R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 19408597 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2017-08-23
Nie całkiem wakacyjnie w Mściszewie

 

Maraton MTB na 580 kobiet i mężczyzn


Początek jazdy na dystansie Mega.
Fot. Piotr Kurek

Dziesiąty dzień lipca 2016. Wydawać by się mogło, że w ten wakacyjny już czas wielkopolscy fani rowerów górskich rozjechali się po kraju, może udali się na zagraniczne wojaże, i że w tej sytuacji frekwencja w maratonie MTB w Mściszewie będzie poniżej normy. Naszej, wielkopolskiej, którą określam na pół tysiąca startujących. Nic z tego: i ci najlepsi, i ci początkujący zjawili się dziś w liczbie 580 na imprezie, którą w skrócie nazywają, od jej miejsca, jako Bindugę.

Mściszewo nad Wartą w gminie Murowana Goślina. To, jak mówi Jacek Głowacki (Lewa Wolna) z Poznania, piękne okoliczności przyrody. To także uśmiechnięci panowie, w takim też nastroju panie. Jednym słowem, czas prawie lipcowego relaksu.


Magdalena Hałajczak z uśmiechem jechała dziś po zwycięstwo.
Fot. Piotr Kurek

Dla niektórych może tak było, ale nie dla Huberta Semczuka (MW Invest Group) z Wyrzyska. Startował na dystansie Mega (60 km). Stał w pierwszym szeregu najlepszych zawodników i od początku mocno cisnął na pedały. Po pierwszej rundzie (20 km) był pierwszy, po drugiej też był pierwszy i linię mety przejechał jako zwycięzca.

Uniósł teatralnie ręce w górę i na finiszowej kresce wykrzyczał swą wielką radość. Drugi był Bartosz Kołodziejczyk z Chodzieży (Euro Bike Kaczmarek Electric Team), trzeci Mateusz Laszczyk ze Sławna (Agrochest Team). Miejsca od trzeciego do szóstego w klasyfikacji open zajęli: 4. Paweł Farion z Bydgoszczy (Orłów Racing Team), 5. Przemysław Mikołajczyk z Konina (Agrochest Team), 6. Robert Dulęba (KS Zryw Radziejów).

Było ciepło, momentami gorąco i duszno. Startujący po każdej rundzie pili wodę, prosili o to, by choć ciut ich zmoczyć. W tej sytuacji czas zwycięzcy na Mega 2:08:40 trzeba uznać za rewelacyjny, zważywszy okoliczność, że trasa nie była łatwa do pokonania.


To najlepsza ilustracja dzisiejszych pragnień. Nie tylko zawodników.
Fot. Piotr Kurek

Wśród pań na Mega zwyciężyła Magdalena Hałajczak z Poznania (Euro Bike Kaczmarek Electric Team) - 2:32:30. Druga była Monika Uryzaj z Poznania (Duda Cars TP-LINK Rybczyński Bikes) - 2:38:30, trzecia - Dominika Nowacka z Poznania (Polart Nutraxx Team) - 2:46:05. Miejsca od 4. do 6. zajęły: 4. Dorota Zozulińska-Ziólkiewicz z Poznania (Med Bike Team), 5. Małgorzata Gogolewska z Wągrowca (Gogol MTB Team), 6. Anna Wysokińska z Plewisk (Restive Team).

Z dystansem Mega zmagało się 120 startujących, w tym dziewięć pań.


Hubert Semczuk na mecie.
Fot. Piotr Kurek

Na Mini (40 kilometrów), dwie rundy do 20 po 20 km, zdecydowało się 460 osób. Na mecie jako pierwszy zameldoał się Piotr Marciniak z Poznania (Euro Bike Kaczmarek Electric), wśród pań pewnie triumfowała Marta Gogolewska z Wągrowca (Merx Team).

By być w zgodzie z faktami, cztery osoby doznały kontuzji podczas jazdy i musiały ją przerwać, trochę więcej wycofało się z powodu awarii sprzętu, ale w sumie wakacyjne spotkanie w Mściszewie nad Wartą trzeba zapisać jako bardzo udane.


Fani MTB z Murowanej Gośliny. To już dziesięć lat maratonów na rowerach górskich w tej podpoznńskiej gminie.
Fot. Piotr Kurek

Także dla miejscowych fanów MTB (z Murowanej Gośliny), których wystartowało ponad trzydziestu. Jeden z nich, Tomasz Kmiecik, miał szczęście w losowaniu nagród: przypadła mu główna wygrana - ładny rower.

Maraton MTB w Mściszewie był szóstym w cyklu Bike Cross Maraton Gogol MTB 2016 (po Dolsku, Chodzieży, Wyrzysku, Mosinie, Skokach), następny za niecały miesiąc w Suchym Lesie.

                                                              Piotr Kurek 

 

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL