R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 20650363 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2017-10-16
Marek Galiński nie żyje!

 

Najlepszy polski kolarz górski
zginął w wypadku samochodowym


Najlepszy polski kolarz górski zginął w wypadku samochodowym.

Z ogromnym smutkiem i niedowierzaniem przekazuję tę informację. Dzisiejszej nocy, chwilę po północy, miał miejsce wypadek samochodowy, w którym zginął Marek Galiński. Najlepszy polski kolarz górski, czterokrotny olimpijczyk, wielokrotny mistrz Polski oraz trener kadry narodowej Polski, a ostatnio Rosji.


Marek Galiński jedzie po czwarte miejsce w Mistrzostwach Polski w maratonie MTB. Obiszów, 8 września 2013. Jego ostatni start w krajowym championacie.

W tym roku skończyłby dopiero 40 lat. Zostawił żonę i dwie córki.

xxx

Pogrzeb Marka Galińskiego odbędzie się w najbliższy czwartek, 20 marca, na cmentarzu w Mroczkowie Gościnnym o godzinie 13.00.

xxx

O 8.26 zadzwonił mój telefon komórkowy. Z drugiej strony usłyszałem Krzysztofa Murdzę (byłego reprezentanta Polski w kolarstwie górskim, organizatora maratonów MTB), który przekazał mi smutną wiadomość: – Marek Galiński nie żyje!

Rozmawiałem z Markiem Galińskim telefonicznie w grudniu ubiegłego roku, tuż przed świętami Bożego Narodzenia. Był w kraju, w domu - w Mroczkowie Gościnnym, gdzie mieszkał, z żoną i dwiema córkami. Przez ponad godzinę rozmawialiśmy o kolarstwie, o jego zaangażowaniu w projekt, który olimpijskiej reprezentacji Rosji MTB ma przynieść co najmniej jeden medal w kolarstwie górskim w Rio de Janeiro.

Grudzień był dobrym czasem dla Marka Galińskiego, by podsumować pierwszy swój rok kontaktów, relacji, treningów z młodymi Rosjanami. – Wszystko mi się dobrze układa, także relacje z Iriną Kalentiewą - Czuwaszką, gwiazdą światowego MTB. Rok 2014 zapowiada się bardzo dobrze - dla mnie i dla moich podopiecznych - z charakterystycznym dla siebie poczuciem humoru tłumaczył mi swe plany Marek Galiński.

Dziś w nocy zły los przekreślił te plany gdzieś na drodze pod Jędrzejowem. "Diabeł" po zgrupowaniu z Rosjanami na Cyprze wylądował na lotnisku w Krakowie. Wracał samochodem do domu. Nie dojechał do Mroczkowa Gościnnego, do żony i córek. Jego auto zatrzymało się na drzewie...

Ta wiadomość jest szokiem dla polskiego środowiska MTB. Marek Galiński był figurą w tym sporcie. Pojechał w 1996 roku na Igrzyska Olimpijskie do Atlanty, gdzie kolarstwo górskie debiutowało jako nowa dziedzina sportu. Cztery lata później był w Sydney, był też w Atenach w 2004 roku i w Pekinie w 2008 roku. Czterokrotny olimipjczyk, przez długie lata najlepszy kolarz górski naszego kraju.

Był dziewięć razy mistrzem Polski cross country (2000,2004-2011), czterokrotnie w maratonie MTB (2006-2007,2009-2010), wielokrotnym uczestnikiem mistrzostw świata i Europy. Swą przygodę z kolarstwem rozpoczął w roku 1989, w roku polskiej przemiany ustrojowej. Swoją karierę zaczynał w Klubie Sportowym Start Tomaszów Mazowiecki, później kontynuował ją w LKS Optex Opoczno. W dalszej części kariery reprezentował: Lotto PZU (2001),CCC Polsat (2002-2004), PSB Atlas Orbea (2005), Wilier Atala Optex (2006), CCC Polsat (2007). 2008-2011 ścigał się w zawodowym teamie MTB JBG-2 Professional MTB Team.

W koszulce tego teamu, JBG-2, pojawił się w roku ubiegłym w Obiszowie na Mistrzostwach Polski w maratonie MTB, które odbyły się w Obiszowie na Dolnym Śląsku. Przyjechał razem z braćmi Piotrem Brzózką i Adrianem Brzózką, Bartkiem Wawakiem i Tomaszem Pierwochą. Wystartował w wieku 39 lat na dystansie 105 kilometrów i zajął 4. miejsce. Przegrał z młodszymi kolegami, których uczył MTB: mistrzem został Piotr Brzózka, Adrian Brózka - wicemistrzem, wśród młodzieżców Bartek Wawak został mistrzem.

"Diabeł", czterokrotny olimpijczyk, mistrz szybkich i dynamicznych zjazdów po wertepach, po górskich ścieżkach, po bezdrożach, nie żyje!

W to się nie chce po prostu wierzyć. Był pogodnym człowiekiem, dbał o żonę i córki, dbał o drzewa w swym pięknym sadzie.

Zostawił polski świat MTB i kolarstwa w smutku i rozpaczy. Będzie nam Ciebie Marku brakowało. Żegnaj!

                                                      Piotr Kurek  

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL