R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 21785728 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2017-12-14
Młodzież z Polkowic
dała dziś kolarski popis

 

Zawody przełajowe w Wągrowcu


Ośmioro młodych ludzi z Polkowic (Miejski Klub Sportowy) wystartowało dziś w Wągrowcu. Na zdjęciu z ich trenerem Januszem Pytlakiem.
Fot. Piotr Kurek

Ośmioro młodych kolarzy z Polkowic (CCC Sprandi) wystartowało dziś w Wągrowcu w drugiej edycji cyklu przełajowego Cyclocross Wielkopolska Gogol MTB 2016. Troje z nich stanęło na podium, pokaz zaś swych sportowych możliwości dał Michał Jaskot (rocznik 2001). Wygrał on wielce emocjonujący wyścig juniorów, w którym wystartowało osiemnastu zawodników.  

Michał Jaskot (rocznik 2001) jest zawodnikiem szkółki młodzieżowej w Polkowicach, działającej przy najsilniejszej grupie kolarskiej w Polsce, jaką jest CCC Sprandi. Uprawia trudny i piękny sport już czwarty rok.  

Po starcie na czoło wysunęli się zawodnicy ze Złotowa i Piły. Michał Jaskot pedałował spokojnie na czwartym-piątym miejscu, kontrolując w pełni sytuację. Z każdą kolejną rundą przesuwał się stopniowo do przodu, by na piątej objąć prowadzenie i nie oddać go już do końca.


Klaudia Janik (kobiety open) i Michał Jaskot (junior) - triumfatorzy wyścigu przełajowego w Wągrowcu.
Fot. Piotr Kurek

Po swój sukces jechał 48 minut 53 sekundy (10 okrążeń) i wyprzedził drugiego na mecie Wojciecha Stępnia (kolega klubowy z Polkowic) o jedną minutę i sześć sekund. Trzecie miejsce zajął Przemysław Dejnowski ze Złotowa.

– Michał startami w styczniu w Dolsku i w lutym w Wągrowcu wchodzi w swój czwarty sezon kolarski - mówi Janusz Pytlak, jego trener i opiekun młodych kolarzy z Polkowic. – Niedawno był na badaniach wydolnościowych we Wrocławiu, które pokazały, że ma wielkie możliwości sportowe.

Urodzony w maju 2001 roku zawodnik jest równocześnie najlepszym uczniem Gimnazjum nr 1 im. Jana Pawła II w Polkowicach. Uczęszcza do niego ponad 400 młodych ludzi, Michał ze swą średnią 5.46 przoduje. – Uczę się chętnie i z przyjemnością chemii, fizyki i matematyki - powiedział dziś wielce zadowolony, nie przypominając swej wielce efektownej przewrotki w Dolsku 9 stycznia 2016, która odebrała mu pierwsze miejsce w Zimowym Maratonie MTB na dystansie Mini.


Młodzi kolarze z Polkowic zawładnęli wągrowieckim lasem.
Fot. Jacek Głowacki

W rywalizacji kobiet wzięło udział pięć pań. Najszybciej wystartowała koleżanka klubowa Michała Jaskota Wiktoria Kierat (aktualna mistrzyni Polski w maratonie MTB w kategorii juniorka młodsza). Na pierwszej przeszkodzie była pierwsza, ale później musiała ustąpić pierwszeństwa starszej od siebie Klaudii Janik z Piły (tegoroczna maturzystka). Ostatecznie wygrała pilanka przed zawodniczką z Polkowic, trzecie miejsce zajęła Małgorzata Gogolewska z Wągrowca (w marcu Pani Małgosia kończy 50 lat).

Wyścig seniorów był popisem Artura Sobkowiaka z Piły. Nie dość, że najszybciej ruszył ze startu, to później z każdą kolejną minutą oddalał się rywalom, by na mecie zameldować się z przewagą 1 minuty i 10 sekund przed Radosławem Kozalem z Krotoszyna (gratulacje wielkie z okazji urodzin w minionym tygodniu córki Michaliny). Trzeci był Piotr Marciniak z Poznania.

Wyścigi mastersów zawsze są interesujące. Tym razem w rołach głównych wystąpili Piotr Nowacki z Piły i Bartłomiej Przybylski z Debrzna (ksiądz salezjanin, kiedyś zawodnik LKS Drogowiec Złotów). Przez jedenaście okrążeń obaj jechali obok siebie i kibicom wydawało się, że o zwycięstwie zadecyduje finisz jednego z nich.


Wiktoria Kierat (aktualna mistrzyni Polski w maratonie MTB w kategorii juniorka młodsza) dziś w Wągrowcu.
Fot. Jacek Głowacki

Okazało się, że Piotr Nowacki wygrał samotnie, drugi był Marek Jaros ze Skwierzyny, trzeci - Andrzej Jackowski ze Starej Łubianki. Ksiądz miał pecha: zerwał przerzutkę na ostatnim podbiegu i nie ukończył jazdy.

Najlepszym zawodnikom w czterech kategoriach wiekowych puchary wręczał Krzysztof Poszwa - burmistrz Wągrowca.

W tym miejscu trzeba koniecznie podziękować Januszowi Pytlakowi i ośmiorgu jego dzielnych kolarzy z MKS Polkowice: Wiktorii Kierat, Michałowi Jaskotowi, Wojciechowi Stępniowi, Marcelowi Kicajowi, Adrianowi Tymofiejewowi, Karolowi Hildebrantowi, Bartoszowi Puniachowi i Adrianowi Pielechowi za to, że w tym roku już trzy razy ścigali się w wielkopolskich wyścigach.


Ksiądz salezjanin Bartłomiej Przybylski. Jego rower nie wytrzymał trudów jazdy.
Fot. Piotr Kurek

Ta ośemka i ich trener są częścią większej całości, jaką jest MKS Polkowice. To w sumie 74 młodych ludzi, którzy uprawiają kolarstwo, i których sponsorują władze górniczego miasta i Dariusz Miłek, kiedyś kolarz, zakochany w cykliźmie jeden z najbogatszych ludzi w Polsce, sponsor najmocniejszej grupy kolarskiej w Polsce, jaką jest CCC Sprandi Polkowice.

                                                Piotr Kurek

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL