R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 20665471 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2017-10-16
Walka do samego końca

 

"Eurobajki" znów górą w sezonie 2017


Piotr Pawlak i "Eurobajki". Z prawej ekipa leszczyńskiego REAL 64-sto. Kwidzyn, 30 września 2017.
Fot. archiwum Piotra Pawlaka

Grzegorz Grabarek (REAL 64-sto) i Mariusz Gil (Euro Bike Kaczmarek Electric Team) pędzą do mety. Jadą obok siebie, prawie łokieć w łokieć. Na finiszu, na ostatnich metach minimalnie jest lepszy i zwycięża zawodnik leszczyńskiego teamu MTB przed prawie etatowym reprezentantem Polski w kolarstwie przełajowym.

Ta walka tych dwóch zawodników na dystansie Giga podczas niedzielnej (finałowej) edycji cyklu Grand Prix Kaczmarek Electric ma wymiar symboliczny i w najlepszy z możliwych sposobów odzwierciedla zaciętą rywalizację tych teamów o zwycięstwo w klasyfikacji generalnej.

– Kiedy 2 kwietnia odbywały się pierwsze zawody tegorocznego cyklu Grand Prix Kaczmarek Electric w Rydzynie, podstawowy trzon naszej ekipy "Eurobajków" przebywał na zgrupowaniu w Hiszpanii - mówi Piotr Pawlak, szef utytułowanej drużyny z Poznania. – Nasi ludzie ścigali się w tym maratonie, ale punktów zbyt dużo nie zdobyli.

– Przez cały sezon, w następnych ośmiu imprezach (Żerków, Zielona Góra, Sulechów, Kargowa, Strzelce Krajeńskie, Dziwiszów, Nowa Sóll), pracowicie zdobywaliśmy punkty. I kiedy przyjechaliśmy w niedzielę 1 października do Wolsztyna, nasza przewaga nad ekipą REAL 64-sto wynosiła raptem 31 punktów. Ta różnica była bardziej niż niewielka. Drużyna Wojtka Mizuro nie odpuszczała nam ani na chwilę w tym sezonie, jednocześnie utrzymując z nami bardzo fajne koleżeńskie relacje, co także przecież bardzo dobrze świadczy o sportowej klasie rywali - podkreśla Piotr Pawlak.


Dariusz Batek w przyklęku (tegoroczny mistrz Polski w maratonie MTB) i "Eurobajki". Kwidzyn, 30 września 2017.
Fot. archiwum Piotra Pawlaka

I chociaż Grzegorz Grabarek był lepszy od Mariusza Gila (2. miejsce) i Andrzeja Kaisera (Euro Bike Kaczmarek Electric Team - 4. miejsce) w Wolsztynie, to jednak team rodem z Poznania triumfował w drużynowej klasyfikacji generalnej. I to tylko różnicą 20 punktów. Zakończona sukcesem walka o pełen pakiet punktów dla drużyny podczas sobotniego finałowego maratonu Czesława Langa w Kwidzynie dała się we znaki, ale zawodnicy utrzymali wysoki poziom.

"Eurobajki" zdobyły 24431 punktów, REAL 64-sto - 24411, Rybczyński-Bikes Remmers TP-Link - 23174. To trzy najlepsze teamy cyklu Grand Prix Kaczmarek Electric 2017.

Ekipa Piotra Pawlaka istnieje 11 lat. Zaczynali w roku 2007 przygodę z maratonami MTB, zaczynali w maratonach Czesława Langa i Skandii - od tego pierwszego w kwietniowej Chodzieży. Przejechali je wszystkie w latach 2007-2016, triumfując aż sześć razy drużynowo w klasyfikacji generalnej.

W tym roku też wygrali drużynowo Vienna Life Lang Team Maratony Rowerowe i stanęli na najwyższym stopniu podium podczas finału cyklu w Kwidzynie - w sobotę 30 września. Otrzymali za to nagrodę finansową w wysokości 5000,00 złotych.


Grzegorz Grabarek (z lewej) i Mariusz Gil (z prawej) walczą o pierwsze miejsce na dystansie Giga. Wolsztyn, 1 października 2017.
Fot. FOTOMTB.pl

Wygrać dwa cykle maratonów MTB w jednym roku, oba prestiżowe i medialne, to wielka sprawa. – Nasz team liczy w tej chwili około 45 osób. Mamy doświadczonych zawodników i entuzjastów przygody z rowerem. W tym roku pierwsze skrzypce grali dla nas Andrzej Kaiser, Mariusz Gil, Błażej Surowiec, Bartosz Kołodziejczyk, Patryk Krajewski, Michał Kowalczyk oraz Zuzanna Madaj, Magdalena Hałajczak i Małgorzata Zellner - mówi Piotr Pawlak.

Przez jedenaście lat stworzyli ekipę, która jest super dobrze zorganizowana. Aleksandra Zygmont dba o to, by mieli noclegi przed ważnymi startami, by zawodniczki i zawodnicy nie musieli się kłopotać o numery startowe i rejestrację w maratonach MTB. Formuła bidonowego wsparcia na trasie dla swych ludzi okazała sie przykładem i inspiracją dla innych ekip kolarstwa górskiego w Polsce. Nad całością spraw czuwa Piotr Pawlak.

Andrzej Kaiser w listopadzie 2017 kończy 44 lata. Bytowianin zdaje się mieć niewyczerpane siły. W tym roku wygrał klasyfikację generalną cyklu Grand Prix Kaczmarek Electric w elicie mężczyzn. – To już szóste moje zwycięstwo. Wygrałem klasyfikację generalną po raz pierwszy w roku 2011, powtórzyłem to rok później. I w ostatnich czterech latach (2014-2017), rok po roku, triumfowałem - mówił mi wielce uradowany Andrzej Kaiser w Wolsztynie. – Jestem z dobrego rocznika (1973, Cezary Kaczmarek - 1972), siły mnie nie opuszczają i tak sobie głośno myslę, że faktycznie swym uczestnictwem i zwycięstwami przez tyle lat zapracowałem na miano dobrego ambasadora cyklu Grand Prix Kaczmarek Electric - podkreśla.


Andrzej Kaiser (nr startowy 1) na trasie maratonu MTB w Wolsztynie.
Fot. FOTOMTB.pl

Piotr Pawlak (rocznik 1966) przez jedenaście lat prowadzi team MTB, który jest znany w całej Polsce, wielce szanowany przez ludzi Lang Teamu, współpracujący od trzech sezonów z Cezarym Kaczmarkiem.

Trudno sobie wyobrazić jakąkolwiek imprezę kolarską w Wielkopolsce i Polsce bez "Eurobajów". Pedałują w maratonach MTB i potrafią ścigać się na szosie: Mariusz Gil, Andrzej Kaiser, Bartosz Kołodziejczyk, Michał Kowalczyk, Patryk Krajewski, Błażej Surowiec, Tomasz Radecki, Magdalena Hałajczak, Małgorzata Zellner, Zuzanna Madaj, Zbigniew Krzeszowiec, Adam Jagła, Andrzej Jaroszonek, Andrzej Maziarz, Jan Dymecki, Paweł Szczesny, Tomasz Jarząbek, Władysław Gładysiak, Sławek Pituch, Zbigniew Pięta, Roman Rutkowski... Trzeba by literalnie wymienić prawie 50 osób.

Są w tym gronie seniorzy: Ryszard Pawlak (1941), Andrzej Kaczmarek (1947) - trzy razy jechał w WyÅ›cigu Pokoju, Kazimierz Gogolewski (1949) - tworzył klub kolarski w Kórniku, Marian Kadzewski (1947).


Zwycięskie "Eurobajki" oraz ekipy REAL 64-sto (2. miejsce) i Rybczyński-Bikes Remmers TP-Link (3. miejsce). Wolsztyn, 1 października 2017.
Fot. archiwum Piotra Pawlaka

Zaczynali w roku 2007 jako Corratec Team, od trzech są "Eurobajkami". Jazda na rowerze i kolarstwo jest treścią ich życia. Pan Piotr Pawlak pracuje w biznesie rowerowym, podobnie jak ojciec Ryszard, ale są rolnikami (Tomasz Jarząbek), jubilerami (Andrzej Jaroszonek i Andrzej Maziarz), przedsiębiorcami budowlanymi (Paweł Szczęsny), studentami (Bartosz Kołodziejczyk, Michał Kowalczyk, Patryk Krajewski - wszyscy Politechnika Poznańska), urzędnikami (Władysław Gładysiak - Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego), architektami (Zuzanna Madaj).

Piotr Pawlak i jego koledzy oraz przyjaciele przez jedenaście lat stworzyli porządny, solidny team MTB. Jest w tym dziele element wielce pozytywnej pracy organicznej, tej wielkopolskiej - z tradycjami.

Jak znam życie i Pana Piotra Pawlaka, w roku 2018 On i Jego Ludzie zabiorą się znów z energią i entuzjazmem za to, co tak bardzo kochają: aktywne uczestnictwo w kolarskim życiu Polski. Będą startować, ścigać się i rywalizować, z przyjemnością stawać na podium. I pomnażać to, co już do tej pory osiągnęli.

                                                   Piotr Kurek

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL