R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 21646490 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2017-12-09
Najmłodszy z Volkswagena

 

Przemysław Rozwalka z Goniembic
wygrał wiele maratonów MTB


Przemysław Rozwalka ma 20 lat, wygrał w roku 2014 dwa maratony Skandii i Czesława Langa na dystansie Mini, reprezentuje ekipę Volkswagen Samochody Użytkowe MTB Team.
Fot. archiwum Przemysława Rozwalki

Ma dopiero 20 lat, a już tak wiele kolarsko dokonał jako amator. Przemysław Rozwalka w roku ubiegłym wygrał jazdę na dystansie Mini w Skandia Maraton Lang Team. Tak było w czerwcu w Bytowie, jak również we wrześniu w Dąbrowie Górniczej. Jest najmłodszym zawodnikiem teamu MTB Volkswagen Samochody Użytkowe, przed nim rysuje się optymistyczna przyszłość sportowa i można oczekiwać, że jest dopiero na początku swej drogi po medale, miejsca na podium i ...

Dąbrowa Górnicza. We wrześniu (w sobotę 27) ubiegłego roku w tym zielonym mieście na Śląsku wystartowało na dystansie Mini w Skandia Maraton Lang Team ponad 340 pań i mężczyzn. Kilka dni wcześniej padało tutaj dość intensywnie i ścigającym już na pierwszych kilku kilometrach przyszło się zmierzyć z potwornym błotem. Najlepiej poradził sobie w tej sytuacji Przemysław Rozwalka, który zsiadł z roweru i postanowił biegiem (kilkaset metrów) pokonać kałuże, spore rozlewiska i w ten sposób zyskał przewagę nad rywalami. Kiedy wskoczył na rower, obejrzał się za siebie - miał konkurentów dość daleko za sobą. Na 15 kilometrze (premia Shimano) był o ponad 30 sekund wcześniej od drugiego zawodnika.

I na dystansie 39 kilometrów nie dał sobie już wydrzeć zwycięstwa. Pokonał go w czasie 1:14:17 h, drugi na mecie Maciej Ścierski (MTB Silesia Rybnik) uzyskał rezultat 1:15:05.

Skandia Maraton Lang Team 2014. Mieszkaniec podleszczyńskiej wsi Goniembice zapisał w roku ubiegłym aż dwa zwycięstwa w najbardziej prestiżowym i medialnym cyklu maratonów MTB w Polsce: w Dąbrowie Górniczej i wcześniej w czerwcu w Bytowie.

– 14 czerwca w Bytowie startowało na dystansie Mini ponad 400 osób. Wygrałem tutaj, byłem pierwszy w mieście Czesława Langa i zostałem mistrzem Polski strażaków, gdyż jestem członkiem OSP w Lipnie pod Lesznem. W nagrodę dostałem wiele akcesoriów strażackich.


Przemysław Rozwalka na czele maratończyków. Maraton MTB w Górznie na Ziemi Leszczyńskiej.

Fot. archiwum Przemysława Rozwalki

Ścigał się także w Krokowej (5 lipca - 5. miejsce na Mini), Bukowinie Tatrzańskiej (28 czerwca - 3. miejsce na Mini), pokazując swą kolarską siłę i talent.

Goniembice. Pochodzi z takich okolic Wielkopolski, które emanują pracą, porządkiem, zamożnością, pięknem krajobrazu. Goniembice pod Lesznem liczą raptem 41 domów. Jest tu kościół, pałac do wyremontowania i rezerwat przyrody Dolinka. Brakuje wiatraka, choć w okolicy jest ich sporo. Jego rodzinny dom stoi na skraju wsi, która ma raptem ponad 200 mieszkańców, i za granicami której rozciągają się pola pełne kukurydzy.

– W sąsiednim domu mieszka Kamila Bródka. Ona zachęciła mnie do sportowej jazdy na rowerze, do startów w maratonach MTB - mówi 20-latek, student II roku Wydziału Budownictwa Politechniki Poznańskiej. I dodaje: – Trasy leszczyńskich maratonów MTB (Jeziorki, Smyczyna, Górzno) przebiegają pod naszymi oknami.

Pierwszy rower górski marki Cube dostał od rodziców. – Kosztował 2000 złotych, był w kolorze biało-niebieskim, 26-calowy. Był początek lipca 2011 i bardzo chciałem wystartować w maratonie MTB. Pojechałem w Sudety, by uczestniczyć w imprezie organizowanej przez Grzegorza Golonko. Jechałem na dystansie Mini (około 28 kilometrów) i na mecie zameldowałem się w połowie stawki - pamięta sportowy event sprzed prawie czterech lat.

Ponad 80 maratonów MTB. W tymże 2011 miał 17 lat i wziął jeszcze udział w maratonie MTB w Boszkowie na Ziemi Leszczyńskiej. Rok później ukończył już 25 maratonów MTB (by po raz pierwszy stanąć na podium w Smyczynie na Ziemi Leszczyńskiej), w następnym roku - także 25. W sezonie 2014 było tych startów ponad trzydzieści. W sumie, przejechał ponad 80 maratonów w minionych trzech latach. Ścigał się w imprezach Skandii i Czesława Langa, w Grand Prix Kaczmarek Electric MTB, w wielkopolskich maratonach i tych organizowanych przez Macieja Grabka (Bike Maraton).


Przemysław Rozwalka (z lewej) i Radosław Lonka (dwukrotny triumfator Tour de Pologne Amatorów) - są liderami teamu MTB Volkswagen Samochody Użytkowe.
Fot. archiwum Przemysława Rozwalki

Jest amatorem. Na początku, jak sąsiadka Kamila Bródka, jeździł w barwach Orła Lipno. Od roku 2014 reprezentuje Volkswagen Samochody Użytkowe MTB Team, jest jego najmłodszym zawodnikiem. I wielce obiecującym. Pierwszy raz niebieski strój z jasnym napisem założył w kwietniu 2014 podczas Bike Maratonu w Miękini pod Wrocławiem.

– Mam dylemat: być nadal amatorem, czy ubiegać się o licencję zawodniczą? - zastanawia się nad swą przyszłością. – 27 lipca 2015 ukończę 21 lat, zatem w orlikach mam spore szanse na Mistrzostwach Polski w maratonie MTB. Nie wiem jednak, czy startować na dystansie 70 km jako amator, czy też na 105 km jako młodzieżowiec, by walczyć o miejsce na podium.


Przemysław Rozwalka (2. miejsce), Bartosz Kołodziejczyk (1. miejsce), kategoria M-1, dystans 70 km.. Mistrzostwa Polski w maratonie MTB. Obiszów, 14 września 2014.
Fot. archiwum Przemysława Rozwalki

Przejechał ponad 80 maratonów MTB w Polsce i za najpiękniejszą trasę uznaje tą w Obiszowie. – Liczy 35 kilometrów, są podjazdy, zjazdy, urokliwe ścieżki leśne, szutrowe drogi, także bruk. To idealne miejsce na przeprowadzanie Mistrzostw Polski w maratonie MTB. Startowałem tutaj we wrześniu ubiegłego roku w rywalizacji amatorów (70 km), by zająć w niej szóste miejsce - za Andrzejem Kaiserem (1. miejsce - 2:39:22), Maciejem Kasprzakiem (2. miejsce - 2:43:31), Piotrem Truszczyńskim (3. miejsce - 2:44:33), Grzegorzem Maleszką (4. miejsce - 2:48:00), Bartoszem Kołodziejczykiem (5. miejsce - 2:48:44). Mój czas - 2:48:47.

– Bartek Kołodziejczyk (rocznik 1993) był pierwszy w M-1, ja drugi (1994) - ze stratą trzech sekund - dodaje.

Kilka rowerów. Ten pierwszy rower, kupiony w roku 2011, marki Cube był dla niego za mały. Męczył się na nim okrutnie i już w następnym sezonie przesiadł się na inny model tego samego producenta. – 29-calowy Cube, szary z zielonymi motywami, kosztował aż 4500 złotych. To był mój drugi rower, na którym ścigałem się w sezonach 2012 i 2013 - podkreśla.


Ostatnie chwile przed startem do pierwszego maratonu MTB. Głuszyca, lipiec 2011.

Fot. archiwum Przemysława Rozwalki

W roku 2013 zdał maturę w Liceum Ogólnokształcącym w Lesznie i w czasie wakacji (przed podjęciem studiów) u Pana Roberta Furmańczaka (salon Eurorower w Lesznie) uczył się składać i naprawiać rowery. Teraz potrafi wszystko zrobić z czteroma swoimi rowerami, które ma do dyspozycji: górskim (29-calowym) Focusem, górskim (26-calowym) Scottem, szosowym Giantem i przełajowym Ridleyem.

– Kiedy w listopadzie ubiegłego roku jechałem na zawody przełajowe w stronę Koziegłów, spotkałem się z Radkiem Lonką (też Volkswagen Samochody Użytkowe) o godzinie 4.30 rano w Poznaniu, zaś dwie godziny wcześniej skończyłem sam składać Ridleya - mówi nie bez dumy.

Nabrał pewności. W sierpniu 2013 ścigał się w Suchym Lesie w maratonie MTB organizowanym przez Wojciecha Gogolewskiego. Dystans Mini liczył około 40 kilometrów i był zaciętą walką o pierwsze miejsce trzech zawodników. Wygrał Wojciech Wiktor z Poznania, drugi był ówczesny mistrz Polski w eliminatorze Borys Góral z Piły, trzeci, ze stratą 10 sekund do zwycięzcy, Przemysław Rozwalka.


Takie też bywa życie maratończyka MTB. Zawoja 2012.
Fot. archiwum Przemysława Rozwalki

– To trzecie miejsce sprawiło, że nabrałem pewności i przekonania, że w mogę coś zdziałać w kolarstwie - mówi. – Jesienią 2014 zacząłem próbować swych sił w przełajach, w zawodach Pucharu Polski (Koziegłowy, Szczekociny, Tarnów, Strzelce Krajeńskie, Katowice). Startował w styczniowych Mistrzostwach Polski 2015 w tej specjalności w Bytowie, gdzie w kategorii orlik zajął siódme miejsce.

Jest wysokim mężczyzną - mierzy 188 cm, waży teraz około 75 kg, ale w pełni sezonu kolarskiego spadnie ona do 70 kilogramów. Studiuje na Politechnice Poznańskiej, mieszka na Jeżycach przy ulicy Dąbrowskiego a za sąsiadów ma Michała Kachela i Szymona Matuszaka - wielkich fanów MTB.

Dotąd trenował dość nieregularnie, choć w roku ubiegłym pokonał 14 tysięcy kilometrów na rowerze. Nigdy nie miał planów treningowych, ale w tym roku chce je sobie starannie ułożyć. Teraz zrobił badania wydolnościowe w FTI Cycling (u Artura Kozala) i ich wynikami jest pozytywnie zaskoczony.


Przemysław Rozwalka (z lewej) z kolegami z ekipy MTB Volkswagen Samochody Użytkowe MTB: Jerzym Kaźmierczakiem i Tomaszem Jakubowskim. Krokowa, lipiec 2014, Skandia Maraton Lang Team.
Fot. Piotr Kurek

W szkołach (podstawowej, gimnazjum i liceum) uczył się dobrze, uwielbiał matematykę. Bez problemu dostał się na studia, które godzi z pasją rowerową. Można być pewnym, że zostanie inżynierem budownictwa, można też być pewnym, że nachodzi jego czas, by jeszcze więcej zdziałać na rowerach pod sztandarami Volkswagen Samochody Użytkowe MTB Team. I teraz, w styczniu 2015, ma dylemat: zostać nadal amatorem, czy z licencją pokazać swe możliwości...

W maratonach Skandii i Czesława Langa, w Bike Maratonie, w Grand Prix Kaczmarek Electric MTB, także w tych wielkopolskich.

                                                                    Piotr Kurek

 

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL