R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 20655186 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2017-10-16
Adrian Kucharek

 

Jestem gotowy do poświęceń
Adrian Kucharek najmłodszym
zawodnikiem grupy Mróz ActiveJet


Adrian Kucharek ma 17 lat i jest nadzieją teamu Mróz Active Jet.

Adrian Kucharek to najmłodszy zawodnik grupy Mróz ActiveJet na sezon 2011. Niespełna 17-letni mieszkaniec Kiełczewa z wielkim zapałem i optymizmem patrzy na swoją kolarską przyszłość.

– W tym roku będziesz pierwszorocznym juniorem. Opowiedz nam jak rozpoczęła się twoja przygoda z rowerem i jak przebiegała dotychczasowa kariera?

– Przygodę z kolarstwem rozpocząłem w klubie "Wertepowiec Łochów". Wcześniej grałem w piłkę w zespole MKS Małkinia. Po pierwszych zbiórkach w Łochowie, koledzy namówili mnie na start w maratonie rowerowym, gdzie wywalczyłem drugie miejsce. Złapałem bakcyla i na kolejnych sześciu imprezach wygrałem. Rodzina umożliwiła mi dalsze starty, dzięki czemu mogłem zaistnieć. Kolarstwa od podstaw uczył mnie były kolarz szosowy Leszek Wójcik, który to nadal pomaga mi w sprawach organizacyjnych i treningowych.

– Rok 2010 był dopiero drugim pełnym sezonem w twoim wykonaniu. Pomimo tak krótkiego stażu sięgnąłeś po spore sukcesy.

– Sezon zapoczątkowałem już w nowym klubie "LKK Start Mazowiecki", gdzie trafiłem pod skrzydła trenera Zbigniewa Dziurdzia. Trener zainteresował się mną na jednym z dwóch startów XC w roku 2009, gdzie uzyskałem dobre rezultaty. Wraz  z nowym sezonem podniosłem sobie poprzeczkę i rozpocząłem starty w wyścigach ogólnopolskich. Niespodziewanie sezon zacząłem od mocnego uderzenia zwyciężając w Vacansoleil Grand Prix MTB w Bielawie oraz w Maja Włoszczowska MTB Race w Jeleniej Górze. Wtedy uwierzyłem, że stać mnie na duże sukcesy i całe swoje życie zacząłem podporządkowywać kolarstwu. Impreza docelowa nie wyszła jednak po mojej myśli, gdyż na Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży w Zielonej Górze zająłem odległe szóste miejsce, co było spowodowane spadkiem formy w drugiej części sezonu. Klub z Tomaszowa wiele mnie nauczył, gdyż to właśnie tam zdobyłem wiele umiejętności związanych z życiem kolarskim, a ponadto zebrane doświadczenie w tych barwach zaowocuje w przyszłości.

– W tym roku jesteś już zawodnikiem zawodowej grupy Mróz ActiveJet. Spodziewałeś się, że sprawy mogą nabrać aż tak szybkiego tempa?

– Informację o zainteresowaniu moją osobą przez Piotra Kosmalę odebrałem z wielkim zaskoczeniem. Odkąd się ścigam, wiele rzeczy dzieje się wokół mojej osoby, za którymi nie nadążam. Pierwszy sezon ścigałem się w zawodach rangi wojewódzkiej, drugi ogólnopolskiej, a trzeci już zacznę ścigając się na świecie. Nieprawdopodobne jest  to, jak moja kariera nabrała tempa i jaki progres odnotowałem. Z tego powodu jestem bardzo szczęśliwy, a wraz  ze mną moja rodzina, w której mam najwierniejszych kibiców.

– Jazda w Mróz ActiveJet to nie tylko przywileje, ale i obowiązki. Jak widzisz siebie w tym roku i co chciałbyś osiągnąć?

– Zdaję sobie z tego sprawę, dlatego też ciężko trenuję, aby stawać się jak najlepszym w tym co robię i aby godnie reprezentować sponsorów. Moje życie jest teraz ukierunkowane na sukces sportowy i jestem gotowy do poświęceń w tej dziedzinie. Moje cele na ten sezon to medal na mistrzostwach Polski w kolarstwie górskim oraz zaprezentować się z dobrej strony na wyścigach za granicą, gdzie do tej pory nie startowałem i nie wiem czego mogę się po nich spodziewać. Jednocześnie moim marzeniem jest jak najszybsze dobicie do top 10 na świecie. Wierzę, że dzięki takiemu nastawieniu, jakie mam teraz, mogę to osiągnąć.

– Wspomniałeś o medalu mistrzostw Polski. W zespole oprócz ciebie jest jeszcze dwóch juniorów. Czy uważasz, że możecie zdominować rywalizację w tej kategorii wiekowej?

– Wielu kibiców może zadać sobie pytanie, czy aby to nie wada mieć czołowych juniorów w jednym zespole. Ja jestem zwolennikiem takiego rozwiązania, gdyż  dzięki  temu możemy podporządkować sobie krajowe podwórko. Dzięki rywalizacji wewnątrz drużyny możemy jeszcze bardziej podnieść swój poziom sportowy i to mnie cieszy oraz dodatkowo motywuje.

– Przed tobą pierwsze spotkanie z nową drużyną na zgrupowaniu w Lloret de Mar. Czego ci życzyć na najbliższe tygodnie, zanim rozpocznie się właściwy okres startowy i sezon ruszy pełną parą?

– Wykonanego planu treningowego w 100 procentach oraz osiągnięcia wyznaczonych celów, jak również zdrowia, bez którego wszelkie plany mogą legnąć w gruzach.
 

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL