R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 18109237 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2017-05-28
Po zwycięstwo na niezwykłym Treku

 

Maksymilian Bieniasz zaskoczył rywali


Maksymilan Bieniasz i jego rower.
Fot. Rafał Stasik​

Maksymilian Bieniasz z Poznania dał dziś niezwykły pokaz siły w przełajowej rywalizacji na Winogradach, objeżdżając rywali na niezwykłym Treku w wyścigu elity. Podobnie jak on, w trzech innych wyścigach triumfowali: Magdalena Hałajczak - open kobiety, Marek Bonecki - mastersi i Bartosz Sierżant - juniorzy.

VIII już wyścig przełajowy poświęcony pamięci Marka Wawrzyniaka i Zbigniewa Jędrzejczaka, tragicznie zmarłych kolarzy w styczniu 2008 roku, zgromadził tym razem kilkudziesięciu zawodników.

Najwięcej emocji dostarczyła rywalizacja elity mężczyzn, w której od początku na czele jechali Michał Górniak z Piły (1991) i Maksymilian Bieniasz z Poznania (1985). Po pierwszej rundzie prowadził pilanin, za nim o niecała sekundę jechał poznaniak. Na drugiej zmienili się miejscami na prowadzeniu. To tasowanie trwało siedem okrążeń i prawie 40 minut.


Godni siebie rywale, Bieniasz i Górniak jechali siedem rund obok siebie.
Fot. Hanna Marczak

Na ósmej rundzie Bieniasz odjechał rywalowi, utytułowanemu zawodnikowi MTB, by po pokonaniu 11 rund osiągnąć czas 1 godziny 1 minuty 6 sekund. Górniak zajął drugie miejsce - jego rezultat 1:02:00. Trzeci był Miłosz Czechowicz z Piły - 1:04:57.

Kibice, przede wszystkim fani kolarstwa, obserwowali zmagania dwóch kolarzy, z których jeden jechał na rowerze przełajowym, zwycięzca na ... niezwykłym Treku, górskim. Jego waga - 10,4 kg, średnica kół - 27,5 całi, szerokość opon - 3,8 cali.


Bieniasz i Górniak na podbiegu. Obserwuje ich Paweł Górniak.
Fot. Hanna Marczak

Większość kibiców początkowo nie dawała wiary, że na takim rowerze można wygrać wyścig. Ale Maksymilian Bieniasz dał radę, wprawiając zgromadzonych w zadziwienie.

Zawodnik z Poznania brał udział od jesieni 2015 do stycznia tego roku w przełajowym Pucharze Polski, wygrywając w kategorii najmłodszych mastersów klasyfikację generalną. I choć na Mistrzostwach Polski w przełajach w Łublinie miał pecha, to dwa tygodnie temu w nieoficjalnym championacie kraju na fat bike,ach w dolnośląskim Karłowie triumfował przed Piotrem Kurczabem. Triumfował na tym samym Treku, na którym dziś jechał po zwycięstwo, dopingowany przez żonę Joannę, syna Lucę i córkę Emmę.


Zwycięska i promienna Magdalena Hałajczak.
Fot. Rafał Stasik

– Maks jest w takiej formie, w takim gazie, że na każdym rowerze dziś mógłby wygrać - skomentował jego triumf Wojciech Gogolewski, główny organizator imprezy.

Najliczniej był obsadzony wyścig mastersów. Wystartowało ich trzydziesty trzech. Klasą dla siebie był Marek Bonecki ze Zbąszynka (rocznik 1971), który prowadził do startu do mety i jego zwycięstwo ani przez moment nie było zagrożone. O drugie miejsce trwała zacięta walka, z której zwycięsko wyszedł Rafał Łukawski z Poznania, podium uzupełnił Arkadiusz Posmyk z dolnośląskiego Lubania. Miejsca od czwartego do szóstego zajęli: 4. Piotr Nowacki z Piły, 5. Michał Badowski z Wrześni i 6. Marek Witkiewicz z Poznania.


Początek wyścigu mastersów. Na prowadzeniu Marek Bonecki (432).
Fot. Piotr Kurek

Wyścig open kobiet był popisem aktualnej wicemistrzyni Polski Magdaleny Hałajczak z Poznania, która zademonstrowała dziś wysoką formę. Drugie miejsce zajęła Klaudia Janik z Piły, trzecie - Małgorzata Gogolewska z Wągrowca.

W wyścigu juniorów na starcie stanęło 11 juniorów. Po sygnale sędziego głównego imprezy Wojciecha Jankowskiego najszybciej ruszył Marcin Mostowski z Kościana, za nim utworzyła się trzyosobowa grupa, w której jechali Bartosz Sierżant i Dominik Lewek z Poznania i Dawid Godlewski z Piły.


Kibice przyjechali dziś na rowerach.
Fot. Piotr Kurek

Wygrał ten wyścig Bartosz Sierżant (KS Stomil Poznań), trzynaście sekund za nim linię mety przejechał Dawid Godlewski, trzeci był Dominik Lewek (też KS Stomil Poznań).

Dzisiejsza impreza - VIII Wyścig Marka i Zbyszka - była pierwszą edycją cyklu Cyclo Cross Wielkopolska 2016. Kolejne zawody odbędą się 21 lutego w Wagrowcu, finał rozgrany zostanie 6 marca w Skokach.


Pamiątkow zdjęcie na zakończenie imprezy.
Fot. Piotr Kurek

Najlepszym zawodniczkom i zawodnikom puchary wręczali: Marzena Warchoł z Wydziału Sportu Urzędu Miasta Poznania, Dariusz Gorczyński - szef ośrodka TKKF na Winogradach i Wojciech Gogolewski - prezes ogniska TKKF "Pałuki" z Wągrowca.

Dzisiejsze zawody odbywały się w optymalnej, jak na luty, pogodzie. Świeciło słońce i było dość ciepło, zatem nie może dziwić, że kibice dopisali. Cześć z nich przyjechała na rowerach, deklarując swój udział za tydzień w Zimowym Maratonie MTB w Biedrusku pod Poznaniem.

                                                           Piotr Kurek

 

 

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL