R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 18524499 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2017-06-25
Wspaniały prezent na urodziny

 

Artur Kozal najszybszy na finiszu,
mistrzowie dali dziś pokaz swych możliwości


Oni stworzyli dziś kolarskie widowisko. Artur Kozal (na prowadzeniu), za nim Dariusz Wojciechowski, Artur Spławski i Robert Płotkowiak.
Fot. Krzysztof Nowak

Artur Kozal (FTI Racing Team) z Mosiny wczoraj obchodził 34. urodziny, dziś sprawił sobie piękny prezent z tej okazji - wygrał wyścig szosowy o puchar prezesa firmy Merx Polska na torze samochodowym "Poznań". Był on pięknym zwieńczeniem całorocznej rywalizacji w ramach kolarskich czwartków. 

Niedziela 16 października 2016 nie była łaskawa dla entuzjastów szosowego ścigania w Poznaniu. Było mokro, wilgotnie, temperatura osyclowała wokół 1 stopnia Celsjusza.

W takich oto warunkach kilkudziesięciu kolarzy z całego kraju, także trzy panie, rozpoczęło rywalizację o godzinie trzynastej. Wcześniej jednak wszyscy oni demokratycznie zdecydowali, że trzeba skrócić dystans jazdy o trzy rundy, z 15 na 12.


Artur Kozal wygrywa dziś na torze samochodowym "Poznań".
Fot. Krzysztof Nowak

Co dziś się działo? Było wielkie widowisko sportowe, kolarski show w wykonaniu czterech zawodników. Artur Spławski (rocznik 1960), Dariusz Wojciechowski (1968), Robert Płotkowiak (1970) i Artur Kozal (1982) już na początku wyścigu odjechali rywalom.

I co najważniejsze: jechali do końca razem, bardzo zgodnie współpracując. Nikt z nich się nie oszczędzał, dając bardzo solidne zmiany. Z okrążenia na okrążenie rosła ich przewaga - od kilkunastu sekund na trzeciej rundzie do prawie dwóch minut na finiszu.

Kiedy rozpoczynali ostatnie 4083 metry pedałowania, publiczność zgromadzona wokół toru samochodowego "Poznań" (liczniejsza niż ta w Katarze na szosowych Mistrzostwach Świata) zastanawiała się, kto dziś wygra?


Walkę o drugie miejsce wygrał Robert Płotkowiak (z prawej) z Dariuszem Wojciechowskim.
Fot. Krzysztof Nowak

x Artur Spławski, 56 lat (zaczynał przygodę z kolarstwem w roku 1974), zdobył w tym roku w St. Johann tytuł mistrza świata mastersów w swej kategorii wiekowej. W swej sportowej biografii ma wygrane w Tour de Pologne, także tytuł wicemistrza świata mastersów w tymże St. Johann (rok 1997), wiele wygranych wyścigów;

x Dariusz Wojciechowski (warszawiak z krwi i kości) od najmłodszych lat trenował kolarstwo: zaczynał w Polonii Warszawa, przez 10 lat reprezentował barwy grupy Mróz. W roku 1996, kiedy w Polsce skończyła się szosowa amatorszczyzna, w Raciborzu pojechał po tytuł mistrza Polski, wygrywając z drugim na mecie Markiem Leśniewskim. Z jego nazwiskiem kojarzy się ten championat, podczas którego rodzime kolarstwo zyskało zawodowy status;

x Robert Płotkowiak, kilkanaście lat temu w St. Johann został mistrzem świata mastersów. Mijają lata, a "Płotas", jak mówią o nim koledzy, nic nie traci ze swej sportowej wartości;

x Artur Kozal, najmłodszy z tej stawki, ma kilka tytułów mistrza Polski i w tym roku aż trzy razy wygrywał wyścigi na torze samochodowym "Poznań" w ramach czwartków kolarskich - ostatnio w minioną środę, w deszczowych warunkach.


Tor samochodowy "Poznań" staje się powoli miejscem magicznym dla kolarzy z całej Polski. 16 października 2016.
Fot. Krzysztof Nowak

Z ostatniego zakrętu jako pierwszy wyłonił się Artur Kozal i on też pierwszy minął linię mety, jego czas - 01:10:19 h. Czternaście sekund za nim prawie równocześnie wjechali Robert Płotkowiak (2. miejsce) i Dariusz Wojciechowski (3. miejsce). Siedem sekund za tą dwójką finiszował Artur Spławski.

Peleton przyprowadził Richard Nikołajenko (Wrocławski Klub Kolarski) - 01:11:56.


Dariusz Wojciechowski (historyczny mistrz Polski wyścigu elity ze startu wspólnego w roku 1996 w Raciborzu, gdy polskie kolarstwo zyskało zawodowy status) i Piotr Kurek. Tor samochodowy "Poznań", 16 października 2016.
Fot. Krzysztof Nowak

Startowało w tych trudnych warunkach, powtarzam - wilgotnie, deszczowo, zimno, 61 fanów szosy, w tym trzy panie.

X Wyścig Kolarski o Puchar Prezesa Firmy "MERX POLSKA", finał kolarskich czwartków, 12 rund - dystans 48996 metrów

Kobiety open
1. Marta Gogolewska, Merx Team Wągrowiec - 01:12:15
2. Kinga Styczyńska, Colex Racing Team
3. Anna Cwojdzińska, Poznań - niestowarzyszona

Cyklosport i M30
1. Artur Kozal, FTI Racing Team - 01:10:19
2. Richard Nikołajenko, Wrocławski Klub Kolarski - 01:11:56
3. Przemysław Mocek, Scott Bike Serwis Team - 01:11:58

M40 i M50
1. Robert Płotkowiak, Bike Atelier - 01:10:33
2. Dariusz Wojciechowski, VERVA ActiveJet - 01:10:33
3. Artur Spławski, Merx Team Wągrowiec - 01:10:40

M60 i więcej lat
1. Romuald Szaj, Merx Team Wągrowiec - 01:12:15
2. Grzegorz Fajkowski, Dynamo Wrocław - 01:12:15
3. Grzegorz Ryżak, Poznań - niestowarzyszony

Dziś, już po zakończonym wyścigu, uroczyście w sali bankietowej Automobilklubu Wielkopolski podsumowano tegoroczny sezon kolarskich czwartków - dwadzieścia wyścigów od 14 kwietnia do 12 października.


Stanisław Paterka z Głogowa i Ryszard Kołacki (sponosr kolarskich czwartków na torze samochodowym "Poznań".  Poznań, 16 października 2016.
Fot. Piotr Kurek

W poszczególnych kategoriach trzy pierwsze miejsca zajęli:

Kobiety open
1. Marta Gogolewska - trzynaście startów, 123 punkty
2. Kinga Styczyńska - dziewięć startów, 68 punktów
3. Anna Cwojdzińśka - osiem startów, 48 punktów

Cyklosport i M30
1. Sławomir Spławski, Merx Team Wągrowiec - 15 startów, 7 zwycięstw open, 132 punkty
2. Artur Kozal, 13 startów, 3 zwycięstwa open, 95 punktów
3. Piotr Lis, Korytnica pod Ostrowem Wielkopolskim, 12 startów, 2 zwycięstwa open, 87 punktów

M40 i M50
1. Paweł Rychlicki, Merx Team Wągrowiec, 19 startów (tylko jedna nieobecność), 3 zwycięstwa open, 162 punkty
2. Piotr Pawłowski, 11 startów, 6 zwycięstw w swej kategorii wiekowej, 95 punktów
3. Robert Płotkowiak, 16 startów, 112 punktów

M60 i więcej lat
1. Grzegorz Ryżak, 15 startów, 12 zwycięstw w swej kategorii wiekowej, 148 punktów
2. Romuald Szaj, 12 startów, 4 zwycięstwa w swej kategorii wiekowej, 10 punktów
3. Sławomir Warach, Bełchatów - niezrzeszony, 12 startów, 2 zwycięstwa w swej kategorii wiekowej, 102 punkty

Marta Gogolewska i Słowomir Urbański (oboje z Wągrowca) oraz ich fani.
Fot. Piotr Kurek

Były puchary, premie finansowe. losowanie nagród. Honorowali najlepszych: prezes PTC Romuald Szaj, główny sponsor - prezes firmy MERX POLSKA Ryszard Kołacki, także przedstawiciele Automobilklubu Wielkopolski - Wojciech Barth i Jarosław Wojciech Pukański.

Była kawa, herbata, dobre jedzenie. Siedmiokrotny triumfator kolarskich czwartków Sławomir Spławski dziś nie startował, ale obserwował walkę kolegów na torze a później razem z Pawłem Rychlickim monitorowali na swych smartfonach dla wszystkich przebieg zmagań o tęczową koszulkę mistrza świata w Katarze. 


Merx Team i red. Robert Domżał (drugi z lewej w przysiadzie) w pamiątkowym ujęciu fotograficznym.
Fot. Piotr Kurek

Triumfował, jak przed rokiem w amerykańskim Richmond, dzielny Słowak Peter Sagan, który kilka dni temu w wywiadzie, cytowanym na całym świecie, buńczucznie oświadczył, że nic go nie powstrzyma i nic mu nie przeszkadza (ani nadmiar piasku, ani bliskowschodni wiatr, ani brak kibiców na trasie i na mecie, ani gorąco ponad miarę, ani utytułowani rywale) w odniesieniu kolejnego sukcesu. Co też i się stało.

Na oczach dobrej kolarskiej wiary nie tylko z Grodu Przemysława i całej Polski, która pokochała/ polubiła/ nie może bez tego żyć - ściganie na całego na torze samochodowym "Poznań".


                                                              Piotr Kurek

  

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL