R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 18571216 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2017-06-26
Bartosz Mikler rozsławia Jarocin

 

Przełajowy mistrz Polski wystartuje
na Mistrzostwach Świata w Taborze


Bartosz Mikler z Jarocina jedzie w Bytowie po tytuł mistrza Polski orlików.
Fot. Anna Olszańska

– Lubię zimno, deszcz i takie warunki nie są dla mnie żadną przeszkodą, by siąść na rower - mówi Bartosz Mikler z Jarocina, przełajowy mistrz Polski 2015 wśród orlików. – Taka hardkorowa pogoda w Bytowie, wiatr i padający drobnymi płatkami śnieg, w pełni mi odpowiadała - podkreśla.

Ściga się już jedenaście lat. 17 marca 2015 ukończy 21 lat. Rozpoczynał przygodę z rowerem w Lasku Winiarskim pod Kaliszem podczas regionalnych eliminacji Family Cup. Był dzieckiem, gdy ze starszym o trzy lata bratem Szymonem, zaczął uczestniczyć w zawodach najmłodszych, później w zawodach XC.

Nie ściga się na szosie, ale chętnie startuje w maratonach MTB. – Myślę, choć skrupulatnie nie liczyłem, że około trzydzieści ich ukończyłem. Postanowił kilka lat temu specjalizować się w kolarstwie przełajowym. – Przed dwoma laty na Mistrzostwach Polski w Koziegłowach byłem wśród orlików czwarty, przed rokiem w Bieganowie (też MP) - piąty.

– Wyprzedziłem Michała Palutę trzy rundy do końca. Po starcie cały czas jechałem za nim, mając go w zasięgu wzroku. Gdy wyprzedziłem Michała - nie miałem tak do końca pewności, że wygram, że zostaną mistrzem Polski. Starałem się nie popełniać błędów technicznych, szczególnie na zjazdach, gdy zyskiwałem nad nim przewagę. Ostatecznie wyniosła ona prawie dwie minuty - przypomina dzień po zawodach przebieg niedzielnej rywalizacji w Bytowie.

– Być mistrzem Polski - to niesamowite uczucie - mówi 20-latek z Jarocina. Przed rokiem, w styczniu 2014, reprezentował nasz kraj na Mistrzostwach Świata w kolarskich przełajach w Holandii. – Startowało około 70 młodzieżowców, uplasowałem się około 50. miejsca.

Jeździ na rowerze poleconym z dobrego serca przez Jana Antkowiaka, który dba też o to, by miał do swej dyspozycji dobre koła i właściwe ogumienie. Posiada tryby użyczone przez firmę PogoBikes - dotąd niezawodne. W Bytowie nie musiał zmieniać roweru, choć w boksie technicznym czekał ojciec (jego trener) i starszy brat Szymon.

Teraz już myśli o starcie w Mistrzostwach Świata w kolarstwie przełajowym, które na przełomie stycznia i lutego odbędą się w czeskim Taborze. Pojedzie na tym samym rowerze co w Bytowie. W najbliższy weekend wystartuje w zawodach w Koźminku, które organizuje Marek Cieślak - trener i zarazem odkrywca talentu Aleksandry Dawidowicz i Łucji Pietrzak. Tydzień później zamierza ścigać się w holenderskim Hoogerheide (Puchar Świata), gdzie przed rokiem odbył się championat globu.

– Myślę, że w czeskim Taborze wystartuje około 100 młodzieżowców. Chciałbym dobrze wypaść w tegorocznych Mistrzostwach Świata, choć nie będę startował z pierwszego rzędu, jak ci, którzy ścigali się w zawodach Pucharu Świata.

W sezonie 2014/2015 startował w wielu edycjach (ponad dziesięciu) Pucharu Polski w kolarstwie przełajowym. Ścigał się, między innymi, w Gościęcinie, Koziegłowach, Szczekocinach, Zwierzynie, i Strzelcach Krajeńskich, także w Czechach. Lubi się ścigać w Katowicach, gdzie jest bardzo ładna trasa, i gdzie na początku tego roku w łączonym wyścigu elity i orlików zajął trzecie miejsce - za Markiem Konwą i Andrzejem Kaiserem (był pierwszy w swej kategorii wiekowej).

Ma 181 cm wzrostu, waży 68 kg. Ukończył Zespół Szkół Przyrodniczo-Biznesowych w miejscowości Tarte pod Jarocinem. Jest specjalistą architektury zieleni, więc w przyszłości będzie zakładał piękne ogrody. Ale teraz poświęca się kolarstwu. Codziennie trenuje. W terenie, niedaleko domu, w pięknym lesie. Ma do dyspozycji trenażer. Jego trenerem jest ojciec Robert Mikler, wspomaga go brat Szymon (ma uprawnienia trenerskie od pięciu lat) - również jako masażysta. O jedzenie dba mama Donata, która także zajmuje się fotografowaniem obu synów (Szymon w sobotę w Bytowie był piąty w wyścigu cyklosportu) na zawodach.

Ma profil na Facebooku, który prowadzi na bieżąco. Grono znajomych przekroczyło liczbę 600. Kibicują mu w sportowych poczynaniach koledzy z Victorii Jarocin, prezes klubu Marek Ratajczak z wypiekami na twarzy oglądał na żywo relację z Bytowa w internecie.

                                                                     Piotr Kurek
 

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL