratony Kresowe MTB.

Najszybsi na głównym dystansie byli: Manikas Domas (VELOSTREET FUJI TEAM Litwa), Łukasz Milewski (UKS Wygoda Białystok) i Dariusz Zakrzewski (Mistral Białystok). Triumfatorem wśród pań została Izabela Kłosowska (UKS Wygoda Białystok). Na dystansie Mini wygrali Patryk Muśko (UKS Wygoda Białystok) i Magda Kudrawiec (MTB Ełk Prostki).

Pełne wyniki www.maratonykresowe.pl

Następny Maraton Kresowy odbędzie się 22 maja w Druskiennikach (Litwa).

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL