R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 19425696 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2017-08-23
Artur Spławski dał popis

 

Bardzo szybka jazda na torze "Poznań"
na zakończenie sezonu kolarskiego masters 2013


Artur Spławski (z lewej) zwycięsko kończy jazdę na torze "Poznań". Z prawej Dariusz Leduchowski. Za nimi jedzie Łukasz Rakoczy z Poznania.

 

Artur Spławski dał dziś fantastyczny popis na torze samochodowym "Poznań", wygrywając zdecydowanie łączony wyścig kolarski kilku kategorii wiekowych podczas szosowych zawodów kończących sezon masters 2013 w Polsce.

Artur Spławski, rocznik 1960, ściga się na rowerze od prawie 40 lat. I dziś, w niedzielę 20 października, okazał się najlepszy, najszybszy, najdzielniejszy na trasie prawie 50 kilometrów (12 razy 4100 metrów). W walce o pierwsze miejsce na ostatnich kilkudziesięciu metrów okazał się mocniejszy od Dariusza Leduchowskiego z Łodzi i wygrał.

Najpierw wystartowali amatorzy, zawodnicy cyklosportu i elity oraz mastersi M-30 i M-40, którzy mieli do pokonania trasę długości prawie 70 km (17 razy 4100 metrów). Od początku ataki inicjowali najlepsi polscy kolarze górscy: Krzysztof Krzywy z Gdańska, Aleksander Dorożała z Rokietnicy i Michał Kowalczyk ze Swarzędza. Bardzo aktywni i widoczni w tej fazie rywalizacji byli Łukasz Rakoczy z Poznania i Artur Kozal z Mosiny, także Radosław Lonka z Wrześni, jak również Robert Płotkowiak z Poznania.

Kiedy amatorzy, zawodnicy cyklosportu i elity oraz mastersi M-30 i M-40 pokonali pięć okrążeń na torze "Poznań", do jazdy włączyły się kobiety oraz mastersi trzech kategorii - M-50, M-60 i M-70. W tym momencie ścigało się prawie sto osób - w tym mastersi bardzo utytułowani, jak Lechosław Michalak z Warszawy, Franciszek Harbacewicz z Goleniowa i Artur Spławski z Bogdanowa pod Obornikami.


Startują jako pierwsi amatorzy, zawodnicy cyklosportu, elity oraz mastersi kategorii M-30 i M-40. Pierwszy z lewej Radosław Lonka - dwukrotny triumfator Tour de Pologne Amatorów.

Cała ta trójka miesiąc temu we Włoszech (Trydent/Trento) reprezentowała Polskę (plus Natalia Jędrzejczyk) podczas Mistrzostw Świata mastersów w drużynowym wyścigu sztafet, gdzie wywalczyli brązowy medal za dwoma ekipami z Italii.

Ostatnie dwanaście rund to była bardzo szybka jazda. Każdą rundę (przypominam 4100 metrów) zawodnicy pokonywali w czasie 5:30, do dawało średnią prędkość ponad 44 kilometry na godzinę. Co chwilę ktoś wyrywał się do przodu, ktoś inny gonił. Peleton rozerwał się na dwie grupy, by następnie znów się scalić. Kibice nie narzekali na brak emocji.

Na trzy okrążenia do mety uciekł Dariusz Leduchowski z Łodzi (rocznik 1961 - rówieśnik Lecha Piaseckiego). Pociągnął mocno do przodu, dyktując tempo w granicach 55-60 kilometrów na godzinę. Za nim pojechał Artur Spławski. – Naciskałem mocno na pedały, by dogonić Darka - mówił na mecie wielce popularny w Poznaniu "Spławik". – W tym czasie moja prędkość wynosiła około 60 kilometrów na godzinę.

Leduchowski i Spławski dali radę. Nie pozwolili się doścignąć peletonowi. I kiedy pozostało im do mety około 200 metrów, kibice zaczęli się zastanawiać, kto dziś wygra?


Trzech zawodników (Spławski, Leduchowski i Rakoczy) już na mecie, finiszuje kilkudziesięciu zawodników.

Zwyciężył Artur Spławski, który jako 14-letni chłopak zaczynał przygodę z kolarstwem. Jako junior reprezentował nasz kraj na szosowych Mistrzostwach Świata w USA w 1977 roku. W 2014 obchodzić będzie piękny jubileusz: 40 lat na rowerze, na szosie. Drugi w otwartej walce, bez podziału na kategorie był, Dariusz Leduchowski (też jak Artur Spławski kategoria M-50). Trzeci na mecie zameldował się Łukasz Rakoczy z Poznania (30 lat - M-30).

Był to naprawdę piękny wyścig o puchar prezesa firmy "Merx" Polska Ryszarda Kołackiego, co zgodnie podkreślali wszyscy zawodnicy. I było to godne zakończenie sezonu kolarskiego masters w Polsce.

Amator, 69,7 km - wyniki
1. Piotr Ratajczak, Leszno
2. Marcin Bączyk, Poznań
3. Grzegorz Mikołajewicz, Poznań

Cyklosport, 69,7 km - wyniki
1. Aleksander Leduchowski, Łódź
2. Robert Żmudzin, Wolsztyn
3. Karol Pietrzak, Wałcz

Elita mężczyzn, 69,7 km - wyniki
1. Aleksander Dorożała, Rokietnica
2. Krzysztof Krzywy, Gdańsk
2. Michał Kowalczyk, Swarzędz

Mastersi M-30, 69,7 km - wyniki
1. Łukasz Rakoczy, Poznań
2. Artur Kozal, Mosina
3. Sebastian Hoppa, Gdańsk

Mastersi M-40, 69,7 km - wyniki
1. Robert Płotkowiak, Poznań
2. Tomasz Jakubowski, Poznań
3. Leszek Brunke, Gdynia

Kobiety open, 49,2 km - wyniki
1. Joanna Wołodźko, Wrocław
2. Małgorzata Zellner, Poznań
3. Martyna Chlebosz, Poznań

Mastersi M-50, 49,2 km - wyniki
1. Artur Spławski, Bogdanowo
2. Dariusz Leduchowski, Łódź
3. Lech Ergang, Poznań

Mastersi M-60, 49,2 km - wyniki
1. Romuald Szaj, Poznań
2. Grzegorz Fajkowski, Wrocław
3. Zbigniew Szczęsny, Wrocław

Mastersi M-70, 49,2 km - wyniki
1. Edmund Grabowski, Gdańsk
2. Radosław Myszkowski, Aleksandrów Łódzki
3. Stanisław Paterka, Głogów

Wszyscy wyżej wymienieni zawodnicy otrzymali także premie finansowe. Za pierwsze miejsce - 300 złotych, za drugie - 200 złotych, za trzecie - 100 złotych. Nagrody pieniężne ufundował Ryszard Kołacki - prezes firmy "Merx" Polska, fan kolarstwa, też zresztą dziś się ścigający.


Mistrzowie Polski w jeżdzie parami (M30) Artur Kozal z Mosiny i Łukasz Rakoczy z Poznania. Tytuł zdobyli w czerwcu w Kłobucku koło Częstochowy, dziś założyli upragnione koszulki. Z lewej Robert Werle - prezes Automobilklubu Wielkopolski, z prawej szef Komisji Masters PZKol Sebastian Rubin.

Była to też znakomita okazja, by wręczyć koszulki mistrzów Polski mastersów w jeździe parami oraz uhonorować zwycięzców challange,u Polskiego Związku Kolarskiego (masters oczywiście) w roku 2013.

Artura Spławskiego oraz godnych jego rywali honorowali: prezes Automobilklubu Wielkopolski Robert Werle, prezes Poznańskiego Towarzystwa Cyklistów Romuald Szaj, dyrektor toru samochodowego "Poznań" Wojciech Bartz oraz szef Komisji Masters PZKol Sebastian Rubin. 


Uczniowie szkół podstawowych i gimnazjów też dziś rywalizowali na torze "Poznań".

Pogoda była na medal, zawodnicy pokazali na co ich stać, szybko jechali. Nie dziwi zatem opinia fanów kolarstwa i dziennikarzy z Wrocławia Joanny i Tomasza Wołodźko, że uczestniczyli w pięknym wyścigu.

Wcześniej ścigali się uczniowie szkół podstawowych i gimnazjów, których zachęcali do jazdy opiekunowie szkolni, rodzice i dziadkowie.

                                                                    Piotr Kurek

 

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL